4450
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Jak przygotować się do wizyty u urologa?
▪ ▪ ▪
4682
17.03.2017
Urolog zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem chorób związanych z układem moczowo-płciowym. Wbrew powszechnej opinii, lekarza tej specjalizacji odwiedzają pacjenci obu płci. Do urologa można udać...
Nie biegaj, bo się spocisz…
▪ ▪ ▪
3329
13.11.2015
Dzieci każdego dnia na aktywności fizycznej powinny spędzać co najmniej 60 minut. Jednak odpowiednia ilość czasu poświęconego na ruch to nie wszystko. Zadbać trzeba także o różnorodność formy...
Niewidzialny przyjaciel - gdy dziecko przyjaźni się z kimś, kto nie istnieje
▪ ▪ ▪
4563
07.07.2014
Wyobraźnia dzieci trzy-, czteroletnich jest już naprawdę bogata. To wtedy najczęściej w małych główkach pojawia się ktoś, kogo my, dorośli, nigdy nie zobaczymy. Niewidzialny przyjaciel. Dla...
Edukacja ekologiczna na start
▪ ▪ ▪
2227
09.11.2018
Rusza 2. edycja programu „Przyjaciele Pandy” Fundacji WWF Polska. Aż 82 proc. rodziców dzieci w wieku 6–10 lat, biorących udział w badaniu Fundacji WWF Polska* chciałoby, aby ich dzieci otrzymywały...
Prawidłowe odżywianie i aktywność fizyczna w oczekiwaniu na nowe życie
▪ ▪ ▪
4073
05.05.2016
Pojawienie się na świecie dziecka to jedna z najważniejszych chwil w życiu dwojga kochających się ludzi. Warto pomyśleć o prawidłowym rozwoju pociechy jeszcze przed jej poczęciem. Dbałość...
Biały szum - skuteczna metoda na spokojny sen dziecka
▪ ▪ ▪
2974
04.10.2016
O spokojnym śnie niemowlęcia zwykło się mówić z perspektywy rodziców. Tymczasem nieprzerwany sen dziecka to nie tylko przespana noc mamy i taty, ale przede wszystkim gwarancja prawidłowego rozwoju...