3964
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Badania w ciąży - Trzeci Trymestr
▪ ▪ ▪
3754
29.07.2014
Musisz często odwiedzać lekarza i wykonywać coraz to kolejne badania? Już zapewne stały się rutyną, ale teraz czekają cię też badania, dzięki którym obecność dziecka stanie się już naprawdę...
Znajdź spokój brzucha
▪ ▪ ▪
2593
15.11.2016
Warszawa, Polska - 05.10.2016 r. – Współczesna kobieta musi sprostać wielu wyzwaniom. Nadmiar obowiązków często powoduje stres, który jest jedną z najczęściej wymienianych przez Polaków przyczyn...
Aromaterapia jako metoda przeciwbólowa stosowana przy porodzie
▪ ▪ ▪
3422
06.05.2015
Aromaterapia to coraz popularniejszy sposób leczenia zapachami, wywodzący się ze starożytności. W czasach antycznych była stałą dziedziną medycyny naturalnej. Polega na wykorzystywaniu naturalnych...
Basen – miejsce idealne dla przyszłych mam
▪ ▪ ▪
4157
06.03.2018
Pływanie to jedna z najlepszych form aktywności fizycznej. Doskonale wpływa na całe ciało, gdyż angażuje wszystkie mięśnie. Należy do grupy ćwiczeń aerobowych, przez co modeluje sylwetkę i...
Witaminowy przysmak
▪ ▪ ▪
2882
29.09.2015
Dzieci uwielbiają łakocie! Żaden malec nie odmówi słodkiej przekąski, czy kolorowego lizaka!
Wychowywanie córki a wychowywanie syna
▪ ▪ ▪
3318
18.04.2015
Łatwo jest wpaść w pułapkę stereotypów – że niby dziewczynki trzeba wychowywać łagodnie, a chłopców dość twardo. Albo że dziewczynki bawią się lalkami, a chłopcy samochodami. Ile jest...