Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

5688

Dodano: 11.12.2015

Nauka wzywania pomocy

Nauka wzywania pomocy

Znajomość alarmowych numerów telefonu to wiedza, która może uratować życie Tobie i Twojemu dziecku. Ważna jest nie tylko umiejętność telefonowania na policję, straż pożarną i pogotowie ratunkowe, ale też radzenie sobie w takich sytuacjach kryzysowych jak zgubienie rodzica w centrum handlowym lub wypadek w szkole pod nieobecność opiekuna. Dzieci już od najmłodszych lat powinno się edukować, jak należy wzywać pomoc.

Media często nagłaśniają historie młodych bohaterów, którzy mając zaledwie kilka lat uratowali życie choremu rodzeństwu lub sąsiadce, która spadła ze schodów. W wielu przypadkach pomoc ze strony dziecka sprowadza się jedynie do wykonania połączenia alarmowego na policję, straż pożarną lub na pogotowie ratunkowe, jednak należy pamiętać, że to TYLKO i AŻ jeden telefon, który może uratować życie drugiej osobie. Specjaliści przekonują, że maluch zanim trafi do szkoły podstawowej powinien znać trzy najważniejsze numery:


999 – pogotowie ratunkowe
998 – straż pożarna
997 – policja


To absolutna podstawa, choć malec musi pamiętać też numer domowy lub komórkowy do mamy i taty, jeśli w mieszkaniu nie ma telefonu stacjonarnego. Jeżeli Twoja dorastająca pociecha posiada już telefon komórkowy, powinna znać również numer 112, który jest jednolitym numerem alarmowym obowiązującym na terenie całej Unii Europejskiej i służącym do powiadamiania odpowiednich służb w sytuacjach zagrożenia zdrowia, życia lub mienia. Oprócz tego w każdym domu na lodówce, tablicy korkowej, drzwiach wyjściowych lub w innym ważnym miejscu, które znajduje się w centrum mieszkania, powinna być przyczepiona kartka z wypisanymi numerami alarmowymi. Obok cyfr i nazwy formacji można umieścić też ilustrację z pojazdami – policyjnym radiowozem, wozem strażackim i karetką pogotowia, co lepiej zobrazuje dziecku, do której jednostki organizacyjnej należy zadzwonić. Wbrew pozorom, taka informacja w sytuacji kryzysowej posłuży nie tylko najmłodszym domownikom, ale też dorosłym, bowiem jak dowiedli psycholodzy – pod wpływem stresu i paniki ludzie często zapominają o numerach alarmowych, które dotąd potrafili bezbłędnie wyrecytować z pamięci. W szczególnych przypadkach i w trakcie ataku histerii nie pomaga nawet podręczna lista kontaktów zapisana w telefonie komórkowym.

1 2 3 ›
Zobacz także:
Porady na pierwsze trudne dni dziecka w przedszkolu Porady na pierwsze trudne dni dziecka w przedszkolu

▪ ▪ ▪

3277

18.11.2014

Dorośli nie mogą przy dziecku analizować, które przedszkole jest dobre, a które złe, w którym jest dobra pani, a w którym zła. Nie można okazywać mu wahania i przekazywać wątpliwości. Trzeba...

Wakacje – odwieczny dylemat rodzica Wakacje – odwieczny dylemat rodzica

▪ ▪ ▪

2897

04.07.2016

Możliwości rodzinnych wakacji jest wiele, ale czy jesteśmy w stanie zagwarantować niezapomniane letnie wrażenia sobie i jednocześnie naszym dzieciom? Groupon postanowił zapytać Polaków o to, jak...

Rozwój rocznego dziecka – coraz większa samodzielność Rozwój rocznego dziecka – coraz większa samodzielność

▪ ▪ ▪

4186

07.06.2016

Kiedy zbliżają się pierwsze urodziny Twojego dziecka, z pewnością dziwi Cię tak szybki upływ czasu oraz to, ile Twój maluch już potrafi. Rzeczywiście, lista umiejętności rocznego dziecka oraz...

Skarpety do sandałów, czyli moda po polsku Skarpety do sandałów, czyli moda po polsku

▪ ▪ ▪

7073

04.09.2015

Sandały, a do nich długie skarpety podciągnięte pod same kolana, czy tak właśnie ubierają się Polacy? Sądząc po komentarzach, które możemy czytać w internecie, rodacy zupełnie nie potrafią...

Pizza Seromaniaka z salami i chili Pizza Seromaniaka z salami i chili

▪ ▪ ▪

2794

10.02.2016

Domowa pizza nie zawsze ma idealnie okrągły kształt, ale zapach jaki roznosi się po domu w czasie pieczenia jest nie do opisania! Dobrze wyrobione ciasto, sos i ser to przepis na pyszny posiłek, który...

Kiedy maluchowi grozi odwodnienie? Kiedy maluchowi grozi odwodnienie?

▪ ▪ ▪

2952

21.11.2016

Organizm łatwo ją przyswaja, ale niestety nie potrafi kumulować, dlatego musimy ją nieustannie uzupełniać, by nie doprowadzić do zaburzeń pracy naszego ciała. Woda – bo o niej mowa – bierze...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.