4122
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
APGAR - co to jest?
▪ ▪ ▪
3279
11.08.2016
Zaraz po przyjściu na świat, noworodkiem zajmuje się pediatra i poddaje go tzw. testowi Apgar. Na jego podstawie dziecko zostaje ocenione w skali od 1 do 10. Przyznane punkty podczas prostych badań...
Aloes na wzmocnienie odporności
▪ ▪ ▪
3609
08.09.2014
Dziś już mało kto uprawia aloes w domu, a szkoda, bo to prawdziwy mocarz, który swymi leczniczymi właściwościami uwiódł przemysł farmaceutyczny.
Rok w domu, czyli urlop macierzyński
▪ ▪ ▪
3221
14.07.2015
Wychowanie maleństwa to piękna przygoda, ale i liczne obowiązki. Więź między rodzicami i dzieckiem budowana jest od samego początku. Dlatego miło jest spędzić pierwszy rok maluszka nie martwiąc...
Jak przygotować się do wizyty u urologa?
▪ ▪ ▪
4732
17.03.2017
Urolog zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem chorób związanych z układem moczowo-płciowym. Wbrew powszechnej opinii, lekarza tej specjalizacji odwiedzają pacjenci obu płci. Do urologa można udać...
Przekupstwo czy nagroda?
▪ ▪ ▪
3959
21.03.2015
Nagradzanie dziecka jest metodą wychowawczą starą jak świat, jednak musimy pamiętać, że świat też się zmienia. Powstają nowe metody wychowawcze krytykujące stare podejścia. Czy zatem nagradzając...
Jaka zabawka będzie adekwatna do wieku dziecka? Poradnik
▪ ▪ ▪
2041
28.10.2022
Pierwsze lata życia to zdecydowanie okres beztroski przepełniony radością i poznawaniem świata. W prawidłowym rozwoju dziecka w tym czasie z całą pewnością pomogą zabawki i różnego rodzaju...