4187
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Zdrowe przekąski na wakacyjne dni
▪ ▪ ▪
3041
14.07.2016
Wakacje to czas beztroskiego odpoczynku, często również w kwestii żywieniowej. W letnie dni chętnie sięgamy po słodkie, orzeźwiające napoje, czy drobne desery i przekąski. Które z nich warto...
Żywność organiczna dla najmłodszych
▪ ▪ ▪
2953
13.11.2018
Popularność żywności organicznej rośnie. Składniki, z których powstaje, pochodzą z gospodarstw ekologicznych, czyli uprawiane są z poszanowaniem naturalnego rytmu przyrody, bez stosowania sztucznych...
Najlepsi producenci drewnianych zabawek dla dzieci
▪ ▪ ▪
1282
24.05.2023
Drewniane zabawki, choć mogą wydawać się nieco staromodne w dobie technologii cyfrowych, doświadczają prawdziwego renesansu. Powrót do korzeni i zainteresowanie naturalnymi materiałami to trend,...
Modowe podboje matki z córką
▪ ▪ ▪
4678
21.04.2015
Każda kobieta, i ta mniejsza i ta większa uwielbia się stroić. Idąc tym tropem w naszych szafach można znaleźć pełno niemodnych lub zniszczonych ubrań. Następnym razem podczas wiosennych/zimowych...
Zdrowe plecy Twojego pierwszoklasisty
▪ ▪ ▪
3052
03.07.2017
Dzieci w wieku siedmiu lat znajdują się w intensywnej fazie rozwoju fizycznego. Dlatego nieodpowiednio dobrany plecak lub tornister mogą powodować dolegliwości bólowe, a w dłuższej perspektywie...
10 sposobów na lepszą odporność dziecka
▪ ▪ ▪
3707
07.10.2015
Każdy dorosły „łapie” średnio od dwóch do czterech infekcji rocznie. Dzieci chorują jeszcze częściej – w tym samym czasie przeziębiają się siedem, a mali rekordziści – nawet kilkanaście...