3419
Egoista w piaskownicy c.d.

Czy Twój Maluch chętnie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi? Jeżeli ma z tym problem, to nie zmuszaj go, a pokaż że można zawsze się z kolegą czy koleżanką wymienić.
Przeanalizujmy na spokojnie.
Po pierwsze – takie sytuacje są w zupełności normalne. Żadne dziecko nie rodzi się z umiejętnościami dzielenia się, tylko się ich uczy. Często jednak opornie i bardzo długo. Dopiero dwulatek zaczyna rozumieć, że jedna rzecz jest jego własnością, a inna – nie. Jednak zwykle na początku chce, by wszystko należało do niego. O tym, że opłaca się dzielić i wymieniać z innymi, bo wtedy jest fajniejsza zabawa, jeszcze nie wie. Jeśli nie przekażemy mu tej wiedzy, może (ze szkodą dla siebie i innych) nigdy jej nie posiąść.
Bardzo ważne jest także wsparcie rodzica. Umiejętność dzielenia się z innymi kształtuje się powoli, wraz z rozumieniem uczuć innych i swoich, czyli do około 6 roku życia. Nie musimy się zatem obawiać, że dwulatek jest egoistą. Dopiero trzylatek zaczyna sam z siebie dzielić się z innymi dziećmi i to nie dlatego, że jest taki wyrozumiały, ale że widzi w tym korzyść (można lepiej się bawić, wymienić swoją zabawkę na fajniejszą lub większą, albo po prostu na taką której nie mam). Dlatego zaakceptujmy to, że przez kilka lat będą powtarzać się takie sytuacje: dziecko się cieszy, że przyjdą do niego koledzy, ale kiedy już się pojawią i sięgają po jego zabawki, wpada w złość. Albo: maluch sięga po cudze zabawki, ale nie pożycza swoich lub częstuje cukierkami, ale wydziela je pojedynczo z ręki i z wyraźną niechęcią.
Często nie jesteśmy zadowoleni i równocześnie wstydzimy się za dziecko, boimy się oceny innych rodziców, oskarżeń, że źle wychowaliśmy malucha. Tymczasem to naturalny etap rozwoju dziecka i do tego bardzo ważny. Bo zastanówmy się – czy sami lubimy pożyczać przypadkowo spotkanej osobie ulubioną bransoletkę lub naszyjnik? Albo bez namysłu udostępniamy swój telefon? Dwulatek zaczyna się uczyć, że coś jego własnością i może o tym decydować. Dlatego nie chce się dzielić ukochanym autem, misiem czy foremkami. Jeśli będziemy go do tego zmuszać, to zacznie się wycofywać albo biernie przyglądać się jak silniejsze (lub bardziej zdesperowane) dzieci zabierają mu zabawki. A skoro zabierają, a jego własna mama jeszcze staje po ich stronie, to może on nie zasługuje na te rzeczy? Może jest gorszy? Dlatego wtedy reagujmy – tłumaczmy, że trzeba zapytać o zgodę, nie wolno bić, zaproponujmy coś w zamian.
źródło: internet
Homeschooling - edukacja domowa bez tajemnic
▪ ▪ ▪
3157
02.06.2015
W ostatnich latach poziom niezadowolenia z funkcjonowania systemu oświaty wyraźnie wzrasta. Coraz więcej rodziców patrzy krytycznym wzrokiem na tradycyjny model nauczania, wytykając mu m.in. brak...
Dieta ucznia
▪ ▪ ▪
2779
06.10.2016
Żywienie dziecka w wieku szkolnym stanowi znaczącą rolę w jego rozwoju i prawidłowym wzroście. Dzięki odpowiednio skomponowanej diecie, unikniemy niebezpiecznych dla zdrowia niedoborów pokarmowych,...
Wyprawka do szpitala – lista niezbędnych rzeczy
▪ ▪ ▪
2740
06.05.2017
Myśl o kompletowaniu wyprawki do szpitala wzbudza lęk w wielu przyszłych mamach. W końcu jest tyle rzeczy, o których nie można zapomnieć, zanim zacznie się rodzić! Aby na oddziale położniczym...
Konta bankowe dla dzieci
▪ ▪ ▪
3353
11.02.2019
Coraz więcej rodziców postanawia założyć swoim dzieciom konta w banku. Niektórzy rodzice zakładają konta nastolatkom, ale są też tacy, którzy zakładają konta kilkulatkom. Zobacz, czy takie...
Pukka Wholistic Shatavari – kobieca harmonia ciała i umysłu.
▪ ▪ ▪
2423
19.10.2016
Bycie kobietą to dar, a bycie spełnioną kobietą to Twój świadomy wybór. Chcesz czerpać z życia garściami, być szczęśliwa i na długo zachować młodość oraz witalność? Musisz koniecznie...
Rowerek biegowy – towarzysz każdego wiosennego spaceru!
▪ ▪ ▪
2434
09.04.2018
Rowerek biegowy to mały rower bez pedałów i łańcucha, na którym dziecko jeździ, odpychając się nóżkami od podłoża. Choć dla osób nie mających z nim styczności, ten wynalazek może wydawać...