3243
Instrukcja obsługi noworodka w pierwszych dniach po narodzinach

Bardzo często młode mamy z niecierpliwością oczekują momentu, kiedy wraz z nowonarodzonym maluszkiem będą mogły wrócić ze szpitala do domu. Jednak, gdy już to nastąpi, wpadają w przynajmniej lekką panikę. Bo nagle noworodka trzeba samemu wykąpać, mnóstwo razy karmić i przewijać...
Mamy karmiące muszą uważać na to, co jedzą, a przecież kuchnia jest ostatnim miejscem, które chcą odwiedzać. I na pewno wszystko byłoby dużo prostsze, gdyby nie ból po przebytym porodzie, uciążliwe dolegliwości połogowe, ogromne zmęczenie i niewyspanie.
Wracamy z noworodkiem do domu i co dalej? Ano wiele spraw, które za chwilę zostaną świetnie opanowane i będą powtarzać się mnóstwo razy.
- Przewijanie – początkowo dość uporczywe. Pierwsza kupka (tzw. smółka) zahartuje niejednego rodzica. Potem będzie już łatwiej, choć temat kupek zagości już na długi czas – czy ma odpowiedni kolor, konsystencję, jak wygląda? Pierwsze dni są w przewijaniu szczególnie trudne. Noworodek potrafi wydalić wręcz szokującą ilość kupek. Przed karmieniem, po karmieniu, a czasem nawet w trakcie. Zaspana, zmęczona mama myśli o tym, że nakarmi w nocy maluszka, położy go spać, a tu znów kupka. Zmiana pieluszki i maleństwo znów się rozbudza. Trzeba to jednak przeżyć. Pieluchy trzeba zmieniać często i kropka.
- Kąpiel – szczególnie ta pierwsza dostarcza rodzicom prawdziwych emocji. Tego też trzeba się po prostu nauczyć. Z czasem kąpiel stanie się świetną zabawą, teraz jest ona ogromnym wydarzeniem. Musimy ustawić wanienkę, przygotować mnóstwo akcesoriów, kilka razy sprawdzić temperaturę wody, odpowiednio trzymać dziecko. Trudno jest wtedy pamiętać jeszcze o spokoju i miłej atmosferze.
- Karmienie – nieraz temat jest trudniejszy od poprzednich. Doświadczenie piękne, ale też wyczerpujące. W karmieniu sztucznym trzeba starannie wyparzać butelki i akcesoria, z kolei w karmieniu naturalnym bardzo obciążone są piersi kobiety (nawały mleczne, bolesne brodawki, nierzadko krwawiące). Tak jak wszystko inne, tak też karmienia z czasem ustabilizują się, a wraz z wiekiem maluszkowi urośnie żołądek, przez co zje więcej, na dłużej.
Wehikuł czasu z dzieciństwa
▪ ▪ ▪
7032
19.05.2015
Dzieci rosną bardzo szybko, uczą się nowych rzeczy, wyrastają z ubranek, a ulubiony miś nie jest już niezbędnym towarzyszem. Na pewno chcielibyście, aby kiedyś Wasze dorosłe dziecko posiadało...
Uwaga, trwa sezon na rotawirusy
▪ ▪ ▪
2340
02.05.2017
Przebieg zakażenia rotawirusowego u osoby dorosłej może być całkowicie bezobjawowy, tymczasem mali pacjenci chorują bardzo burzliwie. W dodatku to właśnie najmłodsi zmagają się z tą dolegliwością...
Pizza Seromaniaka z salami i chili
▪ ▪ ▪
2645
10.02.2016
Domowa pizza nie zawsze ma idealnie okrągły kształt, ale zapach jaki roznosi się po domu w czasie pieczenia jest nie do opisania! Dobrze wyrobione ciasto, sos i ser to przepis na pyszny posiłek, który...
Rozwój poprzez zabawę – odgrywanie ról
▪ ▪ ▪
3164
20.01.2016
Nie od dziś wiadomo, że aktywność twórcza dziecka jest jego naturalną potrzebą biologiczną. Dzięki niej dziecko lepiej poznaje otaczający go świat, jego właściwości, elementy (relacje między...
Jak rozmawiać o śmierci z dzieckiem
▪ ▪ ▪
3187
10.08.2015
Temat śmierci jest trudny dla wszystkich. W Polsce jest on często traktowany jako temat tabu. Rodzice uważają, że rozmowa z dzieckiem o śmierci jest nieodpowiednia do jego wieku, gdy tak naprawdę...
Na jaki kolor pomalować pokój dla nastolatka?
▪ ▪ ▪
5591
01.04.2015
Każdy rodzic zdaje sobie sprawę z tego, że nastolatkowie to indywidualiści chodzący własnymi drogami. Przestrzeń wokół nich musi więc odzwierciedlać ich buntowniczy charakter. Przemalowując...