3543
Poród rodzinny – pomoc, czy przeszkoda?

Mężczyzna obecny przy porodzie? To chyba jeden z najbardziej popularnych tematów, dotyczący wszystkich par, które spodziewają się przyjścia na świat swojej pociechy. Dla jednych jest to sprawa wręcz oczywista, że przyszły tata będzie obecny na sali porodowej, inni mają co do tego wątpliwości. Jak więc podejść do tej kwestii?
Przede wszystkim powinna być to decyzja wspólna. Przyszła mama musi być pewna, że chce i potrzebuje wsparcia swojego męża, czy partnera. Niektóre kobiety po prostu sobie tego nie życzą. Towarzystwo mężczyzny dodatkowo je stresuje, krępuje, a nawet irytuje. Dla innych kobiet taka obecność jest niepodważalna i oczywista. Ma być oznaką troski. Poród to mimo wszystko trudny i wyczerpujący wyczyn, dlatego kobiety postrzegają towarzystwo swoich partnerów jako wyraz wsparcia, nie tylko w dobrych i przyjemnych sytuacjach w ich życiu. Krótko mówiąc jest to potwierdzenie siły związku i jego scementowanie. Mężczyzna również musi być pewien, że chce być świadkiem narodzin swojego dziecka. Musi ocenić, czy jest na to gotowy psychicznie, jak i fizycznie. Nie bez powodu mówi się o masowych omdleniach panów w salach porodowych. Wtedy trzeba poświęcić uwagę również jemu i udzielić pomocy, co również zestresuje kobietę.
Nie należy więc siłą zaciągać mężczyzny do sali porodowej. W takiej sytuacji może on okazać się dodatkowym utrudnieniem, a nie wsparciem dla przyszłej mamy. Zmuszony do uczestnictwa w porodzie przyszły tata może po prostu nie odnaleźć się w tej sytuacji. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna muszą być przekonani, że są gotowi, przede wszystkim mentalnie, przejść przez to razem.
Jeżeli taka chęć zaistnieje z obu stron, poród często przebiega o wiele łatwiej. Mężczyzna jest dobrym łącznikiem między rodzącą a personelem medycznym, w razie nagłej potrzeby wezwie kogo trzeba, zadba też o intymność i o jak najlepsze warunki dla swojej żony, bądź partnerki. Kobieta z kolei czuje się bezpieczniej i posiada psychiczny komfort, że ma obok siebie kogoś bliskiego.
Poród rodzinny może posłużyć nie tylko scementowaniu związku, ale przede wszystkim do budowania więzi między dzieckiem a obojgiem rodziców już od pierwszego momentu po narodzinach. Zanim pary zdecydują się jednak na taką formę przyjęcia swojego dziecka na świat, warto by zapisali się do szkoły rodzenia, zapytali znajomych, którzy mają już dzieci lub sięgnęli do poradników po wskazówki ekspertów.
Redakcja AchTeDzieciaki.pl
Świetlice szkolne, a rzeczywistość
▪ ▪ ▪
3278
24.11.2014
Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń...
Polepsz relacje z wnukiem i z… jodem!
▪ ▪ ▪
2039
16.11.2018
Wizerunek babci dziergającej przy kominku na drutach i dziadka rozwiązującego na fotelu krzyżówki już dawno odszedł w zapomnienie – dzisiejsi dziadkowie to aktywne fizycznie osoby, które chodzą...
Herbatka TEEKANNE Cherry Berry
▪ ▪ ▪
2902
15.10.2015
Smok Emil, smoczyca Safira i Mistrz Benio to bohaterowie bajki przygotowanej dla najmłodszych miłośników herbacianych smaków TEEKANNE. Opowieść do głośnego czytania stanowi uzupełnienie debiutującej...
Sposoby na nudę, czyli jak przetrwać jesień w domu
▪ ▪ ▪
2817
22.11.2016
Jesień to dla wielu osób okres ponury i smutny. Są dwa sposoby na przetrwanie tego nieprzyjemnego czasu – można znaleźć mało wymagające zajęcie dla dziecka, a samemu zawinąć się w koc i przespać...
Przedszkolny ból głowy, czyli jak przetrwać pierwsze tygodnie przeszklonych pożegnań.
▪ ▪ ▪
2997
17.04.2015
Pierwsze dni w przedszkolu to zmartwienie spędzające sen z powiek niemal każdej mamie. Wizja siarczystych łez, krzyku i przerażania na ukochanej buźce nie należy do przyjemnych. Niestety pojawia...
Jak dziecko widzi reklamę?
▪ ▪ ▪
4673
27.06.2015
Dziecko postrzega świat inaczej od osoby dorosłej. Zapewne zauważyliście że dzieci, szczególnie te najmłodsze bardzo lubią reklamy, u maluchów właśnie one przyciągają uwagę bardziej od docelowe...