3654
Brzdąc w opałach na wakacjach - jak mu pomóc? c.d.

Nawet najczujniejsi rodzice mogą mieć czasem problem z upilnowaniem swojego dziecka. Maluchy mają w sobie bowiem niespożyte pokłady energii i ciekawość świata godną największych odkrywców. Dodatkowo okres wakacyjny sprzyja zabawom na świeżym powietrzu, wędrówkom i podróżom, a wtedy o wypadki szczególnie łatwo. Dlatego razem z ekspertem podpowiadamy, co robić, gdy mamy do czynienia z takim nieszczęśliwym zdarzeniem i jak skutecznie udzielić dziecku pierwszej pomocy.
Zdecydowanie poważniej niż do tych słonecznych powinniśmy podejść do oparzeń tradycyjnych – niestety według statystyk aż 75% z nich dotyczy właśnie dzieci. Jeśli taki wypadek wydarzy się w naszej obecności, jak najszybciej odetnijmy malca od źródła ciepła i zdejmij z niego palące się ubranie. Pamiętajmy jednak, że jeżeli przyklei się ono do skóry, nie wolno odrywać go „na siłę”. – Bardzo ważne jest, by schłodzić oparzone miejsce, najlepiej polewając je wodą o temperaturze około 15-20 stopni Celsjusza. W takich sytuacjach nie należy stosować lodu, ponieważ może on uszkodzić miejsce oparzenia. Co więcej, jeżeli osobie poparzonej będzie zbyt zimno, może u niej wystąpić hipotermia, czyli niebezpieczne obniżenie temperatury ciała – podkreśla dr n. med. Artur Grodzki. Jeśli oparzenie jest poważne, koniecznie zgłośmy się jak najszybciej na izbę przyjęć. Zanim tam trafimy, zabezpieczmy delikatnie poparzoną skórę czystym opatrunkiem lub hydrożelem. Utrzymujmy też stałą temperaturę ciała dziecka i chrońmy przed utratą ciepła.
Minikraksa
Szalona zabawa na podwórku, wspinanie się po drzewach, bieganie, jazda na rowerze – takie harce często kończą się kraksą. Efekty takich wypadków to zwykle niegroźnie stłuczenia, siniaki lub otarcia, jednak czasami zwykły upadek może być przyczyną poważnego urazu. Dlatego kiedy widzimy, że dziecko długo płacze i pokazuje część ciała, która je boli, dokładnie ją obejrzyjmy. Jeśli podejrzewamy, że może to być złamanie, powinniśmy zdjąć z uszkodzonej kończyny malucha zegarek, bransoletki czy inne ozdoby, a następnie ją unieruchomić i niezwłocznie udać się do lekarza. – Jeśli złamanie jest otwarte, pod żadnym pozorem nie wprowadzajmy wystającego odłamu kostnego pod skórę. Ranę możemy delikatnie opatrzyć jałowym opatrunkiem, a następnie natychmiast powinniśmy udać się do szpitala – mówi lek. med. Anna Krysiukiewicz-Fenger, Kierownik Kliniki Pediatrii i Chirurgii Dziecięcej w Szpitalu Medicover. Takie urazy jak złamanie ręki czy nogi to dość częste wypadki wśród dzieci – są one stresujące także dla rodziców, jednak jeśli już się wydarzą, postarajmy się zachować względny spokój, aby dodatkowo nie stresować malucha.
Zdrowie na talerzu dla seniora
▪ ▪ ▪
3420
20.10.2014
Nieprawidłowa dieta jest jednym z czynników środowiskowych mających znaczący wpływ na większość chorób pojawiających się w późniejszym okresie życia. Można ją jednak najłatwiej zmienić,...
Jagody goji - zakochaj się w czerwonych diamentach
▪ ▪ ▪
2488
29.09.2016
Często nazywane są "najzdrowszymi owocami świata". Zajmują szczególne miejsce w historii i tradycji żywienia człowieka, w tym medycynie tybetańskiej, gdzie przypisuje się im długowieczność,...
Witamina C nie tylko przy przeziębieniu!
▪ ▪ ▪
2826
10.02.2017
Witamina C ma do zaoferowania o wiele więcej niż tylko wspomaganie odporności. Jest np. świetnym antyoksydantem, czyli broni komórki organizmu przed wolnymi rodnikami. Na rynku pojawiła się właśnie...
Gdy zastanawiamy się nad zmianą szkoły
▪ ▪ ▪
3419
10.10.2014
Minęło już trochę czasu od rozpoczęcia roku szkolnego. Może twoje dziecko chodzi chętnie do szkoły, nie zgłasza większych trudności, odnosi sukcesy. A może jest wręcz inaczej? – dziecko...
Jak przygotować wyprawkę dla niemowlaka?
▪ ▪ ▪
3516
10.04.2017
Rodzice zaczynają kompletować wyprawkę na kilka miesięcy przed pojawieniem się niemowlaka. Dla większości jest to zadanie bardzo przyjemne - wybieramy ubranka, wózki, łóżeczka i z radością...
5 praktycznych sposobów na niejadka
▪ ▪ ▪
2888
06.11.2017
„Uwaga, leci samolot!”, czy też „Kto tu siedzi? Twój miś?” – chyba każdy rodzic przynajmniej raz próbował takich sztuczek podczas karmienia swojego dziecka. Zachęcenie niejadka do zjedzenia...