2866
Biały szum - skuteczna metoda na spokojny sen dziecka

O spokojnym śnie niemowlęcia zwykło się mówić z perspektywy rodziców. Tymczasem nieprzerwany sen dziecka to nie tylko przespana noc mamy i taty, ale przede wszystkim gwarancja prawidłowego rozwoju psychoruchowego malucha.
Gdy dziecko się wysypia, jest nie tylko bardziej pogodne, otwarte i bardziej cierpliwe, ale przede wszystkim – zdrowsze. Układ odpornościowy pracuje lepiej i wydajniej. Warto więc zrobić wszystko, by poprawić komfort snu niemowlęcia. Co to oznacza w praktyce?
Na sen dobry
O prawidłowy sen dziecka warto dbać od samego początku. Nie ulega wątpliwości, że my – rodzice możemy zrobić wiele, by poprawić jakość nocnego wypoczynku naszych pociech. Jak? Chociażby poprzez tworzenie i utrwalanie codziennych, wieczornych rytuałów. Co to oznacza w praktyce? Staraj się zrobić wszystko, by wieczory były do siebie podobne. Kładź dziecko spać o tej samej porze, zawsze po ciepłej, wyciszającej kąpieli. Dbaj, by warunki, w jakich zasypia dziecko, były maksymalnie komfortowe: pokój wywietrzony, ciepły, cichy. To wszystko sprzyja tak zasypianiu, jak i beztroskiemu, niczym niezakłóconemu wypoczynkowi niemowlęcia.
Naprzeciw problemom
Bywa i tak, że wieczorne rytuały i wyciszające kąpiele to za mało, by dziecko mogło cieszyć się błogim snem. Zdarza się, że stosowane metody nie pomagają i maluszek co rusz budzi się z krzykiem i płaczem. Co wówczas robić? Warto sięgnąć po metodę znaną i stosowaną od lat. Biały szum, bo o nim mowa, to nic innego jak jednostajny dźwięk przypominający odgłos włączonej suszarki. Działa usypiająco i kojąco. Jest antidotum na takie dolegliwości jak kolka, ząbkowanie, zbyt wysoka temperatura w sypialni niemowlęcia lub zbyt suche powietrze.
Sprawdzone od lat
Włączony odkurzacz czy suszarka to sprawdzony sposób na problemy maluszka ze snem. Dziś rzadko już sięgamy po urządzenia i sprzęty AGD. Częstszym i lepszym wyborem są Szumisie ze sklepu www.babymama.pl. To maskotka, która stanie się przyjacielem bobasa na długie lata: miękki materiał minky stymuluje dziecko do poznawania świata i pobudza jego zmysły, a szumiący odgłos ułatwia wyciszenie dziecka i jego utulenie do snu. Szumiś wydaje aż pięć rodzajów szumu: dwa szumy o rożnych częstotliwościach przypominające dźwięk suszarki, szum fali morskiej, szum padającego deszczu oraz szum wód płodowych z bijącym sercem. Efekt? Pomaga niemowlętom odnaleźć się w nowej, pozabrzuszkowej, jednocześnie przychodząc z pomocą świeżo upieczonym rodzicom.
Szumiś maskotka 129 pln www.babymama.pl.
www.babymama.pl
Szczęśliwe dziecko, czyli jakie?
▪ ▪ ▪
4007
13.04.2015
Rodzice chcą, żeby ich dzieci były szczęśliwe. To oczywiste. Jednak różnie pojmujemy na szczęście, patrząc na nie z własnej perspektywy. W efekcie często okazuje się, że to, co robimy, niekoniecznie...
Sprawdź, czy twoje dziecko jest gotowe na pójście do szkoły
▪ ▪ ▪
3054
01.09.2016
Szkoła to miejsce, które może wystawić na próbę odporność każdego dziecka. Dlatego jeszcze przed pierwszym dzwonkiem warto sprawdzić ogólny stan zdrowia przyszłego ucznia. To pozwoli upewnić...
Pierwsza Gwiazdka z noworodkiem
▪ ▪ ▪
2469
09.12.2016
Pierwsze Święta Bożego Narodzenia z nowonarodzonym członkiem rodziny zdają się być nie lada wyzwaniem dla rodziców. U młodych opiekunów pojawia się wiele obaw związanych ze świątecznymi przygotowaniami,...
Matkozaury w miejscach publicznych
▪ ▪ ▪
4001
07.09.2015
Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są...
Świetlice szkolne, a rzeczywistość
▪ ▪ ▪
3523
24.11.2014
Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń...
Książki Neli Małej Reporterki
▪ ▪ ▪
4551
17.11.2015
Nela ma zaledwie 10 lat, a już dzięki opisom swoich podróży do najdalszych zakątków świata, zyskała grono wiernych czytelników i miano najmłodszej Reporterki na Świecie. Jej najnowsze książki...



