3396
Pobujaj mnie mamo!

Na pewno pierwszy raz gdy zaczęliście kołysać dziecko nie zastanawialiście się nad skutkami takiego działania. Niestety, gdy zaczęliście o tym rozmawiać lub sprawdzać opinie innych rodziców na temat kołysania, natknęliście się na sporą dozę sprzecznych informacji, więc jak to jest z tym bujaniem? Można czy raczej nie?
Wśród rodziców krążą już legendarne opowieści o koszmarze jaki sprawiło im przyzwyczajenie dziecka do bujania. Bole pleców, ramion, ciągły ruch w dół i górę lub na boki zmienił ich sposób poruszania się na „bounce”. Dziecko bez bodźca jakim jest kołysanie nie spało i cały czas płakało – innymi słowy wykańczało psychicznie i fizycznie rodziców. Po kilku takich legendach, każdy rodzic przynajmniej zwątpi w słuszność swojego postępowania.
Na szczęście są to przypadki ekstremalne. Jak ze wszystkim innym, także do tematu kołysania, należy podchodzić zdroworozsądkowo i nie traktować go jak lekarstwo na całe zło. Nadmierne kołysanie może wręcz zrobić dziecku krzywdę. Przede wszystkim zbyt energiczne ruchy na boki mogą prowadzić do mikrouszkodzeń mózgu. Częściej jednak nadmierne kołysanie prowadzi do problemów z samodzielnym zasypianiem u niemowlaka. Bodziec w postaci bujania jest niezbędny, aby dziecko odprężyło się na tyle by zasnąć, czasem nawet podczas snu go potrzebuje. Dzieje się tak ze względu na reakcje rodziców na płacz dziecka. Sposobem na uspokojenie zawsze jest kołysanie. Spełnia ono swoje zadanie jednak koszty są ogromne. Aby uniknąć „przedawkowania” kołysania zanim weźmiecie dziecko na ręce zastanówcie się dlaczego płacze lub marudzi. Kołysanie jest ważne ale nie najważniejsze.
Zostaniesz starszym bratem/ starszą siostrą
▪ ▪ ▪
3395
07.07.2014
Rodzice oczekujący narodzin dziecka przygotowują się pod wieloma względami: kompletują wyprawkę, urządzają pokój dla maluszka, uczestniczą w zajęciach szkoły rodzenia, w licznych badaniach...
Pamiętajmy o innych
▪ ▪ ▪
3001
19.08.2015
Dzielenie się nie jest łatwe, tym bardziej, gdy nie widzimy w tym nic fajnego. Pomocy innymi i dobrych nawyków możemy się nauczyć. Jednak takie lekcje trzeba zacząć już od najmłodszych lat.
Rodzic najważniejszym nauczycielem dziecka.
▪ ▪ ▪
3801
16.01.2015
Dzieci uczą się obserwując dorosłych. To od nas w dużej mierze przejmują zachowania, postawy życiowe, podejście do świata oraz sposób nawiązywania i trwania w relacjach. Chcąc być dobrymi...
Pozytywne strony dysleksji
▪ ▪ ▪
5521
24.09.2016
Dysleksja to trudności w nauce czytania i pisania przy stosowaniu standardowych metod nauczania w sprzyjających warunkach. Uczniowie, którzy posiadają opinię orzekającą to zaburzenie, często czują...
Czy karierę i wygodne życie można połączyć z posiadaniem rodziny?
▪ ▪ ▪
3374
06.10.2015
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym – pisał Phil Bosmans.. Ale czy każdy z nas pragnie tego cudu? Czy nie okazuje się, iż dziecko może być jednak zastąpione?...
Kto odpowiada za otyłóść wsród dzieci?
▪ ▪ ▪
2850
12.07.2016
Zaraz po złej diecie, drugą główną przyczyną nadwagi u najmłodszych jest brak aktywności fizycznej. Czy piękna pogoda za oknem i rozpoczynające się wakacje będą wystarczającą motywacją...