4125
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Dziecko na wakacjach, czyli jak odpowiednio chronić skórę malucha przed szkodliwym promieniowaniem UV?
▪ ▪ ▪
3443
02.09.2015
Słońce, basen, morze i babki z piasku - tak właśnie dzieci wyobrażają sobie udane wakacje. Dla rodziców natomiast jest to czas, w którym wyjątkowo skutecznie muszą chronić ich delikatne...
Jak zająć dziecko w tramwaju i autobusie?
▪ ▪ ▪
4041
25.04.2015
Codzienne podróże komunikacją miejską mogą być dla rodziców trudnymi chwilami. Dzieci biegają po środku transportu, krzyczą i liżą szyby. Nuda powoduje, że wpadają na bardzo dziwne i często...
Jak zorganizować dziecku ferie zimowe
▪ ▪ ▪
3466
01.11.2015
Ferie zimowe, jak zresztą wszystkie wolne dni, cieszą dzieci. Mniej zadowoleni są zwykle rodzice, którzy nie mogą przeznaczyć części urlopu na zimowy wypoczynek. Gdy maluch uczęszcza do przedszkola,...
Rozwód – jak wspierać dziecko
▪ ▪ ▪
3838
01.12.2014
W małżeństwach bywa różnie. Czasami lepiej, czasami gorzej. Gdy dorośli nie potrafią już ze sobą wspólnie żyć, zawsze cierpią dzieci. Niby mają mamę i tatę, ale nic już nie będzie takie...
Poznaj Preply - nauka angielskiego dla wszystkich
▪ ▪ ▪
3692
30.03.2016
Angielskiego uczą się dzieci, emeryci jak i kierownicy, pracownicy szeregowi, dosłownie wszyscy. Zatem czy istnieje uniwersalna metoda nauki skuteczna w każdym przypadku? Teoretycznie większość...
Do szkoły, gotowi? Start!
▪ ▪ ▪
2895
29.08.2016
Perspektywa końca wakacji sprawia, że młodzież stara się maksymalnie wykorzystać każdą wolną chwilę przed powrotem do szkolnej ławki. Z kolei dla rodziców to ostatni moment na zakup wyprawki...