Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3011

Dodano: 20.06.2015

Pobujaj mnie mamo!

Pobujaj mnie mamo!

Na pewno pierwszy raz gdy zaczęliście kołysać dziecko nie zastanawialiście się nad skutkami takiego działania. Niestety, gdy zaczęliście o tym rozmawiać lub sprawdzać opinie innych rodziców na temat kołysania, natknęliście się na sporą dozę sprzecznych informacji, więc jak to jest z tym bujaniem? Można czy raczej nie?

Wśród rodziców krążą już legendarne opowieści o koszmarze jaki sprawiło im przyzwyczajenie dziecka do bujania. Bole pleców, ramion, ciągły ruch w dół i górę lub na boki zmienił ich sposób poruszania się na „bounce”. Dziecko bez bodźca jakim jest kołysanie nie spało i cały czas płakało – innymi słowy wykańczało psychicznie i fizycznie rodziców. Po kilku takich legendach, każdy rodzic przynajmniej zwątpi w słuszność swojego postępowania.

Na szczęście są to przypadki ekstremalne. Jak ze wszystkim innym, także do tematu kołysania, należy podchodzić zdroworozsądkowo i nie traktować go jak lekarstwo na całe zło. Nadmierne kołysanie może wręcz zrobić dziecku krzywdę. Przede wszystkim zbyt energiczne ruchy na boki mogą prowadzić do mikrouszkodzeń mózgu. Częściej jednak nadmierne kołysanie prowadzi do problemów z samodzielnym zasypianiem u niemowlaka. Bodziec w postaci bujania jest niezbędny, aby dziecko odprężyło się na tyle by zasnąć, czasem nawet podczas snu go potrzebuje. Dzieje się tak ze względu na reakcje rodziców na płacz dziecka. Sposobem na uspokojenie zawsze jest kołysanie. Spełnia ono swoje zadanie jednak koszty są ogromne. Aby uniknąć „przedawkowania” kołysania zanim weźmiecie dziecko na ręce zastanówcie się dlaczego płacze lub marudzi. Kołysanie jest ważne ale nie najważniejsze.

1 2
Zobacz także:
Dziecko w restauracji. Jak sobie poradzić? Dziecko w restauracji. Jak sobie poradzić?

▪ ▪ ▪

2800

27.01.2016

Pierwsza wizyta dziecka w restauracji to nie lada przeżycie zarówno dla malucha, jak i świeżo upieczonych rodziców. Co zrobić, aby rodzinny wypad na obiad nie okazał się być horrorem? Jak uczyć...

Syndrom COUVADE mężczyzny bardzo silnie współodczuwającego ciążę Syndrom COUVADE mężczyzny bardzo silnie współodczuwającego ciążę

▪ ▪ ▪

3262

07.07.2014

Tajemniczy syndrom COUVADE prawidłowo wymawiamy jako syndrom kuwady. Określenie wywodzi się z języka francuskiego i oznacza „wylęganie” i „wysiadywanie jaj”. Choć zespół ma dość dziwną...

Masz problem z wyborem prezentu dla dziecka? Postaw na personalizowane upominki Masz problem z wyborem prezentu dla dziecka? Postaw na personalizowane upominki

▪ ▪ ▪

3976

17.10.2016

Wybór prezentu dla naszej pociechy jest nie lada wyzwaniem. Za każdym razem zastanawiamy się co przyniesie dziecku największą radość i z czego będzie się najbardziej cieszyć. W takich przypadkach...

Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne? Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?

▪ ▪ ▪

3180

14.04.2016

Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w...

Badanie urologiczne w ciąży – dlaczego jest tak ważne? Badanie urologiczne w ciąży – dlaczego jest tak ważne?

▪ ▪ ▪

7402

07.02.2017

W świadomości wielu pacjentów pokutuje przeświadczenie, że urolog to lekarz do którego udają się wyłącznie mężczyźni. W rzeczywistości jednak urologia zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem...

Wybieramy miejsce porodu Wybieramy miejsce porodu

▪ ▪ ▪

3114

24.04.2015

Niejedna ciężarna zadaje sobie pytanie - gdzie rodzić? Większość porodów w Polsce odbywa się w szpitalach, jednak niektóre kobiety decydują się na narodziny maleństwa w domu. Ważne, aby sprawdzić...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.