3503
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Pozytywne strony dysleksji
▪ ▪ ▪
5241
24.09.2016
Dysleksja to trudności w nauce czytania i pisania przy stosowaniu standardowych metod nauczania w sprzyjających warunkach. Uczniowie, którzy posiadają opinię orzekającą to zaburzenie, często czują...
Wszystko o poduszkach dla ciężarnych
▪ ▪ ▪
2970
30.03.2015
Są takie poduszki dla kobiet w ciąży, które wyróżniają się na tle innych. Czym? Jakością wykonania, trwałością, materiałami, zastosowaniem i projektem. Okazuje się bowiem, że poduszka poduszce...
Ciekawostki z Morza Bałtyckiego. Wystawa Balticarium w Akwarium Gdyńskim
▪ ▪ ▪
2544
30.03.2017
23 marca – 18 kwietnia 2017, w marcu godz. 10 - 17, w kwietniu godz. 9 - 19
Balticarium wraz z Akwarium Gdyńskim mają zaszczyt zaprosić na wystawę, która pozwala poznać ciekawostki na temat...
Pierwszy dzwonek coraz bliżej. Zadbaj o zdrową dietę młodego ucznia
▪ ▪ ▪
2451
30.08.2016
Początek szkoły za pasem - już niedługo nasze pociechy pomaszerują dzielnie, aby rozpocząć swoją edukację, niektóre po raz pierwszy w życiu. Na co warto zwrócić uwagę, aby zapewnić swojemu...
Jak rozmawiać o śmierci z dzieckiem
▪ ▪ ▪
3145
10.08.2015
Temat śmierci jest trudny dla wszystkich. W Polsce jest on często traktowany jako temat tabu. Rodzice uważają, że rozmowa z dzieckiem o śmierci jest nieodpowiednia do jego wieku, gdy tak naprawdę...
Babymoon
▪ ▪ ▪
3429
24.10.2016
Kiedy para dowiaduje się, że wkrótce zostaną rodzicami, ich cała uwaga zostaje poświęcona przyszłemu potomkowi. Widzą same uroki rodzicielstwa, często zapominając, że za kilka miesięcy ich...