4164
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Maty piankowe dla dzieci i ich zalety
▪ ▪ ▪
1268
23.08.2023
Jeśli Twój maluszek staje się coraz bardziej ruchliwy, a Ty chcesz zapewnić mu bezpieczną przestrzeń do rozwoju motorycznego, przyjrzyj się bliżej matom piankowym. To rozwiązanie cieszy się...
Nie bo nie - siła argumentacji
▪ ▪ ▪
6981
29.07.2015
Dzieci pragną zrozumieć otaczający je świat, w czym cały czas pomagają rodzice. Jednak czasem dochodzi do małych rodzinnych konfliktów. Warto wtedy używać racjonalnych argumentów i nie dać...
Owocowe desery w tubkach od Gerbera – recenzja
▪ ▪ ▪
3561
02.09.2016
Na rynku pojawiły się nowe produkty maki Gerber. Tubki pełne owocowego musu dostępne są w różnych, kuszących smakach. Przekonajmy się, czy deserki smakują maluchom i co sądzą o nich rodzice....
Pomysły na mikołajkowe ozdoby
▪ ▪ ▪
5449
02.12.2015
Im bliżej Świąt Bożego Narodzenia, tym więcej widujemy w swoim otoczeniu choinek, aniołów, kolorowych łańcuchów i świateł. Mikołajki obchodzone 6 grudnia ku czci świętego Mikołaja są doskonałą...
Czy Polki uprawiają seks po porodzie?
▪ ▪ ▪
2636
25.02.2017
Oczywiście, że uprawiają. W zdecydowanej większości. Jak to jednak wygląda w statystyce i w praktyce, a nie tylko w teorii spytaliśmy same zainteresowane. Ponad 800 młodych matek podczas jednego...
SWD Kids - miejsce, którego brakowało w Krakowie
▪ ▪ ▪
5014
02.09.2016
Sporty walki dla dzieci, gimnastyka, gry i zabawy, taniec - takiej szkoły w Krakowie jeszcze nie było!