3416
Nikt mnie nie lubi – pomagamy dziecku wzbudzić sympatię innych

Dojrzewanie jest czasem bardzo trudnym emocjonalnie. Nastolatek chciałby znaleźć akceptację grupy, jej uznanie, więc tym bardziej może czuć się odosobniony. Często młodym ludziom jedynie wydaje się, ze inni ich nie lubią. Czasami jednak problem jest poważny i dojrzewającemu dziecku trzeba pomóc.
Każdy z nas potrzebuje akceptacji grupy. Wynika to z potrzeby przynależności, a nastolatek odczuwa ją bardzo silnie. Co prawda, niektórzy są indywidualistami i podkreślają, że nie potrzebują niczyjej aprobaty. Pośrednio może wiązać się z tym obawa przed nieakceptacją i odrzuceniem. Niektóre dzieci wręcz łakną przyjaciół. Taka postawa wiąże się z ryzykiem porażki. Rówieśnicy odczuwają wszelki fałsz, nadmierne próby przypodobania się czy udawanie kogoś, kim się nie jest. Ważna rolę pełnią w tym przypadku dorośli. Nastolatek musi mieć przy sobie silnie wspierającą i akceptującą rodzinę. Powinien też wynieść z domu silne poczucie własnej wartości.
Zachęcajmy dojrzewające dziecko, żeby zachowywało się naturalnie. Udawanie bardzo męczy. Uśmiech i życzliwa postawa naprawdę działają cuda i zachęcają innych do kontaktu. Wypracujmy z nastolatkiem przekonanie, że nawiązywanie porozumienia z kolegami i koleżankami wymaga pewnego luzu. Co będzie, to będzie, przecież w końcu gdzieś znajdzie się bratnią duszę. Gdy bardzo czegoś chcemy, często osiągamy odwrotny skutek. Napięcie i podenerwowanie nie sprzyja swobodnej rozmowie. Głos wydaje się być nienaturalny, dziwnie piskliwy lub łamiący się. Uśmiech sprawia wrażenie sztucznego, my sami jesteśmy spostrzegani jako nieautentyczni, a w efekcie całe zabieganie o sympatię innych staje się bardzo męczące. Czasami trzeba po prostu odpuścić, dać sobie spokój z relacjami niedostępnymi w danej chwili. I w tym trzeba nastolatkowi pomóc.
Ważne jest więc dążenie do wypracowania przekonania, że inni mają prawo do nielubienia nas. Nic na siłę. Gdy nastolatek jest wycofany, nieśmiały, zamknięty w sobie, nie musi wkraczać do najbardziej przebojowej grupy. Na pewno znajdzie się rówieśnik równie nieśmiały. Zachęcajmy dziecko do szukania prawdziwych, często jednostkowych przyjaźni. Takie procentują nawet na całe życie. Postarajmy się, będąc rodzicami, spojrzeć bardziej obiektywnie na nasze dojrzewające dziecko. Może jakaś jego cecha wydaje się być dla innych irytująca (np. jest trochę przemądrzałe) lub jakaś właściwość uniemożliwia swobodne funkcjonowanie (np. bardzo odstające uszy, trądzik, ). Jeśli mamy tylko możliwość, warto jest podjąć działania naprawcze.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Czy szczepienie dzieci jest bezpieczne?
▪ ▪ ▪
3200
10.08.2015
W dzisiejszych czasach coraz więcej osób zastanawia się, czy szczepić swoje dzieci. O ile wcześniej takie zabiegi były czymś naturalnym i niepodważalnym, o tyle aktualnie szczepionki zyskują coraz...
Jak zorganizować dziecku ferie zimowe
▪ ▪ ▪
3455
01.11.2015
Ferie zimowe, jak zresztą wszystkie wolne dni, cieszą dzieci. Mniej zadowoleni są zwykle rodzice, którzy nie mogą przeznaczyć części urlopu na zimowy wypoczynek. Gdy maluch uczęszcza do przedszkola,...
Rożek dla noworodka - jak wybrać najlepszy?
▪ ▪ ▪
4243
28.12.2015
Rożek dla noworodka? Zdecydowanie tak! Choć wygląda niepozornie, pełni wiele ważnych funkcji: wpływa na rozwój niemowlęcia, przyspiesza proces adaptowania się dziecka w nowej, pozabrzuszkowej...
Kiedy wybrać się na pierwsze USG w ciąży?
▪ ▪ ▪
3230
01.08.2016
Kiedy widzimy wyczekiwane dwie kreski na teście ciążowym, pojawia się przeogromna radość. Wraz z nią przychodzi wiele pytań, na które trudno od razu znaleźć odpowiedź. Jednym z nich jest „kiedy...
Dieta w ciąży - przyzwyczajenia do poprawki
▪ ▪ ▪
3377
18.07.2014
Przez następne miesiące to, co jesz i pijesz, będzie miało bardzo duży wpływ na twoje maleństwo. Ważne, abyś także nie zapominała o sobie. Twój organizm w pierwszej kolejności zadba o odżywienie...
Dbamy o dom ręka w rękęMamy na to sprytne patenty!
▪ ▪ ▪
3329
16.02.2016
Sprzątanie, gotowanie, opieka nad dziećmi – to codzienność dla większości kobiet. Wszelkie prace domowe, zwane też drugim etatem, są nadal domeną płci pięknej. W porządki warto jednak zaangażować...