2691
Ile jesteśmy skłonni wydać na halloweenowe zabawy? c.d.

W kwestii wydatków na halloweenowe zabawy nie możemy się równać z Amerykanami. Jednak z roku na rok przeznaczamy coraz większe sumy na stroje, gadżety, dekoracje domu, a także imprezy poza nim. Trudno się temu dziwić, w końcu w święcie duchów i straszydeł chodzi o dobrą zabawę, a największy ubaw mają dzieci.
Czarownice, zombie, duchy i straszydła
O tym, że święto strachu jest coraz powszechniejsze świadczą obecne w sklepach gadżety związane z tą tradycją. Produkty w kształcie dyni, duchów czy nietoperzy oraz straszne kostiumy i akcesoria rodem z horrorów. – Z roku na rok obserwujemy wzrost sprzedaży produktów halloweenowych – mówi Paulina Brzeska z Mixparty.pl. Rośnie też liczba przebieranych imprez, które przyciągają rzesze gości. W odpowiedzi na ich oczekiwania powiększa się asortyment sklepów i wypożyczalni. – Wybór strojów jest bardzo szeroki. Największym zainteresowaniem cieszą się kostiumy czarownic, dyń, strasznych klaunów i zombie. Coraz większą popularność zyskują również stroje nawiązujące do Día de los Muertos – meksykańskiego święta ku czci pozagrobowego życia zmarłych – w których prym wiodą kościotrupy przyozdobione kwiatami – dodaje Brzeska.
Ile kosztuje upiorny kostium i straszna zabawa?
Halloweenowy kostium to koszt mieszczący się w przedziale 40-80 zł, cena bardziej strojnych modeli to nawet 300 zł. Kostiumu nie trzeba jednak kupować, za nieco mniejsze sumy można go wypożyczyć. Gdy jesteśmy już odpowiednio przebrani przychodzi czas na zabawę. Oferty organizatorów imprez dla dzieci zaczynają się od 30 zł, koszt biletu wstępu na eventy dla dorosłych jest zbliżony. Ci, którzy zdecydują się świętować Halloween w domu na stosowne dekoracje i poczęstunek dla dzieci przeznaczyć powinni większą sumę. W prawdzie ceny dyniowych lampionów, girland przypominających pajęczyny i innych upiornych gadżetów zaczynają się już od kilku złotych, jednak odtworzenie we własnym mieszkaniu scenografii z horroru pochłonie większe środki.
Komentuje: Mikołaj Jędrzejkowski, prezes sieci największych w Polsce Rodzinnych Centrów Rozrywki Loopy’s World, które działają w Gdańsku i Wrocławiu
Halloween w Polsce z roku na rok staje się bardziej popularne. Zapożyczone z Zachodu święta są coraz chętniej i powszechniej obchodzone także u nas. Było tak z Walentynkami, podobnie jest z Halloween. Święto duchów i straszydeł różnej maści powoli staje się również naszą tradycją, choć nie wszyscy ją jeszcze akceptują.
Dorośli do halloweenowych imprez podchodzą z rezerwą i onieśmieleniem, dla młodych pokoleń są one kolejną okazja do dobrej zabawy. Szczególnie lubią je najmłodsi. Dzieci wcale nie chcą bronić się przed zachodnią modą, wręcz przeciwnie – chętnie biorą udział w organizowanych z okazji święta strachu zabawach. W odpowiedzi na zainteresowanie klientów również w tym roku przygotowaliśmy w naszych centrach specjalną ofertę dla dzieci i całych rodzin, które chcą uczestniczyć w halloweenowych imprezach.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów Halloween jest „cukierek albo psikus”, czyli pochód przebranych dzieci, które chodzą od domu do domu prosząc o słodycze. W Polsce zwyczaj ten często przyjmowany jest z niechęcią i niezrozumieniem. Choć większość dzieci chciałyby spróbować, to jednak rodzice mają obawy, że pukanie do drzwi obcych ludzi jest mało bezpieczne. Miedzy innymi właśnie dlatego w naszym kraju zabawy halloweenowe mają nieco inny charakter niż na zachodzie, organizowane są głównie przez szkoły, przedszkola, a także centra rozrywki. Rodzice przyprowadzający dzieci do Loopy’s World cenią zabawy oddające klimat tego święta, które pod okiem kadry animatorów są świetną rozrywką dla całej rodziny.
Choć z roku na rok obserwujemy wzrost zainteresowania halloweenowymi animacjami dla dzieci, to nadal przejęte z Zachodu zwyczaje nie dorównują polskim tradycjom. Owszem, odwiedzający nas goście oddają się modzie i coraz chętniej przebierają się i uczestniczą w halloweenowych eventach. Ale w bezpośrednim porównaniu statystyk odwiedzających widzimy, że zdecydowanie większym powodzeniem cieszą się święta od pokoleń wpisane w rodzimą tradycję i kulturę. Chociażby Mikołajki, kiedy to w organizowanych przez nas eventach bierze udział pięciokrotnie więcej dzieci niż podczas imprez halloweenowych. Niekwestionowanym liderem pod względem ilości odwiedzających nasze centrum gości niezmiennie od lat jest Dzień Dziecka. Niemniej jednak organizacja halloweenowej zabawy jest dla nas wdzięcznym zadaniem, które daje duże pole do popisu przy wymyślaniu scenariuszy animacji oraz tworzeniu wystroju i przebrań, dlatego nie wyobrażamy sobie zrezygnować z tego eventu.
Agnieszka Fabich
Specjalista ds. PR
Brandscope Sp. z o.o.
Wpływ diety dziecka na rozwój zgryzu
▪ ▪ ▪
2678
24.06.2016
Okazuje się, że zła dieta może mieć niekorzystny wpływ nie tylko na stan zdrowia zębów dziecka, ale również na rozwój jego zgryzu. Według doktor Kamili Wasiluk z warszawskiego Centrum Medycyny...
Magia układania puzzli, czyli dlaczego warto bawić się puzzlami
▪ ▪ ▪
4001
14.02.2016
Badania przeprowadzone przez naukowców z uniwersytetu w Chicago wskazują, że dzieci, które bawią się w układanie puzzli między drugim a czwartym rokiem życia mają lepsze zdolności przestrzenne,...
Dyscyplina czy bezstresowe wychowanie
▪ ▪ ▪
3456
04.06.2015
Co zrobić aby dziecko było grzeczne? Rodzice od lat zachodzą w głowę. Złoty środek nie istnieje, gdyż każdy ma własną metodę. Szczęśliwe dzieci to szczęśliwi rodzice.
Super bakalie – Twoja energia na wiosnę
▪ ▪ ▪
2549
10.05.2017
Wiosna – idealny okres na spędzanie czasu na świeżym powietrzu i nabieranie nowych sił witalnych. Wielu z nas już naoliwiło łańcuchy w rowerach, odnalazło rolki, napompowało piłki i ruszyło...
Mata edukacyjna inna niż wszystkie
▪ ▪ ▪
3224
17.10.2015
Choć o matach edukacyjnych dla niemowląt powiedziano i napisano już wiele, to jednak wciąż nie wiemy wszystkiego. Okazuje się bowiem, że ich rola w stymulowaniu rozwoju emocjonalnego, intelektualnego...
Dziadkowie czy niania
▪ ▪ ▪
3187
06.02.2015
Zastanawiasz się nad tym, komu powierzyć opiekę nad dzieckiem, gdy ty idziesz do pracy? Nie bierzesz pod uwagę zapisania malca do żłobka lub przedszkola, bądź zaistniała sytuacja (finansowa, brak...