3239
Życie z niejadkiem

Zastanawiasz się, dlaczego Twoje dziecko jest niejadkiem? Przyjrzyj się dokładnie jego nawykom żywieniowym i odpowiedz sobie na pytanie, gdzie może tkwić problem – w Tobie, czy w maluchu? Wiele popularnych metod polecanych przez pedagogów i rodziców mających na celu zachęcenie kilkulatka do spożycia posiłku, zamiast pomagać, przynosi odwrotny rezultat. Podpowiadamy jak sprawić, aby malec z apetytem spożywał posiłek.
Mechanizmy i źródła powstawania niechęci do jedzenia są bardzo różnorodne. Dlatego też sposób postępowania z kapryszącą pocieszą nie powinien być schematyczny. Określenie „niejadek” stosuje się nader często w odniesieniu do dzieci w wieku przedszkolnym. Niemal w każdej grupie rówieśniczej znajdzie się przynajmniej jeden malec, który odmawia siadania do stołu w porze posiłku. Sprawowanie nadzoru nad wymagającym przedszkolakiem i nieskuteczne próby zachęcenia go do jedzenia są źródłem zmartwień i frustracji u rodziców i wychowawców. Brak apetytu można jednak pokonać. Chwilowe zmniejszenie łaknienia nie powinno być powodem do zmartwień, jeżeli Twoje dziecko jest radosne, aktywne, ma prawidłowy przyrost masy ciała i nie cierpi z powodu zaburzeń snu. W wielu przypadkach brak chęci na przyjmowanie pokarmów jest przejściowe, jednak jeśli utrzymuje się przez dłuższy czas i towarzyszą mu inne niepokojące objawy – należy skonsultować się z lekarzem rodzinnym.
Niechęć do jedzenia może mieć wiele przyczyn. Utrata apetytu często towarzyszy infekcjom, a zwłaszcza lekkiemu przeziębieniu. Powodami zmniejszonego łaknienia są też alergie pokarmowe, uczulenie na któryś ze składników potrawy, ból brzucha i aktualny etap rozwoju dziecka. W okresie tak zwanego „młodzieńczego buntu” pociecha może odmawiać spożycia posiłku tylko po to, aby zamanifestować swoje niezadowolenie z sytuacji panującej w domu lub by zdenerwować rodziców i przejąć kontrolę nad domową atmosferą. Takie zachowanie najłatwiej jest wyeliminować zachowując stoicki spokój, nie dając się sprowokować. Jeżeli Twoje dziecko mało aktywnie spędza czas wolny, rzadko przebywa na świeżym powietrzu i najchętniej bawi się przed ekranem komputera – jego zapotrzebowanie kaloryczne będzie mniejsze, przez co niewielki apetyt w jego przypadku jest uzasadniony. Również podjadanie między posiłkami powoduje, że maluch nie głodnieje. Batoniki, ciasteczka i chipsy dostarczają jednorazowo tyle wartości energetycznych, że organizm malca odmawia przyjęcia pełnowartościowego pokarmu w postaci zdrowego obiadu.
Zdrowie intymne przyszłej mamy z Tantum Rosa
▪ ▪ ▪
3650
02.09.2014
Ciąża jest szczególnym okresem w życiu każdej kobiety. W trosce o prawidłowy rozwój swojego maleństwa, przyszłe mamy dbają o najdrobniejsze szczegóły - zmieniają dietę i styl życia. Jednak...
Dziecko, a korzystanie z komputera
▪ ▪ ▪
7048
24.11.2014
Dzisiejszy świat jest zelektronizowany. Nie mieć komputera to jak nie korzystać z telefonu. Tak funkcjonuje świat większości dorosłych i w takich warunkach wzrastają dzieci. Internet jest przede...
Ginekologia estetyczna w odpowiedzi na intymne dolegliwości kobiet
▪ ▪ ▪
2373
09.06.2017
Z roku na rok w klinikach medycyny estetycznej można zaobserwować coraz większe zainteresowanie problematyką ginekologii estetycznej. Kobiety zgłaszają swoje wątpliwości w zakresie anatomii okolic...
Sekret świątecznego smaku - co Polacy najchętniej wybierają na stół wielkanocny?
▪ ▪ ▪
2783
18.03.2017
Wielkanoc to zaraz po Bożym Narodzeniu jedno z najbardziej celebrowanych Świąt w polskich domach. Czas przed Wielkanocą obfituje w liczne przygotowania – szczególnie te w kuchni. Co Polacy najchętniej...
Cottonlove – pledy z bawełny organicznej
▪ ▪ ▪
3303
04.10.2016
Idealny towarzysz zimowych wieczorów i letnich wypadów na łono natury. Doskonały element dekoracyjny, funkcjonalny i przytulny, może nam służyć przez wiele lat. O czym mowa? Pledy wracają!
Jaki aparat fotograficzny kupić dziecku?
▪ ▪ ▪
4176
04.01.2019
Zauważyłeś, że dziecko lubi pożyczać Twój telefon i robić zdjęcia obiektom w domu i na zewnątrz? Że gdy widzi na spacerze pieska, woli uwiecznić go na fotografii niż pogłaskać? To dobry...