3053
Życie z niejadkiem

Zastanawiasz się, dlaczego Twoje dziecko jest niejadkiem? Przyjrzyj się dokładnie jego nawykom żywieniowym i odpowiedz sobie na pytanie, gdzie może tkwić problem – w Tobie, czy w maluchu? Wiele popularnych metod polecanych przez pedagogów i rodziców mających na celu zachęcenie kilkulatka do spożycia posiłku, zamiast pomagać, przynosi odwrotny rezultat. Podpowiadamy jak sprawić, aby malec z apetytem spożywał posiłek.
Mechanizmy i źródła powstawania niechęci do jedzenia są bardzo różnorodne. Dlatego też sposób postępowania z kapryszącą pocieszą nie powinien być schematyczny. Określenie „niejadek” stosuje się nader często w odniesieniu do dzieci w wieku przedszkolnym. Niemal w każdej grupie rówieśniczej znajdzie się przynajmniej jeden malec, który odmawia siadania do stołu w porze posiłku. Sprawowanie nadzoru nad wymagającym przedszkolakiem i nieskuteczne próby zachęcenia go do jedzenia są źródłem zmartwień i frustracji u rodziców i wychowawców. Brak apetytu można jednak pokonać. Chwilowe zmniejszenie łaknienia nie powinno być powodem do zmartwień, jeżeli Twoje dziecko jest radosne, aktywne, ma prawidłowy przyrost masy ciała i nie cierpi z powodu zaburzeń snu. W wielu przypadkach brak chęci na przyjmowanie pokarmów jest przejściowe, jednak jeśli utrzymuje się przez dłuższy czas i towarzyszą mu inne niepokojące objawy – należy skonsultować się z lekarzem rodzinnym.
Niechęć do jedzenia może mieć wiele przyczyn. Utrata apetytu często towarzyszy infekcjom, a zwłaszcza lekkiemu przeziębieniu. Powodami zmniejszonego łaknienia są też alergie pokarmowe, uczulenie na któryś ze składników potrawy, ból brzucha i aktualny etap rozwoju dziecka. W okresie tak zwanego „młodzieńczego buntu” pociecha może odmawiać spożycia posiłku tylko po to, aby zamanifestować swoje niezadowolenie z sytuacji panującej w domu lub by zdenerwować rodziców i przejąć kontrolę nad domową atmosferą. Takie zachowanie najłatwiej jest wyeliminować zachowując stoicki spokój, nie dając się sprowokować. Jeżeli Twoje dziecko mało aktywnie spędza czas wolny, rzadko przebywa na świeżym powietrzu i najchętniej bawi się przed ekranem komputera – jego zapotrzebowanie kaloryczne będzie mniejsze, przez co niewielki apetyt w jego przypadku jest uzasadniony. Również podjadanie między posiłkami powoduje, że maluch nie głodnieje. Batoniki, ciasteczka i chipsy dostarczają jednorazowo tyle wartości energetycznych, że organizm malca odmawia przyjęcia pełnowartościowego pokarmu w postaci zdrowego obiadu.
Gry planszowe - czy dzieci chcą się w nie bawić?
▪ ▪ ▪
3610
19.02.2015
Gry planszowe przeżywały swoje najlepsze czasy na chwilę przed wprowadzeniem komputerów do każdego domu oraz konsol typu XBOX czy PS. Czy to jednak oznacza, że wszystkie pionki, plansze i kości...
Jak chronić dzieci w Internecie?
▪ ▪ ▪
3312
13.05.2015
Aby uchronić twoje dziecko od internetowych zagrożeń przygotowaliśmy dla Was krótki przewodnik, dzięki któremu podróż przez sieciowe polany stanie się bezpieczniejsza.
Domowe sposoby na zapobieganie chorobie jesienią
▪ ▪ ▪
2312
26.11.2016
Kaszel, katar, kichanie. Jesień to czas, w którym na chorobę jesteśmy narażeni niemal z każdej strony. Częstość występowania infekcji wiąże się z funkcjonowaniem naszego układu odpornościowego,...
Rozwój rocznego dziecka – coraz większa samodzielność
▪ ▪ ▪
3945
07.06.2016
Kiedy zbliżają się pierwsze urodziny Twojego dziecka, z pewnością dziwi Cię tak szybki upływ czasu oraz to, ile Twój maluch już potrafi. Rzeczywiście, lista umiejętności rocznego dziecka oraz...
Języki obce a dysleksja - czy dyslektyk może nauczyć się dobrze języka obcego? Jak?
▪ ▪ ▪
3917
26.03.2018
Mało kto nie zgodziłby się ze stwierdzeniem, że języki obce są niezwykle ważne i warto się ich uczyć. Niektórzy jednak rezygnują z nauki nie dlatego, że nie dostrzegają ich potencjału, ale...
Syndrom COUVADE mężczyzny bardzo silnie współodczuwającego ciążę
▪ ▪ ▪
3570
07.07.2014
Tajemniczy syndrom COUVADE prawidłowo wymawiamy jako syndrom kuwady. Określenie wywodzi się z języka francuskiego i oznacza „wylęganie” i „wysiadywanie jaj”. Choć zespół ma dość dziwną...