3140
Nikt mnie nie lubi – pomagamy dziecku wzbudzić sympatię innych

Dojrzewanie jest czasem bardzo trudnym emocjonalnie. Nastolatek chciałby znaleźć akceptację grupy, jej uznanie, więc tym bardziej może czuć się odosobniony. Często młodym ludziom jedynie wydaje się, ze inni ich nie lubią. Czasami jednak problem jest poważny i dojrzewającemu dziecku trzeba pomóc.
Każdy z nas potrzebuje akceptacji grupy. Wynika to z potrzeby przynależności, a nastolatek odczuwa ją bardzo silnie. Co prawda, niektórzy są indywidualistami i podkreślają, że nie potrzebują niczyjej aprobaty. Pośrednio może wiązać się z tym obawa przed nieakceptacją i odrzuceniem. Niektóre dzieci wręcz łakną przyjaciół. Taka postawa wiąże się z ryzykiem porażki. Rówieśnicy odczuwają wszelki fałsz, nadmierne próby przypodobania się czy udawanie kogoś, kim się nie jest. Ważna rolę pełnią w tym przypadku dorośli. Nastolatek musi mieć przy sobie silnie wspierającą i akceptującą rodzinę. Powinien też wynieść z domu silne poczucie własnej wartości.
Zachęcajmy dojrzewające dziecko, żeby zachowywało się naturalnie. Udawanie bardzo męczy. Uśmiech i życzliwa postawa naprawdę działają cuda i zachęcają innych do kontaktu. Wypracujmy z nastolatkiem przekonanie, że nawiązywanie porozumienia z kolegami i koleżankami wymaga pewnego luzu. Co będzie, to będzie, przecież w końcu gdzieś znajdzie się bratnią duszę. Gdy bardzo czegoś chcemy, często osiągamy odwrotny skutek. Napięcie i podenerwowanie nie sprzyja swobodnej rozmowie. Głos wydaje się być nienaturalny, dziwnie piskliwy lub łamiący się. Uśmiech sprawia wrażenie sztucznego, my sami jesteśmy spostrzegani jako nieautentyczni, a w efekcie całe zabieganie o sympatię innych staje się bardzo męczące. Czasami trzeba po prostu odpuścić, dać sobie spokój z relacjami niedostępnymi w danej chwili. I w tym trzeba nastolatkowi pomóc.
Ważne jest więc dążenie do wypracowania przekonania, że inni mają prawo do nielubienia nas. Nic na siłę. Gdy nastolatek jest wycofany, nieśmiały, zamknięty w sobie, nie musi wkraczać do najbardziej przebojowej grupy. Na pewno znajdzie się rówieśnik równie nieśmiały. Zachęcajmy dziecko do szukania prawdziwych, często jednostkowych przyjaźni. Takie procentują nawet na całe życie. Postarajmy się, będąc rodzicami, spojrzeć bardziej obiektywnie na nasze dojrzewające dziecko. Może jakaś jego cecha wydaje się być dla innych irytująca (np. jest trochę przemądrzałe) lub jakaś właściwość uniemożliwia swobodne funkcjonowanie (np. bardzo odstające uszy, trądzik, ). Jeśli mamy tylko możliwość, warto jest podjąć działania naprawcze.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Przetrzymać nastoletni bunt
▪ ▪ ▪
3339
01.12.2015
Oj, bywa ciężko. Nastolatek może być miły i spokojny, by za chwilę zamienić się w chmurę gradową. Dojrzewanie jest czasem trudnym, nie tylko dla samego dziecka, ale też dla jego rodziców. Wszyscy...
Kiedy śpisz, Twoja skóra ciężko pracuje
▪ ▪ ▪
2313
06.04.2017
Chcesz wyglądać młodo, marzysz o jędrnej, promiennej skórze twarzy bez zmarszczek i świeżym wyglądzie zaraz po wstaniu z łóżka? Od dzisiaj możesz spać spokojnie! Znamy sprawdzony sposób,...
Twoje dziecko trenuje? Sprawdź, czy ruch to zawsze zdrowie
▪ ▪ ▪
3589
16.10.2017
Aktywność fizyczna jest ważna zarówno w życiu dorosłych, jak i dzieci – wzmacnia mięśnie, pomaga w utrzymywaniu prawidłowej postawy ciała, a nawet podnosi odporność. Do tego dla najmłodszych...
Pomysły na mikołajkowe ozdoby
▪ ▪ ▪
5193
02.12.2015
Im bliżej Świąt Bożego Narodzenia, tym więcej widujemy w swoim otoczeniu choinek, aniołów, kolorowych łańcuchów i świateł. Mikołajki obchodzone 6 grudnia ku czci świętego Mikołaja są doskonałą...
Czy przykrywanie wózka podczas upałów to dobry pomysł?
▪ ▪ ▪
2577
22.10.2016
W czasie, kiedy na dworze panują wysokie temperatury, można zauważyć dziecięce wózki przykryte pieluszkami, kocykami lub innymi materiałami. Jest to dosyć powszechna praktyka, stosowana przez wielu...
Najczęstsze choroby zakaźne wieku dziecięcego
▪ ▪ ▪
4073
14.04.2015
Choroby wieku dziecięcego są wywoływane najczęściej przez wirusy, dlatego tak szybko się rozprzestrzeniają. Za dużą zachorowalność odpowiada również przebywanie z rówieśnikami, szczególnie...