Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3722

Dodano: 26.11.2014

Dzieci i nauka języków obcych

Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?

Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.

Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).

Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.

W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Pas na brzuszek  - sposób na powrót do formy po ciąży! Pas na brzuszek  - sposób na powrót do formy po ciąży!

▪ ▪ ▪

2142

02.04.2017

Powrót do formy po ciąży i urodzeniu dziecka jest wyzwaniem dla każdej świeżo upieczonej mamy. Szczególnie, że pierwsze miesiące związane są ze sporymi ograniczeniami. Przez minimum 6 tygodni,...

Kiedy nie tak łatwo zostać tatą Kiedy nie tak łatwo zostać tatą

▪ ▪ ▪

3099

13.09.2018

Już kilka miesięcy staracie się o dziecko, ale test ciążowy nadal nie pokazuje upragnionego wyniku? Byliście już u kilku lekarzy, a efektów wciąż nie widać? Może czas udać się do innego specjalisty...

Wychowywanie w pojedynkę – samotna mama, samotny tata	Wychowywanie w pojedynkę – samotna mama, samotny tata

▪ ▪ ▪

2731

07.07.2014

Chyba nie ma grupy przedszkolnej czy klasy szkolnej, w której wszystkie dzieci wychowywałyby się w pełnych rodzinach. Psycholodzy, pedagodzy i nauczyciele wiele uwagi poświęcają dzieciom z rodzin...

Bezpieczny maluch we własnym domu. Bezpieczny maluch we własnym domu.

▪ ▪ ▪

2989

19.01.2015

Dom ma kojarzyć się z bezpieczeństwem, bo to właśnie dom jest pierwszym i najważniejszym miejscem, gdzie dziecko uczy się podejmowania decyzji i wyzwań, a w dorosłym życiu będzie czerpało siłę...

Rozwód – jak wspierać dziecko Rozwód – jak wspierać dziecko

▪ ▪ ▪

2963

01.12.2014

W małżeństwach bywa różnie. Czasami lepiej, czasami gorzej. Gdy dorośli nie potrafią już ze sobą wspólnie żyć, zawsze cierpią dzieci. Niby mają mamę i tatę, ale nic już nie będzie takie...

Nastoletnie galerianki Nastoletnie galerianki

▪ ▪ ▪

6261

07.04.2015

Określenie „galerianki”, jak bardzo nie byłoby to ciekawe pojęcie, oznacza „nieletnie prostytutki”. Ich miejscem działania nie są ulice, a galerie i centra handlowe, stąd więc wywodzi się...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.