Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

2880

Dodano: 20.06.2015

Pobujaj mnie mamo!

Pobujaj mnie mamo!

Na pewno pierwszy raz gdy zaczęliście kołysać dziecko nie zastanawialiście się nad skutkami takiego działania. Niestety, gdy zaczęliście o tym rozmawiać lub sprawdzać opinie innych rodziców na temat kołysania, natknęliście się na sporą dozę sprzecznych informacji, więc jak to jest z tym bujaniem? Można czy raczej nie?

Wśród rodziców krążą już legendarne opowieści o koszmarze jaki sprawiło im przyzwyczajenie dziecka do bujania. Bole pleców, ramion, ciągły ruch w dół i górę lub na boki zmienił ich sposób poruszania się na „bounce”. Dziecko bez bodźca jakim jest kołysanie nie spało i cały czas płakało – innymi słowy wykańczało psychicznie i fizycznie rodziców. Po kilku takich legendach, każdy rodzic przynajmniej zwątpi w słuszność swojego postępowania.

Na szczęście są to przypadki ekstremalne. Jak ze wszystkim innym, także do tematu kołysania, należy podchodzić zdroworozsądkowo i nie traktować go jak lekarstwo na całe zło. Nadmierne kołysanie może wręcz zrobić dziecku krzywdę. Przede wszystkim zbyt energiczne ruchy na boki mogą prowadzić do mikrouszkodzeń mózgu. Częściej jednak nadmierne kołysanie prowadzi do problemów z samodzielnym zasypianiem u niemowlaka. Bodziec w postaci bujania jest niezbędny, aby dziecko odprężyło się na tyle by zasnąć, czasem nawet podczas snu go potrzebuje. Dzieje się tak ze względu na reakcje rodziców na płacz dziecka. Sposobem na uspokojenie zawsze jest kołysanie. Spełnia ono swoje zadanie jednak koszty są ogromne. Aby uniknąć „przedawkowania” kołysania zanim weźmiecie dziecko na ręce zastanówcie się dlaczego płacze lub marudzi. Kołysanie jest ważne ale nie najważniejsze.

1 2
Zobacz także:
Jak zareagować, kiedy dziecko mówi, że Mikołaj nie istnieje? Jak zareagować, kiedy dziecko mówi, że Mikołaj nie istnieje?

▪ ▪ ▪

2193

20.12.2016

Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Najbardziej wyczekiwane są przez najmłodszych. W końcu pod choinką będą prezenty! A kto je przynosi? Oczywiście Święty Mikołaj! Tylko,...

Określamy termin porodu Określamy termin porodu

▪ ▪ ▪

3139

27.05.2015

Poród oznacza stres dla wielu kobiet. Sytuacja wydaje się tym bardziej trudna, gdy termin rozwiązania nie jest znany. Stąd warto wiedzieć jak oszacować datę przyjścia malucha na świat.

Niewidzialny przyjaciel - gdy dziecko przyjaźni się z kimś, kto nie istnieje Niewidzialny przyjaciel - gdy dziecko przyjaźni się z kimś, kto nie istnieje

▪ ▪ ▪

4111

07.07.2014

Wyobraźnia dzieci trzy-, czteroletnich jest już naprawdę bogata. To wtedy najczęściej w małych główkach pojawia się ktoś, kogo my, dorośli, nigdy nie zobaczymy. Niewidzialny przyjaciel. Dla...

To be or not to be, czyli jak wspierać dziecko w nauce języka obcego? To be or not to be, czyli jak wspierać dziecko w nauce języka obcego?

▪ ▪ ▪

2373

30.04.2017

W pierwszych latach życia dziecko w sposób naturalny przyswaja nowe informacje. Większość dzieci jest ciekawa otaczającego ich świata oraz pełna entuzjazmu. Warto wykorzystać ten okres w życiu...

Jak zadbać o wzrok naszego dziecka? Jak zadbać o wzrok naszego dziecka?

▪ ▪ ▪

1881

31.03.2018

Wzrok to jeden z najważniejszych zmysłów człowieka. To dzięki niemu jesteśmy w stanie w pełni poznawać świat i uczyć się go. Dlatego tak ważne jest, by dbać o wzrok u dzieci, by później...

Pneumokoki czyli w jaki sposób mówić o problemie, którego nie widać? Pneumokoki czyli w jaki sposób mówić o problemie, którego nie widać?

▪ ▪ ▪

2258

23.11.2016

Bakterie pneumokokowe, niewidoczne gołym okiem, kolonizujące bezobjawowo jamę nosowo-gardłową, są mniej zauważalne niż kleszcze roznoszące wirusa zapalenia mózgu lub boreliozę, albo rotawirusy...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.