3616
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Jak używać urządzenia elektroniczne, by nie szkodziły?
▪ ▪ ▪
3703
07.06.2015
Widok rocznego dziecka, które nie potrafi utrzymać łyżki w dłoni, lecz doskonale radzi sobie z dotykowym ekranem telefonu przestaje dziwić, a zaczyna być społeczną normą. Co robić, gdy pociecha...
MAMA COFFEE - przyjaciółka każdej mamy!
▪ ▪ ▪
3012
04.08.2014
Codziennie rano pomaga Ci się obudzić i jasno myśleć w pracy, umila spotkania z przyjaciółkami, a nawet towarzyszy podczas wizyty u teściowej. Kochasz jej smak i aromat, uwielbiasz rytuał z jakim...
Mam na imię … Kleopatra
▪ ▪ ▪
3272
16.06.2015
Wybór dziecięcego imienia to bardzo ciekawy proces. Niektórzy przez wiele dni poszukuj tego odpowiedniego. Inni podejmują decyzję spontanicznie. Jeszcze inni chcą, żeby imię było jak najbardziej...
Pierwsza druga połówka
▪ ▪ ▪
3427
22.03.2015
Więź z rodzeństwem to skomplikowana relacja oparta na skrajnych emocjach. Jednocześnie kochasz i nienawidzisz, a wszystko przez to, że jesteście w jakiś sposób nierozerwalnie związani.
Babcia, niania czy żłobek?
▪ ▪ ▪
2554
20.10.2016
Kobiety coraz częściej rezygnują z wydłużonego urlopu macierzyńskiego i decydują się na kontynuowanie kariery zawodowej. Wówczas pojawia się pytanie - kto zajmie się dzieckiem? Zwykle wyjścia...
Mamo, boję się, gdy cię nie widzę – jak dobrze przejść przez lęk separacyjny u dziecka
▪ ▪ ▪
3309
07.07.2014
Wiele mam nie zetknęło się nigdy z określeniem „lęk separacyjny”, a jest to etap niezwykle ważny w rozwoju dziecka. Maluch reaguje gwałtownie, gdy mama znika z pola jego widzenia, nawet jeśli...