3795
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Świeże soki Marwit – Produktem Roku 2016
▪ ▪ ▪
3337
05.10.2016
Kiedy za oknem robi się chłodniej, warto wzmocnić swój organizm. I tu z pomocą przychodzą nam jabłka. Cenimy je za ich niepowtarzalny smak, soczystość, a także za to, że ich smak przywodzi na...
Od pieluszki do nocnika
▪ ▪ ▪
2935
24.06.2014
Czy już pora aby odstawić pieluszki i zaprzyjaźnić się z nocnikiem? A może nasz Bąbel jest jeszcze za mały? Pieluszka jest bardzo wygodnym wynalazkiem... nigdy nie jest mokro..., ale czy to dobrze?
Rodzina kaszek do picia Nestlé powiększa się!
▪ ▪ ▪
2847
20.06.2016
Rozszerzanie diety powinno rozpoczynać się u niemowląt nie wcześniej niż w 17 i nie później niż w 26 tygodniu życia. Jednymi z pierwszych produktów uzupełniających, które zgodnie z zaleceniami...
Wysypka u niemowlaka – dlaczego powstaje i jak ją leczyć?
▪ ▪ ▪
7573
04.04.2018
Reakcja skórna u niemowląt i najmłodszych dzieci powstaje w odpowiedzi na wiele różnych czynników środowiskowych lub chorób. Organizm dopiero dostosowuje się do nowych warunków życia i - niekiedy...
Pneumokoki czyli w jaki sposób mówić o problemie, którego nie widać?
▪ ▪ ▪
2413
23.11.2016
Bakterie pneumokokowe, niewidoczne gołym okiem, kolonizujące bezobjawowo jamę nosowo-gardłową, są mniej zauważalne niż kleszcze roznoszące wirusa zapalenia mózgu lub boreliozę, albo rotawirusy...
Wyjazd w góry z maluchem
▪ ▪ ▪
2704
16.07.2016
Jeżeli zastanawiacie się, czy wybrać się w góry z małym dzieckiem, musicie przygotować się na sporo potępiających komentarzy. Bezpieczne otoczenie jest przecież najważniejsze, a góry wcale...