4216
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Świadoma mama - Gdańsk 11.02.2016 r.
▪ ▪ ▪
3502
05.02.2016
Zapraszamy na BEZPŁATNE konferencje i warsztaty praktyczne dla przyszłych i obecnych Rodziców z Gdańska i okolic.
Wakacje w ciąży
▪ ▪ ▪
3264
17.06.2015
Wakacje już za moment, twój brzuch pięknie się zaokrąglił i zaczynasz się zastanawiać czy twoje wakacyjne plany wypalą. Wcześniej niekoniecznie się zastanawiałaś nad tym, że niektórych rzeczy...
Orzeźwienie dla tych, którzy kochają sport!
▪ ▪ ▪
2604
11.03.2017
Aktywność fizyczna oraz regularne treningi doskonale wpływają na nasz organizm i samopoczucie. Jednak by trening był naprawdę efektywny i bezpieczny, należy przestrzegać kilku ważnych zasad. Jedną...
Joga dla najmłodszych
▪ ▪ ▪
3691
18.03.2015
Obecność zajęć z jogi w ofercie dydaktycznej polskich szkół przestaje zaskakiwać, a coraz częściej budzi zainteresowanie wśród rodziców chcących przekonać swoje dzieci do nowych form aktywności....
Ćwiczymy percepcję wzrokową
▪ ▪ ▪
4551
09.10.2014
Percepcja wzrokowa nie jest tylko spostrzeganiem wzrokowym. Inaczej – nie jest ważne tylko to, co zobaczymy, ale też interpretacja bodźców. Spostrzegamy kształt i barwę, elementy na tle całości,...
Warszawskie Dni Rodzinne
▪ ▪ ▪
2159
14.08.2019
13-15 września zapraszamy całe rodziny na Warszawskie Dni Rodzinne.