3400
Dziadkowie czy niania

Zastanawiasz się nad tym, komu powierzyć opiekę nad dzieckiem, gdy ty idziesz do pracy? Nie bierzesz pod uwagę zapisania malca do żłobka lub przedszkola, bądź zaistniała sytuacja (finansowa, brak miejsc), co tę możliwość wyklucza? I wtedy najczęściej pozostają dwie opcje – skorzystanie z pomocy dziadków lub zatrudnienie niani. Czasami wybór jest oczywisty, zdarza się jednak, że musimy rozważać za i przeciw.
Dziadkowie angażowani od urodzenia
Trochę utwierdziło się w społeczeństwu przekonanie, że dziadkowie zapewniają najlepszą, tuż po rodzicach, opiekę. I pewnie tak jest, bo dziadkowie są po prostu rodziną, osobami emocjonalnie zaangażowanymi w życie dziecka. Oczekują jego narodzin z równym przejęciem, co rodzice, w końcu rodzicem zostanie ich własne dziecko. To jest pewne, tylko czy równoznaczne z tym, że dziadkowie mają przejąć wielogodzinną opiekę nad wnukiem? I tu może pojawić się duży problem, wynikający przede wszystkim z niedopowiedzeń.
Choć trudno jest nam to przyjąć, nie mamy prawa oczekiwać od naszych rodziców, że poświęcą się opiece nad szkrabem. Wielu z nich jest nadal czynnych zawodowo, poza tym właśnie teraz, nawet gdy zakończyli pracę na rzecz zasłużonego odpoczynku, mogą wreszcie w pełni oddać się swoim pasjom i planom. Niesamowitym błędem jest zakładanie, że babcia czy dziadek musi podjąć się opieki nad wnukiem (mówimy tu o zajmowaniu się każdego dnia przez wiele godzin), bo taka forma jest dla dziecka najlepsza. Z tego przeświadczenia wynikają później pretensje i wzajemne oskarżenia. Wszystko musimy uzgodnić na początku. Także kwestie finansowe. Najczęściej korzystamy z pomocy dziadków, bo nie musimy płacić. Może jednak dobrze by było, gdybyśmy o tym pomyśleli. Dziadkowie raczej nie wyrażą zgody na regularne wynagrodzenie, ale pomyślmy o innej formie finansowego wsparcia (przejazdy, zakup jedzenia, wykupienie leków czy opłacenie wyjazdu wypoczynkowego). Dobrze jest też, już od samego początku, rozmawiać o kwestiach wychowawczych, jak to widzimy. Proponujmy, nie narzucajmy. Nie zapominajmy też o gestach wyrażających wdzięczność, np. wspólne wypicie kawy zamiast krótkiego To do jutra.
Kultowe witaminy w nowej odsłonie
▪ ▪ ▪
3118
04.08.2014
Niejeden dorosły z rozrzewnieniem wspomina przysmak dzieciństwa: słodki, pomarańczowy Visolvit, sypany na dłoń i zlizywany z jej wgłębienia. Teraz można nim ucieszyć kolejne pokolenie maluchów....
Rowerek biegowy
▪ ▪ ▪
3869
26.04.2015
Jazda na rowerze to podstawowa umiejętność. Dzieci bardzo chętne się jej uczą, tym bardziej jeżeli rodzice preferują rowery jako formę transportu na cieple dni. Szybkość, wiatr we włosach,...
Gdy niemowlę nie chce spać
▪ ▪ ▪
3697
15.09.2015
O pozytywnej roli snu dla rozwoju malucha nie trzeba przekonywać nikogo. Ponad wszelką wątpliwość udowodniono, że w czasie snu maluchy rosną, zbierają siły na odkrywanie świata, szybko się regenerują....
Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?
▪ ▪ ▪
3744
14.04.2016
Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w...
DZIECKO Z CHOROBĄ PERTHESA
▪ ▪ ▪
2724
21.06.2017
Jakie objawy powinny wzbudzić czujność rodziców, by w porę zasięgnąć konsultacji lekarskiej?
Choroba Perthesa (Legga-Calvego-Perthesa) – jałowa martwica głowy kości udowej, występuje...
Największa kolorowanka na świecie – czy mamy nowy rekord?
▪ ▪ ▪
3429
06.06.2016
6 000 kredek potrzebowały dzieci do pokolorowania ogromnej książeczki do kolorowania o łącznej powierzchni 216 m2. Każda kartka, tej największej kolorowanki na świecie o wielkości 12 m2, to...