4116
Mądrze chwal swoje dziecko

Wszyscy rodzice z dumą patrzą, kiedy maluch dopasuje puzzle, zbuduje wieżę z klocków czy zje obiad jak dorosły, sprawnie używając widelca. Ale czy potrafimy to komunikować nie robiąc dziecku krzywdy? Pochwały każdemu dodają skrzydeł – małym dzieciom, nastolatkom i dorosłym. Nauczmy się więc je właściwie przedstawiać.
Kiedy pewność siebie, poczucie bezpieczeństwa i wiara we własne możliwości zostaną należycie ukierunkowane w dzieciństwie, to w wieku dojrzałym człowiek lepiej radzi sobie w trudnych sytuacjach. Każdy rodzic potwierdzi te słowa i zapewni, że wspiera oraz chwali malucha jak najczęściej może. I tu się pojawia pytanie, nie zawsze widać dobre efekty tego działania. Zatem… czy my robimy to dobrze?
Za dużo to niezdrowo
Dla dziecka ważna jest szczerość intencji, rozmowy i przekazu. Jeśli chwalimy zbyt często, ale ogólnikowo, to nie sprawimy tym przyjemności maluchowi. Szybko zorientuje się, że tak naprawdę, mówiąc: „O, jak ładnie to zrobiłeś” albo: „Naprawdę piękny ten rysunek” zwyczajnie go zbywamy, bo jesteśmy zaangażowani czym innym. Jeśli rzucamy przez ramię z kuchni: „Śliczny ten zamek. Ale teraz myj szybko ręce i siadaj do stołu”, to dziecko nie poczuje się docenione, będzie mu smutno, że nie znalazła mama lub tata czasu, a jak sytuacja będzie się powtarzać, to nawet – niechciane i zlekceważone.
Jednak szczerość to nie wszystko. Niekorzystny jest także nadmierny zachwyt nad każdym drobiazgiem i każdym przejawem inwencji malucha: konstrukcją z klocków, malowanką, ubrankiem dla lalki. Dziecko pomyśli wtedy, że cokolwiek zrobi, będzie świetnie, a to po jakimś czasie może doprowadzić do postawy roszczeniowej („Dlaczego nikt mnie nie chwali? Jestem przecież taki wspaniały”), zdusi jego kreatywność (bo nie trzeba się dużo napracować aby wszyscy byli pod wrażeniem) i sprowokuje rozwój postawy narcystycznej(a ta jest już groźnym zaburzeniem osobowości). Nieustające zachwyty są też nudne, bo powtarzane w kółko nie motywują do działania i nie wyznaczają kolejnych wyzwań i celów. To trochę tak, jak z dorosłymi, o których się mówi, że „spoczęli na laurach”. A przecież wiemy, że w pracy pochwała to satysfakcja, poczucie docenienia i najlepsza mobilizacja do dalszego działania.
Mniej znaczy więcej
Zatem, jak chwalić? Podsumowując to szczerze, z umiarem i przekonująco. A do tego potrzeba trochę czasu i głowy wolnej od innych bieżących spraw. Bo zupełnie inaczej taka pochwała wypadnie, kiedy przerwiemy jakieś czynności, pochylimy się nad rysunkiem dziecka i powiemy: „O, lubię jak malujesz takie czerwone samochody. Myślisz, że żółw może pojechać nim na wycieczkę?” albo: „Jak szybko dopasowałeś puzzle. A może spróbuj postawić tu płot z klocków dla tej żyrafy?”. Wtedy doceniamy to, co zostało zrobione przez malucha, odnosimy się do wykonanej przez niego czynności, omawiamy ją z dzieckiem i podajemy pomysł na dalszą zabawę.
Kluczowa jest uwaga i czas, który poświęcamy dziecku w tym właśnie momencie. Czy to nie na tym właśnie polega serdeczność relacji między dziadkami a wnukami? Babcia cierpliwie wytłumaczy, jak i z czym mieszać mąkę, by powstało ciasto. Dziadek opowie historię o rycerzach podczas budowania zamku. Maluch czuje, że uwaga skupiona jest tylko na nim, to on jest ważny i to buduje jego poczucie wartości. Rodzice być może nie mają dla niego tyle czasu, bo dużo pracują, zajmują się rodzeństwem i tysiącem innych codziennych spraw. Dlatego, nawet jeśli miałoby to być rzadziej, chwaląc, to skupmy się na dziecku i tylko na nim. Postawmy na jakość a nie ilość pochwał.
źródło: internet
Woda mi niestraszna – dziecięcy lęk przed kąpielą
▪ ▪ ▪
3565
07.07.2014
Cudownie jest, gdy dziecko lubi się kąpać. Kąpać się trzeba, więc jeśli maluch czerpie z tego radość, zyskują też rodzice – przede wszystkim spokój. Nikt nie ma ochoty nakłaniać szkraba...
Przedszkolny ból głowy, czyli jak przetrwać pierwsze tygodnie przeszklonych pożegnań.
▪ ▪ ▪
3221
17.04.2015
Pierwsze dni w przedszkolu to zmartwienie spędzające sen z powiek niemal każdej mamie. Wizja siarczystych łez, krzyku i przerażania na ukochanej buźce nie należy do przyjemnych. Niestety pojawia...
Najważniejsze kolory w życiu dziecka
▪ ▪ ▪
8584
01.06.2015
Czy barwy w życiu dziecka są ważne? Z badań wynika, że kolory z jakimi dziecko ma kontakt, mają wpływ na jego zachowanie i rozwój – jest to zatem ważny element życia malucha. W jakich kolorach...
Niebezpieczne słonce
▪ ▪ ▪
6319
12.06.2015
Słoneczne dni napawają optymizmem, chętnie wystawiamy twarze ku słońcu. Takie dni idealne są też na dziecięce zabawy. Niestety słonce może być też bardzo niebezpieczne. Szczególnie dla niemowląt.
Ciepły śpiworek dla niemowląt na chłodne dni
▪ ▪ ▪
2653
14.12.2016
Jesień i zima nie oznacza kresu podróży i spacerów z maluszkiem. I tu pojawia się problem każdego rodzica - zapinanie i rozpinanie, ściąganie i ubieranie, przykrywanie i odkrywanie, i sprawdzanie,...
Dziecko w kuchni
▪ ▪ ▪
3133
17.11.2014
Dla małego dziecka kuchnia jest miejscem, w którym największą ciekawostką są garnki, pokrywki i przyrządy, które można wyciągać (bądź zrzucać) z półek. Im starszy szkrab tym kuchnia odkrywa...