3506
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Sposoby na zapobieganie wiosennej alergii
▪ ▪ ▪
3221
10.06.2015
Zdaniem alergologów współcześnie około 8-10% światowej populacji cierpi na sezonowe alergie. Maj i czerwiec to szczególnie uciążliwe miesiące dla dzieci, które z powodu łzawienia z oczu i trudności...
Ile powinno wynosić kieszonkowe?
▪ ▪ ▪
2922
09.04.2016
Wypowiedź: dr Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięca, ekspert programu edukacji finansowej dzieci „Cha-Ching”.
Maty piankowe dla dzieci i ich zalety
▪ ▪ ▪
1126
23.08.2023
Jeśli Twój maluszek staje się coraz bardziej ruchliwy, a Ty chcesz zapewnić mu bezpieczną przestrzeń do rozwoju motorycznego, przyjrzyj się bliżej matom piankowym. To rozwiązanie cieszy się...
Wspieramy rozwój malucha
▪ ▪ ▪
3179
16.03.2015
Zabawki, którymi na co dzień otaczamy malucha, mają ogromny wpływ na jego rozwój. Banalne, oczywiste, niewymagające mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Nie od dziś przecież wiadomo,...
Dni Otwarte Funduszy Europejskich
▪ ▪ ▪
2835
04.05.2015
Od 7 do 10 maja będzie związku z akcją Dni Otwarte Funduszy Europejskich weekend możecie spędzić bardzo ciekawie. Pakujcie zatem torby, dolewajcie benzyny i wyruszajcie skorzystać z tej okazji....
Gdy zastanawiamy się nad zmianą szkoły
▪ ▪ ▪
2835
10.10.2014
Minęło już trochę czasu od rozpoczęcia roku szkolnego. Może twoje dziecko chodzi chętnie do szkoły, nie zgłasza większych trudności, odnosi sukcesy. A może jest wręcz inaczej? – dziecko...