3103
Nikt mnie nie lubi – pomagamy dziecku wzbudzić sympatię innych

Dojrzewanie jest czasem bardzo trudnym emocjonalnie. Nastolatek chciałby znaleźć akceptację grupy, jej uznanie, więc tym bardziej może czuć się odosobniony. Często młodym ludziom jedynie wydaje się, ze inni ich nie lubią. Czasami jednak problem jest poważny i dojrzewającemu dziecku trzeba pomóc.
Każdy z nas potrzebuje akceptacji grupy. Wynika to z potrzeby przynależności, a nastolatek odczuwa ją bardzo silnie. Co prawda, niektórzy są indywidualistami i podkreślają, że nie potrzebują niczyjej aprobaty. Pośrednio może wiązać się z tym obawa przed nieakceptacją i odrzuceniem. Niektóre dzieci wręcz łakną przyjaciół. Taka postawa wiąże się z ryzykiem porażki. Rówieśnicy odczuwają wszelki fałsz, nadmierne próby przypodobania się czy udawanie kogoś, kim się nie jest. Ważna rolę pełnią w tym przypadku dorośli. Nastolatek musi mieć przy sobie silnie wspierającą i akceptującą rodzinę. Powinien też wynieść z domu silne poczucie własnej wartości.
Zachęcajmy dojrzewające dziecko, żeby zachowywało się naturalnie. Udawanie bardzo męczy. Uśmiech i życzliwa postawa naprawdę działają cuda i zachęcają innych do kontaktu. Wypracujmy z nastolatkiem przekonanie, że nawiązywanie porozumienia z kolegami i koleżankami wymaga pewnego luzu. Co będzie, to będzie, przecież w końcu gdzieś znajdzie się bratnią duszę. Gdy bardzo czegoś chcemy, często osiągamy odwrotny skutek. Napięcie i podenerwowanie nie sprzyja swobodnej rozmowie. Głos wydaje się być nienaturalny, dziwnie piskliwy lub łamiący się. Uśmiech sprawia wrażenie sztucznego, my sami jesteśmy spostrzegani jako nieautentyczni, a w efekcie całe zabieganie o sympatię innych staje się bardzo męczące. Czasami trzeba po prostu odpuścić, dać sobie spokój z relacjami niedostępnymi w danej chwili. I w tym trzeba nastolatkowi pomóc.
Ważne jest więc dążenie do wypracowania przekonania, że inni mają prawo do nielubienia nas. Nic na siłę. Gdy nastolatek jest wycofany, nieśmiały, zamknięty w sobie, nie musi wkraczać do najbardziej przebojowej grupy. Na pewno znajdzie się rówieśnik równie nieśmiały. Zachęcajmy dziecko do szukania prawdziwych, często jednostkowych przyjaźni. Takie procentują nawet na całe życie. Postarajmy się, będąc rodzicami, spojrzeć bardziej obiektywnie na nasze dojrzewające dziecko. Może jakaś jego cecha wydaje się być dla innych irytująca (np. jest trochę przemądrzałe) lub jakaś właściwość uniemożliwia swobodne funkcjonowanie (np. bardzo odstające uszy, trądzik, ). Jeśli mamy tylko możliwość, warto jest podjąć działania naprawcze.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Szczepionki skojarzone - czy warto?
▪ ▪ ▪
2822
17.08.2016
Szczepionki to preparaty pochodzenia biologicznego, które zawierają żywe, ale osłabione lub całkowite zabite drobnoustroje chorobotwórcze. Stosuje się je w celu uodpornienia organizmu przed ewentualnym...
Andrzejkowe zabawy dla dzieci
▪ ▪ ▪
2806
27.11.2015
Maluchy intryguje wszystko, co magiczne i tajemnicze. Dzieci uwielbiają zabawy we wróżenie i bardzo się w nie angażują. Z okazji Andrzejek obchodzonych w nocy z 29 na 30 listopada, w wigilię świętego...
Odkrywać świat wszystkimi zmysłami
▪ ▪ ▪
2841
07.10.2016
Pierwszy rok życia jest kluczowy dla rozwoju niemowląt. Z bezbronnego, delikatnego noworodka stają się całkiem sprawną, ciekawą świata, coraz bardziej samodzielną istotą. W trakcie tych 12 miesięcy...
Jak zatrzymać dziecko na świeżym powietrzu?
▪ ▪ ▪
2438
15.08.2017
Coraz częściej, nawet dla bardzo małych dzieci, dobra zabawa oznacza tę odbywającą się w wirtualnym świecie. Niestety w większości wypadków oznacza to jeszcze mniej czasu poświęcanego na aktywność...
Witaminowy przysmak
▪ ▪ ▪
2703
29.09.2015
Dzieci uwielbiają łakocie! Żaden malec nie odmówi słodkiej przekąski, czy kolorowego lizaka!
Ścieżka dźwiękowa i biblioteka multimedialna dla najmłodszych w TIDAL od Play
▪ ▪ ▪
3289
18.06.2016
Najmłodsi to tak jak my, wymagający koneserzy sztuki i kultury. Mają swoich ulubionych artystów, piosenki, kreskówki i bajki. Warto, aby rodzice mieli całą tę bibliotekę multimedialną zawsze...