3910
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Po co wykonywać badania USG
▪ ▪ ▪
3023
31.07.2014
Jesteś w drugim trymestrze ciąży? Przypilnuj aby lekarz wykonał badania USG. Badania te są bardzo ważne, dostarczają odpowiednich informacji dla lekarza o Twoim maleństwie.
Alkoholizm wśród młodzieży
▪ ▪ ▪
3337
24.08.2015
Alkoholizm wśród młodzieży jest wciąż szokującym tematem. Co innego okazjonalnie wypite piwo z kolegami, a co innego nałóg. Zaczyna się zawsze niewinnie. Pozytywne odbieranie picie alkoholu przez...
Babcia, niania czy żłobek?
▪ ▪ ▪
2559
20.10.2016
Kobiety coraz częściej rezygnują z wydłużonego urlopu macierzyńskiego i decydują się na kontynuowanie kariery zawodowej. Wówczas pojawia się pytanie - kto zajmie się dzieckiem? Zwykle wyjścia...
Dekoracje i dodatki na baby shower
▪ ▪ ▪
4809
11.05.2016
Moda na organizowanie przyjęcia dla przyszłej mamy i jej jeszcze nienarodzonego dziecka na dobre zagościła w polskiej kulturze. Choć do naszego kraju tradycja ta przywędrowała zaledwie kilka lat...
Nauka poprzez zabawę
▪ ▪ ▪
5432
29.11.2015
Słowa Konfucjusza, zapewne znane wszystkim: „Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem” idealnie odzwierciedlają postawę dzieci. W momencie kiedy widzimy,...
Ubranka w zimowej wyprawce dla dziecka
▪ ▪ ▪
2219
09.11.2020
Zimowa wyprawka dla dziecka jest tym, co spędza sen z powiek młodym mamom. Jakie ubranka powinny się w niej znaleźć?