3500
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Kiedy w mieszkaniu nie mieści się pies i kot, postaw na małego gryzonia
▪ ▪ ▪
5088
29.02.2016
Dziecko wierci Ci przysłowiową dziurę w brzuchu, bo bardzo chce mieć zwierzątko? Z jednej strony chciałabyś mu nieba przychylić, jednak wiesz jakie macie warunki mieszkaniowe i że niekoniecznie...
Proste zabawki stymulujące rozwój
▪ ▪ ▪
3659
12.12.2014
Proste zabawki stymulujące rozwój i kompetencje dziecka, które prawie nic nie kosztują. Prawie nic, ponieważ trzeba jednak zainwestować coś cennego - swój czas na zabawę! Gdy się dobrze rozejrzymy...
Dieta ucznia
▪ ▪ ▪
2815
06.10.2016
Żywienie dziecka w wieku szkolnym stanowi znaczącą rolę w jego rozwoju i prawidłowym wzroście. Dzięki odpowiednio skomponowanej diecie, unikniemy niebezpiecznych dla zdrowia niedoborów pokarmowych,...
Jak zaaranżować pokój dla nastolatka?
▪ ▪ ▪
3650
02.04.2015
Aranżacja młodzieżowego pokoju potrafi być dla rodzica bardziej absorbująca, niż projektowanie pozostałych pomieszczeń w mieszkaniu. Nastolatkowie mają zazwyczaj odmienne zdanie na temat tego,...
Każda mama ma wybór!
▪ ▪ ▪
3703
04.09.2015
Karmienie piersią to temat, który wywołuje żywe dyskusje. Matki, które z różnych powodów decydują się na przejście ma mleko modyfikowane, są niekiedy oskarżane o brak wystarczających uczuć...
Ochroń dziecko przed sektami
▪ ▪ ▪
3113
17.11.2015
Sekty są groźne i trudno jest wyrwać z ich oddziaływania zwerbowane dziecko. Sekty są grupami bardzo silnymi, wyizolowanymi z reszty społeczeństwa, posiadającymi własny system wartości i wzór...