Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3573

Dodano: 30.04.2015

Jestem „Znajomym” i jestem Rodzicem!

Jestem „Znajomym” i jestem Rodzicem!

Facebook to źródło wielu informacji, nic więc dziwnego w tym, że rodzice chętnie z nich korzystają. W dobie social media, każdy posiada przynajmniej jedno konto na portali społecznściowym, gdzie dzieli się swoimi myślami, zdjęciami i opiniami. Niebezpieczeństwa Internetu, również są dodatkowym argumentem dla którego każdy rodzic chciałby być „znajomym dziecka”. Dlaczego jednak nie każdemu się udaje?

Dzieci zdają sobie sprawę z celu w jakim założyliście konto na Facebooku. Jeżeli mieliście je jako pierwsi, zaproszenie dziecka do znajomych nie jest przez nie odbierane jako atak na prywatność, ale jako coś naturalnego. Jeżeli jednak nagle założyliście konto, nie liczcie na ich naiwność.

Powodem do nieprzyjęcia zaproszenia jest nie tylko sama kontrola rodzicielska. Choć ta ma duże znaczenie. Dziecko nie chce, aby rodzice widzieli zdjęcia z imprez, niewybredne komentarze lub dyskusje. Czasem nawet z pozoru niewinny status dla rodzica może mieć kompletnie inne znaczenie niż dla dziecka. Z czego wynikają długie rozmowy, na które na pewno dziecko ochoty nie ma. Mając rodziców w znajomych dziecko musi uważać na każdy krok na swojej tablicy, co jest meczące. Oczywiście dzięki odpowiednim funkcjom może zablokować dostęp do informacji, jednak rodzic szybko się zorientuje, że ich dziecko nagle zbyt mało publikuje.

Innym powodem jest Wasza aktywność na facebooku. Po pierwsze tak samo jak dziecko powinniście tworzyć konto prywatne, a nie publiczne. Tak aby nikt nieznajomy nie miał do niego dostępu. Dzieci są okrutne, chętnie wyszukują „pociski” przeciw sobie. Pamiętajcie też, że dla większości z nich poruszanie się po wirtualnym świecie jest jak oddychanie. To co wy wrzucacie na swoją tablice może być obiektem kpin i żartów uderzających w wasze dziecko. Zdjęcia typu „taki byłeś słodki” z oznaczeniem dziecka, Wasze zdjęcia z imprez, udostępnianie na tablicy dziecka różnych materiałów itp. są niedopuszczalne. Niestety aktywności, które uważacie za odpowiednie, również mogą być dla dziecka nieprzyjemne, bo po prostu je krępować.

1 2
Zobacz także:
Polepsz relacje z wnukiem i z… jodem! Polepsz relacje z wnukiem i z… jodem!

▪ ▪ ▪

2249

16.11.2018

Wizerunek babci dziergającej przy kominku na drutach i dziadka rozwiązującego na fotelu krzyżówki już dawno odszedł w zapomnienie – dzisiejsi dziadkowie to aktywne fizycznie osoby, które chodzą...

Otyłość a płodność: czy waga ma znaczenie? Otyłość a płodność: czy waga ma znaczenie?

▪ ▪ ▪

4904

06.12.2017

Otyłość uznawana jest za jedną z chorób cywilizacyjnych. Jak powszechnie wiadomo, jest ona bezpośrednią lub pośrednią przyczyna wielu schorzeń, m.in. cukrzycy, miażdżycy, chorób kręgosłupa...

Jak zareagować, kiedy dziecko mówi, że Mikołaj nie istnieje? Jak zareagować, kiedy dziecko mówi, że Mikołaj nie istnieje?

▪ ▪ ▪

2421

20.12.2016

Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Najbardziej wyczekiwane są przez najmłodszych. W końcu pod choinką będą prezenty! A kto je przynosi? Oczywiście Święty Mikołaj! Tylko,...

Sprawdź, czy twoje dziecko jest gotowe na pójście do szkoły Sprawdź, czy twoje dziecko jest gotowe na pójście do szkoły

▪ ▪ ▪

3073

01.09.2016

Szkoła to miejsce, które może wystawić na próbę odporność każdego dziecka. Dlatego jeszcze przed pierwszym dzwonkiem warto sprawdzić ogólny stan zdrowia przyszłego ucznia. To pozwoli upewnić...

Plecak dla mamy - wolne ręce i proste plecy! Plecak dla mamy - wolne ręce i proste plecy!

▪ ▪ ▪

3899

25.06.2015

Aktywne młode mamy poszukują rozwiązań na miarę potrzeb. Akcesoriów, które nadążają za wymaganiami i naprawdę pomagają w opiece nad niemowlęciem. Nowoczesne plecaki Forma Skip Hop to dodatek...

Rok w domu, czyli urlop macierzyński Rok w domu, czyli urlop macierzyński

▪ ▪ ▪

3124

14.07.2015

Wychowanie maleństwa to piękna przygoda, ale i liczne obowiązki. Więź między rodzicami i dzieckiem budowana jest od samego początku. Dlatego miło jest spędzić pierwszy rok maluszka nie martwiąc...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.