Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3146

Dodano: 07.07.2014

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.

Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.

Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?

Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.

Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.

W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Kąpiele w fontannie mogą powodować groźne choroby Kąpiele w fontannie mogą powodować groźne choroby

▪ ▪ ▪

2854

05.08.2016

Upały sprawiają, że dzieci i dorośli kąpiący się w fontannie nikogo już nie dziwią. Wraz z nimi rośnie jednak liczba osób zakażonych różnymi chorobami. Większość osób myśli, że skoro...

Jak dziecko widzi reklamę? Jak dziecko widzi reklamę?

▪ ▪ ▪

4568

27.06.2015

Dziecko postrzega świat inaczej od osoby dorosłej. Zapewne zauważyliście że dzieci, szczególnie te najmłodsze bardzo lubią reklamy, u maluchów właśnie one przyciągają uwagę bardziej od docelowe...

Nie umyję ząbków! Nie umyję ząbków!

▪ ▪ ▪

3626

31.05.2015

Wielu rodziców ma problem z namówieniem dziecka do mycia zębów. Ciągłe kłótnie, przekonywanie, błaganie i znowu kłótnie. Czasami jakąś walkę uda się wygrać, ale niestety nie każdą. Nie...

Jak skutecznie walczyć z infekcjami? Jak skutecznie walczyć z infekcjami?

▪ ▪ ▪

3070

09.12.2015

Wraz z nadejściem jesieni za oknem robi się zimniej, wieje silny wiatr i często pada deszcz. Wszystko to sprawia, że znacząco wzrasta ryzyko pojawienia się infekcji układu oddechowego u dzieci....

Pielęgnacja oczu maluszka Pielęgnacja oczu maluszka

▪ ▪ ▪

2934

10.07.2015

Oczy niemowląt są bardzo delikatne. Zagraża im nie tylko kurz, ale także dym z papierosów, czy kadzidełek. Codzienne zabiegi higieniczne są konieczne i wcale nie muszą być trudne. Należy pamiętać...

Witaminowe orzeźwienie Witaminowe orzeźwienie

▪ ▪ ▪

2598

29.06.2016

Dzieci potrafią być prawdziwym wulkanem energii. Zwłaszcza, w ciepłe i słoneczne dni nie trzeba długo maluchów namawiać na zabawy z rówieśnikami. Skakanie, bieganie, rower, zwykła zabawa w berka...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.