Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3318

Dodano: 08.07.2015

Brzdąc w opałach na wakacjach - jak mu pomóc? c.d.

Brzdąc w opałach na wakacjach - jak mu pomóc?

Nawet najczujniejsi rodzice mogą mieć czasem problem z upilnowaniem swojego dziecka. Maluchy mają w sobie bowiem niespożyte pokłady energii i ciekawość świata godną największych odkrywców. Dodatkowo okres wakacyjny sprzyja zabawom na świeżym powietrzu, wędrówkom i podróżom, a wtedy o wypadki szczególnie łatwo. Dlatego razem z ekspertem podpowiadamy, co robić, gdy mamy do czynienia z takim nieszczęśliwym zdarzeniem i jak skutecznie udzielić dziecku pierwszej pomocy.

Zdecydowanie poważniej niż do tych słonecznych powinniśmy podejść do oparzeń tradycyjnych – niestety według statystyk aż 75% z nich dotyczy właśnie dzieci. Jeśli taki wypadek wydarzy się w naszej obecności, jak najszybciej odetnijmy malca od źródła ciepła i zdejmij z niego palące się ubranie. Pamiętajmy jednak, że jeżeli przyklei się ono do skóry, nie wolno odrywać go „na siłę”. – Bardzo ważne jest, by schłodzić oparzone miejsce, najlepiej polewając je wodą o temperaturze około 15-20 stopni Celsjusza. W takich sytuacjach nie należy stosować lodu, ponieważ może on uszkodzić miejsce oparzenia. Co więcej, jeżeli osobie poparzonej będzie zbyt zimno, może u niej wystąpić hipotermia, czyli niebezpieczne obniżenie temperatury ciała – podkreśla dr n. med. Artur Grodzki. Jeśli oparzenie jest poważne, koniecznie zgłośmy się jak najszybciej na izbę przyjęć. Zanim tam trafimy, zabezpieczmy delikatnie poparzoną skórę czystym opatrunkiem lub hydrożelem. Utrzymujmy też stałą temperaturę ciała dziecka i chrońmy przed utratą ciepła.

Minikraksa

Szalona zabawa na podwórku, wspinanie się po drzewach, bieganie, jazda na rowerze – takie harce często kończą się kraksą. Efekty takich wypadków to zwykle niegroźnie stłuczenia, siniaki lub otarcia, jednak czasami zwykły upadek może być przyczyną poważnego urazu. Dlatego kiedy widzimy, że dziecko długo płacze i pokazuje część ciała, która je boli, dokładnie ją obejrzyjmy. Jeśli podejrzewamy, że może to być złamanie, powinniśmy zdjąć z uszkodzonej kończyny malucha zegarek, bransoletki czy inne ozdoby, a następnie ją unieruchomić i niezwłocznie udać się do lekarza. – Jeśli złamanie jest otwarte, pod żadnym pozorem nie wprowadzajmy wystającego odłamu kostnego pod skórę. Ranę możemy delikatnie opatrzyć jałowym opatrunkiem, a następnie natychmiast powinniśmy udać się do szpitala – mówi lek. med. Anna Krysiukiewicz-Fenger, Kierownik Kliniki Pediatrii i Chirurgii Dziecięcej w Szpitalu Medicover. Takie urazy jak złamanie ręki czy nogi to dość częste wypadki wśród dzieci – są one stresujące także dla rodziców, jednak jeśli już się wydarzą, postarajmy się zachować względny spokój, aby dodatkowo nie stresować malucha.

Zobacz także:
Serowe love, czyli kluseczki leniwe jak kiedyś Serowe love, czyli kluseczki leniwe jak kiedyś

▪ ▪ ▪

2641

07.02.2017

Prosta, pyszna kuchnia naszych mam i babć to kulinarne wspomnienia, których smak pozostaje z nami przez całe życie. Jednym z najbardziej lubiany, polskich przysmaków bez wątpienia...

NIE … - słowo, które przeszkadza w wychowaniu NIE … - słowo, które przeszkadza w wychowaniu

▪ ▪ ▪

4381

21.08.2015

Niejednokrotnie na pewno stawialiście dziecku zakazy, niestety nie zawsze były one respektowane przez dziecko. Być może nie była to kwestia buntu, a jedynie źle sformułowanego zakazu? Na początek...

Daj się przyciągnąć do ginekologa Daj się przyciągnąć do ginekologa

▪ ▪ ▪

3041

19.01.2016

Czy co roku pamiętasz o wizycie u ginekologa i robisz cytologię? Wykonałaś już test DNA – HPV, USG dopochwowe lub USG piersi? To super! Wiesz, że właśnie Ciebie potrzebujemy. Przyciągnij swoje...

Kiedy maluchowi grozi odwodnienie? Kiedy maluchowi grozi odwodnienie?

▪ ▪ ▪

2770

21.11.2016

Organizm łatwo ją przyswaja, ale niestety nie potrafi kumulować, dlatego musimy ją nieustannie uzupełniać, by nie doprowadzić do zaburzeń pracy naszego ciała. Woda – bo o niej mowa – bierze...

Mój pierwszy samochodzik Mój pierwszy samochodzik

▪ ▪ ▪

3242

03.09.2015

Wybór pierwszej zabawki dla syna to ważny i wzruszający moment. Co kupić bobasowi? Oczywiście, samochodzik! Byle nie pierwszy lepszy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że to, czym bawi się pociecha,...

Życie nastolatków na gigancie Życie nastolatków na gigancie

▪ ▪ ▪

3606

09.11.2015

Najłatwiej jest uciec. Od problemów, kłótni, braku zrozumienia, a nawet od nudy. Wszędzie, byle nie w miejscu, które uwiera. W okresie młodzieńczym nie brakuje powodów, by małe problemy przybrały...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.