3560
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Dieta w ciąży: obalamy mity
▪ ▪ ▪
3366
21.12.2017
Zakaz picia kawy, jedzenia słodyczy i przekąsek, konieczność rezygnacji z diety wegetariańskiej oraz „jedzenia za dwoje” to tylko niektóre z popularnych mitów na temat diety w ciąży. Czego...
Polskie szkoły muszą wspierać postawy przedsiębiorcze u dzieci
▪ ▪ ▪
2823
05.06.2017
Nie każdy zostanie przedsiębiorcą ale każdy będzie korzystał z instrumentów finansowych. Dlatego trzeba prowadzić w szkołach praktyczne działania, które przygotują młodych ludzi do tego, by...
Sylwester w domu – jak spędzić go ze starszym dzieckiem?
▪ ▪ ▪
2671
27.12.2016
Wszystko wskazuje na to, że tegorocznego sylwestra spędzicie w towarzystwie kilkuletniego lub nastoletniego dziecka? To wcale nie musi oznaczać, że nie będziecie się dobrze bawić! Witanie Nowego...
Warzywa i owoce w formie soku od Bobo Frut
▪ ▪ ▪
3089
28.10.2016
Dzieci lubią owoce, ale co zrobić, by podobną sympatią darzyły także warzywa? Bobo Frut proponuje podać je w formie soku.
Matkozaury w miejscach publicznych
▪ ▪ ▪
3784
07.09.2015
Sytuacja matek w Polsce bywa różna. Była już nagonka na te, które wybrały karmienie piersią w miejscach publicznych, teraz przyszedł czas na przewijanie. Skąd biorą się te problemy i kim są...
Pierwsza Gwiazdka z noworodkiem
▪ ▪ ▪
2342
09.12.2016
Pierwsze Święta Bożego Narodzenia z nowonarodzonym członkiem rodziny zdają się być nie lada wyzwaniem dla rodziców. U młodych opiekunów pojawia się wiele obaw związanych ze świątecznymi przygotowaniami,...