4319
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Kiedy wybrać się na pierwsze USG w ciąży?
▪ ▪ ▪
3054
01.08.2016
Kiedy widzimy wyczekiwane dwie kreski na teście ciążowym, pojawia się przeogromna radość. Wraz z nią przychodzi wiele pytań, na które trudno od razu znaleźć odpowiedź. Jednym z nich jest „kiedy...
Co poza lekcjami? - o zajęciach dodatkowych dla dzieci
▪ ▪ ▪
3696
08.10.2014
Zajęcia dodatkowe są tymi, które odbywają się poza obowiązkowymi lekcjami w szkole. Zajęcia są prowadzone na terenie szkoły (określamy je wtedy jako pozalekcyjne), bądź poza jej obrębem. Jak...
Uczymy dziecko spania we własnym łóżku
▪ ▪ ▪
3019
15.04.2015
Przychodzi taki moment w życiu rodziców, że mówią: „dość”, chcąc spać w nocy bez malucha u boku. Na początku bliskość maleńkiego ciałka jest nawet przyjemna i wygodna, zwłaszcza gdy...
Bez placu zabaw – czyli jak kreatywnie spędzić czas z dzieckiem w parku
▪ ▪ ▪
2863
24.11.2016
Dla wielu rodzin z dziećmi, głównym wyznacznikiem podczas kupowania nowego mieszkania jest bliskość placu zabaw, aby ich pociechy miały możliwość w każde chwili wyjść i się pobawić. Obecnie...
Przyjemność z mycia pierwszego ząbka - CURAkid
▪ ▪ ▪
3234
08.10.2015
Mądry rodzic wie, że choć mleczne ząbki służą dziecku tylko przez kilka lat, trzeba o nie dbać równie troskliwie co o zęby stałe. Właśnie dlatego, marka CURAPROX we współpracy z naukowcami...
Co się przyda młodej mamie?
▪ ▪ ▪
3820
02.12.2015
Niebawem zostaniesz mamą? Co rusz przeglądasz magazyny dla rodziców i portale internetowe w poszukiwaniu rzeczy, które każda młoda mama mieć powinna? I kiedy lista rodzicielskich must have’ów...