Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3429

Dodano: 06.02.2015

Dziadkowie czy niania

Dziadkowie czy niania

Zastanawiasz się nad tym, komu powierzyć opiekę nad dzieckiem, gdy ty idziesz do pracy? Nie bierzesz pod uwagę zapisania malca do żłobka lub przedszkola, bądź zaistniała sytuacja (finansowa, brak miejsc), co tę możliwość wyklucza? I wtedy najczęściej pozostają dwie opcje – skorzystanie z pomocy dziadków lub zatrudnienie niani. Czasami wybór jest oczywisty, zdarza się jednak, że musimy rozważać za i przeciw.

Dziadkowie angażowani od urodzenia

Trochę utwierdziło się w społeczeństwu przekonanie, że dziadkowie zapewniają najlepszą, tuż po rodzicach, opiekę. I pewnie tak jest, bo dziadkowie są po prostu rodziną, osobami emocjonalnie zaangażowanymi w życie dziecka. Oczekują jego narodzin z równym przejęciem, co rodzice, w końcu rodzicem zostanie ich własne dziecko. To jest pewne, tylko czy równoznaczne z tym, że dziadkowie mają przejąć wielogodzinną opiekę nad wnukiem? I tu może pojawić się duży problem, wynikający przede wszystkim z niedopowiedzeń.

Choć trudno jest nam to przyjąć, nie mamy prawa oczekiwać od naszych rodziców, że poświęcą się opiece nad szkrabem. Wielu z nich jest nadal czynnych zawodowo, poza tym właśnie teraz, nawet gdy zakończyli pracę na rzecz zasłużonego odpoczynku, mogą wreszcie w pełni oddać się swoim pasjom i planom. Niesamowitym błędem jest zakładanie, że babcia czy dziadek musi podjąć się opieki nad wnukiem (mówimy tu o zajmowaniu się każdego dnia przez wiele godzin), bo taka forma jest dla dziecka najlepsza. Z tego przeświadczenia wynikają później pretensje i wzajemne oskarżenia. Wszystko musimy uzgodnić na początku. Także kwestie finansowe. Najczęściej korzystamy z pomocy dziadków, bo nie musimy płacić. Może jednak dobrze by było, gdybyśmy o tym pomyśleli. Dziadkowie raczej nie wyrażą zgody na regularne wynagrodzenie, ale pomyślmy o innej formie finansowego wsparcia (przejazdy, zakup jedzenia, wykupienie leków czy opłacenie wyjazdu wypoczynkowego). Dobrze jest też, już od samego początku, rozmawiać o kwestiach wychowawczych, jak to widzimy. Proponujmy, nie narzucajmy. Nie zapominajmy też o gestach wyrażających wdzięczność, np. wspólne wypicie kawy zamiast krótkiego To do jutra.

1 2 ›
Zobacz także:
Niezapomniane urodziny dziecka – pomysły Niezapomniane urodziny dziecka – pomysły

▪ ▪ ▪

3803

26.08.2015

Nie wystarczy tort ze świeczkami, nadmuchane balony i bardziej wystawny obiad. Trzeba czegoś więcej. Oczekują tego goście, sam jubilat i my sami – rodzice stawiamy coraz wyżej poprzeczkę. Jak...

Książki towarzyszami w wychowywaniu. Książki towarzyszami w wychowywaniu.

▪ ▪ ▪

3225

20.01.2015

Spośród milionów książek i poradników na temat dzieci i wychowania można wyróżnić takie, do których rzeczywiście się wraca by zaczerpnąć świeżych pomysłów lub poszukać rozwiązania,...

Choroba lokomocyjna – gdy podróż staje się męczarnią Choroba lokomocyjna – gdy podróż staje się męczarnią

▪ ▪ ▪

3927

29.10.2015

Twój niemowlak nie znosi jazdy samochodem lub autobusem, a zamiast szybko uciąć sobie drzemkę – wierci się, popłakuje, jest rozdrażniony? Może odczuwać dolegliwości wynikające z choroby lokomocyjnej!...

Nauka samodzielności w rozwoju dziecka - dlaczego to takie ważne? Nauka samodzielności w rozwoju dziecka - dlaczego to takie ważne?

▪ ▪ ▪

3441

04.03.2021

Każde dziecko wymaga wsparcia rodziców, aby mogło się prawidłowo rozwijać. Nie oznacza to jednak, że dorośli mają wyręczać we wszystkim małego człowieka. Prawidłowe wychowanie według ekspertów...

I mama wie, co maluch je! I mama wie, co maluch je!

▪ ▪ ▪

3977

24.02.2016

Dieta dziecka musi być odpowiedni zbilansowana. Zdrowe posiłki to klucz to zdrowia: świetnej formy malucha i harmonijnego, wielokierunkowego rozwoju. Nic więc dziwnego, że specjaliści co rusz uświadamiają...

Przeprowadzka – jak oswoić dziecko ze zmianami Przeprowadzka – jak oswoić dziecko ze zmianami

▪ ▪ ▪

3103

02.12.2014

Dzieciom nie tak łatwo jest przystosować się do zmian, jakby to mogło się nam wydawać. Mają swoje ulubione miejsca, do których z radością powracają. Przedszkolaki zdążyły się już zaadoptować...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.