3891
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Dieta ciążowa
▪ ▪ ▪
8937
07.07.2014
Hura, są dwie kreski na teście ciążowym i wiesz już, że w twoim brzuchu rośnie dziecko. Ale nawet jeżeli nie spodziewałaś się takiej informacji to Twój organizm i tak da ci do zrozumienia,...
„Elementarz smaków” pomaga w rozszerzaniu diety dzieci
▪ ▪ ▪
2916
19.07.2016
Żywienie dzieci to temat niezwykle ważny. W odpowiedzi na potrzeby rodziców, którzy poszukują pełnej i rzetelnej wiedzy z zakresu rozszerzania diety maluchów, powstał projekt „Nauka Smaków”....
Co czeka kobietę po porodzie – o połogu
▪ ▪ ▪
4635
07.07.2014
Po trudach ciąży i porodu kobieta powinna solidnie odpocząć. Niestety jest to dość trudne przy noworodku, który potrzebuje opieki całodobowej. Dodatkowo na zmęczenie i niewyspanie nakłada się...
Dziecko i telewizor
▪ ▪ ▪
3295
08.04.2015
Telewizor włączany dziecku zawsze będzie przedmiotem sporów. Czy włączać, a jeśli tak, to na jak długo? Dziecku w którym wieku? Siadać z dzieckiem, nadganiać w tym czasie zaległe sprawy czy...
Badania w ciąży – o czym nie wolno zapomnieć?
▪ ▪ ▪
4296
06.05.2016
Ciąża to niezwykły czas w życiu każdej kobiety. Obok ogromnych emocji, wahań nastrojów, zachcianek pokarmowych i leków to także moment wzmożonej troski o zdrowie swoje oraz rozwijającego się...
Jak się uczyć, aby się nauczyć?
▪ ▪ ▪
2895
22.09.2016
Twoje dziecko ma problemy z nauką? Lekcje w szkole, dodatkowe zajęcia i zadania domowe nie pomagają mu w przyswajaniu wiedzy? Możesz postarać się mu pomóc.