Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3718

Dodano: 26.12.2015

Spanie z dzieckiem – forma bliskości czy zagrożenie dla malucha?

Spanie z dzieckiem – forma bliskości czy zagrożenie dla malucha?

Dzielenie łóżka z dzieckiem znane jako co-sleeping zbudza wiele kontrowersji. Spanie razem z niemowlęciem ma niemal tylu zwolenników, co zdecydowanych przeciwników. Niektórzy pedagodzy otwarcie krytykują tę koncepcję, inni zaś uważają ją za nieodłączny element rodzicielstwa. Czy co-sleeping faktycznie prowadzi do odebrania malcowi niezależności? Czy przesadą jest stwierdzenie, że wspólny sen stanowi zagrożenie dla życia dziecka?

Rozstrzygnięcie kwestii miejsca do spania dla noworodka wydaje się proste tylko na pierwszy rzut oka. Wielu rodziców tuż po narodzinach malca staje przed poważnym dylematem. Opiekunowie rozważają, czy ich pociecha powinna spać we własnym łóżku, czy też w sypialni razem z mamą i tatą. Oba z możliwych wariantów mają swoich entuzjastów, chociaż ostatnimi czasy grono zwolenników współspania rośnie w siłę. Wbrew pozorom idea co-sleeping znana jest ludzkości od setek lat. Dawniej konieczność spania z dzieckiem podyktowana była czynnikami ekonomicznymi i zdrowotnymi. Niezamożne rodziny nie mogły sobie pozwolić na zakup osobnego łóżeczka dla nowonarodzonego domownika lub też nie miały możliwości całodobowego ogrzewania swojego domostwa. Nie w każdym mieszkaniu było też miejsce na dodatkowy mebel. Współcześni rodzice przywykli już do dziecięcych łóżeczek, dlatego zwyczaj spania wspólnie z niemowlęciem może wydawać się nowatorski.

Nie trzeba nikogo przekonywać o tym, że spokojny sen oznacza zadowolone dziecko. Propagatorzy co-sleepingu nazywają siebie zwolennikami rodzicielstwa bliskości, wymieniając wiele korzyści wynikających ze spania w jednej sypialni razem z pociechą. Niezaprzeczalną zaletą jest luksus karmienia piersią na żądanie dziecka. W praktyce oznacza to, że mama może podać malcowi pierś gdy ten zacznie płakać, a po chwili oboje mogą ponownie usnąć. Bez wątpienia dzieci uspokajają się i szybciej zasypiają czując bliskość opiekuna.

1 2 3
Zobacz także:
Wakacyjna pierwsza pomoc Wakacyjna pierwsza pomoc

▪ ▪ ▪

2193

09.08.2017

Beztroska, spokój, krótko mówiąc pełen relaks – tak powinny wyglądać wakacje. Niestety zdarza się, że wypoczynek coś nam zakłóca. Co robić, gdy przydarzy nam się oparzenie słoneczne? Jak...

Świadoma mama -  kwietniowe spotkania Świadoma mama - kwietniowe spotkania

▪ ▪ ▪

3572

27.03.2016

Zapraszamy na BEZPŁATNE konferencje i warsztaty praktyczne dla przyszłych i obecnych Rodziców z Lublina, Rzeszowa, Kielce i okolic!

Dziecko z ADHD w środowisku szkolnym Dziecko z ADHD w środowisku szkolnym

▪ ▪ ▪

3880

10.10.2014

Dla ucznia z ADHD uczestniczenie w lekcjach jest bardzo dużym wyzwaniem. Nauczyciel wymaga zachowania ciszy, spokoju, uważnego słuchania poleceń. Dla nadruchliwego ucznia już samo siedzenie w bezruchu...

Kąpiele w fontannie mogą powodować groźne choroby Kąpiele w fontannie mogą powodować groźne choroby

▪ ▪ ▪

2887

05.08.2016

Upały sprawiają, że dzieci i dorośli kąpiący się w fontannie nikogo już nie dziwią. Wraz z nimi rośnie jednak liczba osób zakażonych różnymi chorobami. Większość osób myśli, że skoro...

Walka ze smokiem Walka ze smokiem

▪ ▪ ▪

3294

23.06.2014

Bardzo mocne słowa w tytule, ale nie można bagatelizować sprawy. Dzieci uzależniają się równie chętnie jak dorośli. Odstawienie trzyletniemu dziecku smoczka może czasem przypominać ciężki...

Karny jeżyk, time out, kąt - jak zamiast wychowywać krzywdzisz dziecko. Karny jeżyk, time out, kąt - jak zamiast wychowywać krzywdzisz dziecko.

▪ ▪ ▪

3850

06.08.2015

Od kilku lat znana przez niemal wszystkich metoda wychowawcza, zwana karnym jeżykiem okazuje się mieć bardzo szkodliwy wpływ na dziecko i nie rozwiązywać problemów a jedynie je zmienia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.