Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3795

Dodano: 09.10.2014

Fobia szkolna

Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?

Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.

Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!

Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Nastoletnie galerianki Nastoletnie galerianki

▪ ▪ ▪

7725

07.04.2015

Określenie „galerianki”, jak bardzo nie byłoby to ciekawe pojęcie, oznacza „nieletnie prostytutki”. Ich miejscem działania nie są ulice, a galerie i centra handlowe, stąd więc wywodzi się...

Butelka z podgrzewaczem - idealna na spacer z dzieckiem Butelka z podgrzewaczem - idealna na spacer z dzieckiem

▪ ▪ ▪

4503

22.05.2017

Spacery z małym dzieckiem zawsze są wyzwaniem dla mamy, nie tylko ze względu na konieczność odpowiedniego ubioru, ale też ze względu na konieczność podania dziecku ciepłego mleka. Mamy, które...

Mata edukacyjna inna niż wszystkie Mata edukacyjna inna niż wszystkie

▪ ▪ ▪

3314

17.10.2015

Choć o matach edukacyjnych dla niemowląt powiedziano i napisano już wiele, to jednak wciąż nie wiemy wszystkiego. Okazuje się bowiem, że ich rola w stymulowaniu rozwoju emocjonalnego, intelektualnego...

Ile jesteśmy skłonni wydać na halloweenowe zabawy? Ile jesteśmy skłonni wydać na halloweenowe zabawy?

▪ ▪ ▪

2730

28.10.2016

W kwestii wydatków na halloweenowe zabawy nie możemy się równać z Amerykanami. Jednak z roku na rok przeznaczamy coraz większe sumy na stroje, gadżety, dekoracje domu, a także imprezy poza nim....

Rozwój poprzez zabawę – odgrywanie ról Rozwój poprzez zabawę – odgrywanie ról

▪ ▪ ▪

3278

20.01.2016

Nie od dziś wiadomo, że aktywność twórcza dziecka jest jego naturalną potrzebą biologiczną. Dzięki niej dziecko lepiej poznaje otaczający go świat, jego właściwości, elementy (relacje między...

Dbamy o dom ręka w rękę<br>Mamy na to sprytne patenty! Dbamy o dom ręka w rękę
Mamy na to sprytne patenty!

▪ ▪ ▪

3250

16.02.2016

Sprzątanie, gotowanie, opieka nad dziećmi – to codzienność dla większości kobiet. Wszelkie prace domowe, zwane też drugim etatem, są nadal domeną płci pięknej. W porządki warto jednak zaangażować...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.