4071
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Jak zachęcić dziecko do nauki w szkole? Przedstawiamy 3 kreatywne metody
▪ ▪ ▪
3573
20.03.2015
Jak skutecznie nakłonić dziecko do nauki, by raz na zawsze nie zniechęciło się do szkolnych obowiązków? Oto pytanie, które zadaje sobie każdy rodzic kilkuletniej pociechy. Stań się pierwszym...
Tantum Verde - niedozastąpienia!
▪ ▪ ▪
3396
20.11.2014
Mężczyzno! Jeżeli: Twoje życie przypomina Armagedon, a Ty nie możesz sobie poradzić; Wszystkie obowiązki domowe są na Twojej głowie, a doba jest zbyt krótka; Ty czujesz się zdezorientowany...
Klasowy outsider
▪ ▪ ▪
9807
24.11.2014
Outsider (od angielskiego „outsider”, czyli „na zewnątrz) oznacza osobę, która stoi na uboczu społeczeństwa. Określenie przeszło do słownika szkolnego i jest używane w stosunku do ucznia,...
Najlepsi producenci drewnianych zabawek dla dzieci
▪ ▪ ▪
1203
24.05.2023
Drewniane zabawki, choć mogą wydawać się nieco staromodne w dobie technologii cyfrowych, doświadczają prawdziwego renesansu. Powrót do korzeni i zainteresowanie naturalnymi materiałami to trend,...
Kompletujemy wyprawkę
▪ ▪ ▪
3007
28.08.2015
Kompletowanie wyprawki dla noworodka to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza dla tych wszystkich, którzy dopiero debiutują w roli rodzica. Skąd bowiem wiedzieć, co tak naprawdę się przydaje w opiece nad...
Ojcostwo na pół etatu
▪ ▪ ▪
2914
21.08.2016
Dziecko wymaga stałej obecności obojga rodziców, budowania więzi i opieki. Często lekceważona jest rola ojca, co nie powinno mieć miejsca. Jest on potrzebny, by dzielić z maluchem jego codzienność....