4122
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Jaki wpływ na dziecko ma przemoc w grach komputerowych.
▪ ▪ ▪
3550
28.04.2015
Przemoc w grach komputerowych obecna jest od samego początku. Najpierw było to niewinne zestrzeliwanie statków obcych, obecnie brutalne morderstwa. Dobierając gry, w które może grać twoje dziecko...
Zachęcamy dziecko do czytania
▪ ▪ ▪
2923
29.09.2014
Polacy czytają niewiele. Według różnych statystyk tylko 10% z nas regularnie czyta książki. Tymczasem gdy dziecko rozpoczyna naukę w szkole podstawowej, my oczekujemy, że będzie pasjonatem książek…...
Ciąża a jazda samochodem
▪ ▪ ▪
3752
22.07.2016
Kiedy kobieta zachodzi w ciążę, pewnego dnia zadaje sobie pytanie: czy powinnam prowadzić samochód? Pojawiają się wątpliwości, czy jazda autem za kierownicą jest bezpieczna i czy nie lepiej z...
Ruszamy z dzieckiem w podróż
▪ ▪ ▪
3299
07.07.2014
Posiadanie dziecka nie musi oznaczać rezygnacji z podróży. Maluch naprawdę potrafi być świetnym kompanem wojaży. Oczywiście, powinniśmy dostosować plany do dziecka, ale i tak może być świetnie!...
Wyprawka dla noworodka
▪ ▪ ▪
3428
10.08.2016
Wydaje się, że skompletowanie wyprawki dla noworodka to prosta sprawa? Okazuje się, że wcale nie jest takie łatwe, jak mogłoby się wydawać. Lista wyprawkowych niezbędników jest długa. A i wybór...
Spotkajmy się w Mamaville – miasteczku dla przyszłych mam i młodych rodzin!
▪ ▪ ▪
2702
13.09.2022
Targi, warsztaty i zajęcia (także dla dzieci) w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu oraz Katowicach