2472
Czy przykrywanie wózka podczas upałów to dobry pomysł?

W czasie, kiedy na dworze panują wysokie temperatury, można zauważyć dziecięce wózki przykryte pieluszkami, kocykami lub innymi materiałami. Jest to dosyć powszechna praktyka, stosowana przez wielu opiekunów w celu osłonienia dziecka. Czy to jednak na pewno dobry pomysł?
Rodzice, chcąc uchronić swoją pociechę przed męczącymi promieniami słońca i gorącem, często decydują się na przysłonienie jej. Są przekonani, że w ten sposób do malucha nie dotrze uporczywe ciepło i promieniowanie UVA i UVB, którego lekarze pediatrzy zalecają unikać. W praktyce, zasłanianie znajdującego się w wózku dziecka, to bardzo ryzykowna praktyka. Nawet najcieńszy materiał może być niebezpieczny i wywołać pieluszkowy udar cieplny.
Wydawać by się mogło, że delikatna dzianina chroni maluszka przed słońcem i pozwala mu pozostać w cieniu. W praktyce wcale tak nie jest. Narzucenie pieluszki na budkę wózka powoduje, że w środku nie ma cyrkulacji powietrza i robi się tam cieplej niż na zewnątrz. Temperatura w takim przypadku może się podnieść o nawet 10 stopni! Co więcej, na niekorzyść działa również zwiększona wilgotność powietrza oraz zmniejszenie stężenia tlenu. Dziecko w przykrytym wózku czuje się jak w termosie. Przekłada się to nie tylko na gorsze samopoczucie malucha, ale również może wywołać gorsze objawy: zaczerwienie i suchość skóry, przyspieszony puls, letarg, szybki, płytki oddech, wymioty, a nawet utratę przytomności.
Jak w takim razie chronić dziecko przed upałami? Jest na to kilka sposobów. Przede wszystkim na spacery najlepiej wybierać pory wczesnoporonne lub późno popołudniowe, kiedy słońce nie daje się już tak we znaki. Malucha należy ubrać w lekką, luźną odzież z przepuszczających powietrze materiałów. Często cienkie, bawełniane body jest w zupełności wystarczające. Na spacer warto udać się do parku, gdzie drzewa dają dużo cienia. Unikanie mocno nasłonecznionych miejsc z pewnością jest dobrym pomysłem. Poza tym, podczas upałów należy podawać maluchowi więcej płynów niż zwykle. Najlepiej, by była to woda mineralna lub mleko mamy, jeżeli nadal jest karmione piersią.
Podczas szczególnie trudnych do zniesienia upałów, najlepiej po prostu zostać z dzieckiem w domu. Jeżeli jednak budynek znajduje się od nasłonecznionej strony i trudno jest wytrzymać w pomieszczeniach, warto poszukać schronienia gdzie indziej. Dobrym pomysłem jest zabrać malucha do klimatyzowanej kawiarni lub knajpki przyjaznej najmłodszym, które są wyposażone w klimatyzację.
Redakcja portalu AchTeDzieciaki.pl
Aleksandra Lisiecka
Badania w ciąży – o czym nie wolno zapomnieć?
▪ ▪ ▪
4100
06.05.2016
Ciąża to niezwykły czas w życiu każdej kobiety. Obok ogromnych emocji, wahań nastrojów, zachcianek pokarmowych i leków to także moment wzmożonej troski o zdrowie swoje oraz rozwijającego się...
Jak chronić dziecko przed przeziębieniem, gdy infekcja dopadła jego rodzeństwo?
▪ ▪ ▪
2780
02.01.2016
Ochrona pociechy przed wirusami jest niezwykle trudna zwłaszcza wtedy, gdy dziecko uczęszcza do żłobka, przedszkola lub szkoły i ma codzienny kontakt z przeziębionymi rówieśnikami. Uchronienie...
Tantum Verde - niedozastąpienia!
▪ ▪ ▪
3173
20.11.2014
Mężczyzno! Jeżeli: Twoje życie przypomina Armagedon, a Ty nie możesz sobie poradzić; Wszystkie obowiązki domowe są na Twojej głowie, a doba jest zbyt krótka; Ty czujesz się zdezorientowany...
Świadoma mama cykl bezpłatnych spotkań
▪ ▪ ▪
05.09.2016
Świadome rodzicielstwo to nie lada wyzwanie. Każdy z nas – jeśli ma dzieci lub planuje je mieć – chce być najlepszym rodzicem na świecie. Bardzo często czujemy przy tym dużą presję, chcemy...
Nie należy karmić dziecka na siłę
▪ ▪ ▪
3903
10.04.2016
Niezależnie od wieku malucha – nie można zmuszać swojej pociechy do jedzenia. Odmowa spożywania pokarmu zawsze ma swoje podłoże, zaś chwilowy brak apetytu u malca nie powinien martwić rodziców.
Sezon jesiennego kaszlu i kataru traktujemy jako otwarty!
▪ ▪ ▪
2756
24.09.2014
Za oknem słońce, ale poranki bardzo chłodne. Okres, który nastał sprzyja infekcjom. Jeśli Twój maluch się przeziębił, spokojnie pomyśl, ale uważam, iż nie musisz od razu biec do lekarza. Możesz...