4146
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Strach przed ginekologiem? Naturalnie!
▪ ▪ ▪
3858
20.10.2014
Trudno ukrywać, że wizyta u ginekologa do najprzyjemniejszych nie należy. Mimo, że każda kolejna jest łatwiejsza od tej pierwszej, skrępowanie przed badaniem budzi się przy każdorazowym otwarciu...
Moja mama SUPERMENKA!
▪ ▪ ▪
3005
14.06.2016
Zapewne niejedna z mam zgodzi się z twierdzeniem, że macierzyństwo bardzo często przypomina „szkołę przetrwania”. Zmęczona, niewyspana, wyczerpana…rzadko kiedy przypominasz uśmiechniętą...
Cykl ZDROWIE: Kuracje i naturalne leki dla dzieci
▪ ▪ ▪
2767
16.05.2016
Odpowiedzialni opiekunowie powinni dbać o urozmaiconą i pełnowartościową dietę najmłodszych domowników. Jadłospis dziecka musi być bogaty w warzywa i owoce. Z naturalnych składników należy...
Komunia czy małe wesele?
▪ ▪ ▪
2308
30.04.2018
Balowe suknie, limuzyna, drogie prezenty, fryzjer, wykwintna restauracja. Brzmi jak przygotowania do wesela? Nic bardziej mylnego. To komunijny szał, który już od końca kwietnia zapanuje w Polsce....
Przesłuchanie pod choinką. Przygotuj się na świąteczną presję na Singli
▪ ▪ ▪
2878
22.12.2015
Jak podkreślają psychologowie, związki to główny aspekt życia, w którym czujemy się ekspertami i, obok wychowania dzieci, jest to temat, o którym „wszyscy wiedzą wszystko”. Każdy z nas był...
Dwujęzyczność, czyli klucz do sukcesu?
▪ ▪ ▪
2717
27.02.2017
Znajomość języka obcego to dzisiaj konieczność. Podróżowanie na własną rękę, praca w międzynarodowych firmach czy możliwość oglądania filmów bez napisów i lektora to tylko niektóre plusy...