3911
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Jak poradzić sobie z zazdrością dziecka o niemowlaka?
▪ ▪ ▪
3572
22.05.2015
Nowy członek rodziny to dla starszego dziecka zawsze duża zmiana. Nawet najlepiej przygotowane na to dziecko będzie odczuwało zazdrość względem noworodka. Bo w oczach dziecka, mimo tego co mówili...
Krem ochronny na wiatr i mróz Emolium®
▪ ▪ ▪
2967
14.11.2016
Warszawa, 11 października 2016 - Zimą skóra narażona jest na wiele szkodliwych czynników zewnętrznych. Brak odpowiedniej ochrony przed wiatrem i mrozem może spotęgować ich negatywny wpływ na...
Choroby w przedszkolu - jak je zminimalizować
▪ ▪ ▪
3160
20.02.2016
Choroby w przedszkolu były, są i, niestety zawsze będą. Przedszkole to dużo emocji, nowi koledzy i... infekcje. Czy można się przygotować na to, że większość kolegów kicha i kaszle?
Jaka torba będzie idealna na spacer z dzieckiem?
▪ ▪ ▪
3472
07.01.2015
Czy istnieje torba idealna dla młodych rodziców? Przede wszystkim powinna być praktyczna, ale i zachowywać walory estetyczne. Jednocześnie pojemna i poręczna, z dużą ilością kieszeni o różnych...
Wszystko o poduszkach dla ciężarnych
▪ ▪ ▪
3226
30.03.2015
Są takie poduszki dla kobiet w ciąży, które wyróżniają się na tle innych. Czym? Jakością wykonania, trwałością, materiałami, zastosowaniem i projektem. Okazuje się bowiem, że poduszka poduszce...
Dyscyplina czy bezstresowe wychowanie
▪ ▪ ▪
3442
04.06.2015
Co zrobić aby dziecko było grzeczne? Rodzice od lat zachodzą w głowę. Złoty środek nie istnieje, gdyż każdy ma własną metodę. Szczęśliwe dzieci to szczęśliwi rodzice.