3452
Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.
Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.
Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?
Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.
Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.
W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Życie z niejadkiem
▪ ▪ ▪
3328
01.07.2015
Zastanawiasz się, dlaczego Twoje dziecko jest niejadkiem? Przyjrzyj się dokładnie jego nawykom żywieniowym i odpowiedz sobie na pytanie, gdzie może tkwić problem – w Tobie, czy w maluchu? Wiele...
Ile jesteśmy skłonni wydać na halloweenowe zabawy?
▪ ▪ ▪
2774
28.10.2016
W kwestii wydatków na halloweenowe zabawy nie możemy się równać z Amerykanami. Jednak z roku na rok przeznaczamy coraz większe sumy na stroje, gadżety, dekoracje domu, a także imprezy poza nim....
Rusza MegaMisja Fundacji Orange w szkolnych świetlicach
▪ ▪ ▪
3499
09.10.2015
Wystartował nowy program Fundacji Orange na rzecz świetlic szkolnych. Celem MegaMisji jest wzbogacenie ich oferty oraz wsparcie dzieci w rozwoju umiejętności cyfrowych. Jest to pierwsza kompleksowa,...
Eleganckie torby dla mam
▪ ▪ ▪
3082
16.06.2015
Nowoczesne torby dla młodych mam to nie tylko garść funkcjonalnych rozwiązań, ale i niepowtarzalny design. Na co zwracać uwagę, wybierając tę jedną jedyną? Oto lista polecanych toreb dla mam.
Dzieci i pieniądze - jak nauczyć oszczędzania
▪ ▪ ▪
3464
17.11.2014
Niedaleko pada jabłko od jabłoni… Nie potrafisz oszczędzać? - spróbuj nauczyć tego dziecko. Dziecko, obserwując rodziców, wynosi z domu wzorce. To również dotyczy oszczędzania. Nie trzeba...
Jakie owoce i warzywa są szczególnie korzystne dla naszego zdrowia?
▪ ▪ ▪
2278
01.07.2017
Spożywanie naturalnych i nieprzetworzonych produktów jest jednym z kluczowych elementów prowadzących do zachowania dobrego zdrowia i samopoczucia. Teraz mamy do nich jeszcze łatwiejszy dostęp, ponieważ...