4101
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Dom pełen świątecznych aromatów z marką Helios
▪ ▪ ▪
3076
19.12.2015
Boże Narodzenie to najpiękniejsze i najbardziej magiczne święta w roku. Towarzyszy im szczególna atmosfera i wspaniałe zapachy. Aromaty cynamonu, migdałów czy pieczonych jabłek unoszące się w naszych...
Jedyne takie puzzle
▪ ▪ ▪
2860
13.03.2016
Co zrobić z puzzlami, nad których ułożeniem spędziliśmy kilka godzin i chcielibyśmy je w tym kształcie zachować na dłużej, przenosząc w inne miejsce? Dotychczas nie było takiej możliwości....
Niezbędnik przyszłej mamy
▪ ▪ ▪
3256
06.02.2016
Dowiedziałaś się właśnie, że zostaniesz mamą? To znakomita wiadomość – ciąża to wspaniałe przeżycie! Sprawdź, jak możesz – za pomocą kilku drobiazgów – ułatwić sobie codzienne...
Świadoma mama - Wrocław 03.03.2016 r.
▪ ▪ ▪
3305
03.03.2016
Zapraszamy na BEZPŁATNE konferencje i warsztaty praktyczne dla przyszłych i obecnych Rodziców z Wrocławia i okolic!
Symbolika świecy do chrztu
▪ ▪ ▪
2236
08.05.2023
Sakrament Chrztu Świętego jest pierwszym w życiu człowieka, pełnym ważnej symboliki. W ten sposób włącza się do wspólnoty chrześcijańskiej nowego członka, obmywa się go wodą z grzechu pierworodnego....
Rekrutacja do szkół podstawowych
▪ ▪ ▪
3014
17.03.2015
Czas nas goni, dopiero co wybieraliśmy przedszkole, a już kolej na kolejny etap edukacji. Czas płynie nieubłaganie, a w większości szkół podstawowych możliwość zapisu kończy się wraz z końcem...