3323
Ciąża a jazda samochodem

Kiedy kobieta zachodzi w ciążę, pewnego dnia zadaje sobie pytanie: czy powinnam prowadzić samochód? Pojawiają się wątpliwości, czy jazda autem za kierownicą jest bezpieczna i czy nie lepiej z niej zrezygnować.
Zdania są podzielone – instruktorzy szkół jazdy twierdzą, że nie ma żadnych przeciwwskazań, podczas gdy lekarze ginekolodzy radzą rozważyć ten pomysł, szczególnie w ostatnich tygodniach. Eksperci twierdzą, że do połowy drugiego trymestru kobieta może spokojnie prowadzić auto, ponieważ pasy bezpieczeństwa idealnie leżą na miednicy. Później istnieją pewne zagrożenia. Brzuch jest większy, co utrudnia lub całkowicie uniemożliwia zapięcie pasów oraz krępuje ruchy za kierownicą.
Kwestia zapinania pasów bezpieczeństwa przez ciężarną jest sporna. Według kodeksu ruchu drogowego, kobiety w widocznej ciąży nie mają obowiązków zapinania pasów. Lekarze jednak stanowczo odradzają takie rozwiązanie. Wypadnięcie z pojazdu podczas wypadku grozi bowiem zdecydowanie poważniejszymi konsekwencjami. Aby odpowiednio zabezpieczyć pasażerkę, pas musi być zapięty prawidłowo. Należy koniecznie przełożyć go pod brzuchem, w taki sposób, by leżał na biodrach, nieskręcony w żaden sposób. Na rynku są też dostępne są specjalne adaptery przeznaczone dla przyszłych mam, które umożliwiają obniżenie pasa poniżej brzucha. Podczas ewentualnego wypadku, taki adapter kieruje siłę uderzenia na biodra.
Kontrowersyjną sprawą są również poduszki powietrzne. Z powodu ich skuteczności w ratowaniu ludzkiego życia, znajdują się w każdym aucie. Włączona poduszka powietrzna stwarza jednak zagrożenie dla kobiety w ciąży. Jej ewentualne uruchomienie powoduje wysokie prawdopodobieństwo, że uderzy w miejsce, gdzie przyszła mama nosi dziecko. Dbając o bezpieczeństwo, przed podróżą z ciężarną należy więc wyłączyć poduszki powietrzne.
Aby zminimalizować ryzyko wypadku, znacznie lepiej jest nie doprowadzać do trudnych sytuacji na drodze. Bardzo ważną kwestią jest technika jazy. Podczas ciąży warto jest jeździć spokojniej, stosując się np. do zasad ecodrivingu. Celem ekojazdy jest oszczędzanie paliwa, na co wpływa delikatne przyspieszanie i wcześniejsze hamowanie, czyli przewidywanie sytuacji na drodze. Dobrze jest też zaplanować wcześniej trasę w taki sposób, by unikać wyboistych ulic. Ekojazda pomaga nie tylko zadbać o bezpieczeństwo, ale także pozwala zaoszczędzić paliwo.
Problemem, który należy również wziąć pod uwagę są zażywane przez ciężarną leki. Niektóre z nich działają negatywnie na zdolność prowadzenia pojazdów mechanicznych. Z tego powodu, trzeba bezwzględnie zapoznać się z treścią ulotki przy opakowaniu i upewnić się, że dany lek nie wpływa na osłabienie koncentracji.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Nie umyję ząbków!
▪ ▪ ▪
3915
31.05.2015
Wielu rodziców ma problem z namówieniem dziecka do mycia zębów. Ciągłe kłótnie, przekonywanie, błaganie i znowu kłótnie. Czasami jakąś walkę uda się wygrać, ale niestety nie każdą. Nie...
Wizyta z nastolatką u ginekologa
▪ ▪ ▪
5998
13.10.2015
Pierwsza wizyta z córką u ginekologa często jest wymuszona dolegliwościami zdrowotnymi. Gdy dzieje się coś niepokojącego, nie ma wątpliwości, że po prostu trzeba iść. Większe wątpliwości...
Dzieci na weselu
▪ ▪ ▪
3036
20.08.2015
Wesele w rodzinie zawsze wiąże się z pytaniem: co robimy z maluchami? Maluchy protestują w ostatniej chwili, są marudne, albo doskonale się bawią. Wszystko jest zależne od dziecka i nieprzewidywalne.
Lecisz z dzieckiem na urlop? Poznaj swoje prawa!
▪ ▪ ▪
2739
31.08.2016
Podróż samolotem z dzieckiem to nie lada wyzwanie dla rodziców. Wielu opiekunów z troski o komfort podróży rezygnuje z lotów. Wystarczy jednak znać swoje prawa, by przelot minął bezpiecznie...
Kultowe witaminy w nowej odsłonie
▪ ▪ ▪
2997
04.08.2014
Niejeden dorosły z rozrzewnieniem wspomina przysmak dzieciństwa: słodki, pomarańczowy Visolvit, sypany na dłoń i zlizywany z jej wgłębienia. Teraz można nim ucieszyć kolejne pokolenie maluchów....
Sposoby na uparciucha
▪ ▪ ▪
4688
11.11.2015
Czasami jest naprawdę trudno, szczególnie gdy śpieszymy się, chcemy coś sprawnie załatwić, a dziecko, jak na złość, upiera się przy swoim. Denerwujemy się, może nawet krzyczymy i… napotykamy...