4118
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Dieta na stoku
▪ ▪ ▪
3292
20.10.2014
Kask, gogle, czy tłusty krem – to wszystko powinien mieć ze sobą dobrze przygotowany narciarz czy snowboardzista. Jednak wybierając się na stok warto pomyśleć przede wszystkim o pożywnym posiłku,...
Pomysły na sylwestrowe wyjście ze starszym dzieckiem
▪ ▪ ▪
3284
30.12.2016
Nowy Rok witany w towarzystwie dzieci jest wspaniałą okazją do zacieśnienia rodzinnych więzi i wspólnego spędzenia czasu, którego często brakuje zapracowanym rodzicom. Familijny sylwester może...
Poród bez bólu. Czy to możliwe?
▪ ▪ ▪
3685
25.01.2016
Polskie ciężarne mają się coraz lepiej. O dobre warunki ciąży, porodu i połogu dla kobiet walczy wiele rodzimych fundacji. Efekt ich pracy widać gołym okiem: rodzące mają coraz więcej praw....
Ruszamy z dzieckiem w podróż
▪ ▪ ▪
3296
07.07.2014
Posiadanie dziecka nie musi oznaczać rezygnacji z podróży. Maluch naprawdę potrafi być świetnym kompanem wojaży. Oczywiście, powinniśmy dostosować plany do dziecka, ale i tak może być świetnie!...
Kiedy dziecku zaczyna być potrzebny telefon komórkowy?
▪ ▪ ▪
3766
05.02.2019
Niektórzy rodzice nie chcą kupować dziecku zbyt wcześnie komórki, ale gdy już cała klasa ma własny smartfon, coraz trudniej przekładać tą decyzję. Kiedy jest dobry czas na telefon i czy lepiej...
Rekrutacja do szkół podstawowych
▪ ▪ ▪
3111
17.03.2015
Czas nas goni, dopiero co wybieraliśmy przedszkole, a już kolej na kolejny etap edukacji. Czas płynie nieubłaganie, a w większości szkół podstawowych możliwość zapisu kończy się wraz z końcem...