3627
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Poród bez bólu. Czy to możliwe?
▪ ▪ ▪
3288
25.01.2016
Polskie ciężarne mają się coraz lepiej. O dobre warunki ciąży, porodu i połogu dla kobiet walczy wiele rodzimych fundacji. Efekt ich pracy widać gołym okiem: rodzące mają coraz więcej praw....
Niematerialne prezenty dla dzieci
▪ ▪ ▪
3166
19.12.2016
Grudzień obfituje w okazje do obdarowywania najbliższych prezentami. Im dziecko jest starsze, tym kupienie mu zadowalającego upominku staje się coraz bardziej kłopotliwe. Pokoje nastolatka toną niekiedy...
Rozmawiamy z młodymi ludźmi o seksie
▪ ▪ ▪
2928
14.10.2015
To już nie jest czas, gdy można mówić młodemu człowiekowi, że dzieci biorą się z kapusty. Rozmawiać trzeba, by nastolatek nie tylko wiedział, ale też mądrze pokierował swoim życiem i wyborami....
Sportowa rodzina to najlepsza drużyna!
▪ ▪ ▪
2700
14.03.2017
Jedynie 20% rodzin ćwiczy wspólnie raz w tygodniu lub częściej, a 81% dzieci i młodzieży chciałoby, aby ich rodzice uprawiali sport. Odpowiadając na te potrzeby, w ramach programu Kluby Sportowe...
Siedem pytań, które musisz sobie zadać przed porodem
▪ ▪ ▪
2220
21.12.2017
Mogłoby się wydawać, że dziewięć miesięcy ciąży to sporo czasu. Tymczasem większości przyszłych mam kolejne trymestry mijają w mgnieniu oka i szybko nadchodzi moment, by pomyśleć o zbliżającym...
Kiedy maluchowi grozi odwodnienie?
▪ ▪ ▪
2676
21.11.2016
Organizm łatwo ją przyswaja, ale niestety nie potrafi kumulować, dlatego musimy ją nieustannie uzupełniać, by nie doprowadzić do zaburzeń pracy naszego ciała. Woda – bo o niej mowa – bierze...