4083
Dzieci i nauka języków obcych

Kiedy zacząć? Gdy maleństwo ma kilka miesięcy czy raczej poczekać do drugiego, trzeciego roku życia? Uczyć jednocześnie z językiem polskim czy lepiej jest skupić się najpierw na języku ojczystym? To, że nauka języka obcego jest w dzisiejszych czasach konieczna, nie ma wątpliwości. Dylematy wynikają z edukacji tych bardzo maleńkich dzieci. I bardzo ważne pytanie - jak uczyć, żeby nauczyć z sukcesem?
Helen Doron, lingwistka, autorka popularnej dziś metody, w program nauczania języka obcego włączyła już 3-miesięczne niemowlęta! Doron utrzymuje, że nie sprawia to maleństwom żadnego problemu. Najlepiej jest wplatać obce słówka w codzienne czynności, np. podczas zabawy (lalka – „doll”) czy podczas powitania – „hello”. Wielu ekspertów uważa jednak, że lepsze efekty przynosi „zanurzenie w języku” czy „kąpiel językowa”. Malec słyszy wtedy w języku obcym nie pojedyncze słowa, a całe wypowiedzi. Przeznaczamy na to mniej więcej 1/3 aktywności dziecka. Mówimy, ale nie tłumaczymy. Trudno jest oczekiwać od rodziców biegłego władania językiem obcym. Warto wtedy rozważyć udział dziecka w zajęciach zorganizowanych. Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia z native speakerem. Wszystko ma służyć tzw. osłuchaniu się z językiem. Szkrab poznaje brzmienie i niektóre słówka.
Jeśli nie zdecydujemy się na naukę języka obcego w ciągu trzech pierwszych lat życia, z ofertą spotkamy się na pewno w przedszkolu. Musimy jednak przyznać szczerze, że nauka w przedszkolach jest niewystarczająca. W przedszkolach państwowych mówimy o jednych zajęciach około półgodzinnych, z udziałem ponad dwadzieściorga dzieci. Do tego dochodzą choroby i liczne nieobecności, przez co kontakt z językiem obcym staje się bardzo ograniczony. Sytuacja trochę lepiej przedstawia się w przedszkolach prywatnych, gdzie nauka języka obcego odbywa się zwykle dwa razy w tygodniu. Tymczasem świetne efekty daje regularna nauka, nawet codzienna (około 30-minutowa).
Najważniejsze jest jednak, żeby nie popadać w zbytnią przesadę. Nauka ma być przyjemna, słówka powinny być wprowadzane jakby przy okazji, a nie przez wkuwanie. Świetną drogą jest nauka przez zabawę.
W domu warto jest słuchać piosenek dla dzieci w obcym języku. Można próbować oglądać bajki obcojęzyczne oraz korzystać ze specjalnych programów komputerowych. Do wyboru mamy również książeczki do wczesnej nauki języka, zwykle angielskiego oraz specjalne karty, które na jednej stronie zawierają słówka w języku polskim, a na odwrocie – ich odpowiedniki w języku obcym.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Śniadanie dla mężczyzny – nie tylko w Jego Dniu
▪ ▪ ▪
5076
20.10.2014
Jak zaczynają dzień mężczyźni w Polsce? Na pewno nie od śniadania, które przed pracą spożywa tylko 48% panów! A to właśnie brak tego posiłku powoduje obniżenie sprawności umysłowej, utrudnia...
Te okropne pasożyty
▪ ▪ ▪
2731
06.09.2017
Owsiki, wszy, glista… Słysząc o nich, trudno się nie wzdrygnąć. Większość rodziców nie chce nawet myśleć o tym, że ich dziecko może mieć jakiegoś pasożyta. Tymczasem wśród kilkulatków...
Jak uniknąć alergii?
▪ ▪ ▪
3308
07.01.2015
Z problemem alergii skórnej boryka się coraz więcej niemowląt. Zwykle ma ona postać kontaktowego zapalenia skóry, do którego dochodzi, gdy skóra malucha styka się z alergenem. Szczęśliwie istnieją...
Kubek niewysypek - idealne rozwiązanie gdy dziecko zaczyna samodzielnie jeść
▪ ▪ ▪
2579
29.11.2016
Przy stole, w wózku, w samochodzie. Dzieci jedzą wszędzie, niezależnie od tego gdzie się aktualnie znajdują. Lubią sobie przekąsić to i owo, sięgać po przysmaki do miseczki, samodzielnie wkładać...
Aplikacje dla rodziców
▪ ▪ ▪
3624
13.09.2015
Macie dziecko? Przedstawiamy wam aplikacje, które ułatwią rodzicielstwo.
Plecak na każdą przygodę
▪ ▪ ▪
3171
30.11.2016
Kiedy w piątek słońce świeci, serce mi do góry wzlata, że w sobotę wezmę plecak w podróż do mojego świata”. Tekst tej dziecięcej piosenki budzi wyobraźnię i chęć przygody. Bo kto...