4261
Mały uczeń a sport

Ruch to zdrowie. Bez dwóch zdań. Aktywność fizyczna wspomaga rozwój fizyczny, psychiczny i społeczny. Dotlenia organizm, wpływa na wzrost i rozwój mięśni, uczy radzenia sobie z emocjami, porażkami. Pozwala odnosić sukcesy, uczy współpracy i stwarza okazję do kontaktów z rówieśnikami. Korzyści jest mnóstwo. Rodzice raczej nie stają przed dylematem czy posłać dziecko na zajęcia sportowe, ale – w jakim wieku i na jakiego rodzaju zajęcia.
Zajęcia sportowe muszą być odpowiednio dobrane do dziecka. Tylko wtedy dziecko będzie mogło w pełni się w nie zaangażować. Nie posyłajmy, a już w ogóle nie zmuszajmy, nieśmiałego szkraba do zajęć grupowych, a wybierajmy bardziej indywidualne dyscypliny. Koniecznie trzeba też wziąć pod uwagę zainteresowania naszego szkraba. Naprawdę nie ma sensu zapisywanie na zajęcia, które nużą i są przykrym obowiązkiem, nawet jeśli dla innych byłyby największym hitem danego sezonu. Ważny jest również wiek dziecka. Większość dyscyplin można zacząć uprawiać już w trzecim, czwartym roku życia, ale niekiedy treningi przewidziane są tylko dla starszych grup. Oczywiście, im młodsze dziecko (powiedzmy do 10.roku życia), tym zajęcia powinny mieć formę bardziej zabawową.
Najwcześniej można zacząć uprawiać pływanie. Na zorganizowane zajęcia na basenie przychodzą rodzice już z niemowlętami. Początkowo chodzi bardziej o oswajanie maluszka z wodą. Podobnie jak u trochę starszych dzieci, które dopiero zaczynają przygodę z dużą wodą, a które mają opory przed zanurzaniem się, kładzeniem się na powierzchni wody czy nawet z moczeniem twarzy. Sporty typowo wodne są przewidziane już dla starszych dzieci (żeglarstwo , pływanie synchroniczne, nurkowanie). Dosyć popularne są wszelkiego rodzaju sporty walki. Do wyboru mamy kilka: karate, judo, aikido, taekwondo, capoeira. Rodzice muszą rozmawiać z dziećmi, zresztą trener też będzie o tym mówił, że nie chodzi o naukę bicia się z kolegami. Wyrabiamy hart ducha, pozytywnie ukierunkowujemy nadmiar energii, ćwiczymy przede wszystkim sztukę samoobrony.
Oferta innych zajęć sportowych jest naprawdę bogata – taniec (różne rodzaje, balet), tenis, gimnastyka, wspinaczka po sztucznych ściankach wspinaczkowych. Do wyboru jest też wiele gier zespołowych (piłka nożna, ręczna, siatkówka, koszykówka). Uprawianiem sportu jest oczywiście jazda na rowerze, na rolkach, na hulajnodze czy deskorolkach.
Uprawnianie sportu nie tylko przynosi wiele korzyści dla zdrowia i rozwoju we wszystkich sferach, ale jest też świetną alternatywą dla czasu spędzanego przed komputerem i telewizorem.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Konflikty między rodzeństwem – jak je rozwiązywać?
▪ ▪ ▪
4355
20.02.2015
Ryzyko wystąpienia konfliktów między rodzeństwem jest tak pewne, jak zjedzenie ciasteczek, które pozostawi się w miejscu publicznym. Są one wpisane w ryzyko posiadania więcej niż jednego dziecka....
Nauka przez zabawę – rozpoznawanie kształtów i kolorów
▪ ▪ ▪
4310
12.04.2016
Wielu rodziców zastanawia się jak rozpocząć z dzieckiem naukę rozpoznawania kształtów i kolorów. Ten etap nauki jest najprostszy do zainicjowania ze względu na otaczające nas zewsząd kształty...
10 kroków do udanego karmienia piersią
▪ ▪ ▪
3735
31.03.2015
Kontakt matki z dzieckiem tuż po porodzie jest bardzo ważny dla rozwoju maleństwa. Ma szczególny wpływ na kształtowanie relacji macierzyńskich. Po porodzie najważniejsze jest, aby umożliwić obojgu...
Spokojny i bezpieczny sen niemowlaka
▪ ▪ ▪
3142
25.03.2017
Sen dziecka to bardzo ważna sprawa. Powinien być spokojny i bezpieczny. Niemowlęta zaraz po urodzeniu mogą mieć z nim spory problem. Świat, w którym żyjemy jest im zupełnie obcy. Do tej pory spały...
Tantum Verde – gardłowe pogotowie
▪ ▪ ▪
3669
17.10.2014
Czy wiesz, że gardło codziennie toczy walkę odpierając ataki bakterii, wirusów i grzybów? Dzięki temu chroni organizm przed infekcjami. Jednak przez wyziębienie, wahania pogodowe lub stres, gardło...
Moja mama SUPERMENKA!
▪ ▪ ▪
3119
14.06.2016
Zapewne niejedna z mam zgodzi się z twierdzeniem, że macierzyństwo bardzo często przypomina „szkołę przetrwania”. Zmęczona, niewyspana, wyczerpana…rzadko kiedy przypominasz uśmiechniętą...