Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3952

Dodano: 18.04.2015

Bariery są w Tobie, pokonaj je! c.d.

Bariery są w Tobie, pokonaj je!

Pierwsze wyjście z domu bez dziecka jest bardzo trudne dla matki. Wyjątkowa więź między nią a dzieckiem i świadomość zależności malucha jest bardzo dużą barierą. Jednak nie jest to faktyczna, fizyczna bariera, a jedynie mur zbudowany w psychice matki.

„Co on będzie pił?”- analogicznie do powyższego. Nic złego się nie wydarzy, dziecko się nie odwodni, ma opiekuna, który na chwile zajmie twoje miejsce i zadba o to żeby nie chciało mu się pić.

„A jak coś się stanie, kto go pocieszy?”- chodź przytulanie się do mamy jest najlepszym lekarstwem , a jej buziaki mają moc niwelowania bólu, to jednak jeżeli wystąpi sytuacja, że Ciebie akurat nie będzie, a będzie potrzebna Twoja magiczna moc uzdrawiania, na pewno nabędzie ją opiekun. On również może przytulić, ukołysać, uspokoić i przykleić plaster na zranienie. Może mieć problem z mocą pocałunku, ale będzie miał wodę utlenioną.

„Co jeśli będzie płakał, a nikt go nie usłyszy?” – mamine ucho jest wyczulone na każdy dźwięk, często zrywasz się z łóżka sprawdzić czy wszystko w porządku, ponieważ wydawało Ci się, że coś usłyszałaś. To prawda, że jesteś bardzo wyczulona na płacz, ale prawdą jest też, że nie tylko ty go słyszysz. Osoba, która zostanie w domu nie będzie przebywała w innym pokoju, ze słuchawkami na uszach, przecież nie zostawisz dziecka z nieodpowiedzialnym człowiekiem. A co jeśli dziecko będzie w spało w innym pokoju niż opiekun? Masz w domu elektroniczną nianię, a drzwi będą otwarte. Naprawdę nie ma powodów do obaw.

„Mój mąż nie da rady”- mąż da sobie radę, on także jest rodzicem, prawdopodobnie zrobi kilka rzeczy inaczej niż Ty. Ale doskonale da wypadnie, a jakby sobie nie radził to przecież może do Ciebie zadzwonić, telefon będziesz miała przy sobie.

Jak widzisz każdą z cegiełek można rozbić bez większego wysiłku. Twoje obawy nie mają pokrycia z rzeczywistością. Naprawdę nic się nie stanie jak wyjdziesz z domu bez dziecka. Jeżeli martwisz się czymś jeszcze porozmawiaj ze swoją mamą/przyjaciółką/siostrą, które też to przechodziły. Dowiesz się, że twój lęk jest normalny, ale irracjonalny. Pamiętaj najtrudniejszy jest pierwszy krok, gdy już go wykonasz okaże się, że nie ma powodu do strachu.

Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Paulina Józefowicz

‹ 1 2 3
Zobacz także:
Trudne relacje na linii nastolatek – rodzic Trudne relacje na linii nastolatek – rodzic

▪ ▪ ▪

2951

18.10.2015

Wychowując, musimy nieustannie szukać porozumienia i negocjować, a co dopiero, gdy jesteśmy rodzicem nastolatka. Może nie zawsze, ale zdarzają się naprawdę trudne sytuacje. Dojrzewające dziecko,...

Dnia 10 lutego 2016 roku Świadoma Mama odwiedziła Bydgoszcz. Dnia 10 lutego 2016 roku Świadoma Mama odwiedziła Bydgoszcz.

▪ ▪ ▪

3727

17.02.2016

Konferencja i warsztaty dla Rodziców odbyły się w nowo otwartym Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym przy ul. Gdańskiej 187.

Dzieci na weselu  Dzieci na weselu

▪ ▪ ▪

3232

20.08.2015

Wesele w rodzinie zawsze wiąże się z pytaniem: co robimy z maluchami? Maluchy protestują w ostatniej chwili, są marudne, albo doskonale się bawią. Wszystko jest zależne od dziecka i nieprzewidywalne.

Poród rodzinny – pomoc, czy przeszkoda? Poród rodzinny – pomoc, czy przeszkoda?

▪ ▪ ▪

4013

15.02.2018

Mężczyzna obecny przy porodzie? To chyba jeden z najbardziej popularnych tematów, dotyczący wszystkich par, które spodziewają się przyjścia na świat swojej pociechy. Dla jednych jest to sprawa...

Klocki, czyli prostota w służbie fantazji Klocki, czyli prostota w służbie fantazji

▪ ▪ ▪

3020

03.03.2016

Tysiące elementów wraz z załączoną instrukcją i gotowym scenariuszem zabawy. Chcąc uszczęśliwić dzieci dajemy im do ręki gotowe rozwiązania, zamiast stymulować je do poszukiwania własnych....

Plecak pełen witamin Plecak pełen witamin

▪ ▪ ▪

3043

03.10.2016

Wyprawka szkolna już gotowa. Nowy plecak, piórnik, książki…twoje dziecko rozpoczęło już przygodę z edukacją. W okresie jesiennym, kiedy maluch ma częstszy kontakt z chorującymi rówieśnikami,...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.