4231
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Termobutelka, która rośnie razem z dzieckiem
▪ ▪ ▪
2915
08.12.2016
Podróżowanie z dzieckiem zawsze jest wyzwaniem. Cała logistyka związana z przygotowaniem ekwipunku: pieluch, chusteczek, zabawek, odpowiednich porcji mleka, butelek, smoczków może doprowadzić do...
Jak pozbyć się rozstępów?
▪ ▪ ▪
2956
08.08.2015
Rozstępy to koszmar wielu kobiet. Często powstają niezauważone, przez co trudno jest z nimi walczyć.
Odmień pokój dziecka na wiosnę
▪ ▪ ▪
4133
05.05.2015
Wiosenne kolory – beże, róże, odcienie niebieskiego czy szarości – wszystkie z nich mają swoje znaczenie. Oddziałują też na naszą psychikę. Za pomocą kolorów możemy kształtować wrażliwość...
Warzywa i owoce – skarbnica witaminy C
▪ ▪ ▪
2563
23.03.2017
Świeże owoce i warzywa odgrywają istotną rolę w zapewnieniu maluszkom odpowiedniej podaży ważnej dla odporności witaminy C. W okresie, gdy dostęp do nich jest utrudniony, warto sięgać po stworzone...
Smaczne rozwiązanie na ból gardła
▪ ▪ ▪
3370
09.09.2015
Nastąpił przełom lata i jesieni. Oznacza to chłodne poranki i wieczory, a wysokie temperatury w ciągu dnia. Wdychanie zimnego powietrza, aktywne zabawy dziecka z rówieśnikami w szkole (nadmierna...
Joie Mytrax – super jakość w atrakcyjnej cenie
▪ ▪ ▪
2330
20.11.2019
Wysoką jakość wykonania i zastosowanie sprawdzonych materiałów, kojarzymy zazwyczaj z wysokimi cenami, które w pewien sposób mogą odstraszyć potencjalnych klientów. Znamy jednak firmy, które...