4186
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Wspólnie czytamy - Dzieci wspieramy
▪ ▪ ▪
2466
08.05.2017
Wspólnie czytamy – dzieci wspieramy jest akcją adresowaną do dzieci, rodziców oraz opiekunów prawnych. Celem akcji jest zachęcenie do czytania oraz nauki wyrażania emocji, rozmowy z dzieckiem,...
Warzywa i owoce – skarbnica witaminy C
▪ ▪ ▪
2549
23.03.2017
Świeże owoce i warzywa odgrywają istotną rolę w zapewnieniu maluszkom odpowiedniej podaży ważnej dla odporności witaminy C. W okresie, gdy dostęp do nich jest utrudniony, warto sięgać po stworzone...
Zabawki dla dziecka – jak mądrze je wybierać?
▪ ▪ ▪
3370
28.05.2015
Współcześni rodzice poszukując idealnego prezentu dla swojej pociechy, wybierają spośród interaktywnych i edukacyjnych gier. Klasyczne klocki, piłka, puzzle wydają się być staroświeckim przeżytkiem,...
Świadoma mama - cykl bezpłatnych spotkań
▪ ▪ ▪
4195
11.01.2016
Świadoma Mama „Czas dziecka” i „Radość z ciąży” czyli bezpłatne warsztaty organizowane są z myślą o przyszłych i obecnych Rodzicach. Celem spotkań jest szerzenie idei świadomego macierzyństwa...
Konferecja Świetlikowo.pl
▪ ▪ ▪
3548
30.09.2015
Niemal 100 uczestników wzięło udział w konferencji „Nowoczesne technologie sprzymierzeńcem wspomagającym rozwój widzenia”, która odbyła się w Katowickim Oku Miasta 24 września 2015 roku....
Walentynkowy patent dla dwojga - Muffiny z malinami i białą czekoladą
▪ ▪ ▪
2632
09.02.2016
Jeśli zapomnieliście zarezerwować stolik w eleganckiej restauracji, nie macie ochoty na seans w zatłoczonym kinie – spędźcie ten dzień spontanicznie i miło w domowym zaciszu. Nie ma większej...