Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3793

Dodano: 18.04.2015

Bariery są w Tobie, pokonaj je! c.d.

Bariery są w Tobie, pokonaj je!

Pierwsze wyjście z domu bez dziecka jest bardzo trudne dla matki. Wyjątkowa więź między nią a dzieckiem i świadomość zależności malucha jest bardzo dużą barierą. Jednak nie jest to faktyczna, fizyczna bariera, a jedynie mur zbudowany w psychice matki.

„Co on będzie pił?”- analogicznie do powyższego. Nic złego się nie wydarzy, dziecko się nie odwodni, ma opiekuna, który na chwile zajmie twoje miejsce i zadba o to żeby nie chciało mu się pić.

„A jak coś się stanie, kto go pocieszy?”- chodź przytulanie się do mamy jest najlepszym lekarstwem , a jej buziaki mają moc niwelowania bólu, to jednak jeżeli wystąpi sytuacja, że Ciebie akurat nie będzie, a będzie potrzebna Twoja magiczna moc uzdrawiania, na pewno nabędzie ją opiekun. On również może przytulić, ukołysać, uspokoić i przykleić plaster na zranienie. Może mieć problem z mocą pocałunku, ale będzie miał wodę utlenioną.

„Co jeśli będzie płakał, a nikt go nie usłyszy?” – mamine ucho jest wyczulone na każdy dźwięk, często zrywasz się z łóżka sprawdzić czy wszystko w porządku, ponieważ wydawało Ci się, że coś usłyszałaś. To prawda, że jesteś bardzo wyczulona na płacz, ale prawdą jest też, że nie tylko ty go słyszysz. Osoba, która zostanie w domu nie będzie przebywała w innym pokoju, ze słuchawkami na uszach, przecież nie zostawisz dziecka z nieodpowiedzialnym człowiekiem. A co jeśli dziecko będzie w spało w innym pokoju niż opiekun? Masz w domu elektroniczną nianię, a drzwi będą otwarte. Naprawdę nie ma powodów do obaw.

„Mój mąż nie da rady”- mąż da sobie radę, on także jest rodzicem, prawdopodobnie zrobi kilka rzeczy inaczej niż Ty. Ale doskonale da wypadnie, a jakby sobie nie radził to przecież może do Ciebie zadzwonić, telefon będziesz miała przy sobie.

Jak widzisz każdą z cegiełek można rozbić bez większego wysiłku. Twoje obawy nie mają pokrycia z rzeczywistością. Naprawdę nic się nie stanie jak wyjdziesz z domu bez dziecka. Jeżeli martwisz się czymś jeszcze porozmawiaj ze swoją mamą/przyjaciółką/siostrą, które też to przechodziły. Dowiesz się, że twój lęk jest normalny, ale irracjonalny. Pamiętaj najtrudniejszy jest pierwszy krok, gdy już go wykonasz okaże się, że nie ma powodu do strachu.

Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Paulina Józefowicz

1 2 3
Zobacz także:
Cellulit – dlaczego ćwiczenia i zdrowa dieta nie zawsze pomagają? Cellulit – dlaczego ćwiczenia i zdrowa dieta nie zawsze pomagają?

▪ ▪ ▪

2756

07.06.2017

Metod na zwalczanie tzw. pomarańczowej skórki jest wiele – począwszy od regularnych ćwiczeń, picie dużej ilości wody, czy też stosowanie diety bogatej w białko, a ubogiej w węglowodany. Zdarza...

Co się przyda młodej mamie? Co się przyda młodej mamie?

▪ ▪ ▪

3827

02.12.2015

Niebawem zostaniesz mamą? Co rusz przeglądasz magazyny dla rodziców i portale internetowe w poszukiwaniu rzeczy, które każda młoda mama mieć powinna? I kiedy lista rodzicielskich must have’ów...

Bezpieczne sporty dla najmłodszych Bezpieczne sporty dla najmłodszych

▪ ▪ ▪

2668

06.09.2016

Ruch to dla dzieci przede wszystkim świetna zabawa. Każdy rodzic wie, że czasami ciężko jest upilnować maluchy, które nieustannie biegają. Powinniśmy je zachęcać do aktywności fizycznej z kilku...

Rola misia w życiu dziecka Rola misia w życiu dziecka

▪ ▪ ▪

5585

11.12.2014

Wierny towarzysz na spacerach, niezbędny przy zasypianiu, cierpliwie znoszący każde ściskanie, tarmoszenie i ciąganie po podłodze. Pluszowy miś. W przyszłości będzie jednym z najdroższych wspomnień...

Warzywa i owoce – skarbnica witaminy C Warzywa i owoce – skarbnica witaminy C

▪ ▪ ▪

2585

23.03.2017

Świeże owoce i warzywa odgrywają istotną rolę w zapewnieniu maluszkom odpowiedniej podaży ważnej dla odporności witaminy C. W okresie, gdy dostęp do nich jest utrudniony, warto sięgać po stworzone...

Wypadki w trakcie WF - kiedy można ubiegać się o odszkodowanie? Wypadki w trakcie WF - kiedy można ubiegać się o odszkodowanie?

▪ ▪ ▪

5580

30.03.2016

Wypadek w placówce oświatowej to poważna sprawa – cierpi zarówno mały poszkodowany i jego rodzice, jak i nauczyciele oraz dyrekcja. Czasem wystarczy chwila nieuwagi podczas lekcji wychowania fizycznego...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.