4079
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Woda najlepszym sposobem na ugaszenie pragnienia
▪ ▪ ▪
2937
28.07.2016
Regularne dostarczanie płynów do organizmu dziecka jest niezwykle istotne. Zanim jednak sięgniesz po lubiane przez Twoją pociechę owocowe soczki, zastanów się, czy jest to dobry pomysł.
Kolekcja H&M Studio Kids Aw 2016
▪ ▪ ▪
6156
14.08.2016
Kolekcja H&M Studio AW 2016 dla dzieci przenosi nas w folklorystyczny świat modowych fantazji. Inspiracje czerpane były z sag, takich jak Alicja w Krainie Czarów, czy szwedzkich bajek Johna Bauera....
Jak chronić dziecko w świecie social media? Warsztaty dla rodziców
▪ ▪ ▪
3027
14.03.2016
Uczelnia Łazarskiego w Warszawie zaprasza wszystkich zainteresowanych na warsztaty „Jak chronić dziecko w świecie social media?”. Szkolenie odbędzie się w sobotę 19 marca, w godzinach 11.00 –...
Edukacja ekologiczna na start
▪ ▪ ▪
2198
09.11.2018
Rusza 2. edycja programu „Przyjaciele Pandy” Fundacji WWF Polska. Aż 82 proc. rodziców dzieci w wieku 6–10 lat, biorących udział w badaniu Fundacji WWF Polska* chciałoby, aby ich dzieci otrzymywały...
Kreatywne zabawki z tektury
▪ ▪ ▪
4864
07.10.2015
Kreatywne zabawki z tektury mają same zalety – są bezpieczne dla zdrowia Twojej pociechy i przyjazne dla środowiska, a także gwarantują świetną zabawę dla całej rodziny. Wybór kartonowych budowli...
Zabawa klockami – jej wpływ na rozwój dziecka.
▪ ▪ ▪
3369
06.12.2015
Są takie zabawy i zabawki, których nie powinno się zastępować niczym innym, z uwagi na ich ogromy wpływ na rozwój dziecka. Do takich właśnie zabawek należą klocki. Nie od dziś przecież wiadomo,...