3846
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Wakacje z niemowlęciem: jak przygotować się do wyjazdu z dzieckiem za granicę?
▪ ▪ ▪
2265
02.05.2018
Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. To dobry czas, żeby zacząć planować, gdzie i kiedy wybrać się na letni odpoczynek. Przygotowywanie i organizacja takiego wyjazdu, to jedna z przyjemniejszych...
Palenie papierosów przez dzieci i młodzież
▪ ▪ ▪
3750
21.11.2015
Papierosy palą coraz mniejsze dzieci, wiele z nich wpada nawet w nałóg. Znaczną rolę odgrywa środowisko rodzinne. Jeśli rodzice nałogowo palą papierosy, podkreślają, że sprawia im to przyjemność,...
Kubek niewysypek - idealne rozwiązanie gdy dziecko zaczyna samodzielnie jeść
▪ ▪ ▪
2683
29.11.2016
Przy stole, w wózku, w samochodzie. Dzieci jedzą wszędzie, niezależnie od tego gdzie się aktualnie znajdują. Lubią sobie przekąsić to i owo, sięgać po przysmaki do miseczki, samodzielnie wkładać...
Oryginał czy zamiennik – poznaj różnice.
▪ ▪ ▪
2808
24.04.2016
Udając się do lekarza lub apteki często słyszymy propozycję zamiany oryginalnego leku na jego tańszy odpowiednik. Wówczas mamy dylemat, co wybrać? Czy decydując się na produkt odtwórczy kuracja...
Jak wybrać idealne zabawki do pokoju dziecięcego?
▪ ▪ ▪
2475
05.03.2024
Wybór idealnych zabawek do pokoju dziecięcego to zadanie, które wykracza poza samą chęć sprawienia radości naszym pociechom. To również okazja, by wspierać ich rozwój, pobudzać wyobraźnię...
Baby blues
▪ ▪ ▪
4423
26.03.2015
Około 50-80% młodych matek pada ofiarą Baby blues. Smutek poporodowy często jest mylony z depresją poporodową, której objawy są znacznie silniejsze i wymagają leczenia farmakologicznego i psychologicznego....