Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

6024

Dodano: 08.09.2015

Pierwsza miłość nastolatków

Pierwsza miłość nastolatków

Nastolatki nie raz dają popalić rodzicom, a ci dwoją się i troją próbując okiełznać młodzieńczy temperament. Jednak psycholodzy uspokajają, że na wszystko przyjdzie czas i nie ma potrzeby zamartwiać się na zapas. Jak mama i tata powinni zareagować, gdy w życiu młodego człowieka pojawia się ktoś jeszcze?

Młodzieńcze zauroczenia bywają piękne, chwilowe i kończą się wielkim upadkiem. Zdarzają się także i takie miłości, które nie kończą się nigdy. Jednak te drugie są niezwykle rzadkie. Nastolatki głęboko wierzą, że pierwsza miłość jest właśnie tą prawdziwą, jedyną, na zawsze. Gdy okazuje się, że to "zawsze" kiedyś się kończy popadają w prawdziwą czarną rozpacz i tutaj właśnie rola rodziców jest nieoceniona. Przede wszystkim zarówno mama, jak i tata powinni być partnerami w rozmowie z nastoletnim dzieckiem. To już nie jest pora na dawanie rad, których młodzież i tak nie zamierza słuchać. Córka, syn zakochali się i kropka. Mówienie, że masz jeszcze czas na miłość, po co ci chłopak lub dziewczyna są tutaj bezcelowe. Pierwsze miłości, a w zasadzie należałoby powiedzieć zauroczenia wydają się bardzo silnymi emocjami. Nastolatki nie zdają sobie sprawy, że to pierwsze wrażenie mija i wtedy zostaje rzeczywistość, która niejednokrotnie już im się nie podoba.

Zaborczy rodzice

Któż z nas nie słyszał o matkach, które wiecznie trzymają dzieci pod kloszem. Dla nich nie ma znaczenia, czy pociecha ma 10, 15, 25, czy 35 lat. One chowają wiecznych maminsynków i uzależnione od mamusi córeczki. Niestety popadanie w każdą skrajność nie prowadzi do niczego dobrego. Rodzice nastolatków, którzy zabraniają im dosłownie wszystkiego mogą być pewni, że gdy dziecko wychodzi z domu z pewnością część tych zasad łamie z premedytacją. Z kolei zwolennicy totalnego bezstresowego wychowania i pozwalania pociechom dosłownie na wszystko nie mają gwarancji, że dziecko nie będzie chciało jeszcze więcej swobody. Bez względu na to, jaki model rodziny prezentujemy rozmowy z dorastającymi pociechami są trudne. Okres młodzieńczego buntu i burza hormonów nie pomagają, gdy w grę wchodzą rodzicielskie porady. Próby zmuszania dziecka do pozostania w domu, gdy huczy burza hormonów nic nie da. Jedyne, co osiągniecie takim zachowaniem to spadek zaufania i niechęć dziecka do rozmów z rodzicami.

1 2
Zobacz także:
Karmienie niemowlęcia Karmienie niemowlęcia

▪ ▪ ▪

4873

03.11.2014

Bardzo ważnym tematem dotyczącym rozwoju i wychowania naszego małego szkraba jest jego żywienie. Od dawien dawna prowadzone są dyskusje, co powinna młoda mama, a czego nie. Trzeba być bardzo spokojną...

Pomysły na sylwestrowe wyjście ze starszym dzieckiem Pomysły na sylwestrowe wyjście ze starszym dzieckiem

▪ ▪ ▪

2728

30.12.2016

Nowy Rok witany w towarzystwie dzieci jest wspaniałą okazją do zacieśnienia rodzinnych więzi i wspólnego spędzenia czasu, którego często brakuje zapracowanym rodzicom. Familijny sylwester może...

Wyprawka do szpitala – lista niezbędnych rzeczy Wyprawka do szpitala – lista niezbędnych rzeczy

▪ ▪ ▪

2693

06.05.2017

Myśl o kompletowaniu wyprawki do szpitala wzbudza lęk w wielu przyszłych mamach. W końcu jest tyle rzeczy, o których nie można zapomnieć, zanim zacznie się rodzić! Aby na oddziale położniczym...

Jak dbać o skórę podczas ekspozycji na słońce? Jak dbać o skórę podczas ekspozycji na słońce?

▪ ▪ ▪

1991

15.06.2017

Słońce jest najważniejszym źródłem witaminy D – dzięki syntezie skórnej, która odbywa się pod wpływem promieniowania słonecznego UVB, możliwe jest pokrycie nawet 90 proc. dziennego zapotrzebowania...

Warzywa i owoce w formie soku od Bobo Frut Warzywa i owoce w formie soku od Bobo Frut

▪ ▪ ▪

2984

28.10.2016

Dzieci lubią owoce, ale co zrobić, by podobną sympatią darzyły także warzywa? Bobo Frut proponuje podać je w formie soku.

Przygotowanie dziecka do przedszkola Przygotowanie dziecka do przedszkola

▪ ▪ ▪

3146

07.07.2014

Nawet nie wiemy kiedy tak szybko mija czas, że nasze niedawno narodzone dziecko awansuje do roli przedszkolaka. Jakże wtedy my, rodzice, jesteśmy pełni obaw. Przede wszystkim nie wiemy, na ile nasz...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.