4377
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Mali autyści – o autyzmie dziecięcym
▪ ▪ ▪
3805
11.10.2015
Autyzm jest rozległym, poważnym zaburzeniem rozwoju, przejawiającym się licznymi symptomami. Choroba działa na małego człowieka całościowo, a więc obejmuje większość funkcji życiowych. Droga...
Jak prać pieluchy wielorazowe?
▪ ▪ ▪
3891
06.11.2015
Coraz więcej rodziców przekonuje się do pieluch wielorazowych. Nie ma w tym nic dziwnego. Wielorazówki chronią skórę dziecka przed wchłanianiem niezdrowej chemii, pozwalają zaoszczędzić pieniądze...
Odmień pokój dziecka na wiosnę
▪ ▪ ▪
4208
05.05.2015
Wiosenne kolory – beże, róże, odcienie niebieskiego czy szarości – wszystkie z nich mają swoje znaczenie. Oddziałują też na naszą psychikę. Za pomocą kolorów możemy kształtować wrażliwość...
Poród, a karmienie piersią
▪ ▪ ▪
3142
12.06.2014
Karmienie piersią najwspanialsza więź matki z dzieckiem. Nosisz swoje maleństwo pod sercem i gdy tylko się urodzi pragniesz mu dać wszystko co najlepsze....także pokarm.
Jaki prezent pod choinkę podarować dziecku?
▪ ▪ ▪
3074
07.12.2016
Wraz z początkiem grudnia każdy rodzic zastanawia się, jaki prezent sprawić swojemu dziecku z okazji Mikołajek i Świąt Bożego Narodzenia. Najczęściej pociecha od dawna zna odpowiedź na to pytanie,...
Czy karierę i wygodne życie można połączyć z posiadaniem rodziny?
▪ ▪ ▪
3458
06.10.2015
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym – pisał Phil Bosmans.. Ale czy każdy z nas pragnie tego cudu? Czy nie okazuje się, iż dziecko może być jednak zastąpione?...