3799
Matkozaury w miejscach publicznych

Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są matkozaury?
Wszyscy podziwiają maleństwo, jakie ono piękne, a jaki uśmiech po mamusi i nosek po tatusiu. Zachwytom nie ma końca? Kończą się one z chwilą, gdy malec czegoś potrzebuje. Osoby, które nie mają swoich dzieci wielokrotnie nie potrafią zrozumieć jak wygląda sytuacja młodych rodziców. Często są skazani na radzenie sobie w ekstremalnych warunkach, bo przecież dziecko nie może czekać. Niejednokrotnie zdarza się, że pociecha zacznie swój płaczliwy repertuar w niedogodnym momencie. Podziwiamy słodycz dziecka wówczas, gdy jest spokojne, najedzone i najlepiej śpiące. Oczarowanie zbliża się do mety, gdy tylko niemowlę czegoś potrzebuje. Drobne rozczarowanie pojawia się już z chwilą głodu. Powszechnie wiadomo, że niepotrafiące jeszcze mówić noworodki komunikują się poprzez płacz. Nic więc dziwnego, że w ten sam sposób informują rodziców o pustym brzuszku. Co ma zrobić mama, kiedy spaceruje w parku, a pociecha jest głodna?
Okazuje się, że temat karmienia piersią w miejscach publicznych wciąż nie jest jeszcze dostatecznie przegadany. Kobiety nierzadko mają trudne zadanie do wykonania. Czekanie z posiłkiem wzmaga jedynie frustrację i głód malucha. Gdy zaś chodzi o przeciwników, to czasami nachodzi mnie refleksja skąd oni się biorą, czy też mają dzieci. Śmiem twierdzić, iż większość z nich nie wychowuje potomków i nie ma pojęcia, jak twardy orzech do zgryzienia stoi przed młodymi rodzicami. Internetowi hejterzy z pewnością zupełnie inaczej zachowaliby się w prawdziwym życiu. Niestety ta nagonka w sieci z czasem przenosi się także do przestrzeni publicznej. Naprzeciw potrzebom młodych matek wychodzi wiele inicjatyw. Przykładem mogą być kawiarnie, w których znajdziemy informacje o tym, że tutaj bez problemu nakarmisz swoje dziecko. Różne fundacje i kluby mam walczą o prawa matek do właściwego traktowania potrzeb ich dzieci, bo przecież karmienie dziecka nie powinno być tematem tabu. Takie tabu do niczego dobrego nie prowadzi, bo przecież maleńcy obywatele byli, są i zawsze będą. Jedni urosną, ale na ich miejsce przybędą następni, a ich mamy będą musiały zmierzyć się z tymi samymi dylematami. Zupełnie nie rozumiem w czym problem, gdy kobieta usiądzie na ławce, zasłoni pierś pieluszką i nakarmi dziecko. Karmienie piersią to sprawa osobista i nie trzeba się z tym afiszować.
Za co kochamy? Za nic czy mimo wszystko?
▪ ▪ ▪
4143
11.08.2015
„Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości – pisał Paulo Coelho. Teza ta jest niewątpliwie zasadna. Ale czy na etapie wybierania miłości jesteśmy zupełnie bezwolni i zdajemy...
10 kroków do udanego karmienia piersią
▪ ▪ ▪
3324
31.03.2015
Kontakt matki z dzieckiem tuż po porodzie jest bardzo ważny dla rozwoju maleństwa. Ma szczególny wpływ na kształtowanie relacji macierzyńskich. Po porodzie najważniejsze jest, aby umożliwić obojgu...
Idealna torba – czyli co powinno znaleźć się w kolonijnym bagażu.
▪ ▪ ▪
3595
12.05.2015
Wyjazd na kolonie wiąże się z trudnią misją jaką jest pakowanie. Przy każdym dłuższym wyjeździe zebranie wszystkich potrzebnych rzeczy stanowi problem. Jeżeli po raz pierwszy pakujecie dziecko...
Nie bo nie - siła argumentacji
▪ ▪ ▪
6667
29.07.2015
Dzieci pragną zrozumieć otaczający je świat, w czym cały czas pomagają rodzice. Jednak czasem dochodzi do małych rodzinnych konfliktów. Warto wtedy używać racjonalnych argumentów i nie dać...
Bezpieczne sporty dla najmłodszych
▪ ▪ ▪
2593
06.09.2016
Ruch to dla dzieci przede wszystkim świetna zabawa. Każdy rodzic wie, że czasami ciężko jest upilnować maluchy, które nieustannie biegają. Powinniśmy je zachęcać do aktywności fizycznej z kilku...
Specjalistyczna pielęgnacja Iwostin Solecrin®
▪ ▪ ▪
2198
28.04.2017
Warszawa, 10.04.2017 - Laboratorium Iwostin wzbogaciło linię ochrony przeciwsłonecznej Iwostin Solecrin o Krem na przebarwienia SPF 50+ Iwostin Solecrin Lucidin®. Preparat jest przeznaczony do bardzo...