3266
Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.
Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.
Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?
Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.
Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.
W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Książki religijne dla dzieci - nasze propozycje!
▪ ▪ ▪
2845
29.07.2019
Jakie książki religijne na prezent dla dzieci sprawdzą się najlepiej? Mnogość dostępnych na rynku pozycji sprawia, że każdy znajdzie tutaj coś da siebie. Oto polecane książki religijne.
Czym skutkuje porównywanie dzieci?
▪ ▪ ▪
3850
15.06.2015
Każde dziecko jest wyjątkowe, posiada unikatową osobowość, temperament i silne pragnienie bycia kimś wartościowym, docenianym i kochanym. Maluchy chcą być przede wszystkim akceptowane przez najbliższą...
Maluch jak wykrochmalony
▪ ▪ ▪
3266
04.08.2014
Popularne powiedzenie „skóra gładka jak pupa niemowlaka” można włożyć między bajki. Krostki, potówki, odparzenia, zaczerwienienia – to najczęstsi towarzysze maluszka. Jak sobie z nimi poradzić?...
Nastolatek – bloger
▪ ▪ ▪
2896
25.11.2015
Prowadzenie bloga jest obecnie niesłychanie modne. Zakres tematyczny jest przeróżny, od blogów będących relacją z codziennego życia, po modowe, kulinarne i hobbystyczne. Pisać może każdy, kto...
Jesienne zabawy w domu
▪ ▪ ▪
3242
26.10.2015
Słynna złota polska jesień jest piękną porą roku, zachęcającą do rodzinnych aktywności, długich spacerów, obserwacji zmieniającej się przyrody i łapania ostatnich promyków słońca, podczas...
Zdrowe plecy Twojego pierwszoklasisty
▪ ▪ ▪
2652
03.07.2017
Dzieci w wieku siedmiu lat znajdują się w intensywnej fazie rozwoju fizycznego. Dlatego nieodpowiednio dobrany plecak lub tornister mogą powodować dolegliwości bólowe, a w dłuższej perspektywie...