Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

4883

Dodano: 27.06.2015

Jak dziecko widzi reklamę? c.d.

Jak dziecko widzi reklamę?

Dziecko postrzega świat inaczej od osoby dorosłej. Zapewne zauważyliście że dzieci, szczególnie te najmłodsze bardzo lubią reklamy, u maluchów właśnie one przyciągają uwagę bardziej od docelowe programu. Dlatego tak się dzieje i jaki wpływ na dzieci maja reklamy?

Reklamodawcy natomiast doskonale zdają sobie sprawę z tego że dziecko jest idealnym konsumentem. Konsumentem, którego należy sobie wychować. Wiele produktów nie przeznaczonych obecnie dla dzieci wykorzystuje mechanizmy marketingowe również trafiające do najmłodszej grupy odbiorców. Dlaczego? Jest to kwestia dwóch ważnych aspektów. Po pierwsze opinia dziecka jest ważna w rodzinie, często ma ogromny wpływ na decyzje zakupowe rodziców, również w segmentach niedotyczących bezpośrednio jego. Po drugie ono dorośnie, i wówczas będzie samodzielnym konsumentem. Jeżeli zostanie odpowiednio „zaprogramowane” będzie sięgało po konkretne marki i produkty. Dzieci są więc inwestycją długoterminową dla firm. Każda z nich w pewnie sposób walczy o uwagę i zakodowanie swojej nazwy i pozytywnych skojarzeń z nią związanych. Zapewne zauważyliście, że często na imprezach sportowych, festynach, rynkach miast i innych miejscach, gdzie można spotkać rodziny przechadzają się maskotki marek wręczające baloniki, przytulające dzieci itp. Miły gest dla dzieci? Raczej odpowiednia strategia przyciągająca przyszłych konsumentów i budująca w nich pozytywny obraz marki.

Wróćmy jednak do samej reklamy telewizyjnej. Dzieciństwo to okres w którym czerpiemy wiedze i naukę z wysokiego co nas otacza. Reklamy też są tym elementem. Te skierowane do ludzi dorosłych czasem mają przeslania niepoprawnie odszyfrowywane przez dziecko. Dlatego dzieci mogą wyciągnąć z nich nieodpowiednie wnioski i złą naukę. Kilka dni temu Komisja Etyki Reklamy uznała dwie reklamy marki PLUSH za naruszające Kodeks Etyki Reklamy. Marka PLUSH w swoich reklamach wykorzystuje pluszowego misia (będącego uosobieniem marki) zachowującego się nieodpowiednio i zdecydowanie dającego zły przykład. Firma podkreśla że ich produkt i reklamy nie są skierowane do dzieci. Pytanie jednak, jakie ma to znaczenie skoro są emitowane w czasie, gdy dziecko ma dostęp do telewizji. Przecież nie jest ono „przykute” do programów profilowanych dla dzieci. Oglądając jakiekolwiek inne programy natyka się na nieodpowiednie reklamy.

Zobacz także:
Uczyć się w domu - nauczanie domowe  Uczyć się w domu - nauczanie domowe

▪ ▪ ▪

5225

07.10.2014

Nauczanie domowe (tzw. home schooling) nie jest nauczaniem indywidualnym. Nauczanie indywidualne jest organizowane przez dyrektora szkoła w sytuacji, gdy stan zdrowia dziecka nie pozwala mu lub znacznie...

Męska niepłodność nie taka straszna? Męska niepłodność nie taka straszna?

▪ ▪ ▪

2682

27.07.2016

Prawdziwy mężczyzna powinien zbudować dom, zasadzić drzewo i spłodzić syna – mówi stare porzekadło. Nic więc dziwnego, że niepłodność to hasło, które wielu panów napawa panicznym strachem....

Siła bajek Siła bajek

▪ ▪ ▪

4841

19.04.2015

Bajki są często niedoceniane przez rodziców. Oczywiście widzimy, że sprawiają dziecku radość, chętnie też sami je oglądamy. Są zabawne, dobrze animowane i kolorowe, co przyciąga uwagę w każdym...

Badania profilaktyczne ochroną dla zdrowia i rodziny Badania profilaktyczne ochroną dla zdrowia i rodziny

▪ ▪ ▪

3139

24.11.2015

Jak wynika z badań CBOS, hierarchia wartości i norm cenionych przez Polaków jest niezmienna. Wg 82% respondentów najważniejsze jest szczęście rodzinne, a także zdrowie, co potwierdza 74% ankietowanych1....

Sposoby na odparzenia Sposoby na odparzenia

▪ ▪ ▪

4602

29.06.2015

Wraz ze zmianą pogody i nagłym ociepleniem, delikatna skóra malucha szybciej niż dotychczas ulega bolesnym obrażeniom. Wiosną i latem dziecko bardziej narażone jest na odparzenia wywołane wysuszeniem,...

Te okropne pasożyty Te okropne pasożyty

▪ ▪ ▪

2708

06.09.2017

Owsiki, wszy, glista… Słysząc o nich, trudno się nie wzdrygnąć. Większość rodziców nie chce nawet myśleć o tym, że ich dziecko może mieć jakiegoś pasożyta. Tymczasem wśród kilkulatków...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.