Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3175

Dodano: 06.02.2015

Dziadkowie czy niania

Dziadkowie czy niania

Zastanawiasz się nad tym, komu powierzyć opiekę nad dzieckiem, gdy ty idziesz do pracy? Nie bierzesz pod uwagę zapisania malca do żłobka lub przedszkola, bądź zaistniała sytuacja (finansowa, brak miejsc), co tę możliwość wyklucza? I wtedy najczęściej pozostają dwie opcje – skorzystanie z pomocy dziadków lub zatrudnienie niani. Czasami wybór jest oczywisty, zdarza się jednak, że musimy rozważać za i przeciw.

Dziadkowie angażowani od urodzenia

Trochę utwierdziło się w społeczeństwu przekonanie, że dziadkowie zapewniają najlepszą, tuż po rodzicach, opiekę. I pewnie tak jest, bo dziadkowie są po prostu rodziną, osobami emocjonalnie zaangażowanymi w życie dziecka. Oczekują jego narodzin z równym przejęciem, co rodzice, w końcu rodzicem zostanie ich własne dziecko. To jest pewne, tylko czy równoznaczne z tym, że dziadkowie mają przejąć wielogodzinną opiekę nad wnukiem? I tu może pojawić się duży problem, wynikający przede wszystkim z niedopowiedzeń.

Choć trudno jest nam to przyjąć, nie mamy prawa oczekiwać od naszych rodziców, że poświęcą się opiece nad szkrabem. Wielu z nich jest nadal czynnych zawodowo, poza tym właśnie teraz, nawet gdy zakończyli pracę na rzecz zasłużonego odpoczynku, mogą wreszcie w pełni oddać się swoim pasjom i planom. Niesamowitym błędem jest zakładanie, że babcia czy dziadek musi podjąć się opieki nad wnukiem (mówimy tu o zajmowaniu się każdego dnia przez wiele godzin), bo taka forma jest dla dziecka najlepsza. Z tego przeświadczenia wynikają później pretensje i wzajemne oskarżenia. Wszystko musimy uzgodnić na początku. Także kwestie finansowe. Najczęściej korzystamy z pomocy dziadków, bo nie musimy płacić. Może jednak dobrze by było, gdybyśmy o tym pomyśleli. Dziadkowie raczej nie wyrażą zgody na regularne wynagrodzenie, ale pomyślmy o innej formie finansowego wsparcia (przejazdy, zakup jedzenia, wykupienie leków czy opłacenie wyjazdu wypoczynkowego). Dobrze jest też, już od samego początku, rozmawiać o kwestiach wychowawczych, jak to widzimy. Proponujmy, nie narzucajmy. Nie zapominajmy też o gestach wyrażających wdzięczność, np. wspólne wypicie kawy zamiast krótkiego To do jutra.

1 2
Zobacz także:
Mamo, boję się, gdy cię nie widzę – jak dobrze przejść przez lęk separacyjny u dziecka Mamo, boję się, gdy cię nie widzę – jak dobrze przejść przez lęk separacyjny u dziecka

▪ ▪ ▪

3379

07.07.2014

Wiele mam nie zetknęło się nigdy z określeniem „lęk separacyjny”, a jest to etap niezwykle ważny w rozwoju dziecka. Maluch reaguje gwałtownie, gdy mama znika z pola jego widzenia, nawet jeśli...

Sezon jesiennego kaszlu i kataru  traktujemy jako otwarty! Sezon jesiennego kaszlu i kataru traktujemy jako otwarty!

▪ ▪ ▪

2913

24.09.2014

Za oknem słońce, ale poranki bardzo chłodne. Okres, który nastał sprzyja infekcjom. Jeśli Twój maluch się przeziębił, spokojnie pomyśl, ale uważam, iż nie musisz od razu biec do lekarza. Możesz...

Kiedy w mieszkaniu nie mieści się pies i kot, postaw na małego gryzonia Kiedy w mieszkaniu nie mieści się pies i kot, postaw na małego gryzonia

▪ ▪ ▪

5192

29.02.2016

Dziecko wierci Ci przysłowiową dziurę w brzuchu, bo bardzo chce mieć zwierzątko? Z jednej strony chciałabyś mu nieba przychylić, jednak wiesz jakie macie warunki mieszkaniowe i że niekoniecznie...

Jak wyliczyć maksymalną dzienną dawkę cukru Jak wyliczyć maksymalną dzienną dawkę cukru

▪ ▪ ▪

3212

11.06.2017

Badania na przykładzie diety 2000 kcal. W przypadku dzieci z cukrów prostych może pochodzić 150 kcal dziennie, co odpowiada ok. 7 łyżeczkom cukru (ok. 37 gramów).

Zdrowe przekąski dla Twojego dziecka Zdrowe przekąski dla Twojego dziecka

▪ ▪ ▪

2492

22.12.2016

Większość dzieci mając wybór między owocem a batonikiem, z pewnością wybierze słodycze. Mimo obecnie panującego trendu na zdrowe jedzenie, wiele dzieci jeśli tylko mają taką możliwość,...

Nadwaga u dzieci i młodzieży Nadwaga u dzieci i młodzieży

▪ ▪ ▪

4019

27.11.2015

Lekarze alarmują – skala nadwagi u dzieci i młodzieży w Polsce gwałtownie wzrasta. Można już nawet mówić o epidemii otyłości. Instytut Żywności i Żywienia szacuje, że w 1995r. odsetek dzieci...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.