3950
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Palenie papierosów przez dzieci i młodzież
▪ ▪ ▪
3668
21.11.2015
Papierosy palą coraz mniejsze dzieci, wiele z nich wpada nawet w nałóg. Znaczną rolę odgrywa środowisko rodzinne. Jeśli rodzice nałogowo palą papierosy, podkreślają, że sprawia im to przyjemność,...
Ból gardła u dziecka – przyczyny i sposoby leczenia
▪ ▪ ▪
2723
01.06.2017
Kłuje, drapie, piecze, utrudnia połykanie, spędza sen z powiek – to najczęściej występujące objawy. Ból gardła u dziecka może być objawem wielu chorób układu oddechowego. Występuje podczas...
Książki Neli Małej Reporterki
▪ ▪ ▪
4490
17.11.2015
Nela ma zaledwie 10 lat, a już dzięki opisom swoich podróży do najdalszych zakątków świata, zyskała grono wiernych czytelników i miano najmłodszej Reporterki na Świecie. Jej najnowsze książki...
Smaczne rozwiązanie na ból gardła
▪ ▪ ▪
3272
09.09.2015
Nastąpił przełom lata i jesieni. Oznacza to chłodne poranki i wieczory, a wysokie temperatury w ciągu dnia. Wdychanie zimnego powietrza, aktywne zabawy dziecka z rówieśnikami w szkole (nadmierna...
Dziecięca bulimia
▪ ▪ ▪
3863
06.02.2015
Bulimia jako drugie, obok anoreksji, bardzo poważne zaburzenie odżywania, może dotyczyć także dzieci i nastolatków. Tutaj podłożem jest również lęk przed przybieraniem na wadze, ale ku temu...
Przeziębienie, a może jednak nie....?
▪ ▪ ▪
3092
24.09.2014
Pamiętaj, za nim podasz swojemu szkrabowi antybiotyk, sprawdź dokładnie co mu właściwie dolega. Objawy, które ma, czyli kichanie, kaszel i katar nie zawsze muszą świadczyć o nawracających infekcjach....