3319
Instrukcja obsługi noworodka w pierwszych dniach po narodzinach

Bardzo często młode mamy z niecierpliwością oczekują momentu, kiedy wraz z nowonarodzonym maluszkiem będą mogły wrócić ze szpitala do domu. Jednak, gdy już to nastąpi, wpadają w przynajmniej lekką panikę. Bo nagle noworodka trzeba samemu wykąpać, mnóstwo razy karmić i przewijać...
Mamy karmiące muszą uważać na to, co jedzą, a przecież kuchnia jest ostatnim miejscem, które chcą odwiedzać. I na pewno wszystko byłoby dużo prostsze, gdyby nie ból po przebytym porodzie, uciążliwe dolegliwości połogowe, ogromne zmęczenie i niewyspanie.
Wracamy z noworodkiem do domu i co dalej? Ano wiele spraw, które za chwilę zostaną świetnie opanowane i będą powtarzać się mnóstwo razy.
- Przewijanie – początkowo dość uporczywe. Pierwsza kupka (tzw. smółka) zahartuje niejednego rodzica. Potem będzie już łatwiej, choć temat kupek zagości już na długi czas – czy ma odpowiedni kolor, konsystencję, jak wygląda? Pierwsze dni są w przewijaniu szczególnie trudne. Noworodek potrafi wydalić wręcz szokującą ilość kupek. Przed karmieniem, po karmieniu, a czasem nawet w trakcie. Zaspana, zmęczona mama myśli o tym, że nakarmi w nocy maluszka, położy go spać, a tu znów kupka. Zmiana pieluszki i maleństwo znów się rozbudza. Trzeba to jednak przeżyć. Pieluchy trzeba zmieniać często i kropka.
- Kąpiel – szczególnie ta pierwsza dostarcza rodzicom prawdziwych emocji. Tego też trzeba się po prostu nauczyć. Z czasem kąpiel stanie się świetną zabawą, teraz jest ona ogromnym wydarzeniem. Musimy ustawić wanienkę, przygotować mnóstwo akcesoriów, kilka razy sprawdzić temperaturę wody, odpowiednio trzymać dziecko. Trudno jest wtedy pamiętać jeszcze o spokoju i miłej atmosferze.
- Karmienie – nieraz temat jest trudniejszy od poprzednich. Doświadczenie piękne, ale też wyczerpujące. W karmieniu sztucznym trzeba starannie wyparzać butelki i akcesoria, z kolei w karmieniu naturalnym bardzo obciążone są piersi kobiety (nawały mleczne, bolesne brodawki, nierzadko krwawiące). Tak jak wszystko inne, tak też karmienia z czasem ustabilizują się, a wraz z wiekiem maluszkowi urośnie żołądek, przez co zje więcej, na dłużej.
Nauczanie indywidualne
▪ ▪ ▪
2990
29.08.2016
W ostatnich latach w Polsce obserwuje się częstsze sięganie po nauczanie indywidualne. Obejmuje ono uczniów szkół i grup zerowych w przedszkolach, których stan zdrowia uniemożliwia lub znacznie...
Ruszamy z dzieckiem w podróż
▪ ▪ ▪
3140
07.07.2014
Posiadanie dziecka nie musi oznaczać rezygnacji z podróży. Maluch naprawdę potrafi być świetnym kompanem wojaży. Oczywiście, powinniśmy dostosować plany do dziecka, ale i tak może być świetnie!...
Pedagog ulicy
▪ ▪ ▪
4344
04.12.2014
Ciekawe określenie… Pedagog ulicy, czyli kto? Człowiek pełniący rolę wychowawcy, pracujący na ulicy? Właśnie tak. Pedagog mimo że nie musi posiadać wykształcenia wyższego? Zgadza się. Osoba,...
Jak spędzić czas z nastoletnim dzieckiem?
▪ ▪ ▪
3470
23.04.2015
Dzieci szybko dorastają, rodzice przestają być najważniejszymi ludźmi w ich życiu na rzecz koleżanek i kolegów. Spędzanie czasu z nastolatkami staje się trudne. Młodzież nigdy nie ma czasu...
Odporność na 5+
▪ ▪ ▪
2763
01.03.2016
Twoje dziecko wciąż „łapie” infekcje? Wraca do domu zakatarzone, często ma kaszel i gorączkę? Kontakt z grupą rówieśników mu nie sprzyja? Prawdopodobnie układ immunologiczny malca potrzebuje...
Gdzie trzymać zabawki dziecka?
▪ ▪ ▪
3370
19.03.2016
Żadne dziecko się bez nich obejść nie może. I bardzo dobrze. Czym bowiem byłoby dzieciństwo bez zabawek? Zwłaszcza że zabawki nie tylko bawią, ale i uczą. Kolorowe, edukacyjne, interaktywne...