Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

5194

Dodano: 27.06.2015

Jak dziecko widzi reklamę? c.d.

Jak dziecko widzi reklamę?

Dziecko postrzega świat inaczej od osoby dorosłej. Zapewne zauważyliście że dzieci, szczególnie te najmłodsze bardzo lubią reklamy, u maluchów właśnie one przyciągają uwagę bardziej od docelowe programu. Dlatego tak się dzieje i jaki wpływ na dzieci maja reklamy?

Reklamodawcy natomiast doskonale zdają sobie sprawę z tego że dziecko jest idealnym konsumentem. Konsumentem, którego należy sobie wychować. Wiele produktów nie przeznaczonych obecnie dla dzieci wykorzystuje mechanizmy marketingowe również trafiające do najmłodszej grupy odbiorców. Dlaczego? Jest to kwestia dwóch ważnych aspektów. Po pierwsze opinia dziecka jest ważna w rodzinie, często ma ogromny wpływ na decyzje zakupowe rodziców, również w segmentach niedotyczących bezpośrednio jego. Po drugie ono dorośnie, i wówczas będzie samodzielnym konsumentem. Jeżeli zostanie odpowiednio „zaprogramowane” będzie sięgało po konkretne marki i produkty. Dzieci są więc inwestycją długoterminową dla firm. Każda z nich w pewnie sposób walczy o uwagę i zakodowanie swojej nazwy i pozytywnych skojarzeń z nią związanych. Zapewne zauważyliście, że często na imprezach sportowych, festynach, rynkach miast i innych miejscach, gdzie można spotkać rodziny przechadzają się maskotki marek wręczające baloniki, przytulające dzieci itp. Miły gest dla dzieci? Raczej odpowiednia strategia przyciągająca przyszłych konsumentów i budująca w nich pozytywny obraz marki.

Wróćmy jednak do samej reklamy telewizyjnej. Dzieciństwo to okres w którym czerpiemy wiedze i naukę z wysokiego co nas otacza. Reklamy też są tym elementem. Te skierowane do ludzi dorosłych czasem mają przeslania niepoprawnie odszyfrowywane przez dziecko. Dlatego dzieci mogą wyciągnąć z nich nieodpowiednie wnioski i złą naukę. Kilka dni temu Komisja Etyki Reklamy uznała dwie reklamy marki PLUSH za naruszające Kodeks Etyki Reklamy. Marka PLUSH w swoich reklamach wykorzystuje pluszowego misia (będącego uosobieniem marki) zachowującego się nieodpowiednio i zdecydowanie dającego zły przykład. Firma podkreśla że ich produkt i reklamy nie są skierowane do dzieci. Pytanie jednak, jakie ma to znaczenie skoro są emitowane w czasie, gdy dziecko ma dostęp do telewizji. Przecież nie jest ono „przykute” do programów profilowanych dla dzieci. Oglądając jakiekolwiek inne programy natyka się na nieodpowiednie reklamy.

Zobacz także:
Oksytocyna - najważniejszy hormon w ciąży Oksytocyna - najważniejszy hormon w ciąży

▪ ▪ ▪

3427

24.11.2020

Oksytocyna inaczej nazywana jest hormonem szczęścia, ponieważ to ona odpowiada za stan euforii i zakochania. To dzięki niej czujemy przywiązanie oraz potrzebę bliskości z drugą osobą. Jej podwyższone...

Proste zabawki stymulujące rozwój Proste zabawki stymulujące rozwój

▪ ▪ ▪

3806

12.12.2014

Proste zabawki stymulujące rozwój i kompetencje dziecka, które prawie nic nie kosztują. Prawie nic, ponieważ trzeba jednak zainwestować coś cennego - swój czas na zabawę! Gdy się dobrze rozejrzymy...

Co dziecko mówi nam, gdy płacze? Co dziecko mówi nam, gdy płacze?

▪ ▪ ▪

3995

17.04.2015

Głód? Ból? Stach? Zmęczenie? Mokra pieluszka? Płacz niemowlęcia za każdym razem może sygnalizować coś innego. Zanim maluch nauczy się mówić, łzy będą jedynym sposobem komunikacji, z pomocą...

Praca dla nastolatków w wakacje Praca dla nastolatków w wakacje

▪ ▪ ▪

5823

06.06.2015

Wasze dziecko jest już prawie dorosłe i chce w wakacje zarobić trochę własnych pieniędzy? Zastanawiacie się czy to dobry pomysł? W końcu to jego czas na odpoczynek, a praca wiąże się często...

Pokemon GO wkrótce zawładnie Polską! Pokemon GO wkrótce zawładnie Polską!

▪ ▪ ▪

3063

23.09.2016

Gra Pokemon GO, jak każda kontrowersyjna kwestia, ma swoich przeciwników i zwolenników. Jedni się nią zachwycają, inni są zdania, że jest zbędna i ogłupiająca. Jedno jest pewne – zabawa bardzo...

Zabiegana mama i zakupy spożywcze dla dziecka Zabiegana mama i zakupy spożywcze dla dziecka

▪ ▪ ▪

4398

15.03.2017

Często rodzice wychodzą z założenia, że aby jedzenie dla ich dziecka było zdrowe, pożywne, pozbawione chemii i konserwantów, muszą je kupować w niebotycznie drogich sklepach ekologicznych. Okazuje...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.