3497
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Jak pokonać zgagę w ciąży?
▪ ▪ ▪
3113
18.07.2015
Nieprzyjemne palące uczucie w za mostkiem jest częstym objawem ciąży. Niestety zgaga może nękać ciężarne przez całe dziewięć miesięcy, a nie jest to przyjemne uczucie.
Odporność na 5+
▪ ▪ ▪
2711
01.03.2016
Twoje dziecko wciąż „łapie” infekcje? Wraca do domu zakatarzone, często ma kaszel i gorączkę? Kontakt z grupą rówieśników mu nie sprzyja? Prawdopodobnie układ immunologiczny malca potrzebuje...
Pieniądze dla rodziców
▪ ▪ ▪
3060
15.07.2015
Dzieci to niekończąca się inwestycja i wieczna skarbonka. Stąd warto wiedzieć, kiedy i za co można otrzymać dodatkowe pieniądze.
Jaka torba będzie idealna na spacer z dzieckiem?
▪ ▪ ▪
3251
07.01.2015
Czy istnieje torba idealna dla młodych rodziców? Przede wszystkim powinna być praktyczna, ale i zachowywać walory estetyczne. Jednocześnie pojemna i poręczna, z dużą ilością kieszeni o różnych...
Śniadanie do szkoły
▪ ▪ ▪
3510
09.10.2014
W mediach dużą uwagę przywiązuje się do jedzenia pierwszego śniadania. Bo wiadome jest i nie podlega dyskusji, że trzeba jeść śniadanie przed wyjściem z domu. Pobudzamy wtedy organizm do pracy....
Sprytne akcesoria Skip Hop dla każdej mamy
▪ ▪ ▪
2836
06.04.2016
Bycie mamą to nie lada wyzwanie. Jak mu sprostać? Poznaj akcesoria, które skutecznie ułatwią sprawowanie opieki nad ukochanym maluchem.