3398
Dziadkowie czy niania

Zastanawiasz się nad tym, komu powierzyć opiekę nad dzieckiem, gdy ty idziesz do pracy? Nie bierzesz pod uwagę zapisania malca do żłobka lub przedszkola, bądź zaistniała sytuacja (finansowa, brak miejsc), co tę możliwość wyklucza? I wtedy najczęściej pozostają dwie opcje – skorzystanie z pomocy dziadków lub zatrudnienie niani. Czasami wybór jest oczywisty, zdarza się jednak, że musimy rozważać za i przeciw.
Dziadkowie angażowani od urodzenia
Trochę utwierdziło się w społeczeństwu przekonanie, że dziadkowie zapewniają najlepszą, tuż po rodzicach, opiekę. I pewnie tak jest, bo dziadkowie są po prostu rodziną, osobami emocjonalnie zaangażowanymi w życie dziecka. Oczekują jego narodzin z równym przejęciem, co rodzice, w końcu rodzicem zostanie ich własne dziecko. To jest pewne, tylko czy równoznaczne z tym, że dziadkowie mają przejąć wielogodzinną opiekę nad wnukiem? I tu może pojawić się duży problem, wynikający przede wszystkim z niedopowiedzeń.
Choć trudno jest nam to przyjąć, nie mamy prawa oczekiwać od naszych rodziców, że poświęcą się opiece nad szkrabem. Wielu z nich jest nadal czynnych zawodowo, poza tym właśnie teraz, nawet gdy zakończyli pracę na rzecz zasłużonego odpoczynku, mogą wreszcie w pełni oddać się swoim pasjom i planom. Niesamowitym błędem jest zakładanie, że babcia czy dziadek musi podjąć się opieki nad wnukiem (mówimy tu o zajmowaniu się każdego dnia przez wiele godzin), bo taka forma jest dla dziecka najlepsza. Z tego przeświadczenia wynikają później pretensje i wzajemne oskarżenia. Wszystko musimy uzgodnić na początku. Także kwestie finansowe. Najczęściej korzystamy z pomocy dziadków, bo nie musimy płacić. Może jednak dobrze by było, gdybyśmy o tym pomyśleli. Dziadkowie raczej nie wyrażą zgody na regularne wynagrodzenie, ale pomyślmy o innej formie finansowego wsparcia (przejazdy, zakup jedzenia, wykupienie leków czy opłacenie wyjazdu wypoczynkowego). Dobrze jest też, już od samego początku, rozmawiać o kwestiach wychowawczych, jak to widzimy. Proponujmy, nie narzucajmy. Nie zapominajmy też o gestach wyrażających wdzięczność, np. wspólne wypicie kawy zamiast krótkiego To do jutra.
Rodzice! Ruszajcie na podbój miasta!
▪ ▪ ▪
2644
04.05.2017
Kiedy na świecie pojawia się dziecko, wszystko nagle się zmienia. Świat wywraca się do góry nogami, przewartościowuje, a całe życie zdominowuje słodki maluch, który w uroczy sposób zagarnia...
Pierś jędrna i krzepka jak kalarepka
▪ ▪ ▪
2703
19.07.2017
Serwując potrawy na rodzinny stół chcemy, aby były one w pełni naturalne, odżywcze i oczywiście smaczne. Doskonałym pomysłem na wspólny posiłek będzie więc połączenie zdrowych, sezonowych...
Podbój górskich szczytów – wszystko, co powinieneś wiedzieć przed wycieczką w góry
▪ ▪ ▪
2149
17.08.2017
Wakacje i gorące, letnie weekendy to idealny moment na relaks i odpoczynek. Wiele osób swój wolny czas wykorzystuje na wycieczki – dłuższe, krótsze, zagraniczne lub po malowniczej Polsce. Coraz...
Czy kolejność narodzin wpływa na zachowanie dziecka?
▪ ▪ ▪
2686
23.08.2016
Istnieje kilka stereotypów związanych z kolejnością narodzin dziecka. Mówi się, że to, kiedy przyszło na świat, ma istotny wpływ na jego charakter i rozwój. Czy jest to prawda?
Niewidzialny przyjaciel - gdy dziecko przyjaźni się z kimś, kto nie istnieje
▪ ▪ ▪
4585
07.07.2014
Wyobraźnia dzieci trzy-, czteroletnich jest już naprawdę bogata. To wtedy najczęściej w małych główkach pojawia się ktoś, kogo my, dorośli, nigdy nie zobaczymy. Niewidzialny przyjaciel. Dla...
Must have każdego rodzica – kalendarz ząbkowania
▪ ▪ ▪
2485
23.02.2017
Intensywne ślinienie, wkładanie dłoni do buzi, częsty płacz i uczucie niepokoju u malucha to najpowszechniejsze symptomy sygnalizujące nadejście procesu „ząbkowania”. Wyrzynania się zębów...