3151
Przygotowanie dziecka do przedszkola

Nawet nie wiemy kiedy tak szybko mija czas, że nasze niedawno narodzone dziecko awansuje do roli przedszkolaka. Jakże wtedy my, rodzice, jesteśmy pełni obaw. Przede wszystkim nie wiemy, na ile nasz szkrab sobie poradzi. Co powinniśmy zrobić, żeby dziecko spokojnie weszło w świat przedszkola, szybko się do niego adaptując?
W pierwszej kolejności przedszkolak powinien umieć korzystać z toalety, mając za sobą ostateczne pożegnanie z pieluchą. Zresztą jest to warunek stawiany przez pracowników przedszkola. Jeśli więc planujemy posyłać naszego malucha do przedszkola, powinniśmy, jeśli nie zrobiliśmy tego wcześniej, jak najszybciej odzwyczaić malucha od noszenia pieluchy. Niektórzy rodzice, niewiadomo dlaczego, zwlekają z tym bardzo długo. Pamiętajmy, że dzieci niemoczące się przy swoich rówieśnikach (choć oczywiście, często na początku edukacji przedszkolnej zdarzają się „wpadki”), czuje się pewniej. To samo dotyczy umiejętności zgłaszania innych potrzeb, na przykład odczuwanego pragnienia.
Równie ważne jest samodzielne jedzenie przy użyciu widelca i łyżki oraz picie z kubka. Przedszkole nie jest miejscem na zdobycie tych umiejętności. Przedszkolak musi być w pełni gotowy. Nikt nie będzie go karmił czy podtrzymywał kubka z piciem. Im maluch jest bardziej samodzielny, tym lepiej. Dobrze, jeśli dziecko potrafi zakładać buty, czy przynajmniej w pewnym stopniu ubierać się. Oczywiście, powinniśmy zadbać o wygodny strój (buty zapinane na rzepy, spodnie na gumce), żeby nasz przedszkolak miał satysfakcję z własnej samodzielności. My sami musimy jak najmniej wyręczać nasze dzieci. Jak najwcześniej uczmy samodzielnego jedzenia, picia. Co z tego, że czeka nas stos brudnych rzeczy. W dużym stopniu gotowość do edukacji przedszkolnej wiąże się ze stopniem osiągniętej samodzielności. To inwestycja w dobrą adaptację. Pamiętajmy też, że maluch – przedszkolak będzie musiał dostosować się do odgórnie przyjętego planu dnia. Pory posiłków, drzemki są stałe. Dobrze jest, zanim dziecko zacznie uczęszczać do konkretnego przedszkola, zapoznać się z obowiązującym w nim rozkładem dnia. W miarę możliwości wprowadźmy stałe godziny w warunkach domowych, wykluczając między innymi przekąski pomiędzy posiłkami.
Dołóżmy również wszelkich starań, aby kontakty z rówieśnikami w przedszkolu nie były pierwszymi. Angażujmy malucha w kontakty społeczne, spotykając się z innymi rodzinami czy z dziećmi na placu zabaw. Poza tym stwarzajmy sytuacje, gdy pozostawiamy dziecko pod czyjąś opieką, choćby babci. Trudno przebiegająca adaptacja przedszkolna jest w znacznej mierze związana z emocjonalnymi rozstaniami najczęściej z mamą.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Czy kolejność narodzin wpływa na zachowanie dziecka?
▪ ▪ ▪
2508
23.08.2016
Istnieje kilka stereotypów związanych z kolejnością narodzin dziecka. Mówi się, że to, kiedy przyszło na świat, ma istotny wpływ na jego charakter i rozwój. Czy jest to prawda?
Plecak czy tornister dla pierwszoklasisty?
▪ ▪ ▪
2604
10.09.2016
Posyłając dziecko do szkoły, należy skompletować mu odpowiednią wyprawkę. Jedną z najważniejszych kwestii jest wybór plecaka lub tornistra, w którym nasz pierwszak będzie nosił książki i...
Uczyć się w domu - nauczanie domowe
▪ ▪ ▪
4989
07.10.2014
Nauczanie domowe (tzw. home schooling) nie jest nauczaniem indywidualnym. Nauczanie indywidualne jest organizowane przez dyrektora szkoła w sytuacji, gdy stan zdrowia dziecka nie pozwala mu lub znacznie...
Pokój dziecka: czy warto wybrać drewnianą podłogę?
▪ ▪ ▪
2310
21.03.2017
Przed przyszłymi rodzicami staje wiele wyzwań. Jednym z nich jest urządzenie pokoju dziecka. Wiąże się to z dylematami takimi, jak wybór koloru ścian czy łóżeczka. Ważne jest także dobranie...
Jaka torba będzie idealna na spacer z dzieckiem?
▪ ▪ ▪
3156
07.01.2015
Czy istnieje torba idealna dla młodych rodziców? Przede wszystkim powinna być praktyczna, ale i zachowywać walory estetyczne. Jednocześnie pojemna i poręczna, z dużą ilością kieszeni o różnych...
Świetlice szkolne, a rzeczywistość
▪ ▪ ▪
3214
24.11.2014
Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń...