Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3234

Dodano: 07.07.2014

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.

Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.

Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?

Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.

Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.

W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Koniec z nudą w samochodzie! Czym zająć  dziecko podczas podróży? Koniec z nudą w samochodzie! Czym zająć dziecko podczas podróży?

▪ ▪ ▪

3263

21.03.2016

Podróż z dzieckiem, czy to samochodem, pociągiem, autobusem lub samolotem, jest nie lada wyzwaniem zarówno dla niego, jak i dla rodziców. Warto o tym pamiętać i odpowiednio wcześniej zaplanować...

Naturalne kosmetyki – chwilowy trend czy przyszłość kosmetologii? Naturalne kosmetyki – chwilowy trend czy przyszłość kosmetologii?

▪ ▪ ▪

2720

01.02.2017

Kosmetyki powstałe z wykorzystaniem naturalnych, nieprzetworzonych chemicznie produktów zawojowały rynek artykułów przeznaczonych do pielęgnacji, co sygnalizuje, że moda na prowadzenie zdrowego...

Wady zgryzu Wady zgryzu

▪ ▪ ▪

4387

31.08.2015

Próchnica, krzywe zęby, problemy z higieną jamy ustnej to tylko niektóre problemy, które są zmorą rodziców. Maluchy nie chcą myć zębów, a ssanie kciuka staje się uciążliwe. To dobry czas...

Zależy ci na rozwoju twojego dziecka? Włącz mu piosenkę! Zależy ci na rozwoju twojego dziecka? Włącz mu piosenkę!

▪ ▪ ▪

2876

03.03.2017

Co robimy, kiedy chcemy się zabawić, odpocząć, zrelaksować, lub przeciwnie – dobrze spocić? Najczęściej automatycznie włączamy muzykę. To ona potrafi nas uspokoić, pobudzić, zrelaksować....

Jak wyciszyć noworodka i ułatwić mu zasypianie? Jak wyciszyć noworodka i ułatwić mu zasypianie?

▪ ▪ ▪

2844

03.12.2016

Maleństwo, które przychodzi na świat musi zmienić całkowicie swoje dotychczasowe przyzwyczajenia związane ze spaniem. Dlatego zasypianie może mu sprawiać na początku wiele trudności. Do tej pory...

Przekuwanie uszu u małych dzieci – za i przeciw Przekuwanie uszu u małych dzieci – za i przeciw

▪ ▪ ▪

2885

18.11.2016

Kolczyki w uszach małej dziewczynki budzą sporo kontrowersji. Jedne mamy uważają, że córka w przyszłości sama o nich zdecyduje, inne są zdania, że im szybciej, tym lepiej. Jakie są za i przeciw...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.