3128
Nikt mnie nie lubi – pomagamy dziecku wzbudzić sympatię innych

Dojrzewanie jest czasem bardzo trudnym emocjonalnie. Nastolatek chciałby znaleźć akceptację grupy, jej uznanie, więc tym bardziej może czuć się odosobniony. Często młodym ludziom jedynie wydaje się, ze inni ich nie lubią. Czasami jednak problem jest poważny i dojrzewającemu dziecku trzeba pomóc.
Każdy z nas potrzebuje akceptacji grupy. Wynika to z potrzeby przynależności, a nastolatek odczuwa ją bardzo silnie. Co prawda, niektórzy są indywidualistami i podkreślają, że nie potrzebują niczyjej aprobaty. Pośrednio może wiązać się z tym obawa przed nieakceptacją i odrzuceniem. Niektóre dzieci wręcz łakną przyjaciół. Taka postawa wiąże się z ryzykiem porażki. Rówieśnicy odczuwają wszelki fałsz, nadmierne próby przypodobania się czy udawanie kogoś, kim się nie jest. Ważna rolę pełnią w tym przypadku dorośli. Nastolatek musi mieć przy sobie silnie wspierającą i akceptującą rodzinę. Powinien też wynieść z domu silne poczucie własnej wartości.
Zachęcajmy dojrzewające dziecko, żeby zachowywało się naturalnie. Udawanie bardzo męczy. Uśmiech i życzliwa postawa naprawdę działają cuda i zachęcają innych do kontaktu. Wypracujmy z nastolatkiem przekonanie, że nawiązywanie porozumienia z kolegami i koleżankami wymaga pewnego luzu. Co będzie, to będzie, przecież w końcu gdzieś znajdzie się bratnią duszę. Gdy bardzo czegoś chcemy, często osiągamy odwrotny skutek. Napięcie i podenerwowanie nie sprzyja swobodnej rozmowie. Głos wydaje się być nienaturalny, dziwnie piskliwy lub łamiący się. Uśmiech sprawia wrażenie sztucznego, my sami jesteśmy spostrzegani jako nieautentyczni, a w efekcie całe zabieganie o sympatię innych staje się bardzo męczące. Czasami trzeba po prostu odpuścić, dać sobie spokój z relacjami niedostępnymi w danej chwili. I w tym trzeba nastolatkowi pomóc.
Ważne jest więc dążenie do wypracowania przekonania, że inni mają prawo do nielubienia nas. Nic na siłę. Gdy nastolatek jest wycofany, nieśmiały, zamknięty w sobie, nie musi wkraczać do najbardziej przebojowej grupy. Na pewno znajdzie się rówieśnik równie nieśmiały. Zachęcajmy dziecko do szukania prawdziwych, często jednostkowych przyjaźni. Takie procentują nawet na całe życie. Postarajmy się, będąc rodzicami, spojrzeć bardziej obiektywnie na nasze dojrzewające dziecko. Może jakaś jego cecha wydaje się być dla innych irytująca (np. jest trochę przemądrzałe) lub jakaś właściwość uniemożliwia swobodne funkcjonowanie (np. bardzo odstające uszy, trądzik, ). Jeśli mamy tylko możliwość, warto jest podjąć działania naprawcze.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Cykl ZDROWIE: Jak walczyć z bólem gardła?
▪ ▪ ▪
2634
16.01.2017
Bolesne pieczenie lub swędzenie gardła u dzieci najczęściej towarzyszy stanom zapalnym wywołanym przez wirusy lub bakterie. Dziecko cierpiące z powodu bólu odczuwalnego w początkowych odcinkach...
Jaki wpływ na dziecko ma przemoc w grach komputerowych.
▪ ▪ ▪
3270
28.04.2015
Przemoc w grach komputerowych obecna jest od samego początku. Najpierw było to niewinne zestrzeliwanie statków obcych, obecnie brutalne morderstwa. Dobierając gry, w które może grać twoje dziecko...
Moja mama SUPERMENKA!
▪ ▪ ▪
2936
14.06.2016
Zapewne niejedna z mam zgodzi się z twierdzeniem, że macierzyństwo bardzo często przypomina „szkołę przetrwania”. Zmęczona, niewyspana, wyczerpana…rzadko kiedy przypominasz uśmiechniętą...
Trudne relacje na linii nastolatek – rodzic
▪ ▪ ▪
2854
18.10.2015
Wychowując, musimy nieustannie szukać porozumienia i negocjować, a co dopiero, gdy jesteśmy rodzicem nastolatka. Może nie zawsze, ale zdarzają się naprawdę trudne sytuacje. Dojrzewające dziecko,...
Sposoby na bolący brzuszek
▪ ▪ ▪
3153
22.08.2015
Dziecięcy ból brzucha to nie tylko kolka. Warto wiedzieć, co dolega maluszkowi i jak mu pomóc. Czasem wystarczy zwykły masaż, innym razem jednak konieczna jest wizyta u lekarza.
Poród bez bólu. Czy to możliwe?
▪ ▪ ▪
3455
25.01.2016
Polskie ciężarne mają się coraz lepiej. O dobre warunki ciąży, porodu i połogu dla kobiet walczy wiele rodzimych fundacji. Efekt ich pracy widać gołym okiem: rodzące mają coraz więcej praw....