3200
Autorytet u dziecka

Nasz maleństwo kiedyś było słodkie, teraz wysuwa różki. Kiedyś słuchało, teraz neguje. Kiedyś było grzeczne, teraz rozrabia. Zazwyczaj obwiniamy dziecko, o to, że się zmienia na gorsze, ale spójrzmy na siebie. Zastanów się jak się czuje nasz autorytet rodzicielski?
Piękny to czas, gdy jesteśmy dla naszego malucha najważniejsi, najpiękniejsi i najmądrzejsi. Wspaniałe są chwile, gdy widzimy, że od nas uczy się różnego rodzaju zachowań, odróżniania tego, co dobre od tego, co złe, sposobu kontaktowania się z innymi ludźmi. Kiedy obserwuje i naśladuje nasz sposób bycia, powiedzonka, gesty i mimikę. Wtedy stanowimy dla niego autorytet pod każdym względem. Niestety ten czas się kończy. Nie bez przyczyny często mówi się, że niemowlaki są takie słodkie i kochane, ale już kilkulatki zamieniają się w diablęta, bywają małymi despotami i sprawiają kłopoty wychowawcze. Podważają lub negują polecenia, stają się nieposłuszne i pyskate. Dlaczego? Skąd ta zmiana?
Budowa relacji
Faza buntu jest w procesie rozwoju dziecka zupełnie naturalna. Początkowo dla malucha mama jest (dosłownie) cały światem, później zaczyna zauważać swoją odrębność. Kształtuje się jego charakter i osobowość. I wówczas następuje test relacji, która wytworzyła się między dorosłym a dzieckiem.
Z punktu widzenia rodziców ten moment może być zaskakujący i niemiły. Bo oto kochany i grzeczny do tej pory nasz słodziak, zaczyna broić, są duże trudności aby można się z nim porozumieć, jest niegrzeczny, a czasem wręcz złośliwy. Tymczasem to właśnie chwila, kiedy weryfikacji poddawany jest rodzicielski autorytet. Czy wyjdziemy z tego sprawdzianu z twarzą na zwycięskiej pozycji, zależy od tego, jak wcześniej budowaliśmy relację. Dziecko po prostu sprawdza, czy to, czego sami go uczyliśmy, jest rzeczywiście prawdziwe i czy wartości, które mu wpajaliśmy są dla nas naprawdę istotne.
Pierwsze nastoletnie miłości
▪ ▪ ▪
5614
19.11.2015
Z pierwszą nastoletnią miłością często jest tak, że młody człowiek myśli o niej jako tej na całe życie. Podporządkowuje jej siebie całego – naukę, dotychczasowe plany, spokojne jedzenie...
Zabiegana mama i zakupy spożywcze dla dziecka
▪ ▪ ▪
3829
15.03.2017
Często rodzice wychodzą z założenia, że aby jedzenie dla ich dziecka było zdrowe, pożywne, pozbawione chemii i konserwantów, muszą je kupować w niebotycznie drogich sklepach ekologicznych. Okazuje...
Uczymy dziecko spania we własnym łóżku
▪ ▪ ▪
2855
15.04.2015
Przychodzi taki moment w życiu rodziców, że mówią: „dość”, chcąc spać w nocy bez malucha u boku. Na początku bliskość maleńkiego ciałka jest nawet przyjemna i wygodna, zwłaszcza gdy...
Świetlice szkolne, a rzeczywistość
▪ ▪ ▪
3161
24.11.2014
Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń...
Aby nie było cudownie - dolegliwości w ciąży
▪ ▪ ▪
8581
18.06.2014
Zapalenie pęcherza, zaparcia, skurcze, zgagi i żylaki. To nie są wszystkie dolegliwości, ale jak sobie z nimi radzić. Nie załamuj się ..... przeczytaj kilka rad i zaraz humor się Tobie poprawi...
Pomysły na popołudnie po lekcjach
▪ ▪ ▪
3025
26.11.2014
Dzień nie musi kończyć się na odrobieniu lekcji i zjedzeniu kolacji. Są dni, gdy tylko na to starcza czasu, zwłaszcza gdy dziecko rozpoczyna naukę w szkole w godzinach popołudniowych. Jednak im...