3410
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Dieta w ciąży - przyzwyczajenia do poprawki
▪ ▪ ▪
3153
18.07.2014
Przez następne miesiące to, co jesz i pijesz, będzie miało bardzo duży wpływ na twoje maleństwo. Ważne, abyś także nie zapominała o sobie. Twój organizm w pierwszej kolejności zadba o odżywienie...
Śniadaniowe zwycięstwo!
▪ ▪ ▪
2721
11.06.2015
Śniadanie to podstawowy posiłek dnia, daje dziecku energię potrzebną do odkrywania świata. Nie jest to tajemnicą dla żadnego rodzica. Niestety dzieci niekoniecznie chcą jeść śniadania. Jak temu...
MAMA COFFEE - przyjaciółka każdej mamy!
▪ ▪ ▪
2912
04.08.2014
Codziennie rano pomaga Ci się obudzić i jasno myśleć w pracy, umila spotkania z przyjaciółkami, a nawet towarzyszy podczas wizyty u teściowej. Kochasz jej smak i aromat, uwielbiasz rytuał z jakim...
Chcesz zastosować karę wobec dziecka? – zrób to mądrze
▪ ▪ ▪
3044
07.11.2015
Najłatwiej jest zabraniać, celować w rzeczy, które dziecko lubi: Nie obejrzysz bajki, nie pójdziesz na rower, nie dostaniesz podwieczorku, nie kupię ci loda, itd., itp. W chwilach wzburzenia, gdy...
Sejm zniósł obowiązek szkolny dla sześciolatków
▪ ▪ ▪
2942
07.01.2016
„Oddajemy obywatelom wolność” zapowiedziała minister edukacji narodowej Anna Zalewska w trakcie sejmowej debaty. Niedługo potem sejm nowelizując ustawę o systemie oświaty zniósł obowiązek...
Mamy bal, czyli baby - shower vs pępkowe
▪ ▪ ▪
4167
12.02.2015
Mamy to! Polskie mamy wreszcie mają swój bal. Zwyczaj, który od lat króluje na Zachodzie, wreszcie na dobre zadomowił się w Polsce. A baby - shower, bo o nim mowa, stał się rzeczywistą odpowiedzią...