Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3619

Dodano: 18.04.2015

Bariery są w Tobie, pokonaj je! c.d.

Bariery są w Tobie, pokonaj je!

Pierwsze wyjście z domu bez dziecka jest bardzo trudne dla matki. Wyjątkowa więź między nią a dzieckiem i świadomość zależności malucha jest bardzo dużą barierą. Jednak nie jest to faktyczna, fizyczna bariera, a jedynie mur zbudowany w psychice matki.

„Co on będzie pił?”- analogicznie do powyższego. Nic złego się nie wydarzy, dziecko się nie odwodni, ma opiekuna, który na chwile zajmie twoje miejsce i zadba o to żeby nie chciało mu się pić.

„A jak coś się stanie, kto go pocieszy?”- chodź przytulanie się do mamy jest najlepszym lekarstwem , a jej buziaki mają moc niwelowania bólu, to jednak jeżeli wystąpi sytuacja, że Ciebie akurat nie będzie, a będzie potrzebna Twoja magiczna moc uzdrawiania, na pewno nabędzie ją opiekun. On również może przytulić, ukołysać, uspokoić i przykleić plaster na zranienie. Może mieć problem z mocą pocałunku, ale będzie miał wodę utlenioną.

„Co jeśli będzie płakał, a nikt go nie usłyszy?” – mamine ucho jest wyczulone na każdy dźwięk, często zrywasz się z łóżka sprawdzić czy wszystko w porządku, ponieważ wydawało Ci się, że coś usłyszałaś. To prawda, że jesteś bardzo wyczulona na płacz, ale prawdą jest też, że nie tylko ty go słyszysz. Osoba, która zostanie w domu nie będzie przebywała w innym pokoju, ze słuchawkami na uszach, przecież nie zostawisz dziecka z nieodpowiedzialnym człowiekiem. A co jeśli dziecko będzie w spało w innym pokoju niż opiekun? Masz w domu elektroniczną nianię, a drzwi będą otwarte. Naprawdę nie ma powodów do obaw.

„Mój mąż nie da rady”- mąż da sobie radę, on także jest rodzicem, prawdopodobnie zrobi kilka rzeczy inaczej niż Ty. Ale doskonale da wypadnie, a jakby sobie nie radził to przecież może do Ciebie zadzwonić, telefon będziesz miała przy sobie.

Jak widzisz każdą z cegiełek można rozbić bez większego wysiłku. Twoje obawy nie mają pokrycia z rzeczywistością. Naprawdę nic się nie stanie jak wyjdziesz z domu bez dziecka. Jeżeli martwisz się czymś jeszcze porozmawiaj ze swoją mamą/przyjaciółką/siostrą, które też to przechodziły. Dowiesz się, że twój lęk jest normalny, ale irracjonalny. Pamiętaj najtrudniejszy jest pierwszy krok, gdy już go wykonasz okaże się, że nie ma powodu do strachu.

Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Paulina Józefowicz

1 2 3
Zobacz także:
Szczęśliwe dziecko, czyli jakie? Szczęśliwe dziecko, czyli jakie?

▪ ▪ ▪

3982

13.04.2015

Rodzice chcą, żeby ich dzieci były szczęśliwe. To oczywiste. Jednak różnie pojmujemy na szczęście, patrząc na nie z własnej perspektywy. W efekcie często okazuje się, że to, co robimy, niekoniecznie...

Pokemon GO wkrótce zawładnie Polską! Pokemon GO wkrótce zawładnie Polską!

▪ ▪ ▪

2867

23.09.2016

Gra Pokemon GO, jak każda kontrowersyjna kwestia, ma swoich przeciwników i zwolenników. Jedni się nią zachwycają, inni są zdania, że jest zbędna i ogłupiająca. Jedno jest pewne – zabawa bardzo...

Trudne relacje na linii nastolatek – rodzic Trudne relacje na linii nastolatek – rodzic

▪ ▪ ▪

2893

18.10.2015

Wychowując, musimy nieustannie szukać porozumienia i negocjować, a co dopiero, gdy jesteśmy rodzicem nastolatka. Może nie zawsze, ale zdarzają się naprawdę trudne sytuacje. Dojrzewające dziecko,...

Lubię chodzić do przedszkola, czyli o dziecięcej adaptacji Lubię chodzić do przedszkola, czyli o dziecięcej adaptacji

▪ ▪ ▪

3521

21.12.2015

Nie każdy maluch lubi chodzić do przedszkola – za odmową i buntem często stoją problemy z adaptacją przedszkolną. Rodzice, którzy często słyszą od swojej pociechy, że nie chce jej się nawet...

6 reguł podróży z dzieckiem 6 reguł podróży z dzieckiem

▪ ▪ ▪

11715

05.09.2014

Wakacyjny wyjazd z małym dzieckiem wielu osobom może kojarzyć się z dużym wyzwaniem, zwłaszcza jeśli do tej pory nie mieli okazji podróżować ze swoją pociechą. Istnieje jednak kilka prostych...

Technika – szkoły z przyszłością Technika – szkoły z przyszłością

▪ ▪ ▪

4086

15.04.2016

Nie od dziś mówi się, że tradycyjnie pojmowany system edukacji w naszym kraju mocno się zmienia. Dotyczy to zarówno edukacji na stopniu wyższym, jak i przede wszystkim – średnim. Dziś bowiem...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.