3207
Matkozaury w miejscach publicznych c.d.

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Kolejnym przykładem macierzyńskich absurdów jest przewijanie malucha na stole w restauracji. Dzisiaj większość miejsc oferuje przewijaki w toaletach. Zdarza się jednak, że lokal nie ma wyznaczonego miejsca do przewijania, co wówczas zrobić? Najlepszym pomysłem jest poproszenie obsługi o pomoc i wspólne poszukiwanie rozwiązania. Przewijanie malucha na stole, podczas gdy inni goście restauracji jedzą jest nietaktem i oznaką braku kultury. Pozostali klienci wcale nie mają ochoty na wąchanie kupy cudzego dziecka. Wyrozumiałość owszem, ale gdzie są granice? Matkozaury, bo tak nazywane są przez przeciwników nie cofną się przed niczym. Potrafią uprzykrzyć zarówno podróż, jak i posiłek. Nie potrafią jednak zrozumieć, że ktoś może nie być zainteresowany potrzebami ich maleństwa. Świadome rodzicielstwo niesie ze sobą pewne zobowiązania, obowiązki i koniecznie przygotowanie. I właśnie tego ostatniego najbardziej brakuje matkozaurom.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Maria Mnich

▪ ▪ ▪
2178
10.09.2017
Już 4 września uczniowie wrócą do szkół, gdzie – za sprawą reformy edukacji – czekają na nich spore zmiany. Nowa struktura nie rozwiązuje problemów polskiego szkolnictwa, które od dawna...

▪ ▪ ▪
2785
14.01.2016
Zapraszamy na BEZPŁATNE konferencje i warsztaty praktyczne dla przyszłych i obecnych Rodziców z Warszawy i okolic!

▪ ▪ ▪
5072
19.11.2015
Z pierwszą nastoletnią miłością często jest tak, że młody człowiek myśli o niej jako tej na całe życie. Podporządkowuje jej siebie całego – naukę, dotychczasowe plany, spokojne jedzenie...

▪ ▪ ▪
2070
23.08.2017
Czy może być coś lepszego niż cukierki Werther’s Original? Ich niepowtarzalnym smakiem miłośnicy słodkości rozkoszują się od pokoleń. Śmietankowe nuty skryte w tradycyjnych recepturach, dziś...

▪ ▪ ▪
3493
15.03.2017
Często rodzice wychodzą z założenia, że aby jedzenie dla ich dziecka było zdrowe, pożywne, pozbawione chemii i konserwantów, muszą je kupować w niebotycznie drogich sklepach ekologicznych. Okazuje...

▪ ▪ ▪
2686
01.08.2015
Czyste mieszkanie to spokojna głowa. Tylko jak tej głowy nie zaśmiecać, skoro po mieszkaniu wala się mnóstwo zabawek. Naukę porządku czas zacząć.