3474
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Córeczka tatusia, synuś mamusi – jakie wzorce dzieci przejmują od swoich rodziców?
▪ ▪ ▪
2670
12.02.2018
Myśli par oczekujących dziecka na początku ciąży oscylują wokół płci potomka, następnie przyszli rodzice koncentrują się na wyborze imienia i tego, czy poradzą sobie w zupełnie nowej dla...
Jak zorganizować urodziny, które zachwycą każde dziecko? Poradnik dla rodziców
▪ ▪ ▪
3584
13.11.2017
Przygotowanie kinderbalu wymaga od rodziców nie tylko czasu, pieniędzy, ale także kreatywności. Bez względu na to, czy wynajmiemy salę, czy zorganizujemy bal w domu trzeba pamiętać o kilku szczegółach,...
Zagraj w zielone z brokułem
▪ ▪ ▪
2528
11.08.2017
Zielone warzywa to obowiązkowa pozycja w dziecięcym jadłospisie. Brokuł świetnie sprawdzi się jako pierwszy krok w ich wprowadzaniu do diety niemowlęcia. Podpowiadamy, jak to zrobić.
Kiedy przyszła mama zaczyna wyczuwać ruchy swojego dziecka? Jakie to uczucie?
▪ ▪ ▪
5289
19.04.2017
W pierwszych tygodniach ciąży, choć jest to okres bardzo intensywnych zmian, rozwijające się dziecko nie daje żadnych oznak swojego istnienia. Dlatego też większość kobiet z utęsknieniem oraz...
Rozwój poprzez zabawę – odgrywanie ról
▪ ▪ ▪
3125
20.01.2016
Nie od dziś wiadomo, że aktywność twórcza dziecka jest jego naturalną potrzebą biologiczną. Dzięki niej dziecko lepiej poznaje otaczający go świat, jego właściwości, elementy (relacje między...
Motywowanie dziecka do nauki
▪ ▪ ▪
3526
09.10.2014
Rzadko kiedy dzieci mają wewnętrzną motywację do nauki czy odrabiania lekcji. Ważną rolę pełnimy my, rodzice. Musimy cały czas pobudzać naszych małych uczniów do uczenia się. W domu rodzinnym...