4558
Co czeka kobietę po porodzie – o połogu

Po trudach ciąży i porodu kobieta powinna solidnie odpocząć. Niestety jest to dość trudne przy noworodku, który potrzebuje opieki całodobowej. Dodatkowo na zmęczenie i niewyspanie nakłada się dokuczliwy czas połogu.
Połóg trwa długo – około sześciu tygodni. Tyle czasu potrzebuje ciało młodej mamy, aby powrócić do stanu sprzed ciąży. To czas trudnych emocji kierowanych przez hormony i dolegliwości bólowe. Wszyscy wokół zachwycają się noworodkiem, poświęcają mu wiele uwagi, więc kobieta może poczuć się zepchnięta na dalszy tor. Młoda mama w wyniku zadziałania kilku czynników (dziewięciu miesięcy ciąży, narodzin dziecka, wyglądu ciała dalekiego od sylwetki sprzed ciąży, huśtawek nastrojów, braku zrozumienia i wsparcia bliskich) jest bardzo narażona na odczuwanie zjawiska „baby blues”, a nawet depresji poporodowej. O ile baby blues cechuje zmienność nastrojów w związku z wahaniami hormonów, o tyle depresja może utrzymywać się bardzo długo, a nieleczona pogłębiać się.
Wiele mam jest zaskoczonych tym, co dzieje się w ich organizmach po urodzeniu dziecka. Myślimy raczej o opiece nad noworodkiem, czy sobie poradzimy, itd., a tymczasem w ciałach kobiet zachodzi naprawdę mnóstwo zmian: bolesne piersi produkujące mleko, obkurczająca się macica, ból przy wstawaniu, chodzeniu, siadaniu (w wyniku obolałego krocza lub rany po cięciu cesarskim). Młode mamy nie są też przygotowane na inne zmiany. Która z nas słyszała na przykład o hemoroidach, które mogą zacząć dokuczać po porodzie, mimo że wcześniej nie miałyśmy z nimi do czynienia? Najwięcej wiedzy czerpiemy tak naprawdę z doświadczeń innych mam. Ich przeżycia to skarbnica wiedzy. Dzięki nim dowiemy się, że już do szpitala warto jest wziąć ze sobą specjalny krążek do siadania. Jeżeli na skutek nacięcia krocza w czasie porodu naturalnego będziemy miały spore trudności podczas siadania, nawet nadmuchane dziecięce koło do pływania stanie się naszym przyjacielem. Zszyte krocze osuszajmy ciepłym powietrzem suszarki do włosów, a na wypadek wspomnianych już hemoroidów zaopatrzmy się w specjalną maść. W trakcie nawału mlecznego, który dotyka wiele kobiet karmiących piersią, ulgę przyniosą schłodzone, rozgniecione liście kapusty. Natomiast gdy maleństwo pokaleczy boleśnie brodawki, dobrze jest je często „wietrzyć” i smarować własnym mlekiem. Połóg jest trudnym okresem, ale przejściowym, a przy wsparciu bliskich i garści porad doświadczonych mam staje się łatwiejszy do zniesienia. Mama powinna też korzystać z pomocy położnej środowiskowej.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Bez zbóż ani rusz!
▪ ▪ ▪
3037
31.01.2016
Pieczywo i kasze towarzyszą nam każdego dnia. Dla większości osób te produkty są jednymi z podstawowych składników diety. Pełne witamin i wartości odżywczych zboża dodają energii, a ogromny...
Jak zareagować, kiedy dziecko mówi, że Mikołaj nie istnieje?
▪ ▪ ▪
2320
20.12.2016
Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Najbardziej wyczekiwane są przez najmłodszych. W końcu pod choinką będą prezenty! A kto je przynosi? Oczywiście Święty Mikołaj! Tylko,...
Otyłe dzieci
▪ ▪ ▪
3570
11.08.2015
Problemy z wagą stają się coraz popularniejsze także wśród najmłodszych. Zamiast wyjść na podwórko i pograć w piłkę z kolegami wolą spędzać czas przed komputerem. Wirtualne znajomości...
Cukierek albo psikus! Tradycje z okazji Halloween
▪ ▪ ▪
3469
22.10.2015
Święto Halloween hucznie obchodzone jest w krajach anglosaskich – Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. W Polsce zwyczaj związany z maskaradą budzi wiele kontrowersji od...
Jak bezpiecznie przygotować dziecko do uprawiania sportu?
▪ ▪ ▪
2578
19.08.2017
Tenis, piłka nożna, siatkówka, czy pływanie – to tylko wybrane dyscypliny, które cieszą się coraz większą popularnością wśród dzieci rozpoczynających przygodę ze sportem. O tym jak ważne...
Kształtujemy w dziecku wiarę w siebie
▪ ▪ ▪
2966
09.10.2014
Będąc już osobami dorosłymi, żałujemy nieraz, że nie mamy większej wiary w siebie. Że gdybyśmy posiadali wyższą samoocenę, nasze cele byłyby bardziej ambitne. Tymczasem okazuje się, że...