2953
Przeziębienie, a może jednak nie....?

Pamiętaj, za nim podasz swojemu szkrabowi antybiotyk, sprawdź dokładnie co mu właściwie dolega. Objawy, które ma, czyli kichanie, kaszel i katar nie zawsze muszą świadczyć o nawracających infekcjach. To może być alergia. Na co należy zwrócić uwagę, by w porę pomóc uczulonemu maluchowi?
Dziecko będące w mamą, nianią babcią od urodzenia w domu jest zazwyczaj zdrowym dzieckiem. Największe obawy zawsze mamy, gdy pójdzie pierwszy rok do przedszkola. Jednak to nie jest reguła, że dziecko w przedszkolu od razu będzie chore. Szaleją infekcje, a nasza pociecha się trzyma się dzielnie. Jednak do czasu... Zdarza się iż po ciężkiej chorobie dziecku trudno szybko wrócić do pełnego zdrowia. Ciągle katar gonił przeziębienie. Malec ciągle pokasłuje i kichał. Aby zwalczyć kolejną infekcje, dostaje kolejny antybiotyk, który pomaga, ale na chwilę...środki wzmacniające odporność, ale stałej poprawy właściwie nie ma. W nerwowej bieganinie od lekarza do lekarza zatrzymajmy się i zastanówmy – czy to nie jest może jednak alergia?
W końcu trafiamy do alergologa. Ten stwierdził alergiczny nieżyt dróg oddechowych. Po kilku testach dowiadujemy się iż np. winne jest nasze zwierzątko, albo nowe kwiaty w domu, a nie, jak przypuszczano, chorobotwórcze bakterie.
Alergia - fałszywe rozpoznanie
Przyczyną alergii jest nadwrażliwość układu immunologicznego na różne czynniki. Gdy do zdrowego organizmu wtargną drobnoustroje lub wirusy, układ odpornościowy rozpoznaje je jako wroga i zaczyna zwalczać.
U alergika układ immunologiczny rozpoznaje wroga nie tylko w zarazkach, ale też w niewinnych substancjach, np. zawartych w jedzeniu, w bezpośrednim otoczeniu. Nazwano je alergenami. Podczas pierwszego kontaktu z alergenem, np. pyłkiem, organizm zaczyna produkować swoiste przeciwciała IgE, które specjalizują się w rozpoznawaniu i niszczeniu tego konkretnego wroga. Po jego unicestwieniu pewna ilość przeciwciał pozostaje we krwi na stałe. Żyją przyczepione do powierzchni komórek kwasochłonnych (są obecne w surowicy krwi) oraz komórek tucznych (znajdują się w tkance łącznej skóry i błon śluzowych).
Przy pierwszym zetknięciu się z czynnikiem uczulającym zwykle nie odczuwamy żadnych dolegliwości. Ale gdy dochodzi do ponownego kontaktu z danym alergenem, zaczyna się reakcja uczuleniowa. Alergeny łączą się z przeciwciałami IgE zlokalizowanymi na powierzchni komórek tucznych i kwasochłonnych. Wówczas rozpoczyna się proces, który prowadzi do uwolnienia się z komórek substancji o właściwościach prozapalnych, m.in. histaminy i leukotrienów. Skutkiem tego jest stan zapalny w organizmie, dlatego o alergii mówi się jako o chorobie zapalnej.
Należy ufać lekarzom, ale mimo wszystko zawsze warto sprawdzić wiele opcji.
źródło:internet
Dzianina dresowa – najlepsza tkanina dziecięca na lato
▪ ▪ ▪
1370
30.08.2023
Dzianina dresowa jest nazywana również dresówką. Jest ona nie tylko miękka i elastyczna, ale również bezpieczna. To idealna tkanina dla dzieci. Tego typu wysokiej jakości produkt...
Kultowe zabawki zawsze w modzie
▪ ▪ ▪
2756
24.07.2018
Niektóre, proste i ponadczasowe zabawki zachwycają dzieci przychodzące na świat się w kolejnych pokoleniach tak samo, jak oczarowywały przed setkami lat. Na pewno takim kultowym przedmiotem służącym...
Choroba lokomocyjna – gdy podróż staje się męczarnią
▪ ▪ ▪
3763
29.10.2015
Twój niemowlak nie znosi jazdy samochodem lub autobusem, a zamiast szybko uciąć sobie drzemkę – wierci się, popłakuje, jest rozdrażniony? Może odczuwać dolegliwości wynikające z choroby lokomocyjnej!...
Walka ze smokiem
▪ ▪ ▪
3352
23.06.2014
Bardzo mocne słowa w tytule, ale nie można bagatelizować sprawy. Dzieci uzależniają się równie chętnie jak dorośli. Odstawienie trzyletniemu dziecku smoczka może czasem przypominać ciężki...
Lęk przed szkołą: uzasadniony czy nie?
▪ ▪ ▪
2966
14.10.2016
Szkoła może wywoływać lęk, z którym dzieci muszą się codziennie mierzyć. Wymyślają najróżniejsze wymówki, tylko po to, by zostać w domu. Co robią rodzice? Bagatelizują je myśląc, że...
Przy jednym stole - czyli znaczenie wspólnych posiłków
▪ ▪ ▪
3698
23.06.2015
Rodzinne posiłki są coraz mniej popularne, ma na to wpływ ciągły pośpiech, brak potrzeby spędzania czasu z rodziną i „zamykanie się” w świecie wirtualnym. Ze względu na wszechobecne sprzęty...