3196
Nikt mnie nie lubi – pomagamy dziecku wzbudzić sympatię innych

Dojrzewanie jest czasem bardzo trudnym emocjonalnie. Nastolatek chciałby znaleźć akceptację grupy, jej uznanie, więc tym bardziej może czuć się odosobniony. Często młodym ludziom jedynie wydaje się, ze inni ich nie lubią. Czasami jednak problem jest poważny i dojrzewającemu dziecku trzeba pomóc.
Każdy z nas potrzebuje akceptacji grupy. Wynika to z potrzeby przynależności, a nastolatek odczuwa ją bardzo silnie. Co prawda, niektórzy są indywidualistami i podkreślają, że nie potrzebują niczyjej aprobaty. Pośrednio może wiązać się z tym obawa przed nieakceptacją i odrzuceniem. Niektóre dzieci wręcz łakną przyjaciół. Taka postawa wiąże się z ryzykiem porażki. Rówieśnicy odczuwają wszelki fałsz, nadmierne próby przypodobania się czy udawanie kogoś, kim się nie jest. Ważna rolę pełnią w tym przypadku dorośli. Nastolatek musi mieć przy sobie silnie wspierającą i akceptującą rodzinę. Powinien też wynieść z domu silne poczucie własnej wartości.
Zachęcajmy dojrzewające dziecko, żeby zachowywało się naturalnie. Udawanie bardzo męczy. Uśmiech i życzliwa postawa naprawdę działają cuda i zachęcają innych do kontaktu. Wypracujmy z nastolatkiem przekonanie, że nawiązywanie porozumienia z kolegami i koleżankami wymaga pewnego luzu. Co będzie, to będzie, przecież w końcu gdzieś znajdzie się bratnią duszę. Gdy bardzo czegoś chcemy, często osiągamy odwrotny skutek. Napięcie i podenerwowanie nie sprzyja swobodnej rozmowie. Głos wydaje się być nienaturalny, dziwnie piskliwy lub łamiący się. Uśmiech sprawia wrażenie sztucznego, my sami jesteśmy spostrzegani jako nieautentyczni, a w efekcie całe zabieganie o sympatię innych staje się bardzo męczące. Czasami trzeba po prostu odpuścić, dać sobie spokój z relacjami niedostępnymi w danej chwili. I w tym trzeba nastolatkowi pomóc.
Ważne jest więc dążenie do wypracowania przekonania, że inni mają prawo do nielubienia nas. Nic na siłę. Gdy nastolatek jest wycofany, nieśmiały, zamknięty w sobie, nie musi wkraczać do najbardziej przebojowej grupy. Na pewno znajdzie się rówieśnik równie nieśmiały. Zachęcajmy dziecko do szukania prawdziwych, często jednostkowych przyjaźni. Takie procentują nawet na całe życie. Postarajmy się, będąc rodzicami, spojrzeć bardziej obiektywnie na nasze dojrzewające dziecko. Może jakaś jego cecha wydaje się być dla innych irytująca (np. jest trochę przemądrzałe) lub jakaś właściwość uniemożliwia swobodne funkcjonowanie (np. bardzo odstające uszy, trądzik, ). Jeśli mamy tylko możliwość, warto jest podjąć działania naprawcze.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Córeczka tatusia, synuś mamusi – jakie wzorce dzieci przejmują od swoich rodziców?
▪ ▪ ▪
2827
12.02.2018
Myśli par oczekujących dziecka na początku ciąży oscylują wokół płci potomka, następnie przyszli rodzice koncentrują się na wyborze imienia i tego, czy poradzą sobie w zupełnie nowej dla...
Najczęstsze choroby zakaźne wieku dziecięcego
▪ ▪ ▪
4102
14.04.2015
Choroby wieku dziecięcego są wywoływane najczęściej przez wirusy, dlatego tak szybko się rozprzestrzeniają. Za dużą zachorowalność odpowiada również przebywanie z rówieśnikami, szczególnie...
Konflikty między rodzeństwem – jak je rozwiązywać?
▪ ▪ ▪
3972
20.02.2015
Ryzyko wystąpienia konfliktów między rodzeństwem jest tak pewne, jak zjedzenie ciasteczek, które pozostawi się w miejscu publicznym. Są one wpisane w ryzyko posiadania więcej niż jednego dziecka....
ssUśnij wreszcie! Pokonujemy problemy dzieci z zasypianiem
▪ ▪ ▪
3209
20.10.2015
Dziecko nie śpi, nie śpią rodzice. To już nawet nie chodzi o to, że rozrabiający wieczorem maluch nie pozwala odpocząć innym domownikom. Niedosypianie, także dziecka, wywołuje zaburzenia koncentracji...
Dzieci i pieniądze - jak nauczyć oszczędzania
▪ ▪ ▪
3262
17.11.2014
Niedaleko pada jabłko od jabłoni… Nie potrafisz oszczędzać? - spróbuj nauczyć tego dziecko. Dziecko, obserwując rodziców, wynosi z domu wzorce. To również dotyczy oszczędzania. Nie trzeba...
Kiedy zaprowadzić dziecko do ortodonty?
▪ ▪ ▪
3282
22.04.2016
Już od pierwszych miesięcy życia Twojego dziecka z niepokojem obserwujesz rozwój jego zgryzu? Zastanawiasz się na przykład czy ssanie smoczka mu nie zaszkodzi lub czy odległości między mleczakami...