2865
Gdy zastanawiamy się nad zmianą szkoły c.d.

Minęło już trochę czasu od rozpoczęcia roku szkolnego. Może twoje dziecko chodzi chętnie do szkoły, nie zgłasza większych trudności, odnosi sukcesy. A może jest wręcz inaczej? – dziecko nie chce chodzić na lekcje, w szkole czuje się źle, nie ma bliskich kolegów i nauczyciele nie tacy, jakby się tego oczekiwało. Wcześniej lub później zaczniecie zastanawiać się nad zmianą szkoły. Co lepsze? Zmiana czy lepiej nie?
Przede wszystkim musimy autentycznie zainteresować się tym, co mówi nasze dziecko. Zwykle możemy usłyszeć, co konkretnie się nie podoba, a czasami powinniśmy delikatnie dopytać. Warto jest nawiązać kontakt z wychowawcą. Zwłaszcza w klasach młodszych to właśnie wychowawca spędza najwięcej czasu z uczniami. Możemy też zaprosić kolegów dziecka do domu, żeby móc poobserwować wzajemne relacje. Oczywiście, nie zapraszajmy kolegów dziecka, gdy ono samo tego nie chce. Jeśli położenie dziecka jest w naszej ocenie trudne (nie udaje się nawiązać z kolegami dobrych relacji, osoba wychowawcy bardzo odbiega od ideału dobrego nauczyciela – ewidentnie nie lubi dzieci i nie chce współpracować z rodzicami), prawdopodobnie trzeba będzie pomyśleć o zmianie szkoły. Zmiana musi być jednak przemyślana, obwarowana licznymi próbami polepszenia sytuacji. Przecież nie jest powiedziane, że nowa szkoła będzie lepsza… Nigdy jednak wybór nowej szkoły nie może być ucieczką! Może okazać się, że problemy będą nadal się utrzymywały, bo ich źródło nie tkwi w otoczeniu, a w dziecku. Dlatego tak ważna jest diagnoza problemów.
Rozpatrując ewentualną zmianę szkoły, pamiętajmy, żeby nie wciągać dziecka w nasze rozterki. To my jesteśmy odpowiedzialni za podjęcie decyzji. Mimo obaw czasami zmiana przynosi wiele dobrego. I wtedy niepotrzebne przedłużanie rozpoczęcia nauki w nowej szkole czy zwlekanie do nowego roku szkolnego może wywoływać napięcie i niepewność.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Doula – wymarzona towarzyszka kobiety rodzącej
▪ ▪ ▪
3020
07.07.2014
W Polsce samo określenie „doula” brzmi tajemniczo, nie mówiąc już o wiedzy na temat jej funkcji. Standardem na salach porodowych jest obecność położnych, lekarzy i bliskiej osoby towarzyszącej,...
Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?
▪ ▪ ▪
3314
14.04.2016
Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w...
Mamy bal, czyli baby - shower vs pępkowe
▪ ▪ ▪
4311
12.02.2015
Mamy to! Polskie mamy wreszcie mają swój bal. Zwyczaj, który od lat króluje na Zachodzie, wreszcie na dobre zadomowił się w Polsce. A baby - shower, bo o nim mowa, stał się rzeczywistą odpowiedzią...
FAS (Alkoholowy Zespół Płodowy) a trudności szkolne
▪ ▪ ▪
3740
10.10.2014
FAS, czyli Alkoholowy Zespół Płodowy, jest pewnym rodzajem niepełnosprawności, którą dziecko nabywa jeszcze w życiu płodowym. Mózg takiego maleństwa zostaje uszkodzony, bo mama, będąc w ciąży,...
Strach przed ginekologiem? Naturalnie!
▪ ▪ ▪
3590
20.10.2014
Trudno ukrywać, że wizyta u ginekologa do najprzyjemniejszych nie należy. Mimo, że każda kolejna jest łatwiejsza od tej pierwszej, skrępowanie przed badaniem budzi się przy każdorazowym otwarciu...
Obowiązki domowe
▪ ▪ ▪
4218
08.06.2015
W domu każdy ma przydział swoich obowiązków, również dziecko powinno jakieś posiadać. Już od najmłodszych lat należy uczyć dziecko wykonywania pewnych zadań. Dzięki temu uczymy ich konsekwencji...