2817
Jak wyciszyć noworodka i ułatwić mu zasypianie?

Maleństwo, które przychodzi na świat musi zmienić całkowicie swoje dotychczasowe przyzwyczajenia związane ze spaniem. Dlatego zasypianie może mu sprawiać na początku wiele trudności. Do tej pory do snu układało go delikatne kołysanie wywołane ruchami mami i wytłumione dźwięki, które były raczej szumem niż konkretnymi odgłosami. Było ciepło, ciasno i przyjemnie ciemno. Teraz świat zewnętrzny dostarcza niemowlakowi dużo hałasu, dużo przestrzeni i przede wszystkim dużo światła. Te wszystkie bodźce są ogromnym obciążeniem dla tak malutkiego człowieka, dlatego trudno mu je wszystkie wyłączyć i spokojnie zasnąć. W takich chwilach z pomocą rodzicom przychodzi Magiczny baranek Sweet Dreamers który został stworzony z myślą o potrzebach maluszków.
Magiczny baranek Sweet Dreamers ma wiele funkcji, a wszystkie służą jednemu - stworzeniu warunków jak najbardziej zbliżonych do tych, których maluszek doświadczał będąc w brzuchu mamy. Przede wszystkim Magiczny baranek Sweet Dreamers emituje dźwięki podobne do tych, które do tej pory stanowiły codzienność noworodka. Są to autentyczne nagrania, nie symulowane przez komputer. Dźwięk odkurzacza, deszczu, czy harfy w połączeniu z dźwiękami pochodzącymi z macicy i biciem serca uspokajają maluszka i pozwalają mu wyciszyć się po pełnym nowych wrażeń i bodźców dniu. Dźwięki emitowane są przez 20 minut po czym automatycznie się wyłączają. Odgłosy nagrane są w specjalnej częstotliwości 125 Hz, zwanej przez lekarzy “różowym zakresem dźwięków", która jest maksymalnie zbliżona do tej odbieranej przez dziecko w łonie matki. Dźwięki uruchamiane są poprzez naciśnięcie jednej z czterech nóżek baranka.
Kolejnym, ułatwiającym niemowlakowi zasypianie elementem, jest różowe światełko emitowane przez Magicznego Baranka. Światło to ma barwę taką jaka towarzyszyła dziecku w brzuchu, co dodatkowo tworzy atmosferę ciepła, również znaną dziecku do tej pory. Te dwa elementy Magicznego baranka sprawiają, że niemowlaki zdecydowanie szybciej i łatwiej się wyciszają i zapadają w sen.
Dla zachowania maksymalnego bezpieczeństwa Magiczny baranek Sweet Dreamers posiada rzep w ogonku, dzięki któremu można zawiesić baranka na łóżeczku lub kołysce. Dzięki temu nie musisz obawiać się, że baranek zaplącze się podczas snu.
Sam wygląd Magicznego baranka Sweet Dreamers jest dodatkowym atutem. Mięciutki i przyjemny w dotyku, w pastelowych kolorach będzie ulubionym towarzyszem maluszka także, gdy ten troszkę podrośnie.
Magiczny baranek Ewan Sweet Dreamers, cena: 149.00 PLN www.babymama.pl
Wymiary: 18 x 10 x 15 cm
Zasilanie na 3 bateria AAA
www.babymama.pl
Rytuały, które poprawią samopoczucie Twojego dziecka
▪ ▪ ▪
3193
12.09.2015
Dzieci w odróżnieniu od ambitnych, rządnych przygód i marzących o dynamicznej karierze zawodowej dorosłych, lubią uporządkowaną i przewidywalną codzienność. To właśnie te małe rytuały tworzą...
Komunia święta czy mały ślub
▪ ▪ ▪
8534
26.11.2014
Kiedyś było inaczej… Pierwsza Komunia miała odświętny, ale jednocześnie bardzo religijny klimat. Mamy szykowały mnóstwo jedzenia, goście zjeżdżali się do domu, a prezenty były wymarzone,...
Książki religijne dla dzieci - nasze propozycje!
▪ ▪ ▪
2792
29.07.2019
Jakie książki religijne na prezent dla dzieci sprawdzą się najlepiej? Mnogość dostępnych na rynku pozycji sprawia, że każdy znajdzie tutaj coś da siebie. Oto polecane książki religijne.
Ochroń dziecko przed sektami
▪ ▪ ▪
3137
17.11.2015
Sekty są groźne i trudno jest wyrwać z ich oddziaływania zwerbowane dziecko. Sekty są grupami bardzo silnymi, wyizolowanymi z reszty społeczeństwa, posiadającymi własny system wartości i wzór...
Warzywa i owoce – skarbnica witaminy C
▪ ▪ ▪
2419
23.03.2017
Świeże owoce i warzywa odgrywają istotną rolę w zapewnieniu maluszkom odpowiedniej podaży ważnej dla odporności witaminy C. W okresie, gdy dostęp do nich jest utrudniony, warto sięgać po stworzone...
Ważne!! naucz się czytać etykiety
▪ ▪ ▪
2881
24.06.2014
W ciąży należy zdrowo się odżywiać... Wszystko wygląda apetycznie i zdrowo, ale czy takie jest naprawdę? Sprawdzaj co jesz.

