3745
Jestem „Znajomym” i jestem Rodzicem!

Facebook to źródło wielu informacji, nic więc dziwnego w tym, że rodzice chętnie z nich korzystają. W dobie social media, każdy posiada przynajmniej jedno konto na portali społecznściowym, gdzie dzieli się swoimi myślami, zdjęciami i opiniami. Niebezpieczeństwa Internetu, również są dodatkowym argumentem dla którego każdy rodzic chciałby być „znajomym dziecka”. Dlaczego jednak nie każdemu się udaje?
Dzieci zdają sobie sprawę z celu w jakim założyliście konto na Facebooku. Jeżeli mieliście je jako pierwsi, zaproszenie dziecka do znajomych nie jest przez nie odbierane jako atak na prywatność, ale jako coś naturalnego. Jeżeli jednak nagle założyliście konto, nie liczcie na ich naiwność.
Powodem do nieprzyjęcia zaproszenia jest nie tylko sama kontrola rodzicielska. Choć ta ma duże znaczenie. Dziecko nie chce, aby rodzice widzieli zdjęcia z imprez, niewybredne komentarze lub dyskusje. Czasem nawet z pozoru niewinny status dla rodzica może mieć kompletnie inne znaczenie niż dla dziecka. Z czego wynikają długie rozmowy, na które na pewno dziecko ochoty nie ma. Mając rodziców w znajomych dziecko musi uważać na każdy krok na swojej tablicy, co jest meczące. Oczywiście dzięki odpowiednim funkcjom może zablokować dostęp do informacji, jednak rodzic szybko się zorientuje, że ich dziecko nagle zbyt mało publikuje.
Innym powodem jest Wasza aktywność na facebooku. Po pierwsze tak samo jak dziecko powinniście tworzyć konto prywatne, a nie publiczne. Tak aby nikt nieznajomy nie miał do niego dostępu. Dzieci są okrutne, chętnie wyszukują „pociski” przeciw sobie. Pamiętajcie też, że dla większości z nich poruszanie się po wirtualnym świecie jest jak oddychanie. To co wy wrzucacie na swoją tablice może być obiektem kpin i żartów uderzających w wasze dziecko. Zdjęcia typu „taki byłeś słodki” z oznaczeniem dziecka, Wasze zdjęcia z imprez, udostępnianie na tablicy dziecka różnych materiałów itp. są niedopuszczalne. Niestety aktywności, które uważacie za odpowiednie, również mogą być dla dziecka nieprzyjemne, bo po prostu je krępować.
Męska niepłodność nie taka straszna?
▪ ▪ ▪
2777
27.07.2016
Prawdziwy mężczyzna powinien zbudować dom, zasadzić drzewo i spłodzić syna – mówi stare porzekadło. Nic więc dziwnego, że niepłodność to hasło, które wielu panów napawa panicznym strachem....
Edukacja ekologiczna na start
▪ ▪ ▪
2265
09.11.2018
Rusza 2. edycja programu „Przyjaciele Pandy” Fundacji WWF Polska. Aż 82 proc. rodziców dzieci w wieku 6–10 lat, biorących udział w badaniu Fundacji WWF Polska* chciałoby, aby ich dzieci otrzymywały...
Technika – szkoły z przyszłością
▪ ▪ ▪
4158
15.04.2016
Nie od dziś mówi się, że tradycyjnie pojmowany system edukacji w naszym kraju mocno się zmienia. Dotyczy to zarówno edukacji na stopniu wyższym, jak i przede wszystkim – średnim. Dziś bowiem...
Autyzm diagnozowany coraz częściej
▪ ▪ ▪
3705
04.04.2016
2 kwietnia obchodziliśmy Światowy Dzień Świadomości Autyzmu, dzień w którym na całym świecie toczą się rozmowy na temat autyzmu, organizowane są spotkania i konferencje a ważne budynki tj....
Dlaczego dziewczynki marzą o lalkach bobasach?
▪ ▪ ▪
3262
21.01.2017
Na rynku istnieje szeroki wybór zabawek dla dzieci w wielu wzorach i kolorach. Dostępne są lalki Barbie, szmaciane, jednak od wielu lat najbardziej popularne są lalki bobasy.
Stres pourazowy
▪ ▪ ▪
3675
07.04.2015
Zaburzenie stresu pourazowego kojarzone jest głównie z żołnierzami i ofiarami gwałtu. To w takim kontekście najczęściej słyszymy o jego istnieniu. Dotyczy on jednak również młodych matek.