3571
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Świeże soki Marwit – Produktem Roku 2016
▪ ▪ ▪
3336
05.10.2016
Kiedy za oknem robi się chłodniej, warto wzmocnić swój organizm. I tu z pomocą przychodzą nam jabłka. Cenimy je za ich niepowtarzalny smak, soczystość, a także za to, że ich smak przywodzi na...
Cykl ZDROWIE – Jak poprawić samopoczucie zestresowanego dziecka?
▪ ▪ ▪
2537
26.01.2017
Dzieci żyją dziś w zawrotnym tempie, co powoduje, że codzienny rytm funkcjonowania organizmu jest zakłócany przez zbyt wczesne lub zbyt późne wstawanie, naukę w porach dnia przeznaczonych na wypoczynek,...
Subkultury młodzieżowe
▪ ▪ ▪
5219
03.11.2015
Nazwa brzmi dość tajemniczo, czasami wzbudza sensację. Subkultury młodzieżowe kojarzą się zwykle z zachowaniami dewiacyjnymi. Ogólnie, jako miejsce czy grupa, które wpływają negatywnie na dzieci...
Jaka zabawka będzie adekwatna do wieku dziecka? Poradnik
▪ ▪ ▪
1780
28.10.2022
Pierwsze lata życia to zdecydowanie okres beztroski przepełniony radością i poznawaniem świata. W prawidłowym rozwoju dziecka w tym czasie z całą pewnością pomogą zabawki i różnego rodzaju...
Sposoby na dobry sen
▪ ▪ ▪
2692
14.11.2016
Temat nieprzespanych nocy jest znany niemal wszystkim świeżo upieczonym rodzicom. Nowy członek rodziny zwykle nie potrafi dostosować się do obowiązujących zwyczajów i nie śpi, kiedy nie ma na...
Wypadki w trakcie WF - kiedy można ubiegać się o odszkodowanie?
▪ ▪ ▪
4989
30.03.2016
Wypadek w placówce oświatowej to poważna sprawa – cierpi zarówno mały poszkodowany i jego rodzice, jak i nauczyciele oraz dyrekcja. Czasem wystarczy chwila nieuwagi podczas lekcji wychowania fizycznego...