4042
Fobia szkolna

Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły. Jak więc my, rodzice, mamy rozpoznać czy nasze dziecko zwyczajnie nie ma ochoty pójść na lekcje, a kiedy mówimy już o poważnym zaburzeniu?
Nie myślimy tu o pojedynczych wymówkach typu „paluszek i główka”. Chodzi przede wszystkim o stan utrzymujący się od pewnego czasu. Lęk, silny niepokój, odmowa pójścia na lekcje oraz autentyczne symptomy fizjologiczne pojawiają się w ścisłym związku ze szkołą. Dziecko najlepsze samopoczucie ma w piątek po południu oraz w dni wolne od nauki szkolne, a dolegliwości zaczynają pojawiać się już w niedzielny wieczór.
Nie należy mylić fobii ze „zwykłymi” obawami przed pójściem do szkoły. Uczniowie bardzo często odczuwają napięcie czy nawet strach (zwłaszcza, gdy idą do szkoły pierwszy raz lub wracają po długiej nieobecności). Uczucia te są jednak „oswajalne”, a sytuacja po niedługim czasie stabilizuje się. U niektórych dzieci emocje nie zostają ustabilizowane. Przedłużający się stres może doprowadzić do rozwoju fobii. Nie jest więc tak, że ktoś ma fobię, a inny jej nie ma. Jest to zaburzenie rozwijające się, często powoli i podstępnie. Wbrew pozorom dotyka uczniów z dużym ilorazem inteligencji, skrupulatnych, mających dobre stopnie, ale silnie obawiających się na przykład ich pogorszenia. Uczniowi ci boją się porażki i kompromitacji. W przypadku fobii lęk jest permanentny, utrzymujący się. Nie pomagają tłumaczenia, prośby ani groźby. Stres potęgują symptomy fizjologiczne: ból głowy, bóle brzucha, wymioty, biegunki, przyspieszone bicie serca, blednięcie, omdlenia, zaburzenia mowy, nadpotliwość, uporczywy szloch. Zaniepokojeni rodzice nieraz pozwalają dzieciom na pozostanie w domu, wtedy w „cudowny” sposób objawy ustępują. Wielu rodziców, zwyczajnie zmęczonych taką sytuacją, nie wiedząc, że mają do czynienia z fobią, zmuszają dzieci do pójścia do szkoły. Nie jest to żadne rozwiązanie. Zmuszanie może nawet pogłębić i zaostrzyć stany lękowe!
Fobia szkolna jest poważnym zaburzeniem i rodzice nie są w stanie pomóc własnemu dziecku. Konieczna jest wizyta i pomoc specjalisty! Rodzice, zwykle z powodu współtowarzyszących fobii objawów somatycznych, zasięgają najczęściej porady lekarza pediatry. Najlepiej jest jednak skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Podejmowana jest zwykle psychoterapia, nierzadko wzmacniana farmakologicznie.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Rusza MegaMisja Fundacji Orange w szkolnych świetlicach
▪ ▪ ▪
3559
09.10.2015
Wystartował nowy program Fundacji Orange na rzecz świetlic szkolnych. Celem MegaMisji jest wzbogacenie ich oferty oraz wsparcie dzieci w rozwoju umiejętności cyfrowych. Jest to pierwsza kompleksowa,...
Pojemna, trwała, funkcjonalna. Taka powinna być torba dla mamy i taty.
▪ ▪ ▪
3177
05.11.2016
Czy zdarzyło Ci się kiedyś zajrzeć do torebki w poszukiwaniu kluczy, szminki, czy notesu z ważnymi zapiskami i nie mogąc ich znaleźć zorientowałaś się, że są w torbie do wózka? To bardzo...
Badania w ciąży – o czym nie wolno zapomnieć?
▪ ▪ ▪
4405
06.05.2016
Ciąża to niezwykły czas w życiu każdej kobiety. Obok ogromnych emocji, wahań nastrojów, zachcianek pokarmowych i leków to także moment wzmożonej troski o zdrowie swoje oraz rozwijającego się...
Nowe wyjątkowe smaki - Almette
▪ ▪ ▪
2566
07.03.2017
Do rodziny puszystych serków Almette dołączyły dwa nowe, wyjątkowe smaki: Almette z rzodkiewkami oraz Almette ze szpinakiem i czosnkiem. To propozycja dla miłośników puszystych serków twarogowych...
Empatia zamiast kar
▪ ▪ ▪
3585
04.07.2015
Dzieci nie potrzebują nieustannego korygowania i modelowania, lecz zrozumienia i współodczuwania ze strony rodziców. W sytuacji, gdy pojawia się konflikt – nie każ malucha za to, że prezentuje...
Mały koszmar – Potówki u niemowląt
▪ ▪ ▪
4806
02.06.2015
Potówki pojawiają się zarówno u dorosłych jak i dzieci, jednak najpopularniejsze są u niemowląt. Ze względu na niekompletnie wykształcone zdolności pocenia się, potówki stają się małym koszmarem...