Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3217

Dodano: 07.07.2014

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.

Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.

Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?

Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.

Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.

W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Bezpieczne dziecko podczas letniej podróży Bezpieczne dziecko podczas letniej podróży

▪ ▪ ▪

2863

03.07.2017

Zbliża się kolejny długi weekend, lada moment zaczynają się wakacje, to idealny czas na rodzinne wyprawy z dala od miejskiego zgiełku. Planując podróż z dziećmi, niezależnie od tego, czy lecimy...

Jak chronić dziecięce oczy przed słońcem? Jak chronić dziecięce oczy przed słońcem?

▪ ▪ ▪

3379

14.05.2015

Nie tylko skórę, ale również oczy należy chronić przed wpływem promieniowania ultrafioletowego. Jest to szczególnie ważne w przypadku dzieci, które są trzykrotnie bardziej narażone na szkodliwe...

Legendy polskie - za co powinniśmy je kochać? Legendy polskie - za co powinniśmy je kochać?

▪ ▪ ▪

3821

19.06.2015

Dzieci uwielbiają, gdy rodzice czytają im przed snem. Czasem sięgamy po baśnie, innym razem są to wierszyki. Dlaczego tak rzadko wybieramy legendy? Te, często niedoceniane historię rozbudzają wyobraźnię,...

Matka pije - dziecko na rauszu Matka pije - dziecko na rauszu

▪ ▪ ▪

3039

14.09.2015

To głupota, czy niewiedza? Jedno gorsze od drugiego. Pijące ciężarne są plagą, z którą musimy zacząć walczyć jak najszybciej. Niestety często brakuje możliwości na obronę tych maleńkich...

Kompletujemy wyprawkę Kompletujemy wyprawkę

▪ ▪ ▪

2878

28.08.2015

Kompletowanie wyprawki dla noworodka to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza dla tych wszystkich, którzy dopiero debiutują w roli rodzica. Skąd bowiem wiedzieć, co tak naprawdę się przydaje w opiece nad...

Klasowy outsider Klasowy outsider

▪ ▪ ▪

9300

24.11.2014

Outsider (od angielskiego „outsider”, czyli „na zewnątrz) oznacza osobę, która stoi na uboczu społeczeństwa. Określenie przeszło do słownika szkolnego i jest używane w stosunku do ucznia,...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.