3058
Kiedy wybrać się z dzieckiem do logopedy?

Zwykle cała rodzina z niecierpliwością wyczekuje pierwszych słów dziecka. Kiedy pada w końcu wymarzone „mama” i „tata”, rodzice nie posiadają się z radości. Wkrótce potem następuje nauka poszczególnych słówek, na które wszyscy reagują oklaskami. Z każdym dniem mowa malucha staje się coraz bardziej wyraźna, a wielu rodziców po pewnym czasie zaczyna mieć wątpliwości, czy aby na pewno ich dziecko ma poprawną wymowę?
Często w takich sytuacjach pojawia się pomysł wybrania się do logopedy. Taka wizyta jest konieczna, jeżeli rodzic zauważy, że rozwój mowy malucha jest nieprawidłowy i w znaczący sposób odstający od reszty rówieśników. Również w przypadku, gdy dziecko nieprawidłowo wymawia pewne głoski, powinniśmy umówić je na spotkanie. Korygowanie wad wymowy jak najwcześniej jest niezwykle ważne, ponieważ niewyleczenie ich może w przyszłości sprawiać problemy w pisaniu i czytaniu.
Każde dziecko uczy się w swoim tempie, jedno łapie słówka bardzo szybko, inne potrzebuje więcej czasu. W przybliżeniu nauka mowy wygląda tak:
- w wieku 6 miesięcy maluch gaworzy,
- w okolicach 1 urodzin powinno potrafić wymówić kilka słów,
- dwulatek tworzy równoważniki zdań i inne proste zdania,
- trzylatek może już budować zdania złożone i wymawiać samogłoski ustne i uczyć się spółgłosek bezdźwięcznych,
- czterolatek próbuje wypowiadać głoski przedniojęzykowo-dziąsłowe, takie jak „sz” czy „dż”, jednak często zamiast nich mówi „s” i „dz”,
- głoski przedniojęzykowo-dziąsłowe dziecko powinno opanować w wieku pięciu lat.
Jeżeli rodzic zauważy niepokojące opóźnienia rozwoju mowy u swojej pociechy, czym prędzej powinien się z nim udać do logopedy. Należy jednak pamiętać, że drobne odstępstwa od normy nie powinny być jeszcze powodem do niepokoju, ponieważ każde dziecko rozwija się w swoim tempie.
Wadą, którą z pewnością należy korygować, jest seplenienie. Najczęściej wśród dzieci występuje seplenienie międzyzębowe, które polega na wsuwaniu języka między zęby podczas wymawiania "s", "z", "c", "dz", co prowadzi do niepoprawnego wymawiania tych głosek. Przyczyną może być słabość mięśni języka, którą koryguje się ćwicząc wymowę. Innym powodem jest też zbyt krótkie wędzidełko języka, również wymagające ćwiczeń, a w niektórych przypadkach także zabiegu podcięcia wędzidełka. Seplenienie czasami wywołuje krzywy zgryz. Jest to wada, którą należy korygować u ortodonty.
Inną wadą często obserwowaną u dzieci jest ubezdźwięcznianie, czyli zamienianie "d" z "t", czy "b" z "p”. U starszego dziecka wymaga to ćwiczeń z logopedą, które wzmocnią mięsnie języka i warg. Bardzo istotne jest też ćwiczenie słuchu fonematycznego i uczenie rozróżniania między spółgłoskami dźwięcznymi i bezdźwięcznymi.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Kilka słów o basenach ogrodowych
▪ ▪ ▪
5786
21.09.2016
Posiadanie własnego basenu ogrodowego to marzenie nie tylko dzieci, ale też zmęczonych upałami dorosłych. Duży basen w ogrodzie może być atrakcją w trakcie przyjęć urządzanych w ogrodzie, jak...
Jak pokonać zgagę w ciąży?
▪ ▪ ▪
3269
18.07.2015
Nieprzyjemne palące uczucie w za mostkiem jest częstym objawem ciąży. Niestety zgaga może nękać ciężarne przez całe dziewięć miesięcy, a nie jest to przyjemne uczucie.
Zatańcz ze mną mamo!
▪ ▪ ▪
2970
03.04.2015
Taniec jest niesamowitą i pełną niespodzianek formą aktywności dla każdego. Popularne od kilku lat programy telewizyjne, takie jak „You can dance” i „Taniec z gwiazdami”, oraz seriale i filmy...
Zdrowe przekąski w noworocznych postanowieniach
▪ ▪ ▪
4101
12.01.2017
Nowy rok to czas wielu postanowień i wyznaczania sobie nowych celów w życiu. Zaczynamy baczniej przyglądać się swojemu ciału, wsłuchiwać w swój organizm i dbać o ogólne zdrowie. Większą wagę...
Poród, a karmienie piersią
▪ ▪ ▪
3165
12.06.2014
Karmienie piersią najwspanialsza więź matki z dzieckiem. Nosisz swoje maleństwo pod sercem i gdy tylko się urodzi pragniesz mu dać wszystko co najlepsze....także pokarm.
Jedzenie może być dobrą zabawą!
▪ ▪ ▪
3009
08.11.2016
Gdy dziecko nie chce jeść, rodzice uciekają się do różnych sposobów, które zachęcą je do skończenia obiadu. A może by tak zamienić kuchnię w plac zabaw?