Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3223

Dodano: 07.07.2014

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.

Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.

Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?

Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.

Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.

W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Powstanie kolejnych 50 Klubów Sportowych Orange. Powstanie kolejnych 50 Klubów Sportowych Orange.

▪ ▪ ▪

4363

19.06.2015

Kolejnych 50 klubów sportowych, otrzyma wsparcie sprzętowe i merytoryczne od Orange Polska. Tym samym programem Kluby Sportowe Orange zostanie objętych 100 sportowych inicjatyw. O przystąpienie do...

Aby nie było cudownie - dolegliwości w ciąży Aby nie było cudownie - dolegliwości w ciąży

▪ ▪ ▪

8817

18.06.2014

Zapalenie pęcherza, zaparcia, skurcze, zgagi i żylaki. To nie są wszystkie dolegliwości, ale jak sobie z nimi radzić. Nie załamuj się ..... przeczytaj kilka rad i zaraz humor się Tobie poprawi...

Baby-shower jaki wybrać prezent? Baby-shower jaki wybrać prezent?

▪ ▪ ▪

2981

17.02.2015

Baby- shower bez prezentu? Niemożliwe! Podarunki dla przyszłej mamy są nie tylko przyjemną, ale zwyczajnie i ważną częścią imprezy. Najlepiej sprawdzą się te, które są i funkcjonalne, i estetyczne....

Badanie urologiczne w ciąży – dlaczego jest tak ważne? Badanie urologiczne w ciąży – dlaczego jest tak ważne?

▪ ▪ ▪

7543

07.02.2017

W świadomości wielu pacjentów pokutuje przeświadczenie, że urolog to lekarz do którego udają się wyłącznie mężczyźni. W rzeczywistości jednak urologia zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem...

Gdzie trzymać zabawki dziecka? Gdzie trzymać zabawki dziecka?

▪ ▪ ▪

3338

19.03.2016

Żadne dziecko się bez nich obejść nie może. I bardzo dobrze. Czym bowiem byłoby dzieciństwo bez zabawek? Zwłaszcza że zabawki nie tylko bawią, ale i uczą. Kolorowe, edukacyjne, interaktywne...

Racjonalne zakupy młodej mamy, czyli o tym, że dzieci lubią metki Racjonalne zakupy młodej mamy, czyli o tym, że dzieci lubią metki

▪ ▪ ▪

3041

25.03.2016

Jesteś mamą i jak każda mama troszczysz się o komfort malucha. To on jest dla Ciebie najważniejszy. Nic dziwnego. Uczucie bezwarunkowej miłości to najpiękniejsze, co mogło spotkać Cię w życiu....

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.