2965
Przedszkolny ból głowy, czyli jak przetrwać pierwsze tygodnie przeszklonych pożegnań. c.d.

Pierwsze dni w przedszkolu to zmartwienie spędzające sen z powiek niemal każdej mamie. Wizja siarczystych łez, krzyku i przerażania na ukochanej buźce nie należy do przyjemnych. Niestety pojawia się w naszych wyobrażeniach dużo częściej niż powinna, przez co nie dosyć, że dziecko się boi to my również.
Sprawdźmy inną wersje wydarzeń: Pożegnałaś się i wyszłaś. Nie było tak źle, ale strasznie się niepokoisz, więc dzwonisz do wychowawcy. Chcesz mieć pewność, że wszystko jest w porządku i dziecko się odnalazło w nowym otoczeniu. Każdy telefon wywołuje opiekuna z pomieszczenia, czyli destabilizuje otoczenie. Zaufanie dzieci jest już i tak bardzo nadszarpnięte. Każdy taki telefon rozbija plan zajęć, a pamiętaj że nie jesteś jedynym rodzicem, który zadzwoni. Postaraj się więc wytrzymać to kilka godzin, wszystkiego się dowiesz odbierając dziecko z przedszkola, a jeżeli faktycznie będzie działo się coś niedobrego, wychowawczyni sama do Ciebie zadzwoni.
Powyższe scenariusze nie przedstawiają najczęstsze błędy popełniane przez rodziców. Jak zatem wykonać to trudne zadanie? Podstawą jest rozmowa, stanowczość i nie robienie z tego wydarzenia na miarę zdobycia Mount Everest. Rozmawiaj z dzieckiem wcześniej o przedszkolu. Tłumacz, że zostanie tam na kilka godzin z innymi dziećmi, będzie mogło się bawić z rówieśnikami, przedstawiaj same superlatywy. Możesz również wcześniej wytłumaczyć, że będą tam dzieci, które będą płakały. Podkreśl jednak, że on jest już duży, silny i odważny, a przedszkole nie jest miejscem, którego należy się bać. Podczas pożegnania, uściskaj, daj buziaka. Pożegnaj się tak jak zawsze, powiedz że musisz już iść, ale wrócisz odebrać go po południu. Nawet jeżeli pociecha się rozpłacze nie ulegaj, wyjdź. Kilka pierwszych tygodni może być ciężkie, jednak to okres przejściowy. Z czasem dzieci przyzwyczajają się do przedszkola, mają nowych kolegów i miłą opiekunkę, zaczyna im się podobać. Jeszcze ostatecznie nie będzie chciało wychodzić.
Hartujemy dziecięcą odporność
▪ ▪ ▪
3117
05.12.2014
Czy dziecięce organizmy rzeczywiście można uodpornić na choroby? Co stosować –produkty apteczne czy naturalne? Kiedy najlepiej jest rozpocząć działania profilaktyczne? Poczytaj o hartowaniu...
Kłótnie z dojrzewającymi dziećmi
▪ ▪ ▪
3235
26.11.2014
Okres dojrzewania jest niezmiernie trudnym okresem rozwoju. To taki czas jak gdyby trochę przejściowy – już nie dziecko, ale jeszcze nie dorosły. I na tym tle najczęściej dochodzi do kłótni....
Jestem „Znajomym” i jestem Rodzicem!
▪ ▪ ▪
3164
30.04.2015
Facebook to źródło wielu informacji, nic więc dziwnego w tym, że rodzice chętnie z nich korzystają. W dobie social media, każdy posiada przynajmniej jedno konto na portali społecznściowym, gdzie...
Co serwować dziecku, aby wzmocnić jego odporność?
▪ ▪ ▪
2254
28.11.2016
Nie wszyscy wiedzą, że aby dziecko było w pełni zdrowe nie należy go tylko ubierać stosownie do pogody. Odporność organizmu zaczyna się w żołądku. Aby dziecko nie chorowało, każdy rodzic...
Nastoletnie galerianki
▪ ▪ ▪
6256
07.04.2015
Określenie „galerianki”, jak bardzo nie byłoby to ciekawe pojęcie, oznacza „nieletnie prostytutki”. Ich miejscem działania nie są ulice, a galerie i centra handlowe, stąd więc wywodzi się...
Wady postawy
▪ ▪ ▪
4942
12.07.2015
Krzywy kręgosłup, garb, płaskostopie...to tylko nieliczne z wad, jakie występują u dzieci. Jednak bez obaw, jeśli wcześnie je zauważymy i zaczniemy leczyć możemy całkowicie je wyeliminować....