4161
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Wino na prezent
▪ ▪ ▪
4166
01.07.2015
Idąc na przyjęcie często zastanawiamy się, jaki prezent wybrać? Kobiety często otrzymują kwiaty i biżuterię, dla mężczyzn w zdecydowanej większości stawiamy na alkohol. Okazuje się jednak,...
Gdy zastanawiamy się nad zmianą szkoły
▪ ▪ ▪
3383
10.10.2014
Minęło już trochę czasu od rozpoczęcia roku szkolnego. Może twoje dziecko chodzi chętnie do szkoły, nie zgłasza większych trudności, odnosi sukcesy. A może jest wręcz inaczej? – dziecko...
Rodzina patchworkowa
▪ ▪ ▪
4117
09.02.2015
Jeszcze niedawno określenie „patchworkowa” używaliśmy w określaniu specjalnej… kołdry. Na czym polega jej fenomen? – otóż, nie składa się na nią jednolity materiał, a raczej skrawki...
Komórki macierzyste dla gładkiej i pięknej skóry!
▪ ▪ ▪
2479
29.03.2017
Wielu specjalistów twierdzi, że komórki macierzyste stanowią klucz do długowieczności. Nic dziwnego, że pokłada się w nich tak duże nadzieje, ponieważ już teraz znajdują one coraz szersze...
Sandały Nike Sunray – moda dziecięca na lato
▪ ▪ ▪
3725
19.10.2015
Stworzenie tej letniej kolekcji było zapewne nie lada wyzwaniem. O ile kolekcje dla kobiet i mężczyzn charakteryzują się pewnymi wyznacznikami powielanymi co kilka sezonów, to zestawy butów dla...
Pierwsze przyjaźnie
▪ ▪ ▪
3229
18.08.2015
Relacje międzyludzkie są niezwykle skomplikowane, ale pewne jest jedno, że życie bez drugiego człowieka jest trudne. Zarówno dzieci, jak i dorośli potrzebują przyjaciół i znajomych. Z czasem...