2768
Przebiegłe mamy - co ułatwia im życie?

Wszystkie mamy wiedzą, że opieka nad dzieckiem to spore wyzwanie. Jakie są ich sposoby na oszczędność czasu i ułatwienie sobie życia?
Kwestia jedzenia, a raczej niejedzenia jest przerabiana niemal w każdym domu. Dzieci często są bardzo wybredne i odmawiają przyjęcia przygotowanych posiłków. W związku z tym mamy stosują różne triki, które powodują, że pociecha szybko pochłania cały obiad. Do najczęściej wykorzystywanych należy zamienienie rytuału jedzenia w zabawę. Łyżeczka udająca samolot czy wyliczanki to tylko niektóre ze sposobów, dzięki którym dziecko zjada cały posiłek.
Równie często mamy decydują się na drobne oszustwa. Chcąc przemycić nielubiane przez malucha, lecz bardzo zdrowe produkty, stosują sztukę kamuflażu. Starają się, aby danie na talerzu wyglądało kolorowo i apetycznie. Z poszczególnych produktów układają obrazki lub postacie. Ukrywają przy tym nielubiane warzywa pod warstwą produktów, które maluch je ze smakiem. Innym trikiem jest miksowanie jarzyn i dodawanie ich do zup-kremów lub sosów, podawanych z uwielbianym przez dzieci makaronem.
Przedszkolaki błyskawicznie się brudzą. Wystarczy na chwilę spuścić je z oczu, by po chwili zobaczyć je z całą umorusaną twarzą i rączkami. Mamy przyznają się, że każdorazowe mycie zajęłoby im zbyt dużo czasu, dlatego zawsze mają przy sobie opakowanie mokrych chusteczek. Z ich pomocą szybko doprowadzają pociechę do porządku. Większość kobiet podkreśla jednak, że stara się jak najczęściej myć dzieciom ręce, ponieważ mają one tendencję do wkładania ich do buzi.
Stosowanie przekupstwa to jeden z najczęstszych trików mam. Dzieci bywają uparte i nakłonienie ich do nielubianych czynności wymaga wykazania się cierpliwością. Część kobiet nie ma jednak czasu na dyskusje i z tego powodu decyduje się na małe oszustwo. „Jeżeli zjesz warzywa do obiadu, na podwieczorek dostaniesz ciasteczka” – tego typu przekupstwa w wielu domach są na porządku dziennym.
Gotowanie pełnowartościowego obiadu często zajmuje kilka godzin. Aby oszczędzić czas, kobiety kilka razy w tygodniu przygotowują wielki garnek zupy lub sosu, dzielą to na mniejsze porcje i mrożą. W ten sposób mają gotowy obiad na kilka dni i są pewne, że dziecko dostaje zdrowy, domowy posiłek.
Sprzątanie to kolejna czynność, którą mamy sobie ułatwiają. Kiedy muszą pogodzić jednoczesne pilnowanie dziecka z wyczyszczeniem całego domu, często proszą go o pomoc. Na przykład proszą malucha, by poukładał w szufladzie widelce i łyżeczki. W czasie, gdy ten bawi się sztućcami, one zdążą zamienić całą kuchnię w błysk. Mamy przyznają również, że zdecydowanie wolą poświecić więcej czasu na porządne rozwieszenie prania, niż późniejsze prasowanie.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Bezpieczny maluch we własnym domu.
▪ ▪ ▪
3176
19.01.2015
Dom ma kojarzyć się z bezpieczeństwem, bo to właśnie dom jest pierwszym i najważniejszym miejscem, gdzie dziecko uczy się podejmowania decyzji i wyzwań, a w dorosłym życiu będzie czerpało siłę...
Jagody goji - zakochaj się w czerwonych diamentach
▪ ▪ ▪
2401
29.09.2016
Często nazywane są "najzdrowszymi owocami świata". Zajmują szczególne miejsce w historii i tradycji żywienia człowieka, w tym medycynie tybetańskiej, gdzie przypisuje się im długowieczność,...
Jak używać urządzenia elektroniczne, by nie szkodziły?
▪ ▪ ▪
3899
07.06.2015
Widok rocznego dziecka, które nie potrafi utrzymać łyżki w dłoni, lecz doskonale radzi sobie z dotykowym ekranem telefonu przestaje dziwić, a zaczyna być społeczną normą. Co robić, gdy pociecha...
Jak nosić niemowlę?
▪ ▪ ▪
3500
26.06.2015
Te małe istoty są bardzo kruche. Nie raz zastanawiamy się jak złapać maleństwo, aby nie zrobić mu krzywdy. Poznajcie kilka podstawowych zasad.
Karny jeżyk, time out, kąt - jak zamiast wychowywać krzywdzisz dziecko.
▪ ▪ ▪
4072
06.08.2015
Od kilku lat znana przez niemal wszystkich metoda wychowawcza, zwana karnym jeżykiem okazuje się mieć bardzo szkodliwy wpływ na dziecko i nie rozwiązywać problemów a jedynie je zmienia.
Co zrobić z nieużywanymi ciuchami?
▪ ▪ ▪
3437
19.07.2015
Kobiety często powtarzają, że nie mają co na siebie włożyć. Z kolei mężczyźni zarzucają im pełne szafy ubrań. I gdzie tu logika?