3615
Brzdąc w opałach na wakacjach - jak mu pomóc? c.d.

Nawet najczujniejsi rodzice mogą mieć czasem problem z upilnowaniem swojego dziecka. Maluchy mają w sobie bowiem niespożyte pokłady energii i ciekawość świata godną największych odkrywców. Dodatkowo okres wakacyjny sprzyja zabawom na świeżym powietrzu, wędrówkom i podróżom, a wtedy o wypadki szczególnie łatwo. Dlatego razem z ekspertem podpowiadamy, co robić, gdy mamy do czynienia z takim nieszczęśliwym zdarzeniem i jak skutecznie udzielić dziecku pierwszej pomocy.
Zdecydowanie poważniej niż do tych słonecznych powinniśmy podejść do oparzeń tradycyjnych – niestety według statystyk aż 75% z nich dotyczy właśnie dzieci. Jeśli taki wypadek wydarzy się w naszej obecności, jak najszybciej odetnijmy malca od źródła ciepła i zdejmij z niego palące się ubranie. Pamiętajmy jednak, że jeżeli przyklei się ono do skóry, nie wolno odrywać go „na siłę”. – Bardzo ważne jest, by schłodzić oparzone miejsce, najlepiej polewając je wodą o temperaturze około 15-20 stopni Celsjusza. W takich sytuacjach nie należy stosować lodu, ponieważ może on uszkodzić miejsce oparzenia. Co więcej, jeżeli osobie poparzonej będzie zbyt zimno, może u niej wystąpić hipotermia, czyli niebezpieczne obniżenie temperatury ciała – podkreśla dr n. med. Artur Grodzki. Jeśli oparzenie jest poważne, koniecznie zgłośmy się jak najszybciej na izbę przyjęć. Zanim tam trafimy, zabezpieczmy delikatnie poparzoną skórę czystym opatrunkiem lub hydrożelem. Utrzymujmy też stałą temperaturę ciała dziecka i chrońmy przed utratą ciepła.
Minikraksa
Szalona zabawa na podwórku, wspinanie się po drzewach, bieganie, jazda na rowerze – takie harce często kończą się kraksą. Efekty takich wypadków to zwykle niegroźnie stłuczenia, siniaki lub otarcia, jednak czasami zwykły upadek może być przyczyną poważnego urazu. Dlatego kiedy widzimy, że dziecko długo płacze i pokazuje część ciała, która je boli, dokładnie ją obejrzyjmy. Jeśli podejrzewamy, że może to być złamanie, powinniśmy zdjąć z uszkodzonej kończyny malucha zegarek, bransoletki czy inne ozdoby, a następnie ją unieruchomić i niezwłocznie udać się do lekarza. – Jeśli złamanie jest otwarte, pod żadnym pozorem nie wprowadzajmy wystającego odłamu kostnego pod skórę. Ranę możemy delikatnie opatrzyć jałowym opatrunkiem, a następnie natychmiast powinniśmy udać się do szpitala – mówi lek. med. Anna Krysiukiewicz-Fenger, Kierownik Kliniki Pediatrii i Chirurgii Dziecięcej w Szpitalu Medicover. Takie urazy jak złamanie ręki czy nogi to dość częste wypadki wśród dzieci – są one stresujące także dla rodziców, jednak jeśli już się wydarzą, postarajmy się zachować względny spokój, aby dodatkowo nie stresować malucha.
Niesamowite urodziny
▪ ▪ ▪
4165
16.05.2015
Urodziny dziecka to okazja do dużego świętowania. Coraz częściej rodzice od najmłodszych dziecięcych lat wyprawiają je w restauracjach i zatrudniają animatorów zabaw. Wiąże się to z dużymi...
Czym skutkuje porównywanie dzieci?
▪ ▪ ▪
4036
15.06.2015
Każde dziecko jest wyjątkowe, posiada unikatową osobowość, temperament i silne pragnienie bycia kimś wartościowym, docenianym i kochanym. Maluchy chcą być przede wszystkim akceptowane przez najbliższą...
Dziecięce zmysły
▪ ▪ ▪
4158
27.04.2015
Noworodek uczy się przez doświadczenia zmysłowe. Dbajcie o rozwój waszego maleństwa od samego początku. Dzieci potrafią zapamiętywać odczucia jeszcze z życia płodowego. Jednak nadmiar bodźców...
Czy u dentysty musi boleć?
▪ ▪ ▪
2656
17.11.2016
Świdrujące dźwięki, specyficzny zapach, wiertła i ból – wielu z nas właśnie takie skojarzenia przychodzą do głowy, kiedy myślimy o wizycie u stomatologa. Nic więc dziwnego, że perspektywa...
Sztuka rozmawiania z dziećmi
▪ ▪ ▪
3944
24.07.2015
Rozmowa to podstawa budowania relacji między rodzicami a dziećmi. Niestety coraz częściej jest ona zastępowana przez tłumaczenie świata lub elektronikę.
Wady słuchu - jak je wykryć?
▪ ▪ ▪
5560
13.07.2015
Dzieci nie zawsze powiedzą nam, co im dolega. Czasem jest to zwykły katar innym razem problemy ze słuchem. Warto od samego początku obserwować rozwój malucha. Jeśli zauważymy coś niepokojącego...