4209
Mały uczeń a sport

Ruch to zdrowie. Bez dwóch zdań. Aktywność fizyczna wspomaga rozwój fizyczny, psychiczny i społeczny. Dotlenia organizm, wpływa na wzrost i rozwój mięśni, uczy radzenia sobie z emocjami, porażkami. Pozwala odnosić sukcesy, uczy współpracy i stwarza okazję do kontaktów z rówieśnikami. Korzyści jest mnóstwo. Rodzice raczej nie stają przed dylematem czy posłać dziecko na zajęcia sportowe, ale – w jakim wieku i na jakiego rodzaju zajęcia.
Zajęcia sportowe muszą być odpowiednio dobrane do dziecka. Tylko wtedy dziecko będzie mogło w pełni się w nie zaangażować. Nie posyłajmy, a już w ogóle nie zmuszajmy, nieśmiałego szkraba do zajęć grupowych, a wybierajmy bardziej indywidualne dyscypliny. Koniecznie trzeba też wziąć pod uwagę zainteresowania naszego szkraba. Naprawdę nie ma sensu zapisywanie na zajęcia, które nużą i są przykrym obowiązkiem, nawet jeśli dla innych byłyby największym hitem danego sezonu. Ważny jest również wiek dziecka. Większość dyscyplin można zacząć uprawiać już w trzecim, czwartym roku życia, ale niekiedy treningi przewidziane są tylko dla starszych grup. Oczywiście, im młodsze dziecko (powiedzmy do 10.roku życia), tym zajęcia powinny mieć formę bardziej zabawową.
Najwcześniej można zacząć uprawiać pływanie. Na zorganizowane zajęcia na basenie przychodzą rodzice już z niemowlętami. Początkowo chodzi bardziej o oswajanie maluszka z wodą. Podobnie jak u trochę starszych dzieci, które dopiero zaczynają przygodę z dużą wodą, a które mają opory przed zanurzaniem się, kładzeniem się na powierzchni wody czy nawet z moczeniem twarzy. Sporty typowo wodne są przewidziane już dla starszych dzieci (żeglarstwo , pływanie synchroniczne, nurkowanie). Dosyć popularne są wszelkiego rodzaju sporty walki. Do wyboru mamy kilka: karate, judo, aikido, taekwondo, capoeira. Rodzice muszą rozmawiać z dziećmi, zresztą trener też będzie o tym mówił, że nie chodzi o naukę bicia się z kolegami. Wyrabiamy hart ducha, pozytywnie ukierunkowujemy nadmiar energii, ćwiczymy przede wszystkim sztukę samoobrony.
Oferta innych zajęć sportowych jest naprawdę bogata – taniec (różne rodzaje, balet), tenis, gimnastyka, wspinaczka po sztucznych ściankach wspinaczkowych. Do wyboru jest też wiele gier zespołowych (piłka nożna, ręczna, siatkówka, koszykówka). Uprawianiem sportu jest oczywiście jazda na rowerze, na rolkach, na hulajnodze czy deskorolkach.
Uprawnianie sportu nie tylko przynosi wiele korzyści dla zdrowia i rozwoju we wszystkich sferach, ale jest też świetną alternatywą dla czasu spędzanego przed komputerem i telewizorem.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Orzeźwienie dla tych, którzy kochają sport!
▪ ▪ ▪
2683
11.03.2017
Aktywność fizyczna oraz regularne treningi doskonale wpływają na nasz organizm i samopoczucie. Jednak by trening był naprawdę efektywny i bezpieczny, należy przestrzegać kilku ważnych zasad. Jedną...
Andrzejkowe zabawy dla dzieci
▪ ▪ ▪
2961
27.11.2015
Maluchy intryguje wszystko, co magiczne i tajemnicze. Dzieci uwielbiają zabawy we wróżenie i bardzo się w nie angażują. Z okazji Andrzejek obchodzonych w nocy z 29 na 30 listopada, w wigilię świętego...
Oddychanie podczas porodu
▪ ▪ ▪
10951
17.06.2014
Nie zdajemy sobie sprawy, jak ważna jest umiejętność kontrolowanego oddechu podczas porodu. Czy wiesz, że wstrzymując oddech możesz zaszkodzić sobie lub dziecku... Czy wiesz, że jak wstrzymujesz...
Modna torba dla mamy
▪ ▪ ▪
3393
05.02.2015
Sezon wiosenno - letni rządzi się swoimi prawami. Do łask wracają jasne kolory i energetyczne wzory. A najnowsza kolekcja toreb dla mam Duo Signature Skip Hop jest tego najlepszym przykładem.
Kreatywnie z dzieckiem
▪ ▪ ▪
3046
06.08.2015
Dziś, kiedy światem rządzi technologia, zarówno dorośli jak i dzieci coraz więcej czasu spędzają na przed komputerem lub smartfonem. Czasy, kiedy każdą wolną chwilę spędzaliśmy na świeżym...
Choroby w przedszkolu - jak je zminimalizować
▪ ▪ ▪
3386
20.02.2016
Choroby w przedszkolu były, są i, niestety zawsze będą. Przedszkole to dużo emocji, nowi koledzy i... infekcje. Czy można się przygotować na to, że większość kolegów kicha i kaszle?