3193
Bariery są w Tobie, pokonaj je! c.d.

Pierwsze wyjście z domu bez dziecka jest bardzo trudne dla matki. Wyjątkowa więź między nią a dzieckiem i świadomość zależności malucha jest bardzo dużą barierą. Jednak nie jest to faktyczna, fizyczna bariera, a jedynie mur zbudowany w psychice matki.
„Co on będzie pił?”- analogicznie do powyższego. Nic złego się nie wydarzy, dziecko się nie odwodni, ma opiekuna, który na chwile zajmie twoje miejsce i zadba o to żeby nie chciało mu się pić.
„A jak coś się stanie, kto go pocieszy?”- chodź przytulanie się do mamy jest najlepszym lekarstwem , a jej buziaki mają moc niwelowania bólu, to jednak jeżeli wystąpi sytuacja, że Ciebie akurat nie będzie, a będzie potrzebna Twoja magiczna moc uzdrawiania, na pewno nabędzie ją opiekun. On również może przytulić, ukołysać, uspokoić i przykleić plaster na zranienie. Może mieć problem z mocą pocałunku, ale będzie miał wodę utlenioną.
„Co jeśli będzie płakał, a nikt go nie usłyszy?” – mamine ucho jest wyczulone na każdy dźwięk, często zrywasz się z łóżka sprawdzić czy wszystko w porządku, ponieważ wydawało Ci się, że coś usłyszałaś. To prawda, że jesteś bardzo wyczulona na płacz, ale prawdą jest też, że nie tylko ty go słyszysz. Osoba, która zostanie w domu nie będzie przebywała w innym pokoju, ze słuchawkami na uszach, przecież nie zostawisz dziecka z nieodpowiedzialnym człowiekiem. A co jeśli dziecko będzie w spało w innym pokoju niż opiekun? Masz w domu elektroniczną nianię, a drzwi będą otwarte. Naprawdę nie ma powodów do obaw.
„Mój mąż nie da rady”- mąż da sobie radę, on także jest rodzicem, prawdopodobnie zrobi kilka rzeczy inaczej niż Ty. Ale doskonale da wypadnie, a jakby sobie nie radził to przecież może do Ciebie zadzwonić, telefon będziesz miała przy sobie.
Jak widzisz każdą z cegiełek można rozbić bez większego wysiłku. Twoje obawy nie mają pokrycia z rzeczywistością. Naprawdę nic się nie stanie jak wyjdziesz z domu bez dziecka. Jeżeli martwisz się czymś jeszcze porozmawiaj ze swoją mamą/przyjaciółką/siostrą, które też to przechodziły. Dowiesz się, że twój lęk jest normalny, ale irracjonalny. Pamiętaj najtrudniejszy jest pierwszy krok, gdy już go wykonasz okaże się, że nie ma powodu do strachu.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Paulina Józefowicz
Ojcowie na urlopy!
▪ ▪ ▪
2834
16.07.2015
Dla świeżo upieczonych rodziców nie lada udogodnieniem są wolne dni, które pozwalają spędzić jak najwięcej czasu z maluchem. Chwile tak szybko przemijają, a dzieci rosną. Stąd tak ochoczo korzystają...
Czym się kierować przy wyborze łóżka drewnianego dla dziecka?
▪ ▪ ▪
1440
19.07.2022
Odpowiednio dobrane, drewniane łóżko dziecięce, to gwarancja wygody i zdrowego snu naszej pociechy. Żeby jednak należycie pełniło swoją funkcję, należy zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii...
Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach
▪ ▪ ▪
3182
07.07.2014
Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie”...
Radzę sobie z problemami żyletką…
▪ ▪ ▪
4285
24.05.2015
Coraz więcej nastolatków się okalecza. Żyletki, cyrkle, noże, wszelkie ostre przedmioty zamiast sprawiać im ból dają ulgę. Krzywdzenie siebie, obserwowanie całego procesu i płynącej krwi jest...
Żar tropików w miejskiej dżungli
▪ ▪ ▪
2210
09.07.2017
Lato. Żar leje się z nieba, miejskie parki wypełnione po brzegi, a asfalt dosłownie pali się pod stopami. Każdy, nawet najmniejszy powiew wiatru, jest na wagę złota. Jak sobie z tym radzić? Letnie...
Spokojnie, (i tak) urodzisz – nowe zasady na porodówkach
▪ ▪ ▪
2523
05.02.2017
Ciąża to wyjątkowy czas w życiu kobiety. Najlepiej spędzić go w relaksującej atmosferze. Jak jednak zachować spokój, jeśli pod znakiem zapytania staje przygotowywany skrzętnie tygodniami plan...