2892
Racjonalne zakupy młodej mamy, czyli o tym, że dzieci lubią metki

Jesteś mamą i jak każda mama troszczysz się o komfort malucha. To on jest dla Ciebie najważniejszy. Nic dziwnego. Uczucie bezwarunkowej miłości to najpiękniejsze, co mogło spotkać Cię w życiu. Dlatego dla swojej pociechy chcesz jak najlepiej. Nie zawsze produkty, które znajdziesz na sklepowych półkach odpowiadają potrzebom niemowlaków. Szczególnie jeśli chodzi o ubranka. Zakupów dokonujesz bez większego zastanowienia? Pora to zmienić!
Stawiaj na wygodę. Metki też mogą być fajne
Skóra niemowlaka jest delikatna i podatna na wszelkie podrażnienia. Dbamy o nią stosując specjalne kosmetyki, ale nie zastanawiamy się nad tym, co najbardziej drażni malucha. Odpowiedź jest prosta. Drapiące metki. Warto zwrócić uwagę na wybór takich ubranek, w których metka jest bezpośrednio nadrukowana na materiale, umieszczona na zewnątrz ubranka, lub wszyta specjalną metodą, która umożliwia szybkie odcięcie. Standardowe metki niestety, nawet po ich wycięciu pozostawiają drażniące skórę niemowlaka fragmenty materiału.
Zadbaj o komfort. Wybierz napy
Żadne niemowlę nie lubi ubierania. Ciuszki wciągane przez głowę są dla dziecka prawdziwą udręką. Mamy powinny postawić na śpioszki, które da się założyć szybko i sprawnie. Ubranka zapinane na napy w kroku i na nogawkach, to najlepsze rozwiązanie zarówno dla rodzica, jak i dla malucha. Zero płaczu maleństwa to zero stresu rodziców. Najzdrowsze dla niemowlaka będą napy bezniklowe, które nie wywołują alergii i podrażnień.
Nasz typ? Natura!
Najlepsze dla wrażliwej skóry dziecka są ubranka wykonane z wysokiej jakości bawełny i bambusa. Dla malucha są przyjemne i wygodne, a dla jego skóry całkowicie bezpieczne. Mają też inne zalety. Śpioszki niemowlaka często się brudzą, a kolejne prania wpływają na nie niekorzystnie. Dobra jakość materiałów sprawi, że ciuszki nie będą się kurczyć, rozciągać, ani zmieniać koloru. Jeśli nie znasz się na materiałach, wystarczy, że zwrócisz uwagę, czy ubranko zostało odznaczone certyfikatem GOTS (Global Standard gGMbH). Zaświadcza on, że produkt jest ekologiczny, a bawełna z której został wykonany była skontrolowana pod kątem czystości i etapu jej przetwarzania.
O Dear Eco:
Elegancja, nowoczesność, wygoda i ekologia to hasła przewodnie Dear Eco polsko-norweskiej firmy tworzącej stylowe ubranka dla dzieci od momentu narodzin do 18-ego miesiąca życia. Marka stawia na połączenie oryginalnych printów z wysoką jakością produktów tworzonych w zgodzie z naturą. Praktyczność rozwiązań, stonowane kolory, brak niepotrzebnych nadruków i guziczków to wyróżniki Dear Eco. Szczegółowe informacje są dostępne na stronie www.deareco.com.
www.deareco.com
Telefon, komputer, telewizor – Czy mogą uzależnić kilkulatka?
▪ ▪ ▪
4491
25.04.2015
Uzależnienia są na tyle przebiegle, że atakują w każdym wieku i niepostrzeżenie. Dzieci są szczególnie narażone na te z nich, które dotyczą urządzeń elektronicznych. Dzieje się tak ze względu...
Jak poprawić samoocenę dziecka
▪ ▪ ▪
4153
08.05.2015
Sposób w jaki dziecko myśli o sobie ma bardzo duże znaczenie w jego rozwoju, oraz rzutuje na jego przyszłość. Niska samoocena powoduje zamykanie się w sobie, większą podatność na ból emocjonalny...
Gra miejska i piknik rodzinny na Bemowie
▪ ▪ ▪
2617
16.08.2016
Kapitan Warszawa szuka właśnie Ciebie! Tajemnicza Komnata w Pałacu Kultury i Nauki – czy naprawdę istnieje?
Badania w ciąży - Pierwszy Trymestr
▪ ▪ ▪
3097
18.07.2014
Jeśli do tej pory cieszyłaś się dobrym zdrowiem i nie musiałaś często odwiedzać lekarza, teraz możesz być zaskoczona i niestety przygnębiona ilością badań, jakie trzeba zrobić w ciąży....
Najlepszy produkt apteczny według polskich Internautek!
▪ ▪ ▪
2270
24.04.2017
Obrzęki, wahania wagi, uczucie ciężkich nóg, zmęczenie czy rozdrażnienie. To wszystko objawy, które wiążą się z zatrzymaniem wody w organizmie. Popularność preparatów, które wspierają usuwanie...
Jak spędzić majówkę z dziećmi
▪ ▪ ▪
4779
23.04.2015
Co roku pojawia się ten sam problem i pytanie „co robimy na majówkę”. Majowy weekend pełen jest słońca, ciepła i wolnego czasu. Jak go zatem wykorzystać?