3092
Przeziębienie, a może jednak nie....?

Pamiętaj, za nim podasz swojemu szkrabowi antybiotyk, sprawdź dokładnie co mu właściwie dolega. Objawy, które ma, czyli kichanie, kaszel i katar nie zawsze muszą świadczyć o nawracających infekcjach. To może być alergia. Na co należy zwrócić uwagę, by w porę pomóc uczulonemu maluchowi?
Dziecko będące w mamą, nianią babcią od urodzenia w domu jest zazwyczaj zdrowym dzieckiem. Największe obawy zawsze mamy, gdy pójdzie pierwszy rok do przedszkola. Jednak to nie jest reguła, że dziecko w przedszkolu od razu będzie chore. Szaleją infekcje, a nasza pociecha się trzyma się dzielnie. Jednak do czasu... Zdarza się iż po ciężkiej chorobie dziecku trudno szybko wrócić do pełnego zdrowia. Ciągle katar gonił przeziębienie. Malec ciągle pokasłuje i kichał. Aby zwalczyć kolejną infekcje, dostaje kolejny antybiotyk, który pomaga, ale na chwilę...środki wzmacniające odporność, ale stałej poprawy właściwie nie ma. W nerwowej bieganinie od lekarza do lekarza zatrzymajmy się i zastanówmy – czy to nie jest może jednak alergia?
W końcu trafiamy do alergologa. Ten stwierdził alergiczny nieżyt dróg oddechowych. Po kilku testach dowiadujemy się iż np. winne jest nasze zwierzątko, albo nowe kwiaty w domu, a nie, jak przypuszczano, chorobotwórcze bakterie.
Alergia - fałszywe rozpoznanie
Przyczyną alergii jest nadwrażliwość układu immunologicznego na różne czynniki. Gdy do zdrowego organizmu wtargną drobnoustroje lub wirusy, układ odpornościowy rozpoznaje je jako wroga i zaczyna zwalczać.
U alergika układ immunologiczny rozpoznaje wroga nie tylko w zarazkach, ale też w niewinnych substancjach, np. zawartych w jedzeniu, w bezpośrednim otoczeniu. Nazwano je alergenami. Podczas pierwszego kontaktu z alergenem, np. pyłkiem, organizm zaczyna produkować swoiste przeciwciała IgE, które specjalizują się w rozpoznawaniu i niszczeniu tego konkretnego wroga. Po jego unicestwieniu pewna ilość przeciwciał pozostaje we krwi na stałe. Żyją przyczepione do powierzchni komórek kwasochłonnych (są obecne w surowicy krwi) oraz komórek tucznych (znajdują się w tkance łącznej skóry i błon śluzowych).
Przy pierwszym zetknięciu się z czynnikiem uczulającym zwykle nie odczuwamy żadnych dolegliwości. Ale gdy dochodzi do ponownego kontaktu z danym alergenem, zaczyna się reakcja uczuleniowa. Alergeny łączą się z przeciwciałami IgE zlokalizowanymi na powierzchni komórek tucznych i kwasochłonnych. Wówczas rozpoczyna się proces, który prowadzi do uwolnienia się z komórek substancji o właściwościach prozapalnych, m.in. histaminy i leukotrienów. Skutkiem tego jest stan zapalny w organizmie, dlatego o alergii mówi się jako o chorobie zapalnej.
Należy ufać lekarzom, ale mimo wszystko zawsze warto sprawdzić wiele opcji.
źródło:internet
Zaparcia w ciąży - możesz sobie pomóc
▪ ▪ ▪
2822
08.09.2014
Ta dolegliwość należy do najczęstszych utrapień przyszłych mam. I choć zaparcia w ciąży nie wiążą się z większymi zagrożeniami, często budzą niepokój. Na szczęście jest wiele prostych...
Przygotowanie do przedszkola
▪ ▪ ▪
2874
13.09.2016
Jeżeli Twoje dziecko niedługo zostanie przedszkolakiem, warto je na to przygotować. Dla malucha jest to spora zmiana, która może okazać się nieprzyjemna.
Ojcostwo na pół etatu
▪ ▪ ▪
2816
21.08.2016
Dziecko wymaga stałej obecności obojga rodziców, budowania więzi i opieki. Często lekceważona jest rola ojca, co nie powinno mieć miejsca. Jest on potrzebny, by dzielić z maluchem jego codzienność....
APGAR - co to jest?
▪ ▪ ▪
3115
11.08.2016
Zaraz po przyjściu na świat, noworodkiem zajmuje się pediatra i poddaje go tzw. testowi Apgar. Na jego podstawie dziecko zostaje ocenione w skali od 1 do 10. Przyznane punkty podczas prostych badań...
Najlepsze kolorowanki do druku dla dzieci – co teraz wybierają najmłodsi do kolorowania?
▪ ▪ ▪
443
29.04.2026
Kolorowanki dla dzieci to jedna z najprostszych i jednocześnie najbardziej rozwijających form zabawy. Wspierają kreatywność, uczą skupienia i pozwalają dziecku wyrazić siebie poprzez kolory. W...
Pierwszy wyjazd dziecka na kolonie
▪ ▪ ▪
3329
15.04.2015
Nie tak dawno jeszcze było takie małe. Teraz nasze dziecko jedzie pierwszy raz na kolonie. Samo, bez mamy i taty! Towarzyszy nam radość, ale też stres ogromny czy sobie poradzi. Czy nie będzie płakało?...