3401
Nikt mnie nie lubi – pomagamy dziecku wzbudzić sympatię innych

Dojrzewanie jest czasem bardzo trudnym emocjonalnie. Nastolatek chciałby znaleźć akceptację grupy, jej uznanie, więc tym bardziej może czuć się odosobniony. Często młodym ludziom jedynie wydaje się, ze inni ich nie lubią. Czasami jednak problem jest poważny i dojrzewającemu dziecku trzeba pomóc.
Każdy z nas potrzebuje akceptacji grupy. Wynika to z potrzeby przynależności, a nastolatek odczuwa ją bardzo silnie. Co prawda, niektórzy są indywidualistami i podkreślają, że nie potrzebują niczyjej aprobaty. Pośrednio może wiązać się z tym obawa przed nieakceptacją i odrzuceniem. Niektóre dzieci wręcz łakną przyjaciół. Taka postawa wiąże się z ryzykiem porażki. Rówieśnicy odczuwają wszelki fałsz, nadmierne próby przypodobania się czy udawanie kogoś, kim się nie jest. Ważna rolę pełnią w tym przypadku dorośli. Nastolatek musi mieć przy sobie silnie wspierającą i akceptującą rodzinę. Powinien też wynieść z domu silne poczucie własnej wartości.
Zachęcajmy dojrzewające dziecko, żeby zachowywało się naturalnie. Udawanie bardzo męczy. Uśmiech i życzliwa postawa naprawdę działają cuda i zachęcają innych do kontaktu. Wypracujmy z nastolatkiem przekonanie, że nawiązywanie porozumienia z kolegami i koleżankami wymaga pewnego luzu. Co będzie, to będzie, przecież w końcu gdzieś znajdzie się bratnią duszę. Gdy bardzo czegoś chcemy, często osiągamy odwrotny skutek. Napięcie i podenerwowanie nie sprzyja swobodnej rozmowie. Głos wydaje się być nienaturalny, dziwnie piskliwy lub łamiący się. Uśmiech sprawia wrażenie sztucznego, my sami jesteśmy spostrzegani jako nieautentyczni, a w efekcie całe zabieganie o sympatię innych staje się bardzo męczące. Czasami trzeba po prostu odpuścić, dać sobie spokój z relacjami niedostępnymi w danej chwili. I w tym trzeba nastolatkowi pomóc.
Ważne jest więc dążenie do wypracowania przekonania, że inni mają prawo do nielubienia nas. Nic na siłę. Gdy nastolatek jest wycofany, nieśmiały, zamknięty w sobie, nie musi wkraczać do najbardziej przebojowej grupy. Na pewno znajdzie się rówieśnik równie nieśmiały. Zachęcajmy dziecko do szukania prawdziwych, często jednostkowych przyjaźni. Takie procentują nawet na całe życie. Postarajmy się, będąc rodzicami, spojrzeć bardziej obiektywnie na nasze dojrzewające dziecko. Może jakaś jego cecha wydaje się być dla innych irytująca (np. jest trochę przemądrzałe) lub jakaś właściwość uniemożliwia swobodne funkcjonowanie (np. bardzo odstające uszy, trądzik, ). Jeśli mamy tylko możliwość, warto jest podjąć działania naprawcze.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Jak chronić dziecięce oczy przed słońcem?
▪ ▪ ▪
4079
14.05.2015
Nie tylko skórę, ale również oczy należy chronić przed wpływem promieniowania ultrafioletowego. Jest to szczególnie ważne w przypadku dzieci, które są trzykrotnie bardziej narażone na szkodliwe...
Klocki, czyli prostota w służbie fantazji
▪ ▪ ▪
3023
03.03.2016
Tysiące elementów wraz z załączoną instrukcją i gotowym scenariuszem zabawy. Chcąc uszczęśliwić dzieci dajemy im do ręki gotowe rozwiązania, zamiast stymulować je do poszukiwania własnych....
Jak być stylową mamą?
▪ ▪ ▪
3418
04.12.2016
Torba, torebka, torebeczka. Nieodłączny element damskiej garderoby, niezbędny i wielofunkcyjny, dopełniający stylizację. Bez torebki nie obędzie się żadna kobieta. Dlaczego jest tak niezastąpiona?...
,,Pie Face” do kupienia w Toys”R”Us z wyjątkową promocją
▪ ▪ ▪
3732
10.03.2016
Gra ,,Pie Face” jest hitem sprzedażowym, który z miejsca zaskarbił sobie uznanie całych rodzin. Najbliższy czas jest idealny na wypróbowanie tej rozrywki na własnej skórze, ponieważ firma Toys”R”Us...
Dzieci na weselu
▪ ▪ ▪
3243
20.08.2015
Wesele w rodzinie zawsze wiąże się z pytaniem: co robimy z maluchami? Maluchy protestują w ostatniej chwili, są marudne, albo doskonale się bawią. Wszystko jest zależne od dziecka i nieprzewidywalne.
Miłość stara jak świat
▪ ▪ ▪
3299
05.02.2016
Chociaż Walentynki całkiem niedawno podbiły serca Polaków, to już nasi prehistoryczni przodkowie nie stronili od tego, żeby pielęgnować relacje męsko-damskie. – Tak naprawdę miłość jako...