3755
Mądrze chwal swoje dziecko

Wszyscy rodzice z dumą patrzą, kiedy maluch dopasuje puzzle, zbuduje wieżę z klocków czy zje obiad jak dorosły, sprawnie używając widelca. Ale czy potrafimy to komunikować nie robiąc dziecku krzywdy? Pochwały każdemu dodają skrzydeł – małym dzieciom, nastolatkom i dorosłym. Nauczmy się więc je właściwie przedstawiać.
Kiedy pewność siebie, poczucie bezpieczeństwa i wiara we własne możliwości zostaną należycie ukierunkowane w dzieciństwie, to w wieku dojrzałym człowiek lepiej radzi sobie w trudnych sytuacjach. Każdy rodzic potwierdzi te słowa i zapewni, że wspiera oraz chwali malucha jak najczęściej może. I tu się pojawia pytanie, nie zawsze widać dobre efekty tego działania. Zatem… czy my robimy to dobrze?
Za dużo to niezdrowo
Dla dziecka ważna jest szczerość intencji, rozmowy i przekazu. Jeśli chwalimy zbyt często, ale ogólnikowo, to nie sprawimy tym przyjemności maluchowi. Szybko zorientuje się, że tak naprawdę, mówiąc: „O, jak ładnie to zrobiłeś” albo: „Naprawdę piękny ten rysunek” zwyczajnie go zbywamy, bo jesteśmy zaangażowani czym innym. Jeśli rzucamy przez ramię z kuchni: „Śliczny ten zamek. Ale teraz myj szybko ręce i siadaj do stołu”, to dziecko nie poczuje się docenione, będzie mu smutno, że nie znalazła mama lub tata czasu, a jak sytuacja będzie się powtarzać, to nawet – niechciane i zlekceważone.
Jednak szczerość to nie wszystko. Niekorzystny jest także nadmierny zachwyt nad każdym drobiazgiem i każdym przejawem inwencji malucha: konstrukcją z klocków, malowanką, ubrankiem dla lalki. Dziecko pomyśli wtedy, że cokolwiek zrobi, będzie świetnie, a to po jakimś czasie może doprowadzić do postawy roszczeniowej („Dlaczego nikt mnie nie chwali? Jestem przecież taki wspaniały”), zdusi jego kreatywność (bo nie trzeba się dużo napracować aby wszyscy byli pod wrażeniem) i sprowokuje rozwój postawy narcystycznej(a ta jest już groźnym zaburzeniem osobowości). Nieustające zachwyty są też nudne, bo powtarzane w kółko nie motywują do działania i nie wyznaczają kolejnych wyzwań i celów. To trochę tak, jak z dorosłymi, o których się mówi, że „spoczęli na laurach”. A przecież wiemy, że w pracy pochwała to satysfakcja, poczucie docenienia i najlepsza mobilizacja do dalszego działania.
Mniej znaczy więcej
Zatem, jak chwalić? Podsumowując to szczerze, z umiarem i przekonująco. A do tego potrzeba trochę czasu i głowy wolnej od innych bieżących spraw. Bo zupełnie inaczej taka pochwała wypadnie, kiedy przerwiemy jakieś czynności, pochylimy się nad rysunkiem dziecka i powiemy: „O, lubię jak malujesz takie czerwone samochody. Myślisz, że żółw może pojechać nim na wycieczkę?” albo: „Jak szybko dopasowałeś puzzle. A może spróbuj postawić tu płot z klocków dla tej żyrafy?”. Wtedy doceniamy to, co zostało zrobione przez malucha, odnosimy się do wykonanej przez niego czynności, omawiamy ją z dzieckiem i podajemy pomysł na dalszą zabawę.
Kluczowa jest uwaga i czas, który poświęcamy dziecku w tym właśnie momencie. Czy to nie na tym właśnie polega serdeczność relacji między dziadkami a wnukami? Babcia cierpliwie wytłumaczy, jak i z czym mieszać mąkę, by powstało ciasto. Dziadek opowie historię o rycerzach podczas budowania zamku. Maluch czuje, że uwaga skupiona jest tylko na nim, to on jest ważny i to buduje jego poczucie wartości. Rodzice być może nie mają dla niego tyle czasu, bo dużo pracują, zajmują się rodzeństwem i tysiącem innych codziennych spraw. Dlatego, nawet jeśli miałoby to być rzadziej, chwaląc, to skupmy się na dziecku i tylko na nim. Postawmy na jakość a nie ilość pochwał.
źródło: internet
Nauka jazdy na nartach w ośrodku narciarskim Szwajcaria Bałtowska
▪ ▪ ▪
1806
10.10.2023
Zastanawiasz się nad tym, jak bezpiecznie i szybko nauczyć się jazdy na nartach? Kluczowe może być dla Ciebie i Twoich bliskich skorzystanie z wiedzy doświadczonego instruktora. Dzięki profesjonalnym...
Depresja poporodowa – nie jesteś złą matką!
▪ ▪ ▪
4412
26.11.2018
W społeczeństwie wciąż pokutuje mit Matki Polki, która ze wszystkim da sobie radę. Nie ma prawa być smutna, wyczerpana czy zła po urodzeniu dziecka. Tak właśnie się czujesz? Przyczyną może...
Marwit świętuje 22 urodziny!
▪ ▪ ▪
2805
28.11.2015
Największą satysfakcję w życiu daje nam świadomość, że doszliśmy do rzeczy wielkich własnymi siłami. Takim sukcesem z pewnością może pochwalić się firma Marwit, której początki sięgają...
Depresja u dzieci i nastolatków
▪ ▪ ▪
3428
11.07.2015
Depresja nie kojarz nam się z zagrożeniem obejmującym dzieci i młodzież. Jednak pomimo często widoku uśmiechniętych buzi na depresje choruje coraz więcej nastolatków. Nieleczona może mieć tragiczne...
Depresja u dziecka w wieku szkolnym
▪ ▪ ▪
3927
09.10.2014
Depresja niesłusznie jest kojarzona tylko z osobami dorosłymi. Symptomy tej podstępnej choroby mogą ujawnić się nawet w wieku niemowlęcym (szczególnie na skutek odosobnienia z matką). Depresja...
Obudź w dziecku odporność na wiosnę!
▪ ▪ ▪
2824
30.04.2015
Przesilenie wiosenne sprzyja zachorowaniom u dzieci. Nietrudno teraz o wyziębienie lub przegrzanie młodego organizmu. Zakatarzony nosek, ciągłe kichanie, ból gardła, podwyższona temperatura to jedne...