3173
Przedszkolny ból głowy, czyli jak przetrwać pierwsze tygodnie przeszklonych pożegnań. c.d.

Pierwsze dni w przedszkolu to zmartwienie spędzające sen z powiek niemal każdej mamie. Wizja siarczystych łez, krzyku i przerażania na ukochanej buźce nie należy do przyjemnych. Niestety pojawia się w naszych wyobrażeniach dużo częściej niż powinna, przez co nie dosyć, że dziecko się boi to my również.
Sprawdźmy inną wersje wydarzeń: Pożegnałaś się i wyszłaś. Nie było tak źle, ale strasznie się niepokoisz, więc dzwonisz do wychowawcy. Chcesz mieć pewność, że wszystko jest w porządku i dziecko się odnalazło w nowym otoczeniu. Każdy telefon wywołuje opiekuna z pomieszczenia, czyli destabilizuje otoczenie. Zaufanie dzieci jest już i tak bardzo nadszarpnięte. Każdy taki telefon rozbija plan zajęć, a pamiętaj że nie jesteś jedynym rodzicem, który zadzwoni. Postaraj się więc wytrzymać to kilka godzin, wszystkiego się dowiesz odbierając dziecko z przedszkola, a jeżeli faktycznie będzie działo się coś niedobrego, wychowawczyni sama do Ciebie zadzwoni.
Powyższe scenariusze nie przedstawiają najczęstsze błędy popełniane przez rodziców. Jak zatem wykonać to trudne zadanie? Podstawą jest rozmowa, stanowczość i nie robienie z tego wydarzenia na miarę zdobycia Mount Everest. Rozmawiaj z dzieckiem wcześniej o przedszkolu. Tłumacz, że zostanie tam na kilka godzin z innymi dziećmi, będzie mogło się bawić z rówieśnikami, przedstawiaj same superlatywy. Możesz również wcześniej wytłumaczyć, że będą tam dzieci, które będą płakały. Podkreśl jednak, że on jest już duży, silny i odważny, a przedszkole nie jest miejscem, którego należy się bać. Podczas pożegnania, uściskaj, daj buziaka. Pożegnaj się tak jak zawsze, powiedz że musisz już iść, ale wrócisz odebrać go po południu. Nawet jeżeli pociecha się rozpłacze nie ulegaj, wyjdź. Kilka pierwszych tygodni może być ciężkie, jednak to okres przejściowy. Z czasem dzieci przyzwyczajają się do przedszkola, mają nowych kolegów i miłą opiekunkę, zaczyna im się podobać. Jeszcze ostatecznie nie będzie chciało wychodzić.
Junior z kartą w kieszeni
▪ ▪ ▪
3516
09.09.2015
Szkoła to nie tylko lekcje i prace domowe. To także koledzy i koleżanki, wspólne sprawy, pasje i potrzeby. Dlatego dla młodego ucznia niezwykle ważną sprawą jest kieszonkowe. Jeśli trafi na kartę...
Nauka przez zabawę – rozpoznawanie kształtów i kolorów
▪ ▪ ▪
4245
12.04.2016
Wielu rodziców zastanawia się jak rozpocząć z dzieckiem naukę rozpoznawania kształtów i kolorów. Ten etap nauki jest najprostszy do zainicjowania ze względu na otaczające nas zewsząd kształty...
Wspieramy rozwój malucha
▪ ▪ ▪
3575
16.03.2015
Zabawki, którymi na co dzień otaczamy malucha, mają ogromny wpływ na jego rozwój. Banalne, oczywiste, niewymagające mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Nie od dziś przecież wiadomo,...
Zabawy, które rozwijają dziecko
▪ ▪ ▪
2960
25.08.2016
Każdy rodzic chce, aby jego pociecha była możliwie jak najzdolniejsza. Wielu z nich próbuje edukować maluchy, kiedy są jeszcze bardzo małe. Z tego powodu nauka powinna mieć formę zabawy. Nabywanie...
Co serwować dziecku, aby wzmocnić jego odporność?
▪ ▪ ▪
2517
28.11.2016
Nie wszyscy wiedzą, że aby dziecko było w pełni zdrowe nie należy go tylko ubierać stosownie do pogody. Odporność organizmu zaczyna się w żołądku. Aby dziecko nie chorowało, każdy rodzic...
Wyprawka dla noworodka - monitor oddechu - fanaberia czy głos rozsądku?
▪ ▪ ▪
2807
03.11.2016
Spokojny sen niemowlaka to jedna z głównych kwestii, która zaprząta głowę przyszłym rodzicom. Czy dziecko będzie bezpieczne w łóżeczku? Czy będę mogła zostawić je podczas snu w jego pokoju...