3143
Przedszkolny ból głowy, czyli jak przetrwać pierwsze tygodnie przeszklonych pożegnań. c.d.

Pierwsze dni w przedszkolu to zmartwienie spędzające sen z powiek niemal każdej mamie. Wizja siarczystych łez, krzyku i przerażania na ukochanej buźce nie należy do przyjemnych. Niestety pojawia się w naszych wyobrażeniach dużo częściej niż powinna, przez co nie dosyć, że dziecko się boi to my również.
Jak zatem poradzić sobie z tym wyzwaniem?
Przede wszystkim nie bierzmy udziału w rozpaczy dziecka. Niektóre mamy podczas pożegnania, rozpłakują się razem z dzieckiem. Jeżeli to rozstanie jest dla Ciebie tak trudne powstrzymaj się, aż do bramy, tam możesz puścić emocje. Płacząca mama jest wyraźnym sygnałem, że coś jest nie tak! Nawet jeżeli wcześniej dziecko chciało Cię tylko zatrzymać przy sobie, tak dla zasady, po takim pokazie jest przekonane, że nie powinno tu zostawać.
Załóżmy że udało Ci się przetrwać emocjonalny wir, pociecha jest już w sali, co dalej? Na chwilkę jeszcze zostajesz – błąd! Pomińmy już to, że ostatecznie płacz dziecka na coś zdał i osiągnął swój cel. Tłumaczenie sobie, że poczekasz tylko chwile, dziecko się uspokoi i wtedy wyjdziesz jest nieprzekonujące i w sumie odraz to wiesz, jednak mimo wszystko sama się oszukujesz. Każda próba wyjścia będzie wiązała się z kolejną histerią. Podobnie działają rozwiązania, gdy po pożegnaniu wracasz zobaczyć jak sobie maluch radzi. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Cię dostrzeże. Reakcje mogą być dwie. Radość po czym ponowne nieprzyjemne pożegnanie, lub od razu przejście do płaczu. W dodatku utrudnisz prace przedszkolance, której już udało się dotrzeć do dzieci i je uspokoić. Nie trzeba chyba wspominać, że pojawienie się jednego rodzica wiąże się również z pytaniem gdzie są pozostali i dlaczego nie przyszli. Jaki jest rezultat? Jeszcze kilka dzieci może się rozpłakać.
Aloes na wzmocnienie odporności
▪ ▪ ▪
3503
08.09.2014
Dziś już mało kto uprawia aloes w domu, a szkoda, bo to prawdziwy mocarz, który swymi leczniczymi właściwościami uwiódł przemysł farmaceutyczny.
Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?
▪ ▪ ▪
3601
14.04.2016
Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w...
Obowiązki domowe
▪ ▪ ▪
4473
08.06.2015
W domu każdy ma przydział swoich obowiązków, również dziecko powinno jakieś posiadać. Już od najmłodszych lat należy uczyć dziecko wykonywania pewnych zadań. Dzięki temu uczymy ich konsekwencji...
To be or not to be, czyli jak wspierać dziecko w nauce języka obcego?
▪ ▪ ▪
2677
30.04.2017
W pierwszych latach życia dziecko w sposób naturalny przyswaja nowe informacje. Większość dzieci jest ciekawa otaczającego ich świata oraz pełna entuzjazmu. Warto wykorzystać ten okres w życiu...
Dziecko a kontakty z nieznajomymi
▪ ▪ ▪
6661
20.10.2014
Historie, zasłyszane w środkach masowego przekazu, często zatrważają. Tak wiele niewinnych dzieci zostało skrzywdzonych, bo zaufały człowiekowi niebezpiecznemu. W ostatnich latach profilaktyka...
Wady postawy
▪ ▪ ▪
5301
12.07.2015
Krzywy kręgosłup, garb, płaskostopie...to tylko nieliczne z wad, jakie występują u dzieci. Jednak bez obaw, jeśli wcześnie je zauważymy i zaczniemy leczyć możemy całkowicie je wyeliminować....