2794
Kiedy wybrać się z dzieckiem do logopedy?

Zwykle cała rodzina z niecierpliwością wyczekuje pierwszych słów dziecka. Kiedy pada w końcu wymarzone „mama” i „tata”, rodzice nie posiadają się z radości. Wkrótce potem następuje nauka poszczególnych słówek, na które wszyscy reagują oklaskami. Z każdym dniem mowa malucha staje się coraz bardziej wyraźna, a wielu rodziców po pewnym czasie zaczyna mieć wątpliwości, czy aby na pewno ich dziecko ma poprawną wymowę?
Często w takich sytuacjach pojawia się pomysł wybrania się do logopedy. Taka wizyta jest konieczna, jeżeli rodzic zauważy, że rozwój mowy malucha jest nieprawidłowy i w znaczący sposób odstający od reszty rówieśników. Również w przypadku, gdy dziecko nieprawidłowo wymawia pewne głoski, powinniśmy umówić je na spotkanie. Korygowanie wad wymowy jak najwcześniej jest niezwykle ważne, ponieważ niewyleczenie ich może w przyszłości sprawiać problemy w pisaniu i czytaniu.
Każde dziecko uczy się w swoim tempie, jedno łapie słówka bardzo szybko, inne potrzebuje więcej czasu. W przybliżeniu nauka mowy wygląda tak:
- w wieku 6 miesięcy maluch gaworzy,
- w okolicach 1 urodzin powinno potrafić wymówić kilka słów,
- dwulatek tworzy równoważniki zdań i inne proste zdania,
- trzylatek może już budować zdania złożone i wymawiać samogłoski ustne i uczyć się spółgłosek bezdźwięcznych,
- czterolatek próbuje wypowiadać głoski przedniojęzykowo-dziąsłowe, takie jak „sz” czy „dż”, jednak często zamiast nich mówi „s” i „dz”,
- głoski przedniojęzykowo-dziąsłowe dziecko powinno opanować w wieku pięciu lat.
Jeżeli rodzic zauważy niepokojące opóźnienia rozwoju mowy u swojej pociechy, czym prędzej powinien się z nim udać do logopedy. Należy jednak pamiętać, że drobne odstępstwa od normy nie powinny być jeszcze powodem do niepokoju, ponieważ każde dziecko rozwija się w swoim tempie.
Wadą, którą z pewnością należy korygować, jest seplenienie. Najczęściej wśród dzieci występuje seplenienie międzyzębowe, które polega na wsuwaniu języka między zęby podczas wymawiania "s", "z", "c", "dz", co prowadzi do niepoprawnego wymawiania tych głosek. Przyczyną może być słabość mięśni języka, którą koryguje się ćwicząc wymowę. Innym powodem jest też zbyt krótkie wędzidełko języka, również wymagające ćwiczeń, a w niektórych przypadkach także zabiegu podcięcia wędzidełka. Seplenienie czasami wywołuje krzywy zgryz. Jest to wada, którą należy korygować u ortodonty.
Inną wadą często obserwowaną u dzieci jest ubezdźwięcznianie, czyli zamienianie "d" z "t", czy "b" z "p”. U starszego dziecka wymaga to ćwiczeń z logopedą, które wzmocnią mięsnie języka i warg. Bardzo istotne jest też ćwiczenie słuchu fonematycznego i uczenie rozróżniania między spółgłoskami dźwięcznymi i bezdźwięcznymi.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Niejeden pierwszy raz – czyli poprawny rozwój niemowlaka
▪ ▪ ▪
3872
08.04.2015
Małe dzieci to nieustające źródło radości. Każdy dzień jest dla „świeżej” rodziny przygodą życia. Pierwszy uśmiech, pierwsze słowo, pierwszy krok, jest wiele pierwszych razów, które...
Gdzie zorganizować urodziny dla dziecka?
▪ ▪ ▪
2369
30.10.2019
Urodziny to dla wielu dzieci najważniejszy i najbardziej wyczekiwany dzień w roku. Często obchodzony nie tylko w gronie najbliższej rodziny, ale również w towarzystwie kolegów i koleżanek z przedszkola...
Aplikacje dla rodziców
▪ ▪ ▪
3628
13.09.2015
Macie dziecko? Przedstawiamy wam aplikacje, które ułatwią rodzicielstwo.
Gdy dziecko pyskuje?
▪ ▪ ▪
5028
23.10.2014
Co robić, gdy dziecko pyskuje i nie przejmuje się napomnieniami innych? To pytanie zadaje sobie wielu rodziców, którzy nie wiedzą jak sobie poradzić z dojrzewaniem dziecka. Problemy wychowawcze z...
Poznaj Preply - nauka angielskiego dla wszystkich
▪ ▪ ▪
3593
30.03.2016
Angielskiego uczą się dzieci, emeryci jak i kierownicy, pracownicy szeregowi, dosłownie wszyscy. Zatem czy istnieje uniwersalna metoda nauki skuteczna w każdym przypadku? Teoretycznie większość...
Uczymy dziecko korzystania z nocnika
▪ ▪ ▪
3310
14.04.2015
Gdy w domu zagości nocnik, wszyscy domownicy mają powód do radości. Dziecko – bo jest już takie duże, rodzice – bo maluch staje się coraz mądrzejszy. Dochodzi jeszcze jeden, chyba największy...