4300
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Dlaczego zimą zaostrzają się objawy AZS?
▪ ▪ ▪
3718
11.02.2016
W okresie zimowym mali alergicy mogą odpocząć od alergenów, takich jak pyłki drzew czy traw. Nie oznacza to jednak, że wszystkie alergeny zasypiają! To właśnie zimą zaostrza się AZS, objawy...
Kiedy zaprowadzić dziecko do ortodonty?
▪ ▪ ▪
3372
22.04.2016
Już od pierwszych miesięcy życia Twojego dziecka z niepokojem obserwujesz rozwój jego zgryzu? Zastanawiasz się na przykład czy ssanie smoczka mu nie zaszkodzi lub czy odległości między mleczakami...
Nauka poprzez zabawę, czyli zabawki edukacyjne
▪ ▪ ▪
3245
06.10.2015
Pilny uczeń przynoszący do domu piątki i czwórki to duża radość dla każdego rodzica. Zdarza się jednak, że pierwszak niechętnie ćwiczy umiejętność pisania, czytania czy liczenia. Na szczęście...
Wychowywanie córki a wychowywanie syna
▪ ▪ ▪
3414
18.04.2015
Łatwo jest wpaść w pułapkę stereotypów – że niby dziewczynki trzeba wychowywać łagodnie, a chłopców dość twardo. Albo że dziewczynki bawią się lalkami, a chłopcy samochodami. Ile jest...
Farbowanie włosów w ciąży - fakty i mity
▪ ▪ ▪
3104
02.11.2016
Farbowanie włosów w ciąży wzbudza sporo kontrowersji. Jedni uważają, że nie ma żadnego wpływu na rozwijający się płód, inni kategorycznie się mu przeciwstawiają. Jak jest faktycznie?
Dziecko z ADHD w środowisku szkolnym
▪ ▪ ▪
4232
10.10.2014
Dla ucznia z ADHD uczestniczenie w lekcjach jest bardzo dużym wyzwaniem. Nauczyciel wymaga zachowania ciszy, spokoju, uważnego słuchania poleceń. Dla nadruchliwego ucznia już samo siedzenie w bezruchu...