3523
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Świątecznie i aromatycznie z Tovago - NOWOŚĆ
▪ ▪ ▪
2743
10.12.2015
Niepowtarzalny, korzenny smak, któremu nie oprze się żaden łasuch – to znak rozpoznawczy piernika. A gdyby tak aromatyczność tego ciasta połączyć ze lekkim i wygodnym chrupaniem ...
„Elementarz smaków” pomaga w rozszerzaniu diety dzieci
▪ ▪ ▪
2739
19.07.2016
Żywienie dzieci to temat niezwykle ważny. W odpowiedzi na potrzeby rodziców, którzy poszukują pełnej i rzetelnej wiedzy z zakresu rozszerzania diety maluchów, powstał projekt „Nauka Smaków”....
Jaki prezent pod choinkę podarować dziecku?
▪ ▪ ▪
2773
07.12.2016
Wraz z początkiem grudnia każdy rodzic zastanawia się, jaki prezent sprawić swojemu dziecku z okazji Mikołajek i Świąt Bożego Narodzenia. Najczęściej pociecha od dawna zna odpowiedź na to pytanie,...
Pomysł na wakacje dla nastolatka - obozy windsurfingowe.
▪ ▪ ▪
2867
12.05.2016
Do wakacji zostało już niewiele czasu. Jeśli jesteś rodzicem z pewnością zastanawiasz się, jak zorganizować wakacje dla swojego dziecka tak, aby były zarówno ciekawe, jak i pożyteczne. Dwa miesiące...
Moje dziecko niedosłyszy!
▪ ▪ ▪
4701
16.10.2015
Diagnoza o wadzie słuchu u dziecka jest szokiem. Słuch jest przecież jednym ze zmysłów, tak bardzo potrzebnym nam przez całe życie. Niedosłyszenie lub całkowite niesłyszenie zmienia jakość...
Nie takie Halloween straszne
▪ ▪ ▪
2156
15.10.2019
Pod koniec października zmierzch nadchodzi wcześnie. W przyprawiającym o dreszcze chłodzie opatuleni przechodnie nerwowym krokiem spieszą do swoich mieszkań. Światła ulicznych latarni, zamiast...