4055
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Najczęstsze błędy w żywieniu dzieci - popełniasz je?
▪ ▪ ▪
4750
12.05.2016
Prawidłowo kształtowane nawyki żywieniowe już od pierwszych lat życia dziecka to kluczowy warunek zdrowia w przyszłości. Odpowiednia masa ciała, dobrze zbilansowana dieta dostarczająca wszystkich...
Rodzic najważniejszym nauczycielem dziecka.
▪ ▪ ▪
4074
16.01.2015
Dzieci uczą się obserwując dorosłych. To od nas w dużej mierze przejmują zachowania, postawy życiowe, podejście do świata oraz sposób nawiązywania i trwania w relacjach. Chcąc być dobrymi...
Zadbaj o dobre geny swojego dziecka! Zaopatrz się w wartościowe preparaty z choliną!
▪ ▪ ▪
3828
18.02.2018
Coraz częściej eksperci polecają kobietom w okresie starania się o dziecko oraz podczas ciąży preparaty z choliną. Dlaczego? Wyjaśniamy powody.
Jak przygotować się do spaceru z dzieckiem?
▪ ▪ ▪
3975
16.02.2015
Niezależnie od pory roku, pogoda bywa kapryśna. Warto o tym pamiętać, zabierając malucha na spacer. Aby zimowe spacery czy pierwsze wiosenne wyjścia nie zakończyły się przemarznięciem lub przegrzaniem,...
Propozycje zabaw na urodziny dla dzieci
▪ ▪ ▪
3151
17.01.2022
Głównym punktem każdej imprezy urodzinowej dla dzieci będą oczywiście zabawy. Im ich więcej, tym lepiej! A naprawdę nie muszą być one jakoś wielce wyszukane czy oryginalne, by wszystkim przypadły...
Pompon, pompon i … po pomponie, czyli relacja z I Dziecięcych Targów z Pomponem
▪ ▪ ▪
3096
04.12.2015
Warsztaty lepienia pierogów, pokaz eksperymentów naukowych i konkursy plastyczne – to tylko niektóre z atrakcji I Dziecięcych Targów z Pomponem, które w miniony weekend odbyły się w budynku byłego...