4160
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Mieć czy zjeść? Eksperyment z cukierkiem.
▪ ▪ ▪
5390
02.08.2015
Nie tylko dzieciaki mają problem z oszczędzaniem. Ćwiczenie charakteru i cierpliwości to prawdziwe wyzwanie. Ważne, aby zacząć ten trening już od najmłodszych lat. Decyzje podejmowane w dzieciństwie...
Kurczak korzenny na Boże Narodzenie z mandarynkami
▪ ▪ ▪
3381
14.12.2015
Zbliżające się święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, również ze względu na kulinarne tradycje. Niepowtarzalne smaki, na które czekamy przez cały rok i kuszące aromaty wypełniające...
Sportowa rodzina to najlepsza drużyna!
▪ ▪ ▪
3039
14.03.2017
Jedynie 20% rodzin ćwiczy wspólnie raz w tygodniu lub częściej, a 81% dzieci i młodzieży chciałoby, aby ich rodzice uprawiali sport. Odpowiadając na te potrzeby, w ramach programu Kluby Sportowe...
Dziecko jąkające się
▪ ▪ ▪
3578
06.11.2015
Jąkanie się jest nie tylko zaburzeniem logopedycznym, ale ma też silne znamiona emocjonalne. Jąkanie wpływa na całą jakość życia, przede wszystkim na kontakty z najbliższym otoczeniem. Trzeba...
Idealna torba – czyli co powinno znaleźć się w kolonijnym bagażu.
▪ ▪ ▪
4153
12.05.2015
Wyjazd na kolonie wiąże się z trudnią misją jaką jest pakowanie. Przy każdym dłuższym wyjeździe zebranie wszystkich potrzebnych rzeczy stanowi problem. Jeżeli po raz pierwszy pakujecie dziecko...
Świadoma mama - Koszalin 17.03.2016 r.
▪ ▪ ▪
3237
10.03.2016
Zapraszamy na BEZPŁATNE konferencje i warsztaty praktyczne dla przyszłych i obecnych Rodziców z Koszalina i okolic!