3649
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Symbolika świecy do chrztu
▪ ▪ ▪
1615
08.05.2023
Sakrament Chrztu Świętego jest pierwszym w życiu człowieka, pełnym ważnej symboliki. W ten sposób włącza się do wspólnoty chrześcijańskiej nowego członka, obmywa się go wodą z grzechu pierworodnego....
Moc wrażeń w polskich parkach rozrywki
▪ ▪ ▪
7619
27.07.2017
Szukającym ciekawej rozrywki Polska oferuje wiele miejsc i obiektów. Zakres atrakcji jest na tyle bogaty, że każdy znajdzie coś dla siebie: interaktywne muzea, aquaparki, zadaszone place zabaw, wesołe...
Warzywa i Owoce. Dlaczego powinniśmy jeść je codziennie i jak to zrobić?
▪ ▪ ▪
2621
21.02.2017
Eksperci apelują: jemy za mało warzyw i owoców, przez co nie dostarczamy organizmowi odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych! Niedobory tych składników zwiększają ryzyko wystąpienia...
3 pomysły na weekendowy wyjazd z dziećmi
▪ ▪ ▪
2520
14.04.2017
Wiosna coraz śmielej wkracza do Polski, a wraz z nią ciepłe dni i ochota na weekendowe wyjazdy z pociechami. Gdzie się wybrać, żeby odpocząć, poznać ciekawe miejsca i przede wszystkim dobrze się...
Bunt sześciolatka
▪ ▪ ▪
5036
20.10.2014
Rodziców, którzy myśleliby, że większe bunty dziecka kończą się na etapie dwóch i czterech lat, może spotkać niemiła niespodzianka. Tak naprawdę bunty powracają, w różnym wieku i nasileniu,...
Zakaz handlu bawi dzieci
▪ ▪ ▪
2549
26.04.2017
Ustawa o zakazie handlu w niedziele sprawi, że rodziny zamiast wspólnych zakupów zaczną szukać alternatywnych form spędzania wolnego dnia. Skrócenie czasu pracy sklepów o jeden dzień w tygodniu...