3942
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Konta bankowe dla dzieci
▪ ▪ ▪
3565
11.02.2019
Coraz więcej rodziców postanawia założyć swoim dzieciom konta w banku. Niektórzy rodzice zakładają konta nastolatkom, ale są też tacy, którzy zakładają konta kilkulatkom. Zobacz, czy takie...
Gra miejska i piknik rodzinny na Bemowie
▪ ▪ ▪
2842
16.08.2016
Kapitan Warszawa szuka właśnie Ciebie! Tajemnicza Komnata w Pałacu Kultury i Nauki – czy naprawdę istnieje?
Tantum Verde – gardłowe pogotowie
▪ ▪ ▪
3533
17.10.2014
Czy wiesz, że gardło codziennie toczy walkę odpierając ataki bakterii, wirusów i grzybów? Dzięki temu chroni organizm przed infekcjami. Jednak przez wyziębienie, wahania pogodowe lub stres, gardło...
Jak wybrać rowerek trójkołowy biegowy dla dziecka?
▪ ▪ ▪
2256
18.08.2022
Rowerek trójkołowy biegowy pozwoli Ci na kontrolę nauki jazdy Twojego dziecka. Jest świetną alternatywą do wózka spacerowego. Możesz zapomnieć o relikcie przeszłości jakim jest drewniany rowerek...
Ospa wietrzna u dzieci
▪ ▪ ▪
13220
13.07.2014
Ospa wietrzna u dzieci zwykle ma łagodny przebieg. Najczęściej chorują przedszkolaki. Jak wygląda wysypka przy wietrznej ospie? Czy można dziecko zaszczepić przeciwko ospie wietrznej? Objawy i leczenie...
Plecak dla mamy - wolne ręce i proste plecy!
▪ ▪ ▪
3937
25.06.2015
Aktywne młode mamy poszukują rozwiązań na miarę potrzeb. Akcesoriów, które nadążają za wymaganiami i naprawdę pomagają w opiece nad niemowlęciem. Nowoczesne plecaki Forma Skip Hop to dodatek...