2995
Dziadkowie czy niania

Zastanawiasz się nad tym, komu powierzyć opiekę nad dzieckiem, gdy ty idziesz do pracy? Nie bierzesz pod uwagę zapisania malca do żłobka lub przedszkola, bądź zaistniała sytuacja (finansowa, brak miejsc), co tę możliwość wyklucza? I wtedy najczęściej pozostają dwie opcje – skorzystanie z pomocy dziadków lub zatrudnienie niani. Czasami wybór jest oczywisty, zdarza się jednak, że musimy rozważać za i przeciw.
Dziadkowie angażowani od urodzenia
Trochę utwierdziło się w społeczeństwu przekonanie, że dziadkowie zapewniają najlepszą, tuż po rodzicach, opiekę. I pewnie tak jest, bo dziadkowie są po prostu rodziną, osobami emocjonalnie zaangażowanymi w życie dziecka. Oczekują jego narodzin z równym przejęciem, co rodzice, w końcu rodzicem zostanie ich własne dziecko. To jest pewne, tylko czy równoznaczne z tym, że dziadkowie mają przejąć wielogodzinną opiekę nad wnukiem? I tu może pojawić się duży problem, wynikający przede wszystkim z niedopowiedzeń.
Choć trudno jest nam to przyjąć, nie mamy prawa oczekiwać od naszych rodziców, że poświęcą się opiece nad szkrabem. Wielu z nich jest nadal czynnych zawodowo, poza tym właśnie teraz, nawet gdy zakończyli pracę na rzecz zasłużonego odpoczynku, mogą wreszcie w pełni oddać się swoim pasjom i planom. Niesamowitym błędem jest zakładanie, że babcia czy dziadek musi podjąć się opieki nad wnukiem (mówimy tu o zajmowaniu się każdego dnia przez wiele godzin), bo taka forma jest dla dziecka najlepsza. Z tego przeświadczenia wynikają później pretensje i wzajemne oskarżenia. Wszystko musimy uzgodnić na początku. Także kwestie finansowe. Najczęściej korzystamy z pomocy dziadków, bo nie musimy płacić. Może jednak dobrze by było, gdybyśmy o tym pomyśleli. Dziadkowie raczej nie wyrażą zgody na regularne wynagrodzenie, ale pomyślmy o innej formie finansowego wsparcia (przejazdy, zakup jedzenia, wykupienie leków czy opłacenie wyjazdu wypoczynkowego). Dobrze jest też, już od samego początku, rozmawiać o kwestiach wychowawczych, jak to widzimy. Proponujmy, nie narzucajmy. Nie zapominajmy też o gestach wyrażających wdzięczność, np. wspólne wypicie kawy zamiast krótkiego To do jutra.
Pneumokoki czyli w jaki sposób mówić o problemie, którego nie widać?
▪ ▪ ▪
2349
23.11.2016
Bakterie pneumokokowe, niewidoczne gołym okiem, kolonizujące bezobjawowo jamę nosowo-gardłową, są mniej zauważalne niż kleszcze roznoszące wirusa zapalenia mózgu lub boreliozę, albo rotawirusy...
Nadwaga u dzieci i młodzieży
▪ ▪ ▪
3786
27.11.2015
Lekarze alarmują – skala nadwagi u dzieci i młodzieży w Polsce gwałtownie wzrasta. Można już nawet mówić o epidemii otyłości. Instytut Żywności i Żywienia szacuje, że w 1995r. odsetek dzieci...
Wielkanoc po Chrzanowsku
▪ ▪ ▪
3029
12.02.2016
Wielkanoc kojarzymy głównie z koszyczkiem ze święconką i chyba najbardziej obfitym śniadaniem w roku, które rozpoczynamy się od zjedzenia poświęconych pokarmów. Zawartość koszyczka i podawane...
Sposób na niekoniecznie mały głód
▪ ▪ ▪
2622
02.11.2016
Gdy z naszego niemowlęcia rośnie ciekawy świata i przygód szkrab, nic go nie zatrzyma. Wszystko co go otacza jest ciekawe, warto dotknięcia, posmakowania. Gdy maluch zaczyna raczkować, a potem chodzić...
Cottonlove – pledy z bawełny organicznej
▪ ▪ ▪
3009
04.10.2016
Idealny towarzysz zimowych wieczorów i letnich wypadów na łono natury. Doskonały element dekoracyjny, funkcjonalny i przytulny, może nam służyć przez wiele lat. O czym mowa? Pledy wracają!
Każdy dystans jest spoko z Visolvit Junior loko!
▪ ▪ ▪
2563
10.07.2016
Rodzinny wypad za miasto? Czemu nie! Lato to idealny czas by odpocząć na łonie natury. Pora odkurzyć mapę, wytyczyć szlak, zabrać odpowiedni ekwipunek i co najważniejsze…dobry humor! Jednak wbrew...