Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3472

Dodano: 18.04.2015

Bariery są w Tobie, pokonaj je! c.d.

Bariery są w Tobie, pokonaj je!

Pierwsze wyjście z domu bez dziecka jest bardzo trudne dla matki. Wyjątkowa więź między nią a dzieckiem i świadomość zależności malucha jest bardzo dużą barierą. Jednak nie jest to faktyczna, fizyczna bariera, a jedynie mur zbudowany w psychice matki.

„Co on będzie pił?”- analogicznie do powyższego. Nic złego się nie wydarzy, dziecko się nie odwodni, ma opiekuna, który na chwile zajmie twoje miejsce i zadba o to żeby nie chciało mu się pić.

„A jak coś się stanie, kto go pocieszy?”- chodź przytulanie się do mamy jest najlepszym lekarstwem , a jej buziaki mają moc niwelowania bólu, to jednak jeżeli wystąpi sytuacja, że Ciebie akurat nie będzie, a będzie potrzebna Twoja magiczna moc uzdrawiania, na pewno nabędzie ją opiekun. On również może przytulić, ukołysać, uspokoić i przykleić plaster na zranienie. Może mieć problem z mocą pocałunku, ale będzie miał wodę utlenioną.

„Co jeśli będzie płakał, a nikt go nie usłyszy?” – mamine ucho jest wyczulone na każdy dźwięk, często zrywasz się z łóżka sprawdzić czy wszystko w porządku, ponieważ wydawało Ci się, że coś usłyszałaś. To prawda, że jesteś bardzo wyczulona na płacz, ale prawdą jest też, że nie tylko ty go słyszysz. Osoba, która zostanie w domu nie będzie przebywała w innym pokoju, ze słuchawkami na uszach, przecież nie zostawisz dziecka z nieodpowiedzialnym człowiekiem. A co jeśli dziecko będzie w spało w innym pokoju niż opiekun? Masz w domu elektroniczną nianię, a drzwi będą otwarte. Naprawdę nie ma powodów do obaw.

„Mój mąż nie da rady”- mąż da sobie radę, on także jest rodzicem, prawdopodobnie zrobi kilka rzeczy inaczej niż Ty. Ale doskonale da wypadnie, a jakby sobie nie radził to przecież może do Ciebie zadzwonić, telefon będziesz miała przy sobie.

Jak widzisz każdą z cegiełek można rozbić bez większego wysiłku. Twoje obawy nie mają pokrycia z rzeczywistością. Naprawdę nic się nie stanie jak wyjdziesz z domu bez dziecka. Jeżeli martwisz się czymś jeszcze porozmawiaj ze swoją mamą/przyjaciółką/siostrą, które też to przechodziły. Dowiesz się, że twój lęk jest normalny, ale irracjonalny. Pamiętaj najtrudniejszy jest pierwszy krok, gdy już go wykonasz okaże się, że nie ma powodu do strachu.

Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Paulina Józefowicz

1 2 3
Zobacz także:
Pierwsze odruchy noworodka Pierwsze odruchy noworodka

▪ ▪ ▪

3241

07.07.2015

Odruchy u noworodka to wrodzone i automatyczne reakcje potrzebne dziecku po to, by przetrwać. Działanie to przebiega bez uświadomienia, ponieważ to nerwy pobudzają mięśnie przed powiadomieniem mózgu....

Baby blues Baby blues

▪ ▪ ▪

4275

26.03.2015

Około 50-80% młodych matek pada ofiarą Baby blues. Smutek poporodowy często jest mylony z depresją poporodową, której objawy są znacznie silniejsze i wymagają leczenia farmakologicznego i psychologicznego....

Zdrowe przekąski w noworocznych postanowieniach Zdrowe przekąski w noworocznych postanowieniach

▪ ▪ ▪

3986

12.01.2017

Nowy rok to czas wielu postanowień i wyznaczania sobie nowych celów w życiu. Zaczynamy baczniej przyglądać się swojemu ciału, wsłuchiwać w swój organizm i dbać o ogólne zdrowie. Większą wagę...

Jak i gdzie kupić szkolną wyprawkę dla dziecka? Jak i gdzie kupić szkolną wyprawkę dla dziecka?

▪ ▪ ▪

2590

30.08.2016

Każdy rodzic chce jak najlepiej dla swojej pociechy. W tym celu dba o jego edukację i rozwój. Aby dziecko mogło pogłębić swoją wiedzę oraz umiejętności, niezbędne są pomoce dydaktyczne. Ich...

Mam na imię … Kleopatra Mam na imię … Kleopatra

▪ ▪ ▪

3390

16.06.2015

Wybór dziecięcego imienia to bardzo ciekawy proces. Niektórzy przez wiele dni poszukuj tego odpowiedniego. Inni podejmują decyzję spontanicznie. Jeszcze inni chcą, żeby imię było jak najbardziej...

Zwiększamy zasób słów u dziecka Zwiększamy zasób słów u dziecka

▪ ▪ ▪

4169

10.04.2015

Słowa towarzyszą dziecku już od urodzenia (można nawet twierdzić, że od życia płodowego). Tempo przyswajania kolejnych wyrazów, a zwłaszcza ich wypowiadania, u każdego dziecka jest już inne,...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.