3151
Brzdąc w opałach na wakacjach - jak mu pomóc? c.d.

Nawet najczujniejsi rodzice mogą mieć czasem problem z upilnowaniem swojego dziecka. Maluchy mają w sobie bowiem niespożyte pokłady energii i ciekawość świata godną największych odkrywców. Dodatkowo okres wakacyjny sprzyja zabawom na świeżym powietrzu, wędrówkom i podróżom, a wtedy o wypadki szczególnie łatwo. Dlatego razem z ekspertem podpowiadamy, co robić, gdy mamy do czynienia z takim nieszczęśliwym zdarzeniem i jak skutecznie udzielić dziecku pierwszej pomocy.
Zdecydowanie poważniej niż do tych słonecznych powinniśmy podejść do oparzeń tradycyjnych – niestety według statystyk aż 75% z nich dotyczy właśnie dzieci. Jeśli taki wypadek wydarzy się w naszej obecności, jak najszybciej odetnijmy malca od źródła ciepła i zdejmij z niego palące się ubranie. Pamiętajmy jednak, że jeżeli przyklei się ono do skóry, nie wolno odrywać go „na siłę”. – Bardzo ważne jest, by schłodzić oparzone miejsce, najlepiej polewając je wodą o temperaturze około 15-20 stopni Celsjusza. W takich sytuacjach nie należy stosować lodu, ponieważ może on uszkodzić miejsce oparzenia. Co więcej, jeżeli osobie poparzonej będzie zbyt zimno, może u niej wystąpić hipotermia, czyli niebezpieczne obniżenie temperatury ciała – podkreśla dr n. med. Artur Grodzki. Jeśli oparzenie jest poważne, koniecznie zgłośmy się jak najszybciej na izbę przyjęć. Zanim tam trafimy, zabezpieczmy delikatnie poparzoną skórę czystym opatrunkiem lub hydrożelem. Utrzymujmy też stałą temperaturę ciała dziecka i chrońmy przed utratą ciepła.
Minikraksa
Szalona zabawa na podwórku, wspinanie się po drzewach, bieganie, jazda na rowerze – takie harce często kończą się kraksą. Efekty takich wypadków to zwykle niegroźnie stłuczenia, siniaki lub otarcia, jednak czasami zwykły upadek może być przyczyną poważnego urazu. Dlatego kiedy widzimy, że dziecko długo płacze i pokazuje część ciała, która je boli, dokładnie ją obejrzyjmy. Jeśli podejrzewamy, że może to być złamanie, powinniśmy zdjąć z uszkodzonej kończyny malucha zegarek, bransoletki czy inne ozdoby, a następnie ją unieruchomić i niezwłocznie udać się do lekarza. – Jeśli złamanie jest otwarte, pod żadnym pozorem nie wprowadzajmy wystającego odłamu kostnego pod skórę. Ranę możemy delikatnie opatrzyć jałowym opatrunkiem, a następnie natychmiast powinniśmy udać się do szpitala – mówi lek. med. Anna Krysiukiewicz-Fenger, Kierownik Kliniki Pediatrii i Chirurgii Dziecięcej w Szpitalu Medicover. Takie urazy jak złamanie ręki czy nogi to dość częste wypadki wśród dzieci – są one stresujące także dla rodziców, jednak jeśli już się wydarzą, postarajmy się zachować względny spokój, aby dodatkowo nie stresować malucha.
Waga w ciąży
▪ ▪ ▪
3027
08.09.2014
Jesteś w ciąży? Hura....gratuluję. Ciąża nie jest stanem, w którym WSZYSTKO nam wolno. Dokładnie mam na myśli jedzenie. Zobacz czego warto unikać...
Pierwszy laptop dla dziecka
▪ ▪ ▪
2506
06.11.2016
Dzisiaj nikt już nie wyobraża sobie świata bez komputerów. Są one dosłownie wszędzie – w biurach, urzędach, szkołach oraz w domach. Służą nie tylko rozrywce, ale przede wszystkim pracy. Warto...
Zdrowe plecy Twojego pierwszoklasisty
▪ ▪ ▪
2515
03.07.2017
Dzieci w wieku siedmiu lat znajdują się w intensywnej fazie rozwoju fizycznego. Dlatego nieodpowiednio dobrany plecak lub tornister mogą powodować dolegliwości bólowe, a w dłuższej perspektywie...
In vitro - jak spełnić marzenia o potomku
▪ ▪ ▪
3216
15.07.2015
W dzisiejszych czasach coraz więcej osób boryka się z problemem niepłodności. Kiedy lata starania się o dziecko pozostają bezowocne, pary poszukują wówczas rozwiązań, które pomogą im zajść...
22 pomysły na zabawy na świeżym powietrzu - część 1
▪ ▪ ▪
3917
26.03.2015
Piękna pogoda za oknem, a Ty nie wiesz, gdzie wybrać się na spacer? Oto kilka propozycji na spędzenie czasu z dzieckiem na powietrzu. Spacer, puszczanie latawców i gry zespołowe to dopiero początek.
Dziecięce zmysły
▪ ▪ ▪
3347
27.04.2015
Noworodek uczy się przez doświadczenia zmysłowe. Dbajcie o rozwój waszego maleństwa od samego początku. Dzieci potrafią zapamiętywać odczucia jeszcze z życia płodowego. Jednak nadmiar bodźców...