Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3672

Dodano: 07.09.2015

Matkozaury w miejscach publicznych

Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?

Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?

Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.

1 2 3
Zobacz także:
Legendy polskie - za co powinniśmy je kochać? Legendy polskie - za co powinniśmy je kochać?

▪ ▪ ▪

3735

19.06.2015

Dzieci uwielbiają, gdy rodzice czytają im przed snem. Czasem sięgamy po baśnie, innym razem są to wierszyki. Dlaczego tak rzadko wybieramy legendy? Te, często niedoceniane historię rozbudzają wyobraźnię,...

Zakaz handlu bawi dzieci Zakaz handlu bawi dzieci

▪ ▪ ▪

2633

26.04.2017

Ustawa o zakazie handlu w niedziele sprawi, że rodziny zamiast wspólnych zakupów zaczną szukać alternatywnych form spędzania wolnego dnia. Skrócenie czasu pracy sklepów o jeden dzień w tygodniu...

Nowe oryginalne smaki Parówek Premium z Chrzanowa Nowe oryginalne smaki Parówek Premium z Chrzanowa

▪ ▪ ▪

2745

05.10.2015

Chrzanowska Manufaktura Wędlin ciągle poszerza swoją ofertę parówek premium o wysokiej, bo aż 92% zawartości mięsa. Na rynek trafiły właśnie kolejne pyszne nowości w wyjątkowych odsłonach:...

Ambicje rodziców Ambicje rodziców

▪ ▪ ▪

3636

31.07.2015

Nadgorliwi rodzice, którzy kontrolują każdy aspekt życia negatywnie wpływają na rozwój pociechy. I chociaż wydaje im się, że ich ambicje doprowadzą do sukcesu, to tak nie jest. Zwyczajnie są...

Rodzice! Ruszajcie na podbój miasta! Rodzice! Ruszajcie na podbój miasta!

▪ ▪ ▪

2419

04.05.2017

Kiedy na świecie pojawia się dziecko, wszystko nagle się zmienia. Świat wywraca się do góry nogami, przewartościowuje, a całe życie zdominowuje słodki maluch, który w uroczy sposób zagarnia...

Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne? Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?

▪ ▪ ▪

3165

14.04.2016

Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.