3234
Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.
Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.
Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?
Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.
Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.
W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Koniec z nudą w samochodzie! Czym zająć dziecko podczas podróży?
▪ ▪ ▪
3263
21.03.2016
Podróż z dzieckiem, czy to samochodem, pociągiem, autobusem lub samolotem, jest nie lada wyzwaniem zarówno dla niego, jak i dla rodziców. Warto o tym pamiętać i odpowiednio wcześniej zaplanować...
Naturalne kosmetyki – chwilowy trend czy przyszłość kosmetologii?
▪ ▪ ▪
2720
01.02.2017
Kosmetyki powstałe z wykorzystaniem naturalnych, nieprzetworzonych chemicznie produktów zawojowały rynek artykułów przeznaczonych do pielęgnacji, co sygnalizuje, że moda na prowadzenie zdrowego...
Wady zgryzu
▪ ▪ ▪
4387
31.08.2015
Próchnica, krzywe zęby, problemy z higieną jamy ustnej to tylko niektóre problemy, które są zmorą rodziców. Maluchy nie chcą myć zębów, a ssanie kciuka staje się uciążliwe. To dobry czas...
Zależy ci na rozwoju twojego dziecka? Włącz mu piosenkę!
▪ ▪ ▪
2876
03.03.2017
Co robimy, kiedy chcemy się zabawić, odpocząć, zrelaksować, lub przeciwnie – dobrze spocić? Najczęściej automatycznie włączamy muzykę. To ona potrafi nas uspokoić, pobudzić, zrelaksować....
Jak wyciszyć noworodka i ułatwić mu zasypianie?
▪ ▪ ▪
2844
03.12.2016
Maleństwo, które przychodzi na świat musi zmienić całkowicie swoje dotychczasowe przyzwyczajenia związane ze spaniem. Dlatego zasypianie może mu sprawiać na początku wiele trudności. Do tej pory...
Przekuwanie uszu u małych dzieci – za i przeciw
▪ ▪ ▪
2885
18.11.2016
Kolczyki w uszach małej dziewczynki budzą sporo kontrowersji. Jedne mamy uważają, że córka w przyszłości sama o nich zdecyduje, inne są zdania, że im szybciej, tym lepiej. Jakie są za i przeciw...