3879
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Lubię chodzić do przedszkola, czyli o dziecięcej adaptacji
▪ ▪ ▪
3581
21.12.2015
Nie każdy maluch lubi chodzić do przedszkola – za odmową i buntem często stoją problemy z adaptacją przedszkolną. Rodzice, którzy często słyszą od swojej pociechy, że nie chce jej się nawet...
Bunt dwulatka
▪ ▪ ▪
2898
08.02.2018
Każdy kto ma dzieci słyszał lub na własnej skórze doświadczył zjawiska buntu w różnym okresie jego dorastania. Pierwszym, z którym rodzic musi się zmierzyć to przekroczenie magicznej granicy...
Przedszkole profilowane - dobry pomysł?
▪ ▪ ▪
3553
24.07.2016
Niegdyś, posyłając dziecko do przedszkola, rodzice musieli zdecydować pomiędzy państwową lub prywatną placówką. Dzisiaj mają do wyboru najróżniejsze miejsca, które prześcigają się w oferowaniu...
Konkursy Miss dla najmłodszych – potrzeba dzieci czy ambicje rodziców?
▪ ▪ ▪
2859
20.09.2016
Ładne stroje, wyzywające makijaże i godziny spędzone na choreografii aby dobrze zaprezentować się na wybiegu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby rzecz dotyczyła dorosłych kobiet, które zdecydowały...
Poród naturalny
▪ ▪ ▪
4901
18.06.2014
Wśród wielu męczących kobiety pytań dotyczących porodu, na pewno jest i to, jak urodzić? Czym jest poród naturalny? Czy jest najlepszym sposobem rozwiązania ciąży, czy może jednak niebezpiecznym...
Urofuraginum - pomoc w intymnych sprawach
▪ ▪ ▪
3267
28.11.2014
Ból, pieczenie w okolicach intymnych, częste parcie na pęcherz. Wciąż to odczuwasz? Prawdopodobnie cierpisz na zakażenie dolnych dróg moczowych! Jak poradzić sobie z tym nawracającym i powszechnym...