Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3131

Dodano: 07.07.2014

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.

Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.

Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?

Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.

Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.

W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Przeprowadzka – jak oswoić dziecko ze zmianami Przeprowadzka – jak oswoić dziecko ze zmianami

▪ ▪ ▪

2896

02.12.2014

Dzieciom nie tak łatwo jest przystosować się do zmian, jakby to mogło się nam wydawać. Mają swoje ulubione miejsca, do których z radością powracają. Przedszkolaki zdążyły się już zaadoptować...

SWD Kids - miejsce, którego brakowało w Krakowie SWD Kids - miejsce, którego brakowało w Krakowie

▪ ▪ ▪

4799

02.09.2016

Sporty walki dla dzieci, gimnastyka, gry i zabawy, taniec - takiej szkoły w Krakowie jeszcze nie było!

Dziecko nieśmiałe w szkole Dziecko nieśmiałe w szkole

▪ ▪ ▪

5224

07.10.2014

Nie wszystkie dzieci muszą być pewne siebie i przebojowe. Dziecko nieśmiałe nie znaczy gorsze. Po prostu taka jest jego natura, choć mogły też zadziałać uwarunkowania genetyczne oraz wychowanie....

Cykl EDUKACJA: Poradnik rodzica przedszkolaka Cykl EDUKACJA: Poradnik rodzica przedszkolaka

▪ ▪ ▪

3373

16.09.2015

Do przedszkola uczęszczają maluchy od trzeciego do piątego roku życia, a także sześciolatki, które nie poszły do szkoły. Obecnie pobyt dziecka w publicznej placówce nie jest drogi, ponieważ...

Zachęcamy dziecko do czytania Zachęcamy dziecko do czytania

▪ ▪ ▪

2750

29.09.2014

Polacy czytają niewiele. Według różnych statystyk tylko 10% z nas regularnie czyta książki. Tymczasem gdy dziecko rozpoczyna naukę w szkole podstawowej, my oczekujemy, że będzie pasjonatem książek…...

Bezpieczne dziecko podczas letniej podróży Bezpieczne dziecko podczas letniej podróży

▪ ▪ ▪

2757

03.07.2017

Zbliża się kolejny długi weekend, lada moment zaczynają się wakacje, to idealny czas na rodzinne wyprawy z dala od miejskiego zgiełku. Planując podróż z dziećmi, niezależnie od tego, czy lecimy...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.