Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3127

Dodano: 14.04.2016

Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne? c.d.

Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?

Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w których warto zadać sobie pytanie: czy moje dziecko faktycznie choruje? A jeśli udaje to dlaczego?

Jak sprawdzić kiedy dziecko udaje, a kiedy faktycznie jest chore?

Zazwyczaj wystarczy szczera rozmowa rodzica z podopiecznym, jednak zdarza się, że dziecko niechętnie rozmawia o swoich problemach i w dalszym ciągu woli udawać chorobę. Wtedy konieczna jest wizyta u lekarza, który oceni czy dziecku rzeczywiście coś dolega. Jeśli wątpliwości zostaną rozwiane i okaże się, że choroba jest symulowana, należy zwrócić się o pomoc do specjalisty, który pomoże określić problem, z którym mamy do czynienia. W pierwszej kolejności warto spróbować rozwiązać problem we własnym rodzinnym gronie, być może taka sytuacja pozwoli także rodzicom inaczej spojrzeć na potrzeby dziecka i uświadomić sobie pewne kwestie.

,,Przebieg tych historii nie zawsze jest taki, że rodzic podejrzewa dziecko o symulowanie i udaje się do lekarza by rozwiać swoje wątpliwości. Dzieci potrafią być bardzo przekonujące. W naszej przychodni również zdarzali się pacjenci w wieku szkolnym przyprowadzeni przez rodziców przekonanych, że ich pociecha ma problemy ze wzrokiem” – opowiada dr n. med. Agnieszka Samsel z warszawskiej kliniki OptoMedica. - ,,Okulista z dużym doświadczeniem jest w stanie zorientować się, że ma do czynienia z niecodzienną sytuacją, np. gdy dziecko stwierdza radykalną poprawę widzenia po nałożeniu szkieł próbnych zerówek. Podczas badań oczu okuliści wykorzystują tzw. próby na symulację, np. badania z różną mocą szkieł okularowych lub szkła bez mocy optycznej”.

1 2 3 4
Zobacz także:
W supermarkecie z dzieckiem, czyli jak przetrwać zakupy bez rodzinnej kłótni W supermarkecie z dzieckiem, czyli jak przetrwać zakupy bez rodzinnej kłótni

▪ ▪ ▪

2942

15.05.2015

Bezradni rodzice uganiający się za naburmuszoną pociechą, która kategorycznym tonem oznajmia, że potrzebuje kolejnej zabawki to dość częsty obraz widziany w hipermarkecie. Cotygodniowe wspólne...

Kiedy wybrać się na pierwsze USG w ciąży? Kiedy wybrać się na pierwsze USG w ciąży?

▪ ▪ ▪

2549

01.08.2016

Kiedy widzimy wyczekiwane dwie kreski na teście ciążowym, pojawia się przeogromna radość. Wraz z nią przychodzi wiele pytań, na które trudno od razu znaleźć odpowiedź. Jednym z nich jest „kiedy...

Mały koszmar – Potówki u niemowląt Mały koszmar – Potówki u niemowląt

▪ ▪ ▪

4391

02.06.2015

Potówki pojawiają się zarówno u dorosłych jak i dzieci, jednak najpopularniejsze są u niemowląt. Ze względu na niekompletnie wykształcone zdolności pocenia się, potówki stają się małym koszmarem...

Szczęśliwe dziecko, czyli jakie? Szczęśliwe dziecko, czyli jakie?

▪ ▪ ▪

3582

13.04.2015

Rodzice chcą, żeby ich dzieci były szczęśliwe. To oczywiste. Jednak różnie pojmujemy na szczęście, patrząc na nie z własnej perspektywy. W efekcie często okazuje się, że to, co robimy, niekoniecznie...

Szkoła muzyczna? Podejdź do tego na spokojnie Szkoła muzyczna? Podejdź do tego na spokojnie

▪ ▪ ▪

2529

27.08.2016

Szkoła muzyczna czy nauczanie indywidualne? Posłać dziecko jak najwcześniej czy poczekać aż samo o to poprosi? Motywować czy liczyć na to, że samo będzie pracowało systematycznie? Rodzice, którzy...

Za co kochamy? Za nic czy mimo wszystko? Za co kochamy? Za nic czy mimo wszystko?

▪ ▪ ▪

4026

11.08.2015

„Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości – pisał Paulo Coelho. Teza ta jest niewątpliwie zasadna. Ale czy na etapie wybierania miłości jesteśmy zupełnie bezwolni i zdajemy...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.