3818
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Zadbaj o cerę podczas ciąży
▪ ▪ ▪
3052
20.10.2016
Ciąża to wyjątkowy okres w życiu kobiety, który wiąże się z wieloma zmianami – zarówno tymi odbywającymi się w sferze osobistej, jak i przemianami zachodzącymi w ciele przyszłej mamy. Większość...
Nie biegaj, bo się spocisz…
▪ ▪ ▪
3280
13.11.2015
Dzieci każdego dnia na aktywności fizycznej powinny spędzać co najmniej 60 minut. Jednak odpowiednia ilość czasu poświęconego na ruch to nie wszystko. Zadbać trzeba także o różnorodność formy...
Energylandia - oto park rozrywki z atrakcjami dla najmłodszych
▪ ▪ ▪
4025
03.09.2020
Twoje pociechy pragną urozmaicenia letnich dni? A może chciałbyś zabrać młodsze rodzeństwo do parku rozrywki, ale nie wiesz czy roller coastery będą dla niego odpowiednie?
Baby Shower - pomysły na prezent dla młodej mamy
▪ ▪ ▪
4064
22.10.2015
Młode mamy coraz częściej organizują imprezy na cześć swojego dzidziusia, którego noszą w brzuszku. Co kupić na prezent na Baby Shower? Co przyda się w pierwszych dniach bycia rodzicem?
Woda mi niestraszna – dziecięcy lęk przed kąpielą
▪ ▪ ▪
3478
07.07.2014
Cudownie jest, gdy dziecko lubi się kąpać. Kąpać się trzeba, więc jeśli maluch czerpie z tego radość, zyskują też rodzice – przede wszystkim spokój. Nikt nie ma ochoty nakłaniać szkraba...
Białko w diecie dzieci
▪ ▪ ▪
2955
18.08.2016
Białko jest ważnym składnikiem diety dziecka. Rodzice często nie zdają sobie jednak sprawy z roli, jaką odpowiednia ilość i jakość tego składnika ogrywa w zdrowym wzroście ich pociech....