3832
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Proste zabawki stymulujące rozwój
▪ ▪ ▪
3759
12.12.2014
Proste zabawki stymulujące rozwój i kompetencje dziecka, które prawie nic nie kosztują. Prawie nic, ponieważ trzeba jednak zainwestować coś cennego - swój czas na zabawę! Gdy się dobrze rozejrzymy...
Uciążliwe bóle kręgosłupa – dlaczego nie można ich ignorować?
▪ ▪ ▪
2237
11.07.2017
Dolegliwości bólowe kręgosłupa są epidemią XXI wieku. Szacuje się, że w ciągu swojego życia około 80 proc. społeczeństwa cierpi lub będzie cierpiało z ich powodu. Standardowo pacjent zgłaszający...
Kalendarz szkolny 2016/17
▪ ▪ ▪
3049
12.09.2016
Dzieci z utęsknieniem czekają na dni wolne, podczas których mają okazję odpocząć od szkolnych obowiązków. Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawiło już ich zestawienie na zbliżający się...
Jak chronić dzieci w Internecie?
▪ ▪ ▪
3460
13.05.2015
Aby uchronić twoje dziecko od internetowych zagrożeń przygotowaliśmy dla Was krótki przewodnik, dzięki któremu podróż przez sieciowe polany stanie się bezpieczniejsza.
Jak dziecko widzi reklamę?
▪ ▪ ▪
5043
27.06.2015
Dziecko postrzega świat inaczej od osoby dorosłej. Zapewne zauważyliście że dzieci, szczególnie te najmłodsze bardzo lubią reklamy, u maluchów właśnie one przyciągają uwagę bardziej od docelowe...
Dlaczego warto zdecydować się na szkołę rodzenia?
▪ ▪ ▪
3819
22.04.2015
Czy współcześnie kursy rodzenia są nadal potrzebne? Wiele par uważa poród za całkowicie naturalny proces, do którego kobieta jest podświadomie przygotowana. Nie należy jednak bagatelizować profesjonalnych...