3446
Motywowanie dziecka do nauki

Rzadko kiedy dzieci mają wewnętrzną motywację do nauki czy odrabiania lekcji. Ważną rolę pełnimy my, rodzice. Musimy cały czas pobudzać naszych małych uczniów do uczenia się. W domu rodzinnym chęci mogą być naprawdę wzmacniane. Tylko jak to zrobić?
Na motywację składa się wiele czynników. Dzieci wychowujące się w bezpiecznym środowisku, w atmosferze wzajemnej akceptacji mają na pewno lepsze warunki do zdobywania wiedzy. Ważne jest, aby zacząć motywować dzieci już w okresie przedszkolnym, nie czekając na rozpoczęcie nauki w szkole podstawowej lub na pojawienie się pierwszych niepowodzeń i trudności szkolnych. Nauce sprzyja na pewno wydzielone miejsce w pokoju. Biurko, piękna lampka, niezbędne przybory, a jednocześnie nie przypadkowe lecz wszystkie wybrane przez dziecko. Pora odrabiania lekcji powinna być w miarę możliwości stała.
Chcąc motywować dzieci, powinniśmy wiedzieć, jakie czynniki wzmacniają chęci do pracy. Widzimy po sobie, że nam samym łatwiej i chętniej się pracuje, jeśli robimy to, co lubimy i jesteśmy czymś zainteresowani. Zawsze więc powinniśmy pokazywać dzieciom, że to, czego się uczą, potrzebne jest na co dzień. Pokazujmy powiązania między wiedzą książkową a życiową. Rozszerzajmy zainteresowania wspólnymi wycieczkami, sami z entuzjazmem wzbogacajmy naszą wiedzę.
Poza tym przyznajmy szczerze – najlepiej przyswajamy wiedzę taką „w sam raz”, na miarę naszych możliwości. Zbyt trudne zadania zniechęcają nawet do prób radzenia sobie z nimi. Poprośmy więc dziecko o powiedzenie, co zrozumiało z polecenia w zadaniu. Stawiajmy pytania dodatkowe, jeśli istnieje taka potrzeba. I zawsze trzymajmy się zasady, że nie odrabiamy lekcji za dziecko. Ono zaczyna, próbuje, my wkraczamy, gdy napotyka na rzeczywistą trudność lub gdy mamy sprawdzić wykonanie ćwiczenia. Niestety nieraz nasza cierpliwość zostanie wystawiona na próbę. Motywowanie dziecka to też częste chwalenie i wzmacnianie poczucia wartości. Doceniamy każdy wysiłek, staranie, nawet jeśli efekt końcowy nie jest zadowalający. Oczywiście, nie chodzi o to, żeby zasypywać ucznia pochwałami. Trzeba też uważać z nagrodami – nie może być tak, że dziecko zaczyna pracować tylko dla tego, co ma obiecane.
Czego jeszcze powinniśmy się wystrzegać? Złości, ciągłego poirytowania, negatywnego podejścia do nauki i niepochlebnych opinii dotyczących nauczycieli czy osoby dziecka, wygórowanych oczekiwań, którym dziecko nie jest w stanie sprostać, a nawet przesadnej kontroli podczas odrabiania lekcji.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Andrzejkowe zabawy dla dzieci
▪ ▪ ▪
2728
27.11.2015
Maluchy intryguje wszystko, co magiczne i tajemnicze. Dzieci uwielbiają zabawy we wróżenie i bardzo się w nie angażują. Z okazji Andrzejek obchodzonych w nocy z 29 na 30 listopada, w wigilię świętego...
Dieta na jesienną chandrę
▪ ▪ ▪
2406
25.11.2016
Kiedy za oknem robi się szaro, często dopada nas zmęczenie i zły humor. Niedobór słońca i coraz krótsze dni sprawiają, że odczuwamy brak energii i chęci do działania. Niektórzy pierwsze symptomy...
Zabiegana mama i zakupy spożywcze dla dziecka
▪ ▪ ▪
3846
15.03.2017
Często rodzice wychodzą z założenia, że aby jedzenie dla ich dziecka było zdrowe, pożywne, pozbawione chemii i konserwantów, muszą je kupować w niebotycznie drogich sklepach ekologicznych. Okazuje...
Poród w wodzie – czy to dobry pomysł?
▪ ▪ ▪
4041
03.04.2018
Coraz więcej słyszy się o porodach w wodzie. Metoda ta ma być bardziej komfortowa i mniej bolesna dla przyszłej mamy. Jednak nie każda kobieta może sobie na to pozwolić.
Owsiki - jak z nimi walczyć?
▪ ▪ ▪
3945
29.10.2014
Owsiki powodują, że twoje dziecko jest niespokojne, rozdrażnione, ma podkrążone oczy, skarży się na bóle głowy, źle śpi i budzi się w nocy, narzekając na swędzenie w okolicach odbytu. Owsiki...
I mama wie, co maluch je!
▪ ▪ ▪
3178
24.02.2016
Dieta dziecka musi być odpowiedni zbilansowana. Zdrowe posiłki to klucz to zdrowia: świetnej formy malucha i harmonijnego, wielokierunkowego rozwoju. Nic więc dziwnego, że specjaliści co rusz uświadamiają...