4064
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Szkoła muzyczna? Podejdź do tego na spokojnie
▪ ▪ ▪
2727
27.08.2016
Szkoła muzyczna czy nauczanie indywidualne? Posłać dziecko jak najwcześniej czy poczekać aż samo o to poprosi? Motywować czy liczyć na to, że samo będzie pracowało systematycznie? Rodzice, którzy...
Wady słuchu - jak je wykryć?
▪ ▪ ▪
5584
13.07.2015
Dzieci nie zawsze powiedzą nam, co im dolega. Czasem jest to zwykły katar innym razem problemy ze słuchem. Warto od samego początku obserwować rozwój malucha. Jeśli zauważymy coś niepokojącego...
Przepis na udane zakupy z dzieckiem
▪ ▪ ▪
4043
20.05.2015
Im dziecko jest starsze – tym rosną jego potrzeby konsumpcyjne. Nie wystarcza już zakup niemowlęcych ubranek dla wciąż rosnącego malucha, wyposażenie lodówki w produkty dla danej grupy wiekowej...
Cukrzyca u dzieci – jak sobie z nią poradzić?
▪ ▪ ▪
2725
12.05.2018
Twoje dziecko jest wiecznie zmęczone, senne i w ostatnim czasie schudło? Oprócz tego często odwiedza toaletę i męczy je pragnienie? Musisz bacznie je obserwować i udać się z nim do lekarza. Bardzo...
Oksytocyna - najważniejszy hormon w ciąży
▪ ▪ ▪
3390
24.11.2020
Oksytocyna inaczej nazywana jest hormonem szczęścia, ponieważ to ona odpowiada za stan euforii i zakochania. To dzięki niej czujemy przywiązanie oraz potrzebę bliskości z drugą osobą. Jej podwyższone...
Jesień sprzyja hartowaniu odporności
▪ ▪ ▪
3082
22.10.2015
Jesień rządzi się swoimi prawami: choć bywa deszczowo, zimno, wietrznie, to nie brakuje też ciepłych, słonecznych, kolorowych dni. Taka pogodowa huśtawka to świetny trening dla rozwijającej się...