11031
Etapy porodu naturalnego

Każda młoda mama chce wiedzieć co dzieje się z jej maleństwem i nią w tak ważnym momencie jak poród. Są trzy etapy i każdy bardzo ważny. Dowiedz się aby być przygotowaną na Najważniejszy moment życia...
Etapy porodu naturalnego obejmują trzy cykle:
- etap rozwierania się szyjki macicy,
- etap porodu właściwego
- etap rodzenia łożyska.
Za początek porodu uznaje się moment występowania regularnych, bolesnych skurczów macicy. Bólom porodowym towarzyszą zmiany zachodzące w szyjce macicy, jak jej skracanie i rozwieranie. Warto zapoznać się z tym, jak przebiega poród i czego można się spodziewać w kolejnych etapach rodzenia dziecka.
Pierwszy etap porodu
W typowym przebiegu poród zaczyna się od odczuwania przez kobietę delikatnych skurczów mięśni macicy. Pierwsze skurcze porodowe pojawiają się cyklicznie i dość regularnie, co 10-30 minut i trwają około 40 sekund. Czasami już w pierwszym okresie porodu dochodzi do przerwania błon płodowych i wypłynięcia płynu owodniowego. Jednak nie jest to regułą, ponieważ często pęcherz płodowy pozostaje nienaruszony aż do drugiego okresu porodu. W miarę upływu czasu skurcze się coraz bardziej nasilają i stają się coraz częstsze, mocniejsze i bardziej bolesne. Mogą powodować dość silny ból porodowy. Z reguły, klasycznie spoglądając na poród, pod koniec pierwszego okresu porodu skurcze pojawiają się co dwie minuty i trwają przez 70-90 sekund.
W czasie odczuwania bólów porodowych wydłużone w czasie ciąży mięśnie macicy zaczynają się kurczyć. Proces obkurczania się ścian macicy rozpoczyna się zwykle od jej szczytu i powoli rozszerza się ku dołowi. Podczas każdego skurczu mięśnie macicy stają się coraz krótsze, skutkując stopniowym rozszerzaniem się szyjki macicy. Cykliczne skurcze trwają aż do momentu, gdy średnica otworu szyjki osiągnie przynajmniej 10 cm.
W pierwszym okresie porodu kobieta przechodzi niesamowitą huśtawkę nastroju. Na początku jest zwykle mocno podekscytowana. Później, kiedy skurcze porodowe stają się bardziej bolesne i intensywne, stara się skupić na właściwym oddychaniu. Pod koniec tego etapu większość rodzących przeżywa rodzaj kryzysu psychicznego, objawiającego się silnym lękiem, że poród się nie uda, albo że ból w czasie przechodzenia dziecka przez kanał rodny będzie nie do wytrzymania. Pierwszy okres porodu jest najdłuższy ze wszystkich trzech. Najprostszy sposób jego przyspieszenia to utrzymywanie rodzącej w ruchu tak długo, jak to możliwe, a więc spacerowanie, siadanie na worku sako, piłce a także korzystanie z wanny i masażu, opieranie się o drabinki czy trenowanie oddechu potrzebnego przy drugim etapie porodu.
Jaka mama, takie dziecko!
▪ ▪ ▪
2563
30.05.2016
Podobieństwo między mamą, a dzieckiem to prawdziwy powód do dumy. Macie identyczny uśmiech, dołeczki w policzkach i błysk w oku? To dzięki tym drobiazgom nawet z daleka widać, że jesteście ulepieni...
Junior z kartą w kieszeni
▪ ▪ ▪
3450
09.09.2015
Szkoła to nie tylko lekcje i prace domowe. To także koledzy i koleżanki, wspólne sprawy, pasje i potrzeby. Dlatego dla młodego ucznia niezwykle ważną sprawą jest kieszonkowe. Jeśli trafi na kartę...
Koszmarne noce
▪ ▪ ▪
2982
16.08.2015
Sen to bardzo ważny element rozwoju dziecka. Podczas snu mózg się regeneruje na poziomie komórkowym(faza NREM) oraz porządkuje i układa zdobyte informacje (faza REM). Sen wpływa zatem na kondycje...
5 problemów polskich szkół, których nie rozwiąże reforma
▪ ▪ ▪
2586
10.09.2017
Już 4 września uczniowie wrócą do szkół, gdzie – za sprawą reformy edukacji – czekają na nich spore zmiany. Nowa struktura nie rozwiązuje problemów polskiego szkolnictwa, które od dawna...
Pas na brzuszek - sposób na powrót do formy po ciąży!
▪ ▪ ▪
2322
02.04.2017
Powrót do formy po ciąży i urodzeniu dziecka jest wyzwaniem dla każdej świeżo upieczonej mamy. Szczególnie, że pierwsze miesiące związane są ze sporymi ograniczeniami. Przez minimum 6 tygodni,...
Mądrze chwal swoje dziecko
▪ ▪ ▪
4013
24.06.2014
Wszyscy rodzice z dumą patrzą, kiedy maluch dopasuje puzzle, zbuduje wieżę z klocków czy zje obiad jak dorosły, sprawnie używając widelca. Ale czy potrafimy to komunikować nie robiąc dziecku...