3878
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Cykl ZDROWIE: Walka z uporczywym bólem głowy
▪ ▪ ▪
2782
20.01.2017
Polacy znajdują się w światowej czołówce narodów zażywających najwięcej leków przeciwbólowych. Szacuje się, że blisko 20% populacji jest od nich uzależniona. Dostępne bez recepty preparaty...
Farbowanie włosów w ciąży - fakty i mity
▪ ▪ ▪
3124
02.11.2016
Farbowanie włosów w ciąży wzbudza sporo kontrowersji. Jedni uważają, że nie ma żadnego wpływu na rozwijający się płód, inni kategorycznie się mu przeciwstawiają. Jak jest faktycznie?
Spacer z dzieckiem - jak przygotować się do niego w chłodne dni?
▪ ▪ ▪
2643
23.10.2016
Zima to ciężki okres dla mamy i dziecka. Zimno, szaro, nieprzyjemnie. Najlepiej siedzieć w domu i nie wystawiać nosa zza koca…. Takie właśnie myśli przychodzą Ci do głowy, gdy patrzysz w kalendarz...
Jak bezpiecznie przygotować dziecko do uprawiania sportu?
▪ ▪ ▪
2655
19.08.2017
Tenis, piłka nożna, siatkówka, czy pływanie – to tylko wybrane dyscypliny, które cieszą się coraz większą popularnością wśród dzieci rozpoczynających przygodę ze sportem. O tym jak ważne...
Owocowe desery w tubkach od Gerbera – recenzja
▪ ▪ ▪
3617
02.09.2016
Na rynku pojawiły się nowe produkty maki Gerber. Tubki pełne owocowego musu dostępne są w różnych, kuszących smakach. Przekonajmy się, czy deserki smakują maluchom i co sądzą o nich rodzice....
Dziadkowie czy niania
▪ ▪ ▪
3340
06.02.2015
Zastanawiasz się nad tym, komu powierzyć opiekę nad dzieckiem, gdy ty idziesz do pracy? Nie bierzesz pod uwagę zapisania malca do żłobka lub przedszkola, bądź zaistniała sytuacja (finansowa, brak...