2596
Dzieci w świecie nowych technologii

Cyberdzieci – tak mówi się obecnie na najmłodsze pokolenie. Już od najmłodszych lat korzystają z nowych technologii i niejednokrotnie są w stanie lepiej wytłumaczyć działanie niektórych sprzętów i aplikacji niż ich rodzice. Jednak czy kiedy Twoje dziecko próbuje przesunąć palcem szybę okna w celu zmiany pogody, jest to powód do zmartwienia?
Aż 75% dzieci w wieku od 1 do 10 roku życia korzysta co najmniej kilka razy w tygodniu ze smartfona i laptopa. Obecnie nowe technologie to naturalne środowisko dla najmłodszych. O ile małe dzieci, w grupie wiekowej 1-3 nadal zamiast urządzeń mobilnych wybierają zabawki, o tyle Ci starsi zdecydowanie wolą nowoczesne gadżety. Producenci zaczęli się więc zastanawiać czy w takim razie nie zacząć kierować swoich urządzeń nie tylko do dorosłych, ale również do najmłodszych.
Małe dzieci są bystre i doskonale obserwują świat, więc zaznajamianie się z takim sprzętem jak tablety nie stanowi dla nich problemu. I nie jest w tym nic złego, jeżeli nad korzystaniem z tych sprzętów czuwają rodzice, ponieważ jak wykazały badania, dzieci nie czerpią tak wielu korzyści z używania komputera, kiedy robią to samodzielnie. A przecież jest wiele sposobów na rozwijające i ciekawe korzystanie z tych sprzętów. Można między innymi wykorzystywać je do wspólnej zabawy poprzez robienie zdjęć czy ćwiczenie pisania. Z tym drugim jednak należy uważać, ponieważ niesie to za sobą ryzyko braku umiejętności utrzymania w dłoni kredek lub długopisu, o czym już teraz alarmują lekarze. Dlatego też w przypadku takich edukacyjnych gier, jak rysowanie czy układanie puzzli, warto odłożyć tablet i zamienić go na kartkę i kredki.
Dodatkowe zagrożenia, wynikające z korzystania z urządzeń mobilnych to ryzyko uzależnienia oraz pogorszenia wzroku. Dlatego tak ważne jest, aby ograniczać czas użytkowania sprzętu przez Twoją pociechę, a zanim ukończy 3 rok życia najlepiej jest zredukować ten czas do minimum.
Jakiś czas temu w sieci pojawiły się zdjęcia z sesji zdjęciowej wykonanej przez Nikki Boon – fotografa z zamiłowania. Autorka wychowuje dzieci bez komputera, twierdząc, że w ten sposób żyje im się lepiej. Na zdjęciach uwieczniła swoje dzieci, które bawią się tym, co znajdą lub same stworzą, aby udowodnić, że tak się da. Warto się jednak zastanowić, czy kompletne izolowanie dzieci od nowych technologii jest dobre. Czy nie lepiej spróbować znaleźć złoty środek i zamiast zastanawiać się, jaki wpływ mają nowoczesne technologie na wychowanie, ale co zrobić by miały one dobry wpływ.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Joanna Szałkowska
Klocki, czyli prostota w służbie fantazji
▪ ▪ ▪
2868
03.03.2016
Tysiące elementów wraz z załączoną instrukcją i gotowym scenariuszem zabawy. Chcąc uszczęśliwić dzieci dajemy im do ręki gotowe rozwiązania, zamiast stymulować je do poszukiwania własnych....
Nie taki dentysta straszny jak go malują
▪ ▪ ▪
3448
17.08.2015
Strach przed wizytą u stomatologa jest bardzo powszechny. Wielu dorosłych boi się lub unika nieprzyjemnych wizyt, które są niezbędne. Nic więc dziwnego, że pierwsza wizyta z dzieckiem u stomatologa...
Wychowanie bezstresowe – wady i zalety
▪ ▪ ▪
9193
05.12.2015
Wychowanie bezstresowe zawsze będzie wzbudzać emocje. Chyba żadna inna koncepcja wychowania nie zgromadziła tylu przeciwników. Problemy często wynikają z błędnego założenia, że dziecku można...
Profesjonalne kaski rowerowe
▪ ▪ ▪
3027
03.06.2016
Kask rowerowy to podstawowy sprzęt, obok roweru, dla każdego miłośnika jednośladu. Szczególnie w okresie wiosny i lata, kiedy pogoda pozwala na dłuższe wycieczki i intensywniejsze treningi, warto...
Pierwsze kąpiele w domu mogą być świetną zabawą
▪ ▪ ▪
2342
10.12.2016
Dzieci uwielbiają wodę. Nie ma się z resztą co dziwić - przecież przez dziewięć miesięcy życia płodowego otoczone były właśnie wodą. Niektórzy nawet twierdzą, że niemowlęta są naturalnymi,...
Sposób na niekoniecznie mały głód
▪ ▪ ▪
2693
02.11.2016
Gdy z naszego niemowlęcia rośnie ciekawy świata i przygód szkrab, nic go nie zatrzyma. Wszystko co go otacza jest ciekawe, warto dotknięcia, posmakowania. Gdy maluch zaczyna raczkować, a potem chodzić...