4525
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Kłótnie z dojrzewającymi dziećmi
▪ ▪ ▪
4056
26.11.2014
Okres dojrzewania jest niezmiernie trudnym okresem rozwoju. To taki czas jak gdyby trochę przejściowy – już nie dziecko, ale jeszcze nie dorosły. I na tym tle najczęściej dochodzi do kłótni....
Dziecko a kontakty z nieznajomymi
▪ ▪ ▪
6771
20.10.2014
Historie, zasłyszane w środkach masowego przekazu, często zatrważają. Tak wiele niewinnych dzieci zostało skrzywdzonych, bo zaufały człowiekowi niebezpiecznemu. W ostatnich latach profilaktyka...
Cykl EDUKACJA: Klasa maturalna
▪ ▪ ▪
4705
02.10.2015
Matura jest przepustką młodego człowieka na wyższą uczelnię. Trzeba uzyskać jak najwięcej punktów ze wszystkich egzaminów, aby dostać się na wymarzone studia. Do 30 września licealiści muszą...
6 reguł podróży z dzieckiem
▪ ▪ ▪
12028
05.09.2014
Wakacyjny wyjazd z małym dzieckiem wielu osobom może kojarzyć się z dużym wyzwaniem, zwłaszcza jeśli do tej pory nie mieli okazji podróżować ze swoją pociechą. Istnieje jednak kilka prostych...
Wino na prezent
▪ ▪ ▪
4159
01.07.2015
Idąc na przyjęcie często zastanawiamy się, jaki prezent wybrać? Kobiety często otrzymują kwiaty i biżuterię, dla mężczyzn w zdecydowanej większości stawiamy na alkohol. Okazuje się jednak,...
Woda i napoje a zdrowie dzieci - Komentarze ekspertów
▪ ▪ ▪
2567
26.06.2016
do „Badania nawyków dotyczących nawodnienia i odżywiania wśród dzieci w wieku szkolnym”, zrealizowanego przez TNS Polska na zlecenie Żywiec Zdrój S.A., 2016