3263
Gdy słowo „nie” staje się ulubionym – o zbuntowanych dwulatkach

Chyba każdy rodzic małego dziecka tego doświadcza. Mały, uroczy bobasek, tak całkowicie od nas zależny, mniej więcej w okolicach drugiego roku życia zaczyna się nagle sprzeciwiać. Słowo „nie” jest wypowiadane coraz częściej, co początkowo może wydawać się nawet zabawne. Sytuacja staje się jednak napięta, gdy dziecko buntuje się niemal przy każdej okazji, uruchamiając przy tym pokłady negatywnych emocji.
Dlaczego w ogóle tak małe szkarby buntują się? Wszystko bierze się z tego, że dwuletnie dziecko, a nawet już mniejsze, uświadamia sobie, że nie stanowi z mamą jedności. To czas, gdy maluch doświadcza swojej indywidualności i coraz częściej chce o różnych rzeczach decydować („ja”, „ja sam”). Jednocześnie narzuca bliskim swoje zdanie, a ich opór wywołuje frustrację. Napady złości są oznaką nieradzenia sobie z negatywnymi odczuciami.
Czasami można odnieść wrażenie, że szczególnie dwulatki walczą o swoje – uparcie obstają przy własnym zdaniu, pomysłach, pragnieniach. Walka z otoczeniem obfituje nieraz w krzyk, złość, płacz. Nasz ukochany maluch potrafi wtedy uderzyć, kopnąć, uszczypnąć. Niezbyt zaskakujący jest widok małego dziecka rzucającego się niemal na ziemię, który usiłuje coś wymusić na opiekunach. Rodzic takiego buntownika jest często bezradny. Ustąpić czy trwać przy swoim? Z pewnością łatwiej jest ustąpić, „dla świętego spokoju”, tylko na jak długo? Do następnego razu? Musimy pamiętać, że dziecko bada granice, sprawdza stanowczość rodzica. Gdy ustępuje, to czemu nie ma udać się wymuszanie przy kolejnej okazji?
Jak więc przetrwać bunt dwulatka? Trzeba spojrzeć na napady złości u malca z trochę innej perspektywy. Nie obrażajmy się, gdy dziecko swoim zachowaniem zawstydzi nas przy innych ludziach. Ono nie kontroluje własnych negatywnych uczuć, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie jesteśmy w stanie „dogadać się” z rozhisteryzowanym maluchem. Lepiej jest przeczekać jego złość, a dopiero później nawiązywać rozmowę.
Priorytetem jest zachowanie spokoju przez opiekuna, choć nieraz przecież tak trudno jest opanować własne zdenerwowanie. Poirytowany, krzyczący rodzic jeszcze bardziej „nakręca” małego buntownika, przez co wyciszenie przychodzi później. Nasze komunikaty powinny być krótkie i rzeczowe, na przykład „Nie wolno bić, to boli”.
W sklepie nie ustępujmy, w ten sposób najszybciej wyciszymy wymuszanie. Napady złości przyjmujmy ze spokojem, jeszcze nieraz przyjdzie się nam z nimi zmierzyć. W razie potrzeby weźmy malucha na ręce i wyprowadźmy z zatłoczonego miejsca w bardziej wyciszające.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Coraz bliżej Pompon, coraz bliżej Pompon…
▪ ▪ ▪
3018
26.11.2015
Mini Laponia Św. Mikołaja w Krakowie? Tak, to jest możliwe! Już niebawem, w trakcie I Dziecięcych Targów z Pomponem, które odbędą się 28-29 listopada w budynku Hotelu Forum/Forum Przestrzenie,...
Wychowanie bezstresowe – wady i zalety
▪ ▪ ▪
9205
05.12.2015
Wychowanie bezstresowe zawsze będzie wzbudzać emocje. Chyba żadna inna koncepcja wychowania nie zgromadziła tylu przeciwników. Problemy często wynikają z błędnego założenia, że dziecku można...
Rozwiąż zagadkę swojej dzielnicy i zostań Superbohaterem! Kapitan Warszawa szuka właśnie Ciebie!
▪ ▪ ▪
2806
01.07.2016
Kapitan Warszawa już po raz trzeci odwiedzi wszystkie dzielnice. Jak co roku sprawdzi, czy warszawiakom dobrze się wiedzie i czy nic nam nie zagraża. Pomóżcie mu stać na straży porządku i weźcie...
Dziecięce zmysły
▪ ▪ ▪
3598
27.04.2015
Noworodek uczy się przez doświadczenia zmysłowe. Dbajcie o rozwój waszego maleństwa od samego początku. Dzieci potrafią zapamiętywać odczucia jeszcze z życia płodowego. Jednak nadmiar bodźców...
Modowe podboje matki z córką
▪ ▪ ▪
3907
21.04.2015
Każda kobieta, i ta mniejsza i ta większa uwielbia się stroić. Idąc tym tropem w naszych szafach można znaleźć pełno niemodnych lub zniszczonych ubrań. Następnym razem podczas wiosennych/zimowych...
Marwit – Surówka Premium o smaku: marchew z chrzanem
▪ ▪ ▪
3488
21.10.2015
Intensywny kolor i smak świeżej marchwiowej surówki z chrzanem sprawia, że naprawdę trudno jest się jej oprzeć. Najlepszej jakości polskie warzywa i wyselekcjonowane naturalne składniki to gwarancja...