4255
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Babymoon
▪ ▪ ▪
3558
24.10.2016
Kiedy para dowiaduje się, że wkrótce zostaną rodzicami, ich cała uwaga zostaje poświęcona przyszłemu potomkowi. Widzą same uroki rodzicielstwa, często zapominając, że za kilka miesięcy ich...
Co przyszła mama powinna zabrać ze sobą do szpitala?
▪ ▪ ▪
2419
07.10.2017
Pakowanie torby do szpitala to temat na wielu forach internetowych. Listy rzeczy różnią się od siebie, jednak jest kilka przedmiotów, na które warto zwrócić większa uwagę.
Gdy dziecko musi nosić okulary
▪ ▪ ▪
4321
06.07.2015
Ciągłe przesiadywanie przed komputerem i telewizorem nie sprzyja naszemu wzrokowi. Warto dbać o oczy, a okulary wcale nie muszą być wrogiem. Wybór soczewek, oprawek i futerałów jest ogromny i każdy...
Ciąża a jazda samochodem
▪ ▪ ▪
3549
22.07.2016
Kiedy kobieta zachodzi w ciążę, pewnego dnia zadaje sobie pytanie: czy powinnam prowadzić samochód? Pojawiają się wątpliwości, czy jazda autem za kierownicą jest bezpieczna i czy nie lepiej z...
Zależy ci na rozwoju twojego dziecka? Włącz mu piosenkę!
▪ ▪ ▪
3026
03.03.2017
Co robimy, kiedy chcemy się zabawić, odpocząć, zrelaksować, lub przeciwnie – dobrze spocić? Najczęściej automatycznie włączamy muzykę. To ona potrafi nas uspokoić, pobudzić, zrelaksować....
Wakacyjne sensacje żołądkowe – jak ich uniknąć?
▪ ▪ ▪
2788
17.07.2016
Słońce, plaża, szum fal, pełen relaks… Niestety w tym scenariuszu czasem pojawiają się też zupełnie niepożądane sceny. Często wystarczy jedna gałka nieświeżych lodów, napój z kostkami...