Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3361

Dodano: 18.04.2015

Bariery są w Tobie, pokonaj je! c.d.

Bariery są w Tobie, pokonaj je!

Pierwsze wyjście z domu bez dziecka jest bardzo trudne dla matki. Wyjątkowa więź między nią a dzieckiem i świadomość zależności malucha jest bardzo dużą barierą. Jednak nie jest to faktyczna, fizyczna bariera, a jedynie mur zbudowany w psychice matki.

„Co on będzie pił?”- analogicznie do powyższego. Nic złego się nie wydarzy, dziecko się nie odwodni, ma opiekuna, który na chwile zajmie twoje miejsce i zadba o to żeby nie chciało mu się pić.

„A jak coś się stanie, kto go pocieszy?”- chodź przytulanie się do mamy jest najlepszym lekarstwem , a jej buziaki mają moc niwelowania bólu, to jednak jeżeli wystąpi sytuacja, że Ciebie akurat nie będzie, a będzie potrzebna Twoja magiczna moc uzdrawiania, na pewno nabędzie ją opiekun. On również może przytulić, ukołysać, uspokoić i przykleić plaster na zranienie. Może mieć problem z mocą pocałunku, ale będzie miał wodę utlenioną.

„Co jeśli będzie płakał, a nikt go nie usłyszy?” – mamine ucho jest wyczulone na każdy dźwięk, często zrywasz się z łóżka sprawdzić czy wszystko w porządku, ponieważ wydawało Ci się, że coś usłyszałaś. To prawda, że jesteś bardzo wyczulona na płacz, ale prawdą jest też, że nie tylko ty go słyszysz. Osoba, która zostanie w domu nie będzie przebywała w innym pokoju, ze słuchawkami na uszach, przecież nie zostawisz dziecka z nieodpowiedzialnym człowiekiem. A co jeśli dziecko będzie w spało w innym pokoju niż opiekun? Masz w domu elektroniczną nianię, a drzwi będą otwarte. Naprawdę nie ma powodów do obaw.

„Mój mąż nie da rady”- mąż da sobie radę, on także jest rodzicem, prawdopodobnie zrobi kilka rzeczy inaczej niż Ty. Ale doskonale da wypadnie, a jakby sobie nie radził to przecież może do Ciebie zadzwonić, telefon będziesz miała przy sobie.

Jak widzisz każdą z cegiełek można rozbić bez większego wysiłku. Twoje obawy nie mają pokrycia z rzeczywistością. Naprawdę nic się nie stanie jak wyjdziesz z domu bez dziecka. Jeżeli martwisz się czymś jeszcze porozmawiaj ze swoją mamą/przyjaciółką/siostrą, które też to przechodziły. Dowiesz się, że twój lęk jest normalny, ale irracjonalny. Pamiętaj najtrudniejszy jest pierwszy krok, gdy już go wykonasz okaże się, że nie ma powodu do strachu.

Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Paulina Józefowicz

1 2 3
Zobacz także:
Szkoła rodzenia Szkoła rodzenia

▪ ▪ ▪

3325

02.04.2015

Denerwujesz się przed porodem? Nie wiesz, jak odpowiednio przygotować się do tego wydarzenia? W tym artykule przedstawimy wam za i przeciw uczęszczania do szkoły rodzenia.

Jak i gdzie kupić szkolną wyprawkę dla dziecka? Jak i gdzie kupić szkolną wyprawkę dla dziecka?

▪ ▪ ▪

2571

30.08.2016

Każdy rodzic chce jak najlepiej dla swojej pociechy. W tym celu dba o jego edukację i rozwój. Aby dziecko mogło pogłębić swoją wiedzę oraz umiejętności, niezbędne są pomoce dydaktyczne. Ich...

Feeria barw w nowych deserkach owocowych Gerber Feeria barw w nowych deserkach owocowych Gerber

▪ ▪ ▪

2455

23.06.2017

Linia deserków w tubkach Gerber przeznaczonych dla niemowląt po 6. miesiącu powiększyła się właśnie o 3 nowe inspirujące połączenia smaków. Soczyste kolory, w które ubrano musy, przywodzą...

Za co kochamy? Za nic czy mimo wszystko? Za co kochamy? Za nic czy mimo wszystko?

▪ ▪ ▪

4180

11.08.2015

„Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości – pisał Paulo Coelho. Teza ta jest niewątpliwie zasadna. Ale czy na etapie wybierania miłości jesteśmy zupełnie bezwolni i zdajemy...

Uwaga, trwa sezon na rotawirusy Uwaga, trwa sezon na rotawirusy

▪ ▪ ▪

2418

02.05.2017

Przebieg zakażenia rotawirusowego u osoby dorosłej może być całkowicie bezobjawowy, tymczasem mali pacjenci chorują bardzo burzliwie. W dodatku to właśnie najmłodsi zmagają się z tą dolegliwością...

Jak zareagować, kiedy dziecko mówi, że Mikołaj nie istnieje? Jak zareagować, kiedy dziecko mówi, że Mikołaj nie istnieje?

▪ ▪ ▪

2320

20.12.2016

Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Najbardziej wyczekiwane są przez najmłodszych. W końcu pod choinką będą prezenty! A kto je przynosi? Oczywiście Święty Mikołaj! Tylko,...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.