3040
Nikt mnie nie lubi – pomagamy dziecku wzbudzić sympatię innych

Dojrzewanie jest czasem bardzo trudnym emocjonalnie. Nastolatek chciałby znaleźć akceptację grupy, jej uznanie, więc tym bardziej może czuć się odosobniony. Często młodym ludziom jedynie wydaje się, ze inni ich nie lubią. Czasami jednak problem jest poważny i dojrzewającemu dziecku trzeba pomóc.
Każdy z nas potrzebuje akceptacji grupy. Wynika to z potrzeby przynależności, a nastolatek odczuwa ją bardzo silnie. Co prawda, niektórzy są indywidualistami i podkreślają, że nie potrzebują niczyjej aprobaty. Pośrednio może wiązać się z tym obawa przed nieakceptacją i odrzuceniem. Niektóre dzieci wręcz łakną przyjaciół. Taka postawa wiąże się z ryzykiem porażki. Rówieśnicy odczuwają wszelki fałsz, nadmierne próby przypodobania się czy udawanie kogoś, kim się nie jest. Ważna rolę pełnią w tym przypadku dorośli. Nastolatek musi mieć przy sobie silnie wspierającą i akceptującą rodzinę. Powinien też wynieść z domu silne poczucie własnej wartości.
Zachęcajmy dojrzewające dziecko, żeby zachowywało się naturalnie. Udawanie bardzo męczy. Uśmiech i życzliwa postawa naprawdę działają cuda i zachęcają innych do kontaktu. Wypracujmy z nastolatkiem przekonanie, że nawiązywanie porozumienia z kolegami i koleżankami wymaga pewnego luzu. Co będzie, to będzie, przecież w końcu gdzieś znajdzie się bratnią duszę. Gdy bardzo czegoś chcemy, często osiągamy odwrotny skutek. Napięcie i podenerwowanie nie sprzyja swobodnej rozmowie. Głos wydaje się być nienaturalny, dziwnie piskliwy lub łamiący się. Uśmiech sprawia wrażenie sztucznego, my sami jesteśmy spostrzegani jako nieautentyczni, a w efekcie całe zabieganie o sympatię innych staje się bardzo męczące. Czasami trzeba po prostu odpuścić, dać sobie spokój z relacjami niedostępnymi w danej chwili. I w tym trzeba nastolatkowi pomóc.
Ważne jest więc dążenie do wypracowania przekonania, że inni mają prawo do nielubienia nas. Nic na siłę. Gdy nastolatek jest wycofany, nieśmiały, zamknięty w sobie, nie musi wkraczać do najbardziej przebojowej grupy. Na pewno znajdzie się rówieśnik równie nieśmiały. Zachęcajmy dziecko do szukania prawdziwych, często jednostkowych przyjaźni. Takie procentują nawet na całe życie. Postarajmy się, będąc rodzicami, spojrzeć bardziej obiektywnie na nasze dojrzewające dziecko. Może jakaś jego cecha wydaje się być dla innych irytująca (np. jest trochę przemądrzałe) lub jakaś właściwość uniemożliwia swobodne funkcjonowanie (np. bardzo odstające uszy, trądzik, ). Jeśli mamy tylko możliwość, warto jest podjąć działania naprawcze.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Troska o ciało i umysł przyszłej Mamy - masaż kobiety w ciąży
▪ ▪ ▪
4221
31.08.2017
Ciąża to wyjątkowy czas w życiu kobiety. Zachodzi szereg zmian, nie tylko w sferze psychicznej, ale także fizycznej. Chociaż jednocześnie jest to błogi stan oczekiwania przyjścia na świat maluszka,...
Jak dbać o pupę niemowlęcia?
▪ ▪ ▪
1330
25.06.2023
Podczas codziennej pielęgnacji niemowlęcia musisz szczególną uwagę zwrócić na pupę dziecka. Dlaczego to takie ważne? Po prostu skóra w tym miejscu jest bardzo delikatna i szczególnie wrażliwa...
Nie zostawiaj dziecka ani psa w rozgrzanym samochodzie!
▪ ▪ ▪
1937
07.08.2017
Wnętrze samochodu pozostawionego na słońcu już w pół godziny nagrzewa się do poziomu zagrażającego zdrowiu i życiu pasażera. Pozostawienie w takich warunkach małego dziecka lub zwierzęcia...
Talent Show – czy to odpowiednie miejsce dla dzieci
▪ ▪ ▪
6772
12.08.2015
Programy opierające się na konstrukcji Talent show podbiły polską telewizje. Możemy oglądać gwiazdy tańczące, śpiewające i robiące cokolwiek innego, oraz zwykłych ludzi pokazujących swoje...
Rytuały, które poprawią samopoczucie Twojego dziecka
▪ ▪ ▪
3094
12.09.2015
Dzieci w odróżnieniu od ambitnych, rządnych przygód i marzących o dynamicznej karierze zawodowej dorosłych, lubią uporządkowaną i przewidywalną codzienność. To właśnie te małe rytuały tworzą...
Dziecko i telewizor
▪ ▪ ▪
3074
08.04.2015
Telewizor włączany dziecku zawsze będzie przedmiotem sporów. Czy włączać, a jeśli tak, to na jak długo? Dziecku w którym wieku? Siadać z dzieckiem, nadganiać w tym czasie zaległe sprawy czy...