Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3476

Dodano: 07.07.2014

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.

Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.

Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?

Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.

Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.

W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Zabawki edukacyjne dla 3 latka Zabawki edukacyjne dla 3 latka

▪ ▪ ▪

3352

11.10.2017

Współcześnie koncerny zajmujące się produkcją zabawek dla najmłodszych bardzo dużą uwagę przywiązują do praktycznych i edukacyjnych aspektów tej części dziecięcego świata. Sprawdźmy,...

Ile pieniędzy wydajemy na wyprawkę szkolną i dodatkowe zajęcia dzieci? Ile pieniędzy wydajemy na wyprawkę szkolną i dodatkowe zajęcia dzieci?

▪ ▪ ▪

2850

29.08.2016

Początek roku szkolnego dla osób mających dzieci w wieku szkolnym to okres niemałych wydatków na wyprawkę. Ponadto ponad połowa rodziców finansuje dodatkowe pozalekcyjne zajęcia dla dzieci. Do...

Koszmarne noce Koszmarne noce

▪ ▪ ▪

3030

16.08.2015

Sen to bardzo ważny element rozwoju dziecka. Podczas snu mózg się regeneruje na poziomie komórkowym(faza NREM) oraz porządkuje i układa zdobyte informacje (faza REM). Sen wpływa zatem na kondycje...

Herbatka TEEKANNE Cherry Berry Herbatka TEEKANNE Cherry Berry

▪ ▪ ▪

3645

15.10.2015

Smok Emil, smoczyca Safira i Mistrz Benio to bohaterowie bajki przygotowanej dla najmłodszych miłośników herbacianych smaków TEEKANNE. Opowieść do głośnego czytania stanowi uzupełnienie debiutującej...

Terapeutyczne korzyści obcowania dzieci ze zwierzętami Terapeutyczne korzyści obcowania dzieci ze zwierzętami

▪ ▪ ▪

4157

20.11.2016

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby historii małego chłopca o imieniu Tarzan, wychowanego przez małpy. W dzisiejszych czasach z pewnością byłoby to dość abstrakcyjne a wychowywanie dzieci w...

Wyjazd w góry z maluchem Wyjazd w góry z maluchem

▪ ▪ ▪

2912

16.07.2016

Jeżeli zastanawiacie się, czy wybrać się w góry z małym dzieckiem, musicie przygotować się na sporo potępiających komentarzy. Bezpieczne otoczenie jest przecież najważniejsze, a góry wcale...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.