4069
Mądrze chwal swoje dziecko

Wszyscy rodzice z dumą patrzą, kiedy maluch dopasuje puzzle, zbuduje wieżę z klocków czy zje obiad jak dorosły, sprawnie używając widelca. Ale czy potrafimy to komunikować nie robiąc dziecku krzywdy? Pochwały każdemu dodają skrzydeł – małym dzieciom, nastolatkom i dorosłym. Nauczmy się więc je właściwie przedstawiać.
Kiedy pewność siebie, poczucie bezpieczeństwa i wiara we własne możliwości zostaną należycie ukierunkowane w dzieciństwie, to w wieku dojrzałym człowiek lepiej radzi sobie w trudnych sytuacjach. Każdy rodzic potwierdzi te słowa i zapewni, że wspiera oraz chwali malucha jak najczęściej może. I tu się pojawia pytanie, nie zawsze widać dobre efekty tego działania. Zatem… czy my robimy to dobrze?
Za dużo to niezdrowo
Dla dziecka ważna jest szczerość intencji, rozmowy i przekazu. Jeśli chwalimy zbyt często, ale ogólnikowo, to nie sprawimy tym przyjemności maluchowi. Szybko zorientuje się, że tak naprawdę, mówiąc: „O, jak ładnie to zrobiłeś” albo: „Naprawdę piękny ten rysunek” zwyczajnie go zbywamy, bo jesteśmy zaangażowani czym innym. Jeśli rzucamy przez ramię z kuchni: „Śliczny ten zamek. Ale teraz myj szybko ręce i siadaj do stołu”, to dziecko nie poczuje się docenione, będzie mu smutno, że nie znalazła mama lub tata czasu, a jak sytuacja będzie się powtarzać, to nawet – niechciane i zlekceważone.
Jednak szczerość to nie wszystko. Niekorzystny jest także nadmierny zachwyt nad każdym drobiazgiem i każdym przejawem inwencji malucha: konstrukcją z klocków, malowanką, ubrankiem dla lalki. Dziecko pomyśli wtedy, że cokolwiek zrobi, będzie świetnie, a to po jakimś czasie może doprowadzić do postawy roszczeniowej („Dlaczego nikt mnie nie chwali? Jestem przecież taki wspaniały”), zdusi jego kreatywność (bo nie trzeba się dużo napracować aby wszyscy byli pod wrażeniem) i sprowokuje rozwój postawy narcystycznej(a ta jest już groźnym zaburzeniem osobowości). Nieustające zachwyty są też nudne, bo powtarzane w kółko nie motywują do działania i nie wyznaczają kolejnych wyzwań i celów. To trochę tak, jak z dorosłymi, o których się mówi, że „spoczęli na laurach”. A przecież wiemy, że w pracy pochwała to satysfakcja, poczucie docenienia i najlepsza mobilizacja do dalszego działania.
Mniej znaczy więcej
Zatem, jak chwalić? Podsumowując to szczerze, z umiarem i przekonująco. A do tego potrzeba trochę czasu i głowy wolnej od innych bieżących spraw. Bo zupełnie inaczej taka pochwała wypadnie, kiedy przerwiemy jakieś czynności, pochylimy się nad rysunkiem dziecka i powiemy: „O, lubię jak malujesz takie czerwone samochody. Myślisz, że żółw może pojechać nim na wycieczkę?” albo: „Jak szybko dopasowałeś puzzle. A może spróbuj postawić tu płot z klocków dla tej żyrafy?”. Wtedy doceniamy to, co zostało zrobione przez malucha, odnosimy się do wykonanej przez niego czynności, omawiamy ją z dzieckiem i podajemy pomysł na dalszą zabawę.
Kluczowa jest uwaga i czas, który poświęcamy dziecku w tym właśnie momencie. Czy to nie na tym właśnie polega serdeczność relacji między dziadkami a wnukami? Babcia cierpliwie wytłumaczy, jak i z czym mieszać mąkę, by powstało ciasto. Dziadek opowie historię o rycerzach podczas budowania zamku. Maluch czuje, że uwaga skupiona jest tylko na nim, to on jest ważny i to buduje jego poczucie wartości. Rodzice być może nie mają dla niego tyle czasu, bo dużo pracują, zajmują się rodzeństwem i tysiącem innych codziennych spraw. Dlatego, nawet jeśli miałoby to być rzadziej, chwaląc, to skupmy się na dziecku i tylko na nim. Postawmy na jakość a nie ilość pochwał.
źródło: internet
Codzienne nawilżanie powierzchni oka w pracy przy komputerze
▪ ▪ ▪
2631
09.12.2016
Czy wiesz, że ludzkie oko mruga ok. 12 razy na minutę? Mrugamy nieświadomie, spontanicznie i regularnie, dzięki czemu powieka, ocierająca się o gałkę oczną, nawilża jej powierzchnię tzw. „filmem...
Dieta w szkołach – czy dziecko jest skazane na cukrzycę i otyłość?
▪ ▪ ▪
3345
20.02.2015
Wiele rodziców idzie na łatwiznę, dając gotówkę dziecku, zamiast przygotować pełnowartościowy posiłek na drugie śniadanie. A co robią uczniowie, chodząc do szkolnego bufetu? Wbrew nadziejom...
VisolVit Junior Żelki - W zdrowym ciele zdrowy duszek!
▪ ▪ ▪
3902
04.08.2014
W trosce o zdrowie najmłodszych, kultowa marka wprowadza wyjątkową innowację znanego od lat VisolVit Junior w saszetkach. Nowoczesna formuła ponadczasowych witamin to VisolVit Junior Żelki - suplement...
Dziecko z ADHD w środowisku szkolnym
▪ ▪ ▪
4291
10.10.2014
Dla ucznia z ADHD uczestniczenie w lekcjach jest bardzo dużym wyzwaniem. Nauczyciel wymaga zachowania ciszy, spokoju, uważnego słuchania poleceń. Dla nadruchliwego ucznia już samo siedzenie w bezruchu...
Feeria barw w nowych deserkach owocowych Gerber
▪ ▪ ▪
2546
23.06.2017
Linia deserków w tubkach Gerber przeznaczonych dla niemowląt po 6. miesiącu powiększyła się właśnie o 3 nowe inspirujące połączenia smaków. Soczyste kolory, w które ubrano musy, przywodzą...
Pierwszy krok w AZS, czyli pomagamy atopikom
▪ ▪ ▪
2892
06.10.2016
Co piąty rodzic w Polsce słyszy, że jego dziecko ma atopowe zapalenie skóry. Taka diagnoza budzi niepokój. Nawracające zmiany skórne, problemy ze snem i liczne kompleksy to tylko niektóre objawy,...