3594
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Uciążliwe bóle kręgosłupa – dlaczego nie można ich ignorować?
▪ ▪ ▪
2152
11.07.2017
Dolegliwości bólowe kręgosłupa są epidemią XXI wieku. Szacuje się, że w ciągu swojego życia około 80 proc. społeczeństwa cierpi lub będzie cierpiało z ich powodu. Standardowo pacjent zgłaszający...
Sposób na niekoniecznie mały głód
▪ ▪ ▪
2691
02.11.2016
Gdy z naszego niemowlęcia rośnie ciekawy świata i przygód szkrab, nic go nie zatrzyma. Wszystko co go otacza jest ciekawe, warto dotknięcia, posmakowania. Gdy maluch zaczyna raczkować, a potem chodzić...
Infekcje grzybicze głowy
▪ ▪ ▪
4009
27.07.2015
To częste choroby wśród dzieci. Do zarażenia może dojść przez kontakt z inną osobą, jak i zwierzęciem. Nie dość, że zakaźna, to jeszcze długotrwała w leczeniu.
Ile powinno wynosić kieszonkowe?
▪ ▪ ▪
2951
09.04.2016
Wypowiedź: dr Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięca, ekspert programu edukacji finansowej dzieci „Cha-Ching”.
Rodzina kaszek do picia Nestlé powiększa się!
▪ ▪ ▪
2853
20.06.2016
Rozszerzanie diety powinno rozpoczynać się u niemowląt nie wcześniej niż w 17 i nie później niż w 26 tygodniu życia. Jednymi z pierwszych produktów uzupełniających, które zgodnie z zaleceniami...
Pierwsze kąpiele w domu mogą być świetną zabawą
▪ ▪ ▪
2340
10.12.2016
Dzieci uwielbiają wodę. Nie ma się z resztą co dziwić - przecież przez dziewięć miesięcy życia płodowego otoczone były właśnie wodą. Niektórzy nawet twierdzą, że niemowlęta są naturalnymi,...