3633
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Szkoła muzyczna? Podejdź do tego na spokojnie
▪ ▪ ▪
2509
27.08.2016
Szkoła muzyczna czy nauczanie indywidualne? Posłać dziecko jak najwcześniej czy poczekać aż samo o to poprosi? Motywować czy liczyć na to, że samo będzie pracowało systematycznie? Rodzice, którzy...
Sezon jesiennego kaszlu i kataru traktujemy jako otwarty!
▪ ▪ ▪
2659
24.09.2014
Za oknem słońce, ale poranki bardzo chłodne. Okres, który nastał sprzyja infekcjom. Jeśli Twój maluch się przeziębił, spokojnie pomyśl, ale uważam, iż nie musisz od razu biec do lekarza. Możesz...
Pokój w stylu księżniczki
▪ ▪ ▪
3064
11.09.2015
Urządzanie pokoju dla dziewczynki to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza, gdy cel jest jeden i dość jasno określony – córka chce się czuć jak księżniczka, a pokój ma być jej królestwem. I to dosłownie....
Pukka Wholistic Shatavari – kobieca harmonia ciała i umysłu.
▪ ▪ ▪
2331
19.10.2016
Bycie kobietą to dar, a bycie spełnioną kobietą to Twój świadomy wybór. Chcesz czerpać z życia garściami, być szczęśliwa i na długo zachować młodość oraz witalność? Musisz koniecznie...
Pierwsze przyjaźnie
▪ ▪ ▪
2812
18.08.2015
Relacje międzyludzkie są niezwykle skomplikowane, ale pewne jest jedno, że życie bez drugiego człowieka jest trudne. Zarówno dzieci, jak i dorośli potrzebują przyjaciół i znajomych. Z czasem...
Lecisz z dzieckiem na urlop? Poznaj swoje prawa!
▪ ▪ ▪
2575
31.08.2016
Podróż samolotem z dzieckiem to nie lada wyzwanie dla rodziców. Wielu opiekunów z troski o komfort podróży rezygnuje z lotów. Wystarczy jednak znać swoje prawa, by przelot minął bezpiecznie...