2928
Życie z niejadkiem

Zastanawiasz się, dlaczego Twoje dziecko jest niejadkiem? Przyjrzyj się dokładnie jego nawykom żywieniowym i odpowiedz sobie na pytanie, gdzie może tkwić problem – w Tobie, czy w maluchu? Wiele popularnych metod polecanych przez pedagogów i rodziców mających na celu zachęcenie kilkulatka do spożycia posiłku, zamiast pomagać, przynosi odwrotny rezultat. Podpowiadamy jak sprawić, aby malec z apetytem spożywał posiłek.
Mechanizmy i źródła powstawania niechęci do jedzenia są bardzo różnorodne. Dlatego też sposób postępowania z kapryszącą pocieszą nie powinien być schematyczny. Określenie „niejadek” stosuje się nader często w odniesieniu do dzieci w wieku przedszkolnym. Niemal w każdej grupie rówieśniczej znajdzie się przynajmniej jeden malec, który odmawia siadania do stołu w porze posiłku. Sprawowanie nadzoru nad wymagającym przedszkolakiem i nieskuteczne próby zachęcenia go do jedzenia są źródłem zmartwień i frustracji u rodziców i wychowawców. Brak apetytu można jednak pokonać. Chwilowe zmniejszenie łaknienia nie powinno być powodem do zmartwień, jeżeli Twoje dziecko jest radosne, aktywne, ma prawidłowy przyrost masy ciała i nie cierpi z powodu zaburzeń snu. W wielu przypadkach brak chęci na przyjmowanie pokarmów jest przejściowe, jednak jeśli utrzymuje się przez dłuższy czas i towarzyszą mu inne niepokojące objawy – należy skonsultować się z lekarzem rodzinnym.
Niechęć do jedzenia może mieć wiele przyczyn. Utrata apetytu często towarzyszy infekcjom, a zwłaszcza lekkiemu przeziębieniu. Powodami zmniejszonego łaknienia są też alergie pokarmowe, uczulenie na któryś ze składników potrawy, ból brzucha i aktualny etap rozwoju dziecka. W okresie tak zwanego „młodzieńczego buntu” pociecha może odmawiać spożycia posiłku tylko po to, aby zamanifestować swoje niezadowolenie z sytuacji panującej w domu lub by zdenerwować rodziców i przejąć kontrolę nad domową atmosferą. Takie zachowanie najłatwiej jest wyeliminować zachowując stoicki spokój, nie dając się sprowokować. Jeżeli Twoje dziecko mało aktywnie spędza czas wolny, rzadko przebywa na świeżym powietrzu i najchętniej bawi się przed ekranem komputera – jego zapotrzebowanie kaloryczne będzie mniejsze, przez co niewielki apetyt w jego przypadku jest uzasadniony. Również podjadanie między posiłkami powoduje, że maluch nie głodnieje. Batoniki, ciasteczka i chipsy dostarczają jednorazowo tyle wartości energetycznych, że organizm malca odmawia przyjęcia pełnowartościowego pokarmu w postaci zdrowego obiadu.
Wspieramy rozwój malucha
▪ ▪ ▪
3151
16.03.2015
Zabawki, którymi na co dzień otaczamy malucha, mają ogromny wpływ na jego rozwój. Banalne, oczywiste, niewymagające mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Nie od dziś przecież wiadomo,...
Pożegnanie ze smoczkiem
▪ ▪ ▪
3225
12.04.2015
Nieraz uciszył naszego rozpłakanego maluszka. Towarzyszy dziecku podczas zasypiania, znudzenia, obniżonego samopoczucia. Smoczek jest jak przyjaciel dziecka. Kiedyś jednak jego funkcja się kończy,...
Zdrowie na sygnale
▪ ▪ ▪
2683
05.03.2016
Środek nocy, a ból nie przechodzi. Myślisz, że może warto wytrzymać do rana i dopiero wtedy wybrać się do lekarza? Nic bardziej mylnego! Jeśli czujesz, że coś zagraża twojemu zdrowiu, nie zwlekaj...
Szkoła muzyczna? Podejdź do tego na spokojnie
▪ ▪ ▪
2568
27.08.2016
Szkoła muzyczna czy nauczanie indywidualne? Posłać dziecko jak najwcześniej czy poczekać aż samo o to poprosi? Motywować czy liczyć na to, że samo będzie pracowało systematycznie? Rodzice, którzy...
Wracają obowiązkowe książeczki zdrowia dziecka
▪ ▪ ▪
2883
05.01.2016
Wraz z nadejściem nowego roku powracają obowiązkowe książeczki zdrowia dziecka. Od 1 stycznia 2016 roku staną się dokumentem wypełnianym przez lekarza podczas każdej konsultacji medycznej.
Od pieluszki do nocnika
▪ ▪ ▪
2902
24.06.2014
Czy już pora aby odstawić pieluszki i zaprzyjaźnić się z nocnikiem? A może nasz Bąbel jest jeszcze za mały? Pieluszka jest bardzo wygodnym wynalazkiem... nigdy nie jest mokro..., ale czy to dobrze?