4000
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Dbamy o mamy
▪ ▪ ▪
2887
14.01.2016
Kierując się potrzebami zarówno przyszłych, jak i świeżo upieczonych mam Bielenda prezentuje nową odsłonę linii kosmetyków Sexy Mama. Wyjątkowe preparaty stworzone zostały z myślą o pielęgnacji...
Odkrywać świat wszystkimi zmysłami
▪ ▪ ▪
3062
07.10.2016
Pierwszy rok życia jest kluczowy dla rozwoju niemowląt. Z bezbronnego, delikatnego noworodka stają się całkiem sprawną, ciekawą świata, coraz bardziej samodzielną istotą. W trakcie tych 12 miesięcy...
Karnawałowe pogotowie kosmetyczne
▪ ▪ ▪
2672
29.01.2016
Święta i Sylwester już za nami, mamy Karnawał. W tym roku czas karnawałowych zabaw będzie trwać do 9 lutego czyli do Ostatków. Przed nami weekendowe szaleństwa. Co zrobić, aby przed wielkim wyjściem...
Cykl EDUKACJA: Podręczniki dla czwartoklasisty
▪ ▪ ▪
3137
23.09.2015
Czwartoklasiści podobnie jak uczniowie pierwszej i drugiej klasy szkoły podstawowej otrzymają podręczniki i ćwiczenia opłacone z budżetu państwa. Książki zostaną im wypożyczone na rok ze szkolnej...
Czy przykrywanie wózka podczas upałów to dobry pomysł?
▪ ▪ ▪
2712
22.10.2016
W czasie, kiedy na dworze panują wysokie temperatury, można zauważyć dziecięce wózki przykryte pieluszkami, kocykami lub innymi materiałami. Jest to dosyć powszechna praktyka, stosowana przez wielu...
Cykl EDUKACJA: Liceum, technikum czy zawodówka?
▪ ▪ ▪
3516
30.09.2015
Zanim uczeń trafi do szkoły średniej – musi zdecydować, jakich przedmiotów chce uczyć się na poziomie rozszerzonym, a co za tym idzie – jaki profil klasy wybrać. Do niego bowiem dostosowana...