3660
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Jak rozwijają się zmysły u niemowlęcia?
▪ ▪ ▪
3576
31.03.2015
Dla rozwoju niemowlęcia najistotniejsze jest wykształcenie mechanizmu zwanego zmysłem czucia głębokiego. Wszystkie informacje związane z brakiem komfortu, uczuciem głodu, zmęczenia, czy bólu,...
Od pieluszki do nocnika
▪ ▪ ▪
2867
24.06.2014
Czy już pora aby odstawić pieluszki i zaprzyjaźnić się z nocnikiem? A może nasz Bąbel jest jeszcze za mały? Pieluszka jest bardzo wygodnym wynalazkiem... nigdy nie jest mokro..., ale czy to dobrze?
Uczymy dziecko spania we własnym łóżku
▪ ▪ ▪
2877
15.04.2015
Przychodzi taki moment w życiu rodziców, że mówią: „dość”, chcąc spać w nocy bez malucha u boku. Na początku bliskość maleńkiego ciałka jest nawet przyjemna i wygodna, zwłaszcza gdy...
Urofuraginum - pomoc w intymnych sprawach
▪ ▪ ▪
3079
28.11.2014
Ból, pieczenie w okolicach intymnych, częste parcie na pęcherz. Wciąż to odczuwasz? Prawdopodobnie cierpisz na zakażenie dolnych dróg moczowych! Jak poradzić sobie z tym nawracającym i powszechnym...
Energetyczne batony na wiosenne wycieczki
▪ ▪ ▪
2210
19.05.2017
W czasie wiosennych weekendów zapełniają się ścieżki biegowe i trasy rowerowe. Trudno znaleźć wolną ławkę w parku. Wszyscy dostajemy zastrzyk pozytywnej energii, a natura budzi się do życia...
Poznaj Preply - nauka angielskiego dla wszystkich
▪ ▪ ▪
3371
30.03.2016
Angielskiego uczą się dzieci, emeryci jak i kierownicy, pracownicy szeregowi, dosłownie wszyscy. Zatem czy istnieje uniwersalna metoda nauki skuteczna w każdym przypadku? Teoretycznie większość...