3561
Pobujaj mnie mamo!

Na pewno pierwszy raz gdy zaczęliście kołysać dziecko nie zastanawialiście się nad skutkami takiego działania. Niestety, gdy zaczęliście o tym rozmawiać lub sprawdzać opinie innych rodziców na temat kołysania, natknęliście się na sporą dozę sprzecznych informacji, więc jak to jest z tym bujaniem? Można czy raczej nie?
Wśród rodziców krążą już legendarne opowieści o koszmarze jaki sprawiło im przyzwyczajenie dziecka do bujania. Bole pleców, ramion, ciągły ruch w dół i górę lub na boki zmienił ich sposób poruszania się na „bounce”. Dziecko bez bodźca jakim jest kołysanie nie spało i cały czas płakało – innymi słowy wykańczało psychicznie i fizycznie rodziców. Po kilku takich legendach, każdy rodzic przynajmniej zwątpi w słuszność swojego postępowania.
Na szczęście są to przypadki ekstremalne. Jak ze wszystkim innym, także do tematu kołysania, należy podchodzić zdroworozsądkowo i nie traktować go jak lekarstwo na całe zło. Nadmierne kołysanie może wręcz zrobić dziecku krzywdę. Przede wszystkim zbyt energiczne ruchy na boki mogą prowadzić do mikrouszkodzeń mózgu. Częściej jednak nadmierne kołysanie prowadzi do problemów z samodzielnym zasypianiem u niemowlaka. Bodziec w postaci bujania jest niezbędny, aby dziecko odprężyło się na tyle by zasnąć, czasem nawet podczas snu go potrzebuje. Dzieje się tak ze względu na reakcje rodziców na płacz dziecka. Sposobem na uspokojenie zawsze jest kołysanie. Spełnia ono swoje zadanie jednak koszty są ogromne. Aby uniknąć „przedawkowania” kołysania zanim weźmiecie dziecko na ręce zastanówcie się dlaczego płacze lub marudzi. Kołysanie jest ważne ale nie najważniejsze.
Śniadanie do szkoły
▪ ▪ ▪
3796
09.10.2014
W mediach dużą uwagę przywiązuje się do jedzenia pierwszego śniadania. Bo wiadome jest i nie podlega dyskusji, że trzeba jeść śniadanie przed wyjściem z domu. Pobudzamy wtedy organizm do pracy....
Sposób na jesienną chandrę
▪ ▪ ▪
2821
18.09.2015
Kiedy deszcz wygrywa senną melodię na okiennym parapecie, a my zaczynamy odczuwać pierwsze oznaki deficytu promieni słonecznych, na pomoc w walce z jesiennym znużeniem przychodzi imbirowo cytrynowa...
Plecak na każdą przygodę
▪ ▪ ▪
3467
30.11.2016
Kiedy w piątek słońce świeci, serce mi do góry wzlata, że w sobotę wezmę plecak w podróż do mojego świata”. Tekst tej dziecięcej piosenki budzi wyobraźnię i chęć przygody. Bo kto...
Magia układania puzzli, czyli dlaczego warto bawić się puzzlami
▪ ▪ ▪
4107
14.02.2016
Badania przeprowadzone przez naukowców z uniwersytetu w Chicago wskazują, że dzieci, które bawią się w układanie puzzli między drugim a czwartym rokiem życia mają lepsze zdolności przestrzenne,...
Uwaga, trwa sezon na rotawirusy
▪ ▪ ▪
2642
02.05.2017
Przebieg zakażenia rotawirusowego u osoby dorosłej może być całkowicie bezobjawowy, tymczasem mali pacjenci chorują bardzo burzliwie. W dodatku to właśnie najmłodsi zmagają się z tą dolegliwością...
Nastoletni pseudokibice
▪ ▪ ▪
3164
30.11.2015
Wśród wielu problemów, z jakimi dorośli muszą zmierzyć się w nastoletnim świecie, są zachowania pseudokibiców. Pseudokibic, określeniem wykreowany przez współczesne media, jest zamiennie nazywany...