3831
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Wyprawka dla noworodka - monitor oddechu - fanaberia czy głos rozsądku?
▪ ▪ ▪
2729
03.11.2016
Spokojny sen niemowlaka to jedna z głównych kwestii, która zaprząta głowę przyszłym rodzicom. Czy dziecko będzie bezpieczne w łóżeczku? Czy będę mogła zostawić je podczas snu w jego pokoju...
Wilk w sieci
▪ ▪ ▪
3912
26.04.2015
Bajka o czerwonym kapturku jest powszechnie znana. Niemal każde dziecko potrafi ją opowiedzieć. Niestety wilk nie czai się tylko w lesie.
Jak wychować dziecko, by umiało spełniać swoje marzenia?
▪ ▪ ▪
3445
01.10.2014
Każdy rodzic po pierwszej euforii związanej z pojawieniem się dziecka na świecie staje przed dylematem, jak dobrze wychować dziecko? Z pomocą przychodzą mu zazwyczaj dziadkowie, doświadczone ciocie...
Wakacyjna pierwsza pomoc
▪ ▪ ▪
2290
09.08.2017
Beztroska, spokój, krótko mówiąc pełen relaks – tak powinny wyglądać wakacje. Niestety zdarza się, że wypoczynek coś nam zakłóca. Co robić, gdy przydarzy nam się oparzenie słoneczne? Jak...
Nie należy karmić dziecka na siłę
▪ ▪ ▪
4033
10.04.2016
Niezależnie od wieku malucha – nie można zmuszać swojej pociechy do jedzenia. Odmowa spożywania pokarmu zawsze ma swoje podłoże, zaś chwilowy brak apetytu u malca nie powinien martwić rodziców.
Droga do dziecięcej samodzielności
▪ ▪ ▪
3976
05.07.2015
Chcesz pomóc swojemu dziecku w działaniach prowadzących do samodzielności, ale nie wiesz od czego zacząć? W kształtowaniu zaradności u maluchów istotną rolę odgrywa najbliższe środowisko,...