4515
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Domowa apteczka
▪ ▪ ▪
3384
21.05.2015
Apteczka to podstawa w każdym domu. Niby o tym wiemy i oczywiście mamy apteczkę, ale często, gdy jest coś potrzebne to akurat tego nie mamy. Mamy za to buty sportowe idealne do biegów do apteki i...
Gra miejska i piknik rodzinny na Bemowie
▪ ▪ ▪
2885
16.08.2016
Kapitan Warszawa szuka właśnie Ciebie! Tajemnicza Komnata w Pałacu Kultury i Nauki – czy naprawdę istnieje?
Pokój dla bobasa
▪ ▪ ▪
3479
02.03.2015
Przestrzeń malucha rządzi się swoimi prawami. Ma być kolorowo, kreatywnie i stymulująco. Nie od dziś przecież wiadomo, że otoczenie ma rzeczywisty wpływ na rozwój dziecka: jego poczucie estetyki,...
Jak urządzić pokój dla dziecka?
▪ ▪ ▪
2666
20.12.2016
Mieszkanie kupione, dziecko w drodze. Teraz jeszcze tylko urządzić pokoik dla dziecka i gotowe. Jak się jednak okazuje nie jest to takie łatwe i przygotowując kącik dla naszego malucha musimy zwrócić...
Mata edukacyjna inna niż wszystkie
▪ ▪ ▪
3412
17.10.2015
Choć o matach edukacyjnych dla niemowląt powiedziano i napisano już wiele, to jednak wciąż nie wiemy wszystkiego. Okazuje się bowiem, że ich rola w stymulowaniu rozwoju emocjonalnego, intelektualnego...
Kiedy dziecko nie chce chodzić do szkoły
▪ ▪ ▪
3673
10.10.2014
Według badań nawet co czwarte dziecko nie chce chodzić do szkoły. Przyczyn może być wiele, nie tylko przysłowiowe „paluszek i główka”. Kiedy jednak problemy nie są poważne i da się je łatwo...