2668
Czy przykrywanie wózka podczas upałów to dobry pomysł?

W czasie, kiedy na dworze panują wysokie temperatury, można zauważyć dziecięce wózki przykryte pieluszkami, kocykami lub innymi materiałami. Jest to dosyć powszechna praktyka, stosowana przez wielu opiekunów w celu osłonienia dziecka. Czy to jednak na pewno dobry pomysł?
Rodzice, chcąc uchronić swoją pociechę przed męczącymi promieniami słońca i gorącem, często decydują się na przysłonienie jej. Są przekonani, że w ten sposób do malucha nie dotrze uporczywe ciepło i promieniowanie UVA i UVB, którego lekarze pediatrzy zalecają unikać. W praktyce, zasłanianie znajdującego się w wózku dziecka, to bardzo ryzykowna praktyka. Nawet najcieńszy materiał może być niebezpieczny i wywołać pieluszkowy udar cieplny.
Wydawać by się mogło, że delikatna dzianina chroni maluszka przed słońcem i pozwala mu pozostać w cieniu. W praktyce wcale tak nie jest. Narzucenie pieluszki na budkę wózka powoduje, że w środku nie ma cyrkulacji powietrza i robi się tam cieplej niż na zewnątrz. Temperatura w takim przypadku może się podnieść o nawet 10 stopni! Co więcej, na niekorzyść działa również zwiększona wilgotność powietrza oraz zmniejszenie stężenia tlenu. Dziecko w przykrytym wózku czuje się jak w termosie. Przekłada się to nie tylko na gorsze samopoczucie malucha, ale również może wywołać gorsze objawy: zaczerwienie i suchość skóry, przyspieszony puls, letarg, szybki, płytki oddech, wymioty, a nawet utratę przytomności.
Jak w takim razie chronić dziecko przed upałami? Jest na to kilka sposobów. Przede wszystkim na spacery najlepiej wybierać pory wczesnoporonne lub późno popołudniowe, kiedy słońce nie daje się już tak we znaki. Malucha należy ubrać w lekką, luźną odzież z przepuszczających powietrze materiałów. Często cienkie, bawełniane body jest w zupełności wystarczające. Na spacer warto udać się do parku, gdzie drzewa dają dużo cienia. Unikanie mocno nasłonecznionych miejsc z pewnością jest dobrym pomysłem. Poza tym, podczas upałów należy podawać maluchowi więcej płynów niż zwykle. Najlepiej, by była to woda mineralna lub mleko mamy, jeżeli nadal jest karmione piersią.
Podczas szczególnie trudnych do zniesienia upałów, najlepiej po prostu zostać z dzieckiem w domu. Jeżeli jednak budynek znajduje się od nasłonecznionej strony i trudno jest wytrzymać w pomieszczeniach, warto poszukać schronienia gdzie indziej. Dobrym pomysłem jest zabrać malucha do klimatyzowanej kawiarni lub knajpki przyjaznej najmłodszym, które są wyposażone w klimatyzację.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Wady słuchu - jak je wykryć?
▪ ▪ ▪
5341
13.07.2015
Dzieci nie zawsze powiedzą nam, co im dolega. Czasem jest to zwykły katar innym razem problemy ze słuchem. Warto od samego początku obserwować rozwój malucha. Jeśli zauważymy coś niepokojącego...
Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?
▪ ▪ ▪
3582
14.04.2016
Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w...
Sposoby na odparzenia
▪ ▪ ▪
4759
29.06.2015
Wraz ze zmianą pogody i nagłym ociepleniem, delikatna skóra malucha szybciej niż dotychczas ulega bolesnym obrażeniom. Wiosną i latem dziecko bardziej narażone jest na odparzenia wywołane wysuszeniem,...
Kolory zdrowia Marwit. Pomarańczowy to promienna cera!
▪ ▪ ▪
2594
23.07.2017
Zawarta w soku marchewkowym i marchewkowo-selerowym witamina A pomaga zachować zdrową skórę, a beta–karoten wpływa na poprawę jej kolorytu. Nie bez znaczenia jest również sam kolor.
Przyjemność z mycia pierwszego ząbka - CURAkid
▪ ▪ ▪
3161
08.10.2015
Mądry rodzic wie, że choć mleczne ząbki służą dziecku tylko przez kilka lat, trzeba o nie dbać równie troskliwie co o zęby stałe. Właśnie dlatego, marka CURAPROX we współpracy z naukowcami...
Przedszkolny ból głowy, czyli jak przetrwać pierwsze tygodnie przeszklonych pożegnań.
▪ ▪ ▪
3128
17.04.2015
Pierwsze dni w przedszkolu to zmartwienie spędzające sen z powiek niemal każdej mamie. Wizja siarczystych łez, krzyku i przerażania na ukochanej buźce nie należy do przyjemnych. Niestety pojawia...