Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

2644

Dodano: 12.02.2018

Córeczka tatusia, synuś mamusi – jakie wzorce dzieci przejmują od swoich rodziców?

Córeczka tatusia, synuś mamusi – jakie wzorce dzieci przejmują od swoich rodziców?

Myśli par oczekujących dziecka na początku ciąży oscylują wokół płci potomka, następnie przyszli rodzice koncentrują się na wyborze imienia i tego, czy poradzą sobie w zupełnie nowej dla siebie roli.

Kiedy młodzi ludzie zostają opiekunami, starają się jak najlepiej wywiązywać ze swoich obowiązków. Z czasem następuje także podział ról i zapadają decyzje, co oboje rodziców może przekazać swojemu dziecku.

Często kobiety liczą na narodziny córki i wyobrażają sobie, jak będą je ubierać, czesać, a później, gdy córka podrośnie – wspólnie plotkować i załatwiać razem „babskie sprawy”. Panowie z kolei marzą o synu, z którym obejrzą mecz i zagrają w piłkę. Nie bez powodu jednak utarły się stereotypy o „córeczce tatusia” i „synku mamusi”. W pierwszym przypadku od razu po urodzeniu dziewczynki w ojcach odzywa się instynkt, który mówi im, że są odpowiedzialni za swoją córkę i muszą zapewnić jej bezpieczeństwo. To od swoich ojców dziewczynki uczą się wzorów męskości. Panowie mają wtedy szansę wykreować się na bohatera w oczach córki i przekazać jej wartości, na podstawie których będzie później kierować się dokonując wyboru partnera. Dlatego też niezwykle istotne jest podejście mężczyzny-ojca do matki dziecka. Jego zachowanie wykształtuje obraz odpowiednich relacji damsko-męskich. Poprzez relację córki z tatą, dziewczynki kształtują swoją osobowość, siłę charakteru i pewność siebie. Jeżeli tata rozsądnie podejdzie do pasji córki i będzie ją wspierał, to i ona z pewnością obejrzy z nim rozgrywki sportowe lub zagra w piłkę nożną.

Choć określenie „synek mamusi” budzi niekiedy negatywne konotacje i kojarzy się powszechnie z „maminsynkiem” – wcale nie musi to oznaczać złych relacji na linii syn-matka. Budując zdrowe stosunki z dorastającym synem należy zaakceptować jego wszystkie lęki i słabości. Nie można bagatelizować problemów, o których sygnalizuje on rodzicom – niezależnie od tego, do którego z opiekunów dziecko kieruje prośby o pomoc. Tylko w taki sposób młody chłopiec stanie się odpowiedzialnym i pewnym siebie mężczyzną. Najważniejsze, by umieć przekazać swoim dzieciom odpowiednie wartości, by w dorosłym życiu były gotowe stawić czoła trudnym sytuacjom i wiedziały, że w swoich działaniach mają pełne wsparcie rodziców.

Redakcja AchTeDzieciaki
Natalia Pawlak

Zobacz także:
Wakacje – odwieczny dylemat rodzica Wakacje – odwieczny dylemat rodzica

▪ ▪ ▪

2581

04.07.2016

Możliwości rodzinnych wakacji jest wiele, ale czy jesteśmy w stanie zagwarantować niezapomniane letnie wrażenia sobie i jednocześnie naszym dzieciom? Groupon postanowił zapytać Polaków o to, jak...

NAN OPTIPRO® Plus 2 wyróżnione w plebiscycie „Złoty Brzuszek” NAN OPTIPRO® Plus 2 wyróżnione w plebiscycie „Złoty Brzuszek”

▪ ▪ ▪

3783

24.01.2017

12 grudnia w warszawskim hotelu Belotto miała miejsce gala podsumowująca plebiscyt „Złoty Brzuszek 2016”. Wśród wyróżnionych przez rodziców produktów znalazło się mleko następne NAN OPTIPRO®...

O czym nie możesz zapomnieć podczas planowania ciąży O czym nie możesz zapomnieć podczas planowania ciąży

▪ ▪ ▪

2919

05.11.2014

Wiele kobiet przy planowaniu ciąży skupia się przede wszystkim na aspektach zdrowotnych, wykonaniu niezbędnych badań hormonalnych, morfologii krwi czy rozmowie z partnerem na temat przyszłości finansowej....

Kłótnia w związku a dzieci Kłótnia w związku a dzieci

▪ ▪ ▪

3086

30.07.2015

Czasem działacie na siebie jak płachta na byka? Obwiniacie o to dziecko, pracę, brak wolnego czasu? W związku bywa różnie, raz są wzloty raz upadki. Pamiętajmy, aby tych pierwszych było znacznie...

Noszenie dziecka w chuście Noszenie dziecka w chuście

▪ ▪ ▪

3162

01.05.2015

To trend lansowany przez tzw. eko mamy. Jak każda moda ma zarówno entuzjastów, jak i krytyków. Szczególnie na początku wiązanie sprawia sporo problemów.

Pierwszy wyjazd dziecka na kolonie Pierwszy wyjazd dziecka na kolonie

▪ ▪ ▪

2976

15.04.2015

Nie tak dawno jeszcze było takie małe. Teraz nasze dziecko jedzie pierwszy raz na kolonie. Samo, bez mamy i taty! Towarzyszy nam radość, ale też stres ogromny czy sobie poradzi. Czy nie będzie płakało?...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.