Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3613

Dodano: 14.04.2016

Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne? c.d.

Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?

Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w których warto zadać sobie pytanie: czy moje dziecko faktycznie choruje? A jeśli udaje to dlaczego?

Zadanie dla specjalisty

Ważną rolę odgrywa tu specjalista, który po nabraniu podejrzeń o symulowanie choroby, najlepiej jeśli rozegra daną sytuację delikatnie, nie demaskując stanowczo intencji malucha i jednocześnie dyskretnie informując o swoich spostrzeżeniach rodziców. Warto przy tym dodać, że, podając za portalem kars4kids.org, według ekspertów nie więcej niż 10% jest zdolnych do przekonującej symulacji dolegliwości zdrowotnych. Standardem jest, że przy stwierdzeniu symulacji pada pytanie do rodziców o ewentualne problemy w domu lub w relacjach z dzieckiem – rodzice niestety często negują istnienie tego typu problemu bądź wpływu problemu na dziecko mówiąc, że wszystko jest w porządku, podczas gdy np. są w trakcie rozwodu nie przypuszczając, jak duży wpływ wydarzenia tego rodzaju mają na dzieci…

,,Najbardziej radykalny przypadek tego typu z jakim miałam do czynienia to 10-letnia dziewczynka, u której okuliści rozpoznali zapalenie nerwu wzrokowego, i która z tego powodu otrzymała leczenie sterydami. Dziewczynka konsekwentnie symulowała dolegliwości, gdyż będąc jednym z pięciorga rodzeństwa czuła się zaniedbywana przez mamę, a symulacja pogorszenia widzenia spowodowała wzrost uwagi ze strony rodzica – mama jeździła z nią na badania, przebywała razem w szpitalu i troszczyła się bardziej niż przedtem (fachowo nazywa się to „symulacja z wtórną korzyścią”). Na szczęście, w dokładnym badaniu okulistycznym wykluczono rzeczywistą chorobę, zaś rozmowa z matką pacjentki utwierdziła mnie w przekonaniu o psychogennym charakterze problemu. Oczywiście terapia sterydami została przerwana, zaleciłam natomiast konsultację u psychologa” – mówi dr n. med. Agnieszka Samsel z OptoMedica. Czasem przyczyny symulowania sa bardziej prozaiczne, jak chociażby zwykła chęć noszenia okularów, bo np. nosi je najlepsza przyjaciółka.

1 2 3 4
Zobacz także:
Moczenie nocne Moczenie nocne

▪ ▪ ▪

3546

16.04.2015

Droga do suchych nocy dziecka jest często bardzo długa. O ile w dzień korzystania z nocniczka możemy przypilnować, o tyle w nocy nietrudno jest o mokre „wpadki”. Gdzie jednak leży granica, kiedy...

Dzisiaj dzieci dorastają szybciej Dzisiaj dzieci dorastają szybciej

▪ ▪ ▪

5626

30.06.2016

Rodzice przyznają, że w dzisiejszych czasach dzieci są o wiele dojrzalsze niż kiedyś. Zachowują się inaczej niż oni, gdy byli w tym samym wieku – mają inne zainteresowania, potrzeby, a nawet...

Biały szum - skuteczna metoda  na spokojny sen dziecka Biały szum - skuteczna metoda  na spokojny sen dziecka

▪ ▪ ▪

2899

04.10.2016

O spokojnym śnie niemowlęcia zwykło się mówić z perspektywy rodziców. Tymczasem nieprzerwany sen dziecka to nie tylko przespana noc mamy i taty, ale przede wszystkim gwarancja prawidłowego rozwoju...

Kto odpowiada za otyłóść wsród dzieci? Kto odpowiada za otyłóść wsród dzieci?

▪ ▪ ▪

2863

12.07.2016

Zaraz po złej diecie, drugą główną przyczyną nadwagi u najmłodszych jest brak aktywności fizycznej. Czy piękna pogoda za oknem i rozpoczynające się wakacje będą wystarczającą motywacją...

Mieć czy zjeść? Eksperyment z cukierkiem. Mieć czy zjeść? Eksperyment z cukierkiem.

▪ ▪ ▪

5302

02.08.2015

Nie tylko dzieciaki mają problem z oszczędzaniem. Ćwiczenie charakteru i cierpliwości to prawdziwe wyzwanie. Ważne, aby zacząć ten trening już od najmłodszych lat. Decyzje podejmowane w dzieciństwie...

Cukrzyca u dzieci – jak sobie z nią poradzić? Cukrzyca u dzieci – jak sobie z nią poradzić?

▪ ▪ ▪

2663

12.05.2018

Twoje dziecko jest wiecznie zmęczone, senne i w ostatnim czasie schudło? Oprócz tego często odwiedza toaletę i męczy je pragnienie? Musisz bacznie je obserwować i udać się z nim do lekarza. Bardzo...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.