Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3918

Dodano: 18.04.2015

Bariery są w Tobie, pokonaj je! c.d.

Bariery są w Tobie, pokonaj je!

Pierwsze wyjście z domu bez dziecka jest bardzo trudne dla matki. Wyjątkowa więź między nią a dzieckiem i świadomość zależności malucha jest bardzo dużą barierą. Jednak nie jest to faktyczna, fizyczna bariera, a jedynie mur zbudowany w psychice matki.

„Co on będzie pił?”- analogicznie do powyższego. Nic złego się nie wydarzy, dziecko się nie odwodni, ma opiekuna, który na chwile zajmie twoje miejsce i zadba o to żeby nie chciało mu się pić.

„A jak coś się stanie, kto go pocieszy?”- chodź przytulanie się do mamy jest najlepszym lekarstwem , a jej buziaki mają moc niwelowania bólu, to jednak jeżeli wystąpi sytuacja, że Ciebie akurat nie będzie, a będzie potrzebna Twoja magiczna moc uzdrawiania, na pewno nabędzie ją opiekun. On również może przytulić, ukołysać, uspokoić i przykleić plaster na zranienie. Może mieć problem z mocą pocałunku, ale będzie miał wodę utlenioną.

„Co jeśli będzie płakał, a nikt go nie usłyszy?” – mamine ucho jest wyczulone na każdy dźwięk, często zrywasz się z łóżka sprawdzić czy wszystko w porządku, ponieważ wydawało Ci się, że coś usłyszałaś. To prawda, że jesteś bardzo wyczulona na płacz, ale prawdą jest też, że nie tylko ty go słyszysz. Osoba, która zostanie w domu nie będzie przebywała w innym pokoju, ze słuchawkami na uszach, przecież nie zostawisz dziecka z nieodpowiedzialnym człowiekiem. A co jeśli dziecko będzie w spało w innym pokoju niż opiekun? Masz w domu elektroniczną nianię, a drzwi będą otwarte. Naprawdę nie ma powodów do obaw.

„Mój mąż nie da rady”- mąż da sobie radę, on także jest rodzicem, prawdopodobnie zrobi kilka rzeczy inaczej niż Ty. Ale doskonale da wypadnie, a jakby sobie nie radził to przecież może do Ciebie zadzwonić, telefon będziesz miała przy sobie.

Jak widzisz każdą z cegiełek można rozbić bez większego wysiłku. Twoje obawy nie mają pokrycia z rzeczywistością. Naprawdę nic się nie stanie jak wyjdziesz z domu bez dziecka. Jeżeli martwisz się czymś jeszcze porozmawiaj ze swoją mamą/przyjaciółką/siostrą, które też to przechodziły. Dowiesz się, że twój lęk jest normalny, ale irracjonalny. Pamiętaj najtrudniejszy jest pierwszy krok, gdy już go wykonasz okaże się, że nie ma powodu do strachu.

Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Paulina Józefowicz

‹ 1 2 3
Zobacz także:
Jak skutecznie walczyć z infekcjami? Jak skutecznie walczyć z infekcjami?

▪ ▪ ▪

3775

09.12.2015

Wraz z nadejściem jesieni za oknem robi się zimniej, wieje silny wiatr i często pada deszcz. Wszystko to sprawia, że znacząco wzrasta ryzyko pojawienia się infekcji układu oddechowego u dzieci....

Rozwój manualny dziecka Rozwój manualny dziecka

▪ ▪ ▪

3852

22.10.2015

Rozwój manualny dziecka pozwala dziecku na wykonywanie wielu czynności takich jak: rysowanie, malowanie, pisanie, sznurowanie butów czy zapinanie guzików. Do wymienionych czynności dziecko potrzebuje...

Odkrywać świat wszystkimi zmysłami Odkrywać świat wszystkimi zmysłami

▪ ▪ ▪

3077

07.10.2016

Pierwszy rok życia jest kluczowy dla rozwoju niemowląt. Z bezbronnego, delikatnego noworodka stają się całkiem sprawną, ciekawą świata, coraz bardziej samodzielną istotą. W trakcie tych 12 miesięcy...

Zwierzątko dla dziecka, także alergika Zwierzątko dla dziecka, także alergika

▪ ▪ ▪

4255

23.03.2015

Niejedno dziecko marzy o zwierzątku w domu. Dzieciaki wręcz błagają rodziców o pupila. Czasem rodzice zgodzą się na nowego domownika, innym razem nie są przekonani do tego pomysłu. Piesek, kotek,...

Dziecięce zmysły Dziecięce zmysły

▪ ▪ ▪

4148

27.04.2015

Noworodek uczy się przez doświadczenia zmysłowe. Dbajcie o rozwój waszego maleństwa od samego początku. Dzieci potrafią zapamiętywać odczucia jeszcze z życia płodowego. Jednak nadmiar bodźców...

Jak rozmawiać o śmierci z dzieckiem Jak rozmawiać o śmierci z dzieckiem

▪ ▪ ▪

3515

10.08.2015

Temat śmierci jest trudny dla wszystkich. W Polsce jest on często traktowany jako temat tabu. Rodzice uważają, że rozmowa z dzieckiem o śmierci jest nieodpowiednia do jego wieku, gdy tak naprawdę...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.