Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3295

Dodano: 07.07.2014

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.

Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.

Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?

Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.

Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.

W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Karny jeżyk, time out, kąt - jak zamiast wychowywać krzywdzisz dziecko. Karny jeżyk, time out, kąt - jak zamiast wychowywać krzywdzisz dziecko.

▪ ▪ ▪

4022

06.08.2015

Od kilku lat znana przez niemal wszystkich metoda wychowawcza, zwana karnym jeżykiem okazuje się mieć bardzo szkodliwy wpływ na dziecko i nie rozwiązywać problemów a jedynie je zmienia.

Obudź w dziecku odporność na wiosnę! Obudź w dziecku odporność na wiosnę!

▪ ▪ ▪

2867

30.04.2015

Przesilenie wiosenne sprzyja zachorowaniom u dzieci. Nietrudno teraz o wyziębienie lub przegrzanie młodego organizmu. Zakatarzony nosek, ciągłe kichanie, ból gardła, podwyższona temperatura to jedne...

Kurczak korzenny na Boże Narodzenie z mandarynkami Kurczak korzenny na Boże Narodzenie z mandarynkami

▪ ▪ ▪

2797

14.12.2015

Zbliżające się święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, również ze względu na kulinarne tradycje. Niepowtarzalne smaki, na które czekamy przez cały rok i kuszące aromaty wypełniające...

Nowoczesne technologie sprzymierzeńcem wspomagającym rozwój widzenia” Nowoczesne technologie sprzymierzeńcem wspomagającym rozwój widzenia”

▪ ▪ ▪

3091

26.08.2015

24 września 2015 roku w Katowicach w Oku Miasta o godzinie 16:30 rozpocznie się konferencja pod tytułem „Nowoczesne technologie sprzymierzeńcem wspomagającym rozwój widzenia”.

Likwidacja gimnazjów – co to oznacza dla uczniów i nauczycieli? Likwidacja gimnazjów – co to oznacza dla uczniów i nauczycieli?

▪ ▪ ▪

2709

14.01.2017

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o reformie edukacji, co oznacza, ze gimnazja w Polsce zostaną zlikwidowane. Wiąże się to także z powrotem do ośmioletnich szkół podstawowych,...

Przydatne gadżety dla każdej młodej mamy Przydatne gadżety dla każdej młodej mamy

▪ ▪ ▪

4131

03.05.2015

Opieka nad dzieckiem nie jest prostym zadaniem, trzeba mieć oczy na około głowy, wykonywać przynajmniej trzy rzeczy na raz i, i tak zawsze zabraknie nam czasu. Czas na sen jest zdecydowanie luksusem,...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.