3965
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Laptop dla gimnazjalisty - Na co zwrócić uwagę?
▪ ▪ ▪
4384
11.04.2016
Obecnie uczeń bez komputera jest jak żołnierz bez karabinu. Brak dostępu do Internetu znacznie utrudnia proces edukacji pociechy. O ile nasze dziecko jest jeszcze w podstawówce, nie wymaga komputera...
Matka pije - dziecko na rauszu
▪ ▪ ▪
3150
14.09.2015
To głupota, czy niewiedza? Jedno gorsze od drugiego. Pijące ciężarne są plagą, z którą musimy zacząć walczyć jak najszybciej. Niestety często brakuje możliwości na obronę tych maleńkich...
Orzechy na poprawę nastroju!
▪ ▪ ▪
2479
09.03.2017
Orzechy są jedną z najbardziej wartościowych przekąsek. Zawierają cenne białko, witaminy i składniki mineralne, ponadto dostarczają ważnych dla organizmu nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz...
Cykl ZDROWIE: Lecznicze mikstury zalecane najmłodszym
▪ ▪ ▪
2509
28.01.2017
W sklepach z ekologiczną żywnością, stoiskach warzywnych oraz w domowej spiżarni znaleźć można mnóstwo naturalnych antybiotyków, które warto wykorzystywać w codziennych kuracjach wzmacniających...
Siadanie, raczkowanie, chodzenie – co musisz wiedzieć o tych etapach?
▪ ▪ ▪
4240
26.11.2016
Siadanie, raczkowanie, a w końcu chodzenie - to bardzo ważne etapy w rozwoju Twojego dziecka, następujące kolejno po sobie. Często bywają nazywane kamieniami milowymi, ponieważ ich wystąpienie...
Polskę ogarnęła kulinarna rewolucja. Podpowiadamy, jak do niej dołączyć
▪ ▪ ▪
2883
27.08.2017
Polacy coraz chętniej eksperymentują w kuchni, są otwarci na nowe smaki oraz lubią zaskakiwać znajomych i bliskich oryginalnymi potrawami. Osobom, których jeszcze nie ogarnęła kulinarna rewolucja...