2531
Ojcostwo na pół etatu

Dziecko wymaga stałej obecności obojga rodziców, budowania więzi i opieki. Często lekceważona jest rola ojca, co nie powinno mieć miejsca. Jest on potrzebny, by dzielić z maluchem jego codzienność.
Bycie ojcem wymaga czasu, którego nie da się dziecku niczym zastąpić. Kiedy tata jest nieobecny w życiu swojego syna lub córki, nie tworzy się miedzy nimi uczuciowy przyjacielski związek, co będzie negatywnie oddziaływać na cały jego rozwój emocjonalny. Niewystarczająca ilość poświęconego czasu na zabawy czy rozmowy z maluchem może powodować nieśmiałość, kompleksy, lęki, znerwicowanie, szkolne kłopoty oraz trudności w relacjach z rówieśnikami. Często brak ojca, stara się wynagrodzić matka. W tym celu poświęca dziecku nadmiar uwagi, spędza z nim mnóstwo czasu i rozpieszcza. Stara się być obojgiem rodziców jednocześnie, co nie zawsze się udaje. Dziecko potrzebuje bowiem męskiego wzorca i mama nie jest w stanie całkowicie mu go zastąpić.
Intensywność pracy zawodowej i konieczność utrzymania rodziny sprawia jednak, że ofiarowanie maluchowi trochę czasu każdego dnia bywa trudne. Wielu ojców często też nie zdaje sobie sprawy z tego, że ich pociechy bardzo ich potrzebują. Ich zdaniem, skoro są pod opieką żon, oni muszą się skupić na zarabianiu pieniędzy. Trudno jest wynagrodzić dzieciom brak taty w ciągu całego tygodnia, w jeden weekend czy podczas kilkudniowych wakacji, ponieważ najmłodsi potrzebują jego codziennego towarzystwa w swoim życiu.
Dobry ojciec powinien więc być przede wszystkim obecny i aktywny. Nie można zbudować prawdziwej, głębokiej więzi na odległość lub okazyjnie. Tworzenie relacji odbywa się stopniowo, z dnia na dzień. Każdy tata chce być dla swojej pociechy autorytetem. Aby tak się stało, musi więc mówić prawdę, być uczciwy, konsekwentny i sprawiedliwy. Dzieci z natury są dobre – to dorośli burzą ich wizję poprzez kłamstwo, naginanie reguł czy niedotrzymywanie słowa. Gdy się popełni błąd, trzeba umieć się do niego przyznać i przeprosić. Należy również szanować niezależność dziecka, czuwać nad jego rozwojem intelektualnym oraz duchowym. To wszystko buduje pozycję ojca w oczach malucha. Musi on czuć obecność taty i być pewnym, że w razie problemu może na niego liczyć.
W ojcostwie nie chodzi więc na pełnieniu roli bohatera, który od czasu do czasu wkracza odważnie do akcji w sytuacji zagrożenia rodziny czy dziecka. Bycie tatą polega na dzieleniu ze swoją pociechą codzienności już od pierwszych chwil jego życia. Największy dar, jaki można mu ofiarować, to poświęcony czas i uwaga każdego dnia.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Wybieraj tylko mądre prezenty
▪ ▪ ▪
2756
16.12.2014
Wiele dzieci już teraz odlicza do najbardziej wyczekiwanego dnia w roku – pierwszej Gwiazdki. Nie trudno domyślić się dlaczego. Jak nakazuje tradycja każdy rodzic musi w tym dniu coś podarować...
Siedem pytań, które musisz sobie zadać przed porodem
▪ ▪ ▪
2200
21.12.2017
Mogłoby się wydawać, że dziewięć miesięcy ciąży to sporo czasu. Tymczasem większości przyszłych mam kolejne trymestry mijają w mgnieniu oka i szybko nadchodzi moment, by pomyśleć o zbliżającym...
Podstawowe błędy w wychowaniu dziecka
▪ ▪ ▪
4080
21.01.2015
Błędy są rzeczą ludzką. Wszyscy je popełniamy. Błędy w dziedzinie wychowania popełniają nawet specjaliści od wychowania, czyli pedagodzy. Ważne jest jednak, abyśmy mieli świadomość, że...
Na kogo wypadnie na tego bęc
▪ ▪ ▪
3723
30.12.2014
Zabawy domowe wymagają kreatywności, cierpliwości i mnóstwa energii. Każdy rodzic wie, jak trudno jest zainteresować malca na dłużej. Wraz z rozwojem dziecka jest to coraz większe wyzwanie–...
Nauka poprzez… zabawę? Tak, dzięki rozsądnym wyborom gier internetowych!
▪ ▪ ▪
3590
22.07.2015
Nie pozwalasz swoim dzieciom zbyt wiele czasu spędzać przed komputerem – bo to nie zdrowo dla oczu, które szybko się męczą oraz kręgosłupa, który ciągle pozostaje w jednej pozycji. Dodatkowo...
NIE … - słowo, które przeszkadza w wychowaniu
▪ ▪ ▪
4097
21.08.2015
Niejednokrotnie na pewno stawialiście dziecku zakazy, niestety nie zawsze były one respektowane przez dziecko. Być może nie była to kwestia buntu, a jedynie źle sformułowanego zakazu? Na początek...