Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3221

Dodano: 14.04.2016

Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne? c.d.

Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?

Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w których warto zadać sobie pytanie: czy moje dziecko faktycznie choruje? A jeśli udaje to dlaczego?

Zadanie dla specjalisty

Ważną rolę odgrywa tu specjalista, który po nabraniu podejrzeń o symulowanie choroby, najlepiej jeśli rozegra daną sytuację delikatnie, nie demaskując stanowczo intencji malucha i jednocześnie dyskretnie informując o swoich spostrzeżeniach rodziców. Warto przy tym dodać, że, podając za portalem kars4kids.org, według ekspertów nie więcej niż 10% jest zdolnych do przekonującej symulacji dolegliwości zdrowotnych. Standardem jest, że przy stwierdzeniu symulacji pada pytanie do rodziców o ewentualne problemy w domu lub w relacjach z dzieckiem – rodzice niestety często negują istnienie tego typu problemu bądź wpływu problemu na dziecko mówiąc, że wszystko jest w porządku, podczas gdy np. są w trakcie rozwodu nie przypuszczając, jak duży wpływ wydarzenia tego rodzaju mają na dzieci…

,,Najbardziej radykalny przypadek tego typu z jakim miałam do czynienia to 10-letnia dziewczynka, u której okuliści rozpoznali zapalenie nerwu wzrokowego, i która z tego powodu otrzymała leczenie sterydami. Dziewczynka konsekwentnie symulowała dolegliwości, gdyż będąc jednym z pięciorga rodzeństwa czuła się zaniedbywana przez mamę, a symulacja pogorszenia widzenia spowodowała wzrost uwagi ze strony rodzica – mama jeździła z nią na badania, przebywała razem w szpitalu i troszczyła się bardziej niż przedtem (fachowo nazywa się to „symulacja z wtórną korzyścią”). Na szczęście, w dokładnym badaniu okulistycznym wykluczono rzeczywistą chorobę, zaś rozmowa z matką pacjentki utwierdziła mnie w przekonaniu o psychogennym charakterze problemu. Oczywiście terapia sterydami została przerwana, zaleciłam natomiast konsultację u psychologa” – mówi dr n. med. Agnieszka Samsel z OptoMedica. Czasem przyczyny symulowania sa bardziej prozaiczne, jak chociażby zwykła chęć noszenia okularów, bo np. nosi je najlepsza przyjaciółka.

1 2 3 4
Zobacz także:
Zakazane i zalecane badania w ciąży Zakazane i zalecane badania w ciąży

▪ ▪ ▪

3152

31.07.2014

Teraz musisz bardzo na siebie i maleństwo uważać. Jest pewna grupa badań, których dla dobra dziecka, jego rozwoju nie wolno wykonywać w ciąży...

Pokój w stylu księżniczki Pokój w stylu księżniczki

▪ ▪ ▪

3203

11.09.2015

Urządzanie pokoju dla dziewczynki to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza, gdy cel jest jeden i dość jasno określony – córka chce się czuć jak księżniczka, a pokój ma być jej królestwem. I to dosłownie....

Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne? Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?

▪ ▪ ▪

3221

14.04.2016

Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w...

Racjonalne zakupy młodej mamy, czyli o tym, że dzieci lubią metki Racjonalne zakupy młodej mamy, czyli o tym, że dzieci lubią metki

▪ ▪ ▪

2974

25.03.2016

Jesteś mamą i jak każda mama troszczysz się o komfort malucha. To on jest dla Ciebie najważniejszy. Nic dziwnego. Uczucie bezwarunkowej miłości to najpiękniejsze, co mogło spotkać Cię w życiu....

Przedświąteczny survival, czyli jak odpowiednio dobrać prezent Przedświąteczny survival, czyli jak odpowiednio dobrać prezent

▪ ▪ ▪

2783

17.12.2015

Jak co roku, grudzień przysparza rodzicom wiele zmartwień. Wiele osób boryka się z problemem, jak dobrać odpowiedni prezent dla swoich pociech. Nie od dziś wiadomo, że im starsze dziecko, tym łatwiej...

Pneumokoki czyli w jaki sposób mówić o problemie, którego nie widać? Pneumokoki czyli w jaki sposób mówić o problemie, którego nie widać?

▪ ▪ ▪

2354

23.11.2016

Bakterie pneumokokowe, niewidoczne gołym okiem, kolonizujące bezobjawowo jamę nosowo-gardłową, są mniej zauważalne niż kleszcze roznoszące wirusa zapalenia mózgu lub boreliozę, albo rotawirusy...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.