3948
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Hartujemy dziecięcą odporność
▪ ▪ ▪
3607
05.12.2014
Czy dziecięce organizmy rzeczywiście można uodpornić na choroby? Co stosować –produkty apteczne czy naturalne? Kiedy najlepiej jest rozpocząć działania profilaktyczne? Poczytaj o hartowaniu...
Cykl EDUKACJA: Testy na zakończenie gimnazjum
▪ ▪ ▪
3557
28.09.2015
W trzeciej klasie gimnazjum uczniowie przystępują do sześciu egzaminów, zaś od ich wyniku zależy dalsza edukacja dziecka. Im wyższy wynik osiągną na teście, tym większa szansa na dostanie się...
Jesienne zabawy na dworze
▪ ▪ ▪
5242
24.10.2015
Wakacje dobiegły końca, dni stają się coraz krótsze, temperatury na dworze niższe, a obowiązków szkolnych przybywa z każdym tygodniem. Jesień daje się we znaki także dzieciom, choć dla najmłodszych...
22 pomysły na zabawy na świeżym powietrzu - część 1
▪ ▪ ▪
4709
26.03.2015
Piękna pogoda za oknem, a Ty nie wiesz, gdzie wybrać się na spacer? Oto kilka propozycji na spędzenie czasu z dzieckiem na powietrzu. Spacer, puszczanie latawców i gry zespołowe to dopiero początek.
Najlepsi producenci drewnianych zabawek dla dzieci
▪ ▪ ▪
1231
24.05.2023
Drewniane zabawki, choć mogą wydawać się nieco staromodne w dobie technologii cyfrowych, doświadczają prawdziwego renesansu. Powrót do korzeni i zainteresowanie naturalnymi materiałami to trend,...
10 sposobów na lepszą odporność dziecka
▪ ▪ ▪
3662
07.10.2015
Każdy dorosły „łapie” średnio od dwóch do czterech infekcji rocznie. Dzieci chorują jeszcze częściej – w tym samym czasie przeziębiają się siedem, a mali rekordziści – nawet kilkanaście...