3977
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Zwierzątko dla dziecka, także alergika
▪ ▪ ▪
4265
23.03.2015
Niejedno dziecko marzy o zwierzątku w domu. Dzieciaki wręcz błagają rodziców o pupila. Czasem rodzice zgodzą się na nowego domownika, innym razem nie są przekonani do tego pomysłu. Piesek, kotek,...
Kreatywne zabawki z tektury
▪ ▪ ▪
4980
07.10.2015
Kreatywne zabawki z tektury mają same zalety – są bezpieczne dla zdrowia Twojej pociechy i przyjazne dla środowiska, a także gwarantują świetną zabawę dla całej rodziny. Wybór kartonowych budowli...
Niekonwencjonalne zabawy pod blokiem
▪ ▪ ▪
3668
07.08.2015
Słońce w pełni, idealny czas na zabawę na świeżym powietrzu. Niestety mieszkacie w bloku i właśnie w tym momencie marzy wam się piękny duży ogród za domem, w którym dzieci mogłyby hasać...
Normy najważniejszych wskaźników - wyniki badań
▪ ▪ ▪
4712
18.07.2014
Wszystkie badania wykonane zgodnie z zaleceniem lekarza. Wizytę masz za 3 tygodnie, a jesteś niespokojna czy wszystko w porządku. Zobacz jak czytać wyniki? Zobacz normy.
Ciążowe eksperymenty
▪ ▪ ▪
3339
24.06.2015
Kulinarne zachcianki w podczas trwania ciąży to normalny stan rzeczy. Czasami jednak przyprawiają obserwujących przynajmniej o ból głowy. O dziwo kobiety w ciąży nie tylko mają dziwne potrzeby...
Karnawałowe pogotowie kosmetyczne
▪ ▪ ▪
2693
29.01.2016
Święta i Sylwester już za nami, mamy Karnawał. W tym roku czas karnawałowych zabaw będzie trwać do 9 lutego czyli do Ostatków. Przed nami weekendowe szaleństwa. Co zrobić, aby przed wielkim wyjściem...