3792
Spanie z dzieckiem – forma bliskości czy zagrożenie dla malucha?

Dzielenie łóżka z dzieckiem znane jako co-sleeping zbudza wiele kontrowersji. Spanie razem z niemowlęciem ma niemal tylu zwolenników, co zdecydowanych przeciwników. Niektórzy pedagodzy otwarcie krytykują tę koncepcję, inni zaś uważają ją za nieodłączny element rodzicielstwa. Czy co-sleeping faktycznie prowadzi do odebrania malcowi niezależności? Czy przesadą jest stwierdzenie, że wspólny sen stanowi zagrożenie dla życia dziecka?
Rozstrzygnięcie kwestii miejsca do spania dla noworodka wydaje się proste tylko na pierwszy rzut oka. Wielu rodziców tuż po narodzinach malca staje przed poważnym dylematem. Opiekunowie rozważają, czy ich pociecha powinna spać we własnym łóżku, czy też w sypialni razem z mamą i tatą. Oba z możliwych wariantów mają swoich entuzjastów, chociaż ostatnimi czasy grono zwolenników współspania rośnie w siłę. Wbrew pozorom idea co-sleeping znana jest ludzkości od setek lat. Dawniej konieczność spania z dzieckiem podyktowana była czynnikami ekonomicznymi i zdrowotnymi. Niezamożne rodziny nie mogły sobie pozwolić na zakup osobnego łóżeczka dla nowonarodzonego domownika lub też nie miały możliwości całodobowego ogrzewania swojego domostwa. Nie w każdym mieszkaniu było też miejsce na dodatkowy mebel. Współcześni rodzice przywykli już do dziecięcych łóżeczek, dlatego zwyczaj spania wspólnie z niemowlęciem może wydawać się nowatorski.
Nie trzeba nikogo przekonywać o tym, że spokojny sen oznacza zadowolone dziecko. Propagatorzy co-sleepingu nazywają siebie zwolennikami rodzicielstwa bliskości, wymieniając wiele korzyści wynikających ze spania w jednej sypialni razem z pociechą. Niezaprzeczalną zaletą jest luksus karmienia piersią na żądanie dziecka. W praktyce oznacza to, że mama może podać malcowi pierś gdy ten zacznie płakać, a po chwili oboje mogą ponownie usnąć. Bez wątpienia dzieci uspokajają się i szybciej zasypiają czując bliskość opiekuna.
Telefon, komputer, telewizor – Czy mogą uzależnić kilkulatka?
▪ ▪ ▪
4710
25.04.2015
Uzależnienia są na tyle przebiegle, że atakują w każdym wieku i niepostrzeżenie. Dzieci są szczególnie narażone na te z nich, które dotyczą urządzeń elektronicznych. Dzieje się tak ze względu...
Gołębie bardziej niebezpieczne niż kleszcze. Dlaczego nie wolno dokarmiać ich latem?
▪ ▪ ▪
2675
21.06.2018
21 czerwca to dzień przesilenia letniego, czyli pierwszy dzień kalendarzowego lata. Długie dni, ciepło i ładna, letnia aura skłaniają do rodzinnych spacerów, podczas których jedną z popularniejszych...
Nastoletnie galerianki
▪ ▪ ▪
6805
07.04.2015
Określenie „galerianki”, jak bardzo nie byłoby to ciekawe pojęcie, oznacza „nieletnie prostytutki”. Ich miejscem działania nie są ulice, a galerie i centra handlowe, stąd więc wywodzi się...
Centrum rozrywki przyjazne maluchom
▪ ▪ ▪
2926
02.04.2016
Krzesełka i przewijaki w łazienkach zalicza się już do standardu. Są jednak miejsca, w których na potrzeby rodziców odpowiada szereg innych udogodnień. A co najważniejsze – dostosowana do potrzeb...
Cykl EDUKACJA: Plecak, tornister czy torba na kółkach?
▪ ▪ ▪
2841
19.09.2015
Najważniejszym zakupem podczas kompletowania szkolnej wyprawki jest torba, w której uczeń nosić będzie podręczniki i przybory papiernicze. Zastanawiasz się, co najlepiej będzie służyło Twojemu...
Uczyć się w domu - nauczanie domowe
▪ ▪ ▪
5122
07.10.2014
Nauczanie domowe (tzw. home schooling) nie jest nauczaniem indywidualnym. Nauczanie indywidualne jest organizowane przez dyrektora szkoła w sytuacji, gdy stan zdrowia dziecka nie pozwala mu lub znacznie...