Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

2688

Dodano: 12.02.2018

Córeczka tatusia, synuś mamusi – jakie wzorce dzieci przejmują od swoich rodziców?

Córeczka tatusia, synuś mamusi – jakie wzorce dzieci przejmują od swoich rodziców?

Myśli par oczekujących dziecka na początku ciąży oscylują wokół płci potomka, następnie przyszli rodzice koncentrują się na wyborze imienia i tego, czy poradzą sobie w zupełnie nowej dla siebie roli.

Kiedy młodzi ludzie zostają opiekunami, starają się jak najlepiej wywiązywać ze swoich obowiązków. Z czasem następuje także podział ról i zapadają decyzje, co oboje rodziców może przekazać swojemu dziecku.

Często kobiety liczą na narodziny córki i wyobrażają sobie, jak będą je ubierać, czesać, a później, gdy córka podrośnie – wspólnie plotkować i załatwiać razem „babskie sprawy”. Panowie z kolei marzą o synu, z którym obejrzą mecz i zagrają w piłkę. Nie bez powodu jednak utarły się stereotypy o „córeczce tatusia” i „synku mamusi”. W pierwszym przypadku od razu po urodzeniu dziewczynki w ojcach odzywa się instynkt, który mówi im, że są odpowiedzialni za swoją córkę i muszą zapewnić jej bezpieczeństwo. To od swoich ojców dziewczynki uczą się wzorów męskości. Panowie mają wtedy szansę wykreować się na bohatera w oczach córki i przekazać jej wartości, na podstawie których będzie później kierować się dokonując wyboru partnera. Dlatego też niezwykle istotne jest podejście mężczyzny-ojca do matki dziecka. Jego zachowanie wykształtuje obraz odpowiednich relacji damsko-męskich. Poprzez relację córki z tatą, dziewczynki kształtują swoją osobowość, siłę charakteru i pewność siebie. Jeżeli tata rozsądnie podejdzie do pasji córki i będzie ją wspierał, to i ona z pewnością obejrzy z nim rozgrywki sportowe lub zagra w piłkę nożną.

Choć określenie „synek mamusi” budzi niekiedy negatywne konotacje i kojarzy się powszechnie z „maminsynkiem” – wcale nie musi to oznaczać złych relacji na linii syn-matka. Budując zdrowe stosunki z dorastającym synem należy zaakceptować jego wszystkie lęki i słabości. Nie można bagatelizować problemów, o których sygnalizuje on rodzicom – niezależnie od tego, do którego z opiekunów dziecko kieruje prośby o pomoc. Tylko w taki sposób młody chłopiec stanie się odpowiedzialnym i pewnym siebie mężczyzną. Najważniejsze, by umieć przekazać swoim dzieciom odpowiednie wartości, by w dorosłym życiu były gotowe stawić czoła trudnym sytuacjom i wiedziały, że w swoich działaniach mają pełne wsparcie rodziców.

Redakcja AchTeDzieciaki
Natalia Pawlak

Zobacz także:
Kurs językowy za granicą - niepotrzebny wydatek czy nauka na całe życie? Kurs językowy za granicą - niepotrzebny wydatek czy nauka na całe życie?

▪ ▪ ▪

3316

16.12.2015

Wielu rodziców, już od najmłodszych lat swoich pociech, myśli o ich przyszłości. Dobrze wybrana szkoła podstawowa czy liceum, rozwijanie pasji i hobby, efektywna nauka kilku języków obcych –...

Radzę sobie z problemami żyletką… Radzę sobie z problemami żyletką…

▪ ▪ ▪

4285

24.05.2015

Coraz więcej nastolatków się okalecza. Żyletki, cyrkle, noże, wszelkie ostre przedmioty zamiast sprawiać im ból dają ulgę. Krzywdzenie siebie, obserwowanie całego procesu i płynącej krwi jest...

Smacznie, zdrowo i kolorowo Smacznie, zdrowo i kolorowo

▪ ▪ ▪

2974

19.12.2014

Zapewne każdy słyszał o negatywnym wpływie słodyczy na stan zdrowia. Mówiono nam o tym w szkole, na studiach, informują o tym gazety i programy telewizyjne. Zawarte w słodyczach barwniki, spulchniacze,...

Konferecja Świetlikowo.pl Konferecja Świetlikowo.pl

▪ ▪ ▪

3404

30.09.2015

Niemal 100 uczestników wzięło udział w konferencji „Nowoczesne technologie sprzymierzeńcem wspomagającym rozwój widzenia”, która odbyła się w Katowickim Oku Miasta 24 września 2015 roku....

Życie z niejadkiem Życie z niejadkiem

▪ ▪ ▪

2931

01.07.2015

Zastanawiasz się, dlaczego Twoje dziecko jest niejadkiem? Przyjrzyj się dokładnie jego nawykom żywieniowym i odpowiedz sobie na pytanie, gdzie może tkwić problem – w Tobie, czy w maluchu? Wiele...

Dziecko w restauracji. Jak sobie poradzić? Dziecko w restauracji. Jak sobie poradzić?

▪ ▪ ▪

2825

27.01.2016

Pierwsza wizyta dziecka w restauracji to nie lada przeżycie zarówno dla malucha, jak i świeżo upieczonych rodziców. Co zrobić, aby rodzinny wypad na obiad nie okazał się być horrorem? Jak uczyć...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.