4027
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Fonoholicy – o dzieciach uzależnionych od telefonów komórkowych
▪ ▪ ▪
3712
11.12.2014
Niemalże w każdym domu dzieci mają styczność z telefonami komórkowymi. My, dorośli, sami wydajemy się być uzależnieni, a przecież dzieci bacznie nas obserwują. Mamy rozmawiają przez telefon...
Nowoczesne ojcostwo
▪ ▪ ▪
4143
07.04.2015
Cieszy fakt, że mężczyźni chętniej angażują się w życie dziecka. Coraz częściej można spotkać ich na wywiadówkach. Mimo to nadal słychać głosy, że to złe rozwiązanie i wciskanie w szablon...
Jak zadbać o wzrok naszego dziecka?
▪ ▪ ▪
2173
31.03.2018
Wzrok to jeden z najważniejszych zmysłów człowieka. To dzięki niemu jesteśmy w stanie w pełni poznawać świat i uczyć się go. Dlatego tak ważne jest, by dbać o wzrok u dzieci, by później...
Jak rozmawiać z dziećmi o pieniądzach – 4 strategie
▪ ▪ ▪
2986
03.04.2017
Twoje konto osobiste przedstawia opłakany stan, święta za pasem, a Twoje dziecko marzy o wakacyjnym wyjeździe i nowym gadżecie elektronicznym? Nie panikuj. Podpowiadamy, jak rozmawiać z najmłodszymi...
Nowość od Marwit! Świeży sok z jabłek i owoców pigwowca.
▪ ▪ ▪
3464
24.10.2015
Czas jesiennych zawirowań pogodowych to najtrudniejsze wyzwanie dla naszej odporności. Natura jednak daje nam wszystko co potrzebne, by ustrzec się przed przeziębieniem. Moc witamin kryje się w naszym...
Jaki aparat fotograficzny kupić dziecku?
▪ ▪ ▪
4216
04.01.2019
Zauważyłeś, że dziecko lubi pożyczać Twój telefon i robić zdjęcia obiektom w domu i na zewnątrz? Że gdy widzi na spacerze pieska, woli uwiecznić go na fotografii niż pogłaskać? To dobry...