Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

5079

Dodano: 11.12.2015

Nauka wzywania pomocy

Nauka wzywania pomocy

Znajomość alarmowych numerów telefonu to wiedza, która może uratować życie Tobie i Twojemu dziecku. Ważna jest nie tylko umiejętność telefonowania na policję, straż pożarną i pogotowie ratunkowe, ale też radzenie sobie w takich sytuacjach kryzysowych jak zgubienie rodzica w centrum handlowym lub wypadek w szkole pod nieobecność opiekuna. Dzieci już od najmłodszych lat powinno się edukować, jak należy wzywać pomoc.

Media często nagłaśniają historie młodych bohaterów, którzy mając zaledwie kilka lat uratowali życie choremu rodzeństwu lub sąsiadce, która spadła ze schodów. W wielu przypadkach pomoc ze strony dziecka sprowadza się jedynie do wykonania połączenia alarmowego na policję, straż pożarną lub na pogotowie ratunkowe, jednak należy pamiętać, że to TYLKO i AŻ jeden telefon, który może uratować życie drugiej osobie. Specjaliści przekonują, że maluch zanim trafi do szkoły podstawowej powinien znać trzy najważniejsze numery:


999 – pogotowie ratunkowe
998 – straż pożarna
997 – policja


To absolutna podstawa, choć malec musi pamiętać też numer domowy lub komórkowy do mamy i taty, jeśli w mieszkaniu nie ma telefonu stacjonarnego. Jeżeli Twoja dorastająca pociecha posiada już telefon komórkowy, powinna znać również numer 112, który jest jednolitym numerem alarmowym obowiązującym na terenie całej Unii Europejskiej i służącym do powiadamiania odpowiednich służb w sytuacjach zagrożenia zdrowia, życia lub mienia. Oprócz tego w każdym domu na lodówce, tablicy korkowej, drzwiach wyjściowych lub w innym ważnym miejscu, które znajduje się w centrum mieszkania, powinna być przyczepiona kartka z wypisanymi numerami alarmowymi. Obok cyfr i nazwy formacji można umieścić też ilustrację z pojazdami – policyjnym radiowozem, wozem strażackim i karetką pogotowia, co lepiej zobrazuje dziecku, do której jednostki organizacyjnej należy zadzwonić. Wbrew pozorom, taka informacja w sytuacji kryzysowej posłuży nie tylko najmłodszym domownikom, ale też dorosłym, bowiem jak dowiedli psycholodzy – pod wpływem stresu i paniki ludzie często zapominają o numerach alarmowych, które dotąd potrafili bezbłędnie wyrecytować z pamięci. W szczególnych przypadkach i w trakcie ataku histerii nie pomaga nawet podręczna lista kontaktów zapisana w telefonie komórkowym.

1 2 3
Zobacz także:
Dysleksja, dysgrafia, dysortografia Dysleksja, dysgrafia, dysortografia

▪ ▪ ▪

3529

09.10.2014

Specjaliści często używają określenia „dysleksja rozwojowa” w odniesieniu do trudności w czytaniu i pisaniu. Charakterystyczne jest to, że trudności dotyczą dzieci o prawidłowym rozwoju umysłowym....

Szkolne gnębienie Szkolne gnębienie

▪ ▪ ▪

4114

08.12.2014

Gdy dziecko jest gnębione przez swoich rówieśników, jest to bardzo poważny problem. Nie można dziecka pozostawiać z tym samego, bo może nie znaleźć w sobie wystarczająco dużo siły. Nierozwiązane...

Rok w domu, czyli urlop macierzyński Rok w domu, czyli urlop macierzyński

▪ ▪ ▪

3075

14.07.2015

Wychowanie maleństwa to piękna przygoda, ale i liczne obowiązki. Więź między rodzicami i dzieckiem budowana jest od samego początku. Dlatego miło jest spędzić pierwszy rok maluszka nie martwiąc...

Dom pełen świątecznych aromatów z marką Helios Dom pełen świątecznych aromatów z marką Helios

▪ ▪ ▪

2971

19.12.2015

Boże Narodzenie to najpiękniejsze i najbardziej magiczne święta w roku. Towarzyszy im szczególna atmosfera i wspaniałe zapachy. Aromaty cynamonu, migdałów czy pieczonych jabłek unoszące się w naszych...

Wspólnie czytamy - Dzieci wspieramy Wspólnie czytamy - Dzieci wspieramy

▪ ▪ ▪

2423

08.05.2017

Wspólnie czytamy – dzieci wspieramy jest akcją adresowaną do dzieci, rodziców oraz opiekunów prawnych. Celem akcji jest zachęcenie do czytania oraz nauki wyrażania emocji, rozmowy z dzieckiem,...

Materiały, którym zima niestraszna! Materiały, którym zima niestraszna!

▪ ▪ ▪

2728

02.02.2016

Body, kaftanik, śpioszki, sweterek, kombinezon, kołderka i kocyk – z takim ekwipunkiem maluchowi nie powinna być straszna nawet najmroźniejsza zima. Nic z tego! Uczucie ciepła wcale nie jest zależne...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.