3759
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Co powinno się znaleźć w idealnej wyprawce dla niemowlaka?
▪ ▪ ▪
2835
19.03.2017
Pojawienie się w domu nowego człowieka jest ogromną zmianą dla każdego z domowników. Każda mama chce się do tego momentu przygotować jak najlepiej. Od miesięcy trwają zakupy łóżeczka, wózka,...
Sposoby na dobry sen
▪ ▪ ▪
2794
14.11.2016
Temat nieprzespanych nocy jest znany niemal wszystkim świeżo upieczonym rodzicom. Nowy członek rodziny zwykle nie potrafi dostosować się do obowiązujących zwyczajów i nie śpi, kiedy nie ma na...
Koszt wychowania dziecka w Polsce
▪ ▪ ▪
3420
11.08.2015
Według aktualnych danych Centrum im. Adama Smitha koszt wychowania jednego dziecka w Polsce, do 19 roku życia, mieści się w przedziale od 176 tys. do 190 tys. zł, a dwójki – od 317 tys. do 350...
Na jaki kolor pomalować pokój dla nastolatka?
▪ ▪ ▪
5697
01.04.2015
Każdy rodzic zdaje sobie sprawę z tego, że nastolatkowie to indywidualiści chodzący własnymi drogami. Przestrzeń wokół nich musi więc odzwierciedlać ich buntowniczy charakter. Przemalowując...
Magia układania puzzli, czyli dlaczego warto bawić się puzzlami
▪ ▪ ▪
4002
14.02.2016
Badania przeprowadzone przez naukowców z uniwersytetu w Chicago wskazują, że dzieci, które bawią się w układanie puzzli między drugim a czwartym rokiem życia mają lepsze zdolności przestrzenne,...
Aplikacje dla uczniów i studentów
▪ ▪ ▪
3143
02.09.2015
XXI wieku nikogo już nie dziwi dzieciak biegający z telefonem. Być może niektórych jeszcze denerwują młodzi gadżeciarze, ale jest na to sposób. Rok szkolny to doskonała okazja, aby wypróbować...