3410
Instrukcja obsługi noworodka w pierwszych dniach po narodzinach

Bardzo często młode mamy z niecierpliwością oczekują momentu, kiedy wraz z nowonarodzonym maluszkiem będą mogły wrócić ze szpitala do domu. Jednak, gdy już to nastąpi, wpadają w przynajmniej lekką panikę. Bo nagle noworodka trzeba samemu wykąpać, mnóstwo razy karmić i przewijać...
Mamy karmiące muszą uważać na to, co jedzą, a przecież kuchnia jest ostatnim miejscem, które chcą odwiedzać. I na pewno wszystko byłoby dużo prostsze, gdyby nie ból po przebytym porodzie, uciążliwe dolegliwości połogowe, ogromne zmęczenie i niewyspanie.
Wracamy z noworodkiem do domu i co dalej? Ano wiele spraw, które za chwilę zostaną świetnie opanowane i będą powtarzać się mnóstwo razy.
- Przewijanie – początkowo dość uporczywe. Pierwsza kupka (tzw. smółka) zahartuje niejednego rodzica. Potem będzie już łatwiej, choć temat kupek zagości już na długi czas – czy ma odpowiedni kolor, konsystencję, jak wygląda? Pierwsze dni są w przewijaniu szczególnie trudne. Noworodek potrafi wydalić wręcz szokującą ilość kupek. Przed karmieniem, po karmieniu, a czasem nawet w trakcie. Zaspana, zmęczona mama myśli o tym, że nakarmi w nocy maluszka, położy go spać, a tu znów kupka. Zmiana pieluszki i maleństwo znów się rozbudza. Trzeba to jednak przeżyć. Pieluchy trzeba zmieniać często i kropka.
- Kąpiel – szczególnie ta pierwsza dostarcza rodzicom prawdziwych emocji. Tego też trzeba się po prostu nauczyć. Z czasem kąpiel stanie się świetną zabawą, teraz jest ona ogromnym wydarzeniem. Musimy ustawić wanienkę, przygotować mnóstwo akcesoriów, kilka razy sprawdzić temperaturę wody, odpowiednio trzymać dziecko. Trudno jest wtedy pamiętać jeszcze o spokoju i miłej atmosferze.
- Karmienie – nieraz temat jest trudniejszy od poprzednich. Doświadczenie piękne, ale też wyczerpujące. W karmieniu sztucznym trzeba starannie wyparzać butelki i akcesoria, z kolei w karmieniu naturalnym bardzo obciążone są piersi kobiety (nawały mleczne, bolesne brodawki, nierzadko krwawiące). Tak jak wszystko inne, tak też karmienia z czasem ustabilizują się, a wraz z wiekiem maluszkowi urośnie żołądek, przez co zje więcej, na dłużej.
Pożegnanie ze smoczkiem
▪ ▪ ▪
3475
12.04.2015
Nieraz uciszył naszego rozpłakanego maluszka. Towarzyszy dziecku podczas zasypiania, znudzenia, obniżonego samopoczucia. Smoczek jest jak przyjaciel dziecka. Kiedyś jednak jego funkcja się kończy,...
Nastoletnie mamy
▪ ▪ ▪
3387
11.04.2015
Nie są jeszcze dorosłe, a już tak szybko muszą wziąć na siebie największą z możliwych odpowiedzialności – za drugiego człowieka. Rzadko która nastolatka świadomie zachodzi ciążę. Macierzyństwo...
„Elementarz smaków” pomaga w rozszerzaniu diety dzieci
▪ ▪ ▪
2840
19.07.2016
Żywienie dzieci to temat niezwykle ważny. W odpowiedzi na potrzeby rodziców, którzy poszukują pełnej i rzetelnej wiedzy z zakresu rozszerzania diety maluchów, powstał projekt „Nauka Smaków”....
Szczęśliwe dziecko, czyli jakie?
▪ ▪ ▪
3894
13.04.2015
Rodzice chcą, żeby ich dzieci były szczęśliwe. To oczywiste. Jednak różnie pojmujemy na szczęście, patrząc na nie z własnej perspektywy. W efekcie często okazuje się, że to, co robimy, niekoniecznie...
Świadoma mama - cykl bezpłatnych spotkań
▪ ▪ ▪
4156
11.01.2016
Świadoma Mama „Czas dziecka” i „Radość z ciąży” czyli bezpłatne warsztaty organizowane są z myślą o przyszłych i obecnych Rodzicach. Celem spotkań jest szerzenie idei świadomego macierzyństwa...
Niewidzialny przyjaciel - gdy dziecko przyjaźni się z kimś, kto nie istnieje
▪ ▪ ▪
4452
07.07.2014
Wyobraźnia dzieci trzy-, czteroletnich jest już naprawdę bogata. To wtedy najczęściej w małych główkach pojawia się ktoś, kogo my, dorośli, nigdy nie zobaczymy. Niewidzialny przyjaciel. Dla...