4171
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Sport w ciąży – jaka forma aktywności jest dla Ciebie najlepsza?
▪ ▪ ▪
2846
28.04.2015
Aktywność ruchowa w trakcie ciąży wpływa korzystnie na organizm mamy. Dzięki niej może szybciej wrócić do upragnionej sylwetki, ujędrnić skórę, odprężyć się, a także wzmocnić partie...
Wracają obowiązkowe książeczki zdrowia dziecka
▪ ▪ ▪
2971
05.01.2016
Wraz z nadejściem nowego roku powracają obowiązkowe książeczki zdrowia dziecka. Od 1 stycznia 2016 roku staną się dokumentem wypełnianym przez lekarza podczas każdej konsultacji medycznej.
Butelka z podgrzewaczem - idealna na spacer z dzieckiem
▪ ▪ ▪
4463
22.05.2017
Spacery z małym dzieckiem zawsze są wyzwaniem dla mamy, nie tylko ze względu na konieczność odpowiedniego ubioru, ale też ze względu na konieczność podania dziecku ciepłego mleka. Mamy, które...
Terapeutyczne korzyści obcowania dzieci ze zwierzętami
▪ ▪ ▪
3923
20.11.2016
Chyba nie ma osoby, która nie znałaby historii małego chłopca o imieniu Tarzan, wychowanego przez małpy. W dzisiejszych czasach z pewnością byłoby to dość abstrakcyjne a wychowywanie dzieci w...
Oddychanie podczas porodu
▪ ▪ ▪
10802
17.06.2014
Nie zdajemy sobie sprawy, jak ważna jest umiejętność kontrolowanego oddechu podczas porodu. Czy wiesz, że wstrzymując oddech możesz zaszkodzić sobie lub dziecku... Czy wiesz, że jak wstrzymujesz...
Smacznie, zdrowo i kolorowo
▪ ▪ ▪
3349
19.12.2014
Zapewne każdy słyszał o negatywnym wpływie słodyczy na stan zdrowia. Mówiono nam o tym w szkole, na studiach, informują o tym gazety i programy telewizyjne. Zawarte w słodyczach barwniki, spulchniacze,...