Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3647

Dodano: 09.10.2014

Fobia szkolna

Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?

Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.

Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!

Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Alergia – Plaga XXI wieku Alergia – Plaga XXI wieku

▪ ▪ ▪

2773

03.12.2016

Alergia to jedno z trzech najczęściej występujących schorzeń przewlekłych. Przez lekarzy okrzyknięta plagą XXI wieku. Szacuje się, że problem ten dotyczy ponad 70 % dzieci z dużych miast w...

Pierwsza druga połówka Pierwsza druga połówka

▪ ▪ ▪

3488

22.03.2015

Więź z rodzeństwem to skomplikowana relacja oparta na skrajnych emocjach. Jednocześnie kochasz i nienawidzisz, a wszystko przez to, że jesteście w jakiś sposób nierozerwalnie związani.

Praca dla nastolatków w wakacje Praca dla nastolatków w wakacje

▪ ▪ ▪

5546

06.06.2015

Wasze dziecko jest już prawie dorosłe i chce w wakacje zarobić trochę własnych pieniędzy? Zastanawiacie się czy to dobry pomysł? W końcu to jego czas na odpoczynek, a praca wiąże się często...

Co zrobić z dzieckiem w sylwestra? Co zrobić z dzieckiem w sylwestra?

▪ ▪ ▪

3051

20.12.2015

Wielkimi krokami zbliża się wieczór sylwestrowy. Zastanawiasz się, jak zorganizować ten czas dziecku? Sprawa nie jest taka prosta, szczególnie jeśli chcesz gdzieś wyjść na sylwestra i nie możesz...

Śniadanie do szkoły Śniadanie do szkoły

▪ ▪ ▪

3596

09.10.2014

W mediach dużą uwagę przywiązuje się do jedzenia pierwszego śniadania. Bo wiadome jest i nie podlega dyskusji, że trzeba jeść śniadanie przed wyjściem z domu. Pobudzamy wtedy organizm do pracy....

Kosmetyk do higieny intymnej - wróg czy przyjaciel? Kosmetyk do higieny intymnej - wróg czy przyjaciel?

▪ ▪ ▪

3268

20.10.2014

Na początek moczymy w gorącej wodzie z płynem o zapachu mijającego lata i garścią mydlanych płatków. Na koniec przysypujemy pudrem, utrwalamy pachnącym sprayem i zabezpieczamy wkładką, czyli...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.