Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3440

Dodano: 09.10.2014

Motywowanie dziecka do nauki

Motywowanie dziecka do nauki

Rzadko kiedy dzieci mają wewnętrzną motywację do nauki czy odrabiania lekcji. Ważną rolę pełnimy my, rodzice. Musimy cały czas pobudzać naszych małych uczniów do uczenia się. W domu rodzinnym chęci mogą być naprawdę wzmacniane. Tylko jak to zrobić?

Na motywację składa się wiele czynników. Dzieci wychowujące się w bezpiecznym środowisku, w atmosferze wzajemnej akceptacji mają na pewno lepsze warunki do zdobywania wiedzy. Ważne jest, aby zacząć motywować dzieci już w okresie przedszkolnym, nie czekając na rozpoczęcie nauki w szkole podstawowej lub na pojawienie się pierwszych niepowodzeń i trudności szkolnych. Nauce sprzyja na pewno wydzielone miejsce w pokoju. Biurko, piękna lampka, niezbędne przybory, a jednocześnie nie przypadkowe lecz wszystkie wybrane przez dziecko. Pora odrabiania lekcji powinna być w miarę możliwości stała.

Chcąc motywować dzieci, powinniśmy wiedzieć, jakie czynniki wzmacniają chęci do pracy. Widzimy po sobie, że nam samym łatwiej i chętniej się pracuje, jeśli robimy to, co lubimy i jesteśmy czymś zainteresowani. Zawsze więc powinniśmy pokazywać dzieciom, że to, czego się uczą, potrzebne jest na co dzień. Pokazujmy powiązania między wiedzą książkową a życiową. Rozszerzajmy zainteresowania wspólnymi wycieczkami, sami z entuzjazmem wzbogacajmy naszą wiedzę.

Poza tym przyznajmy szczerze – najlepiej przyswajamy wiedzę taką „w sam raz”, na miarę naszych możliwości. Zbyt trudne zadania zniechęcają nawet do prób radzenia sobie z nimi. Poprośmy więc dziecko o powiedzenie, co zrozumiało z polecenia w zadaniu. Stawiajmy pytania dodatkowe, jeśli istnieje taka potrzeba. I zawsze trzymajmy się zasady, że nie odrabiamy lekcji za dziecko. Ono zaczyna, próbuje, my wkraczamy, gdy napotyka na rzeczywistą trudność lub gdy mamy sprawdzić wykonanie ćwiczenia. Niestety nieraz nasza cierpliwość zostanie wystawiona na próbę. Motywowanie dziecka to też częste chwalenie i wzmacnianie poczucia wartości. Doceniamy każdy wysiłek, staranie, nawet jeśli efekt końcowy nie jest zadowalający. Oczywiście, nie chodzi o to, żeby zasypywać ucznia pochwałami. Trzeba też uważać z nagrodami – nie może być tak, że dziecko zaczyna pracować tylko dla tego, co ma obiecane.

Czego jeszcze powinniśmy się wystrzegać? Złości, ciągłego poirytowania, negatywnego podejścia do nauki i niepochlebnych opinii dotyczących nauczycieli czy osoby dziecka, wygórowanych oczekiwań, którym dziecko nie jest w stanie sprostać, a nawet przesadnej kontroli podczas odrabiania lekcji.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Dziecko dostaje pierwszy smartfon w wieku 7-8 lat Dziecko dostaje pierwszy smartfon w wieku 7-8 lat

▪ ▪ ▪

2284

12.09.2017

Kraków, 7 września 2017 r. – Aż 8 na 10 uczniów pierwszych trzech klas szkoły podstawowej posiada własny telefon, który łączy się z internetem. W pozostałych dwóch przypadkach dzieci korzystają...

Wakacyjne sensacje żołądkowe – jak ich uniknąć? Wakacyjne sensacje żołądkowe – jak ich uniknąć?

▪ ▪ ▪

2474

17.07.2016

Słońce, plaża, szum fal, pełen relaks… Niestety w tym scenariuszu czasem pojawiają się też zupełnie niepożądane sceny. Często wystarczy jedna gałka nieświeżych lodów, napój z kostkami...

Szczoteczka do zębów dla dzieci i dorosłych Szczoteczka do zębów dla dzieci i dorosłych

▪ ▪ ▪

2943

31.12.2015

Mała, a cieszy! Szczoteczka do zębów CURAPROX CS smart mimo, że wyglądem do złudzenia przypomina wersję dla dorosłych, jest od niej nieco mniejsza i jednocześnie nieco sprytniejsza. Dzięki małej...

Nauka poprzez zabawę Nauka poprzez zabawę

▪ ▪ ▪

5251

29.11.2015

Słowa Konfucjusza, zapewne znane wszystkim: „Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem” idealnie odzwierciedlają postawę dzieci. W momencie kiedy widzimy,...

Kultowe witaminy w nowej odsłonie Kultowe witaminy w nowej odsłonie

▪ ▪ ▪

2754

04.08.2014

Niejeden dorosły z rozrzewnieniem wspomina przysmak dzieciństwa: słodki, pomarańczowy Visolvit, sypany na dłoń i zlizywany z jej wgłębienia. Teraz można nim ucieszyć kolejne pokolenie maluchów....

Mój pierwszy samochodzik Mój pierwszy samochodzik

▪ ▪ ▪

3017

03.09.2015

Wybór pierwszej zabawki dla syna to ważny i wzruszający moment. Co kupić bobasowi? Oczywiście, samochodzik! Byle nie pierwszy lepszy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że to, czym bawi się pociecha,...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.