3192
Życie z niejadkiem

Zastanawiasz się, dlaczego Twoje dziecko jest niejadkiem? Przyjrzyj się dokładnie jego nawykom żywieniowym i odpowiedz sobie na pytanie, gdzie może tkwić problem – w Tobie, czy w maluchu? Wiele popularnych metod polecanych przez pedagogów i rodziców mających na celu zachęcenie kilkulatka do spożycia posiłku, zamiast pomagać, przynosi odwrotny rezultat. Podpowiadamy jak sprawić, aby malec z apetytem spożywał posiłek.
Mechanizmy i źródła powstawania niechęci do jedzenia są bardzo różnorodne. Dlatego też sposób postępowania z kapryszącą pocieszą nie powinien być schematyczny. Określenie „niejadek” stosuje się nader często w odniesieniu do dzieci w wieku przedszkolnym. Niemal w każdej grupie rówieśniczej znajdzie się przynajmniej jeden malec, który odmawia siadania do stołu w porze posiłku. Sprawowanie nadzoru nad wymagającym przedszkolakiem i nieskuteczne próby zachęcenia go do jedzenia są źródłem zmartwień i frustracji u rodziców i wychowawców. Brak apetytu można jednak pokonać. Chwilowe zmniejszenie łaknienia nie powinno być powodem do zmartwień, jeżeli Twoje dziecko jest radosne, aktywne, ma prawidłowy przyrost masy ciała i nie cierpi z powodu zaburzeń snu. W wielu przypadkach brak chęci na przyjmowanie pokarmów jest przejściowe, jednak jeśli utrzymuje się przez dłuższy czas i towarzyszą mu inne niepokojące objawy – należy skonsultować się z lekarzem rodzinnym.
Niechęć do jedzenia może mieć wiele przyczyn. Utrata apetytu często towarzyszy infekcjom, a zwłaszcza lekkiemu przeziębieniu. Powodami zmniejszonego łaknienia są też alergie pokarmowe, uczulenie na któryś ze składników potrawy, ból brzucha i aktualny etap rozwoju dziecka. W okresie tak zwanego „młodzieńczego buntu” pociecha może odmawiać spożycia posiłku tylko po to, aby zamanifestować swoje niezadowolenie z sytuacji panującej w domu lub by zdenerwować rodziców i przejąć kontrolę nad domową atmosferą. Takie zachowanie najłatwiej jest wyeliminować zachowując stoicki spokój, nie dając się sprowokować. Jeżeli Twoje dziecko mało aktywnie spędza czas wolny, rzadko przebywa na świeżym powietrzu i najchętniej bawi się przed ekranem komputera – jego zapotrzebowanie kaloryczne będzie mniejsze, przez co niewielki apetyt w jego przypadku jest uzasadniony. Również podjadanie między posiłkami powoduje, że maluch nie głodnieje. Batoniki, ciasteczka i chipsy dostarczają jednorazowo tyle wartości energetycznych, że organizm malca odmawia przyjęcia pełnowartościowego pokarmu w postaci zdrowego obiadu.
Obgryzanie paznokci - przyczyna i jak temu zaradzić
▪ ▪ ▪
4294
09.09.2014
Obgryzanie paznokci (onychofagia) tak naprawdę jest problemem natury psychicznej. Pomaga to rozładować napięcia emocjonalne u dziecka. Zawsze kiedy, w sytuacjach stresowych, dziecko zaczyna wkładać...
Cukierek albo psikus! Tradycje z okazji Halloween
▪ ▪ ▪
3561
22.10.2015
Święto Halloween hucznie obchodzone jest w krajach anglosaskich – Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. W Polsce zwyczaj związany z maskaradą budzi wiele kontrowersji od...
Pompon, pompon i … po pomponie, czyli relacja z I Dziecięcych Targów z Pomponem
▪ ▪ ▪
2982
04.12.2015
Warsztaty lepienia pierogów, pokaz eksperymentów naukowych i konkursy plastyczne – to tylko niektóre z atrakcji I Dziecięcych Targów z Pomponem, które w miniony weekend odbyły się w budynku byłego...
Jak chronić dziecko przed przeziębieniem, gdy infekcja dopadła jego rodzeństwo?
▪ ▪ ▪
3080
02.01.2016
Ochrona pociechy przed wirusami jest niezwykle trudna zwłaszcza wtedy, gdy dziecko uczęszcza do żłobka, przedszkola lub szkoły i ma codzienny kontakt z przeziębionymi rówieśnikami. Uchronienie...
Jak zareagować, kiedy dziecko mówi, że Mikołaj nie istnieje?
▪ ▪ ▪
2412
20.12.2016
Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Najbardziej wyczekiwane są przez najmłodszych. W końcu pod choinką będą prezenty! A kto je przynosi? Oczywiście Święty Mikołaj! Tylko,...
Czy u dentysty musi boleć?
▪ ▪ ▪
2589
17.11.2016
Świdrujące dźwięki, specyficzny zapach, wiertła i ból – wielu z nas właśnie takie skojarzenia przychodzą do głowy, kiedy myślimy o wizycie u stomatologa. Nic więc dziwnego, że perspektywa...