7081
Nie bo nie - siła argumentacji

Dzieci pragną zrozumieć otaczający je świat, w czym cały czas pomagają rodzice. Jednak czasem dochodzi do małych rodzinnych konfliktów. Warto wtedy używać racjonalnych argumentów i nie dać się negatywnym emocjom.
Chyba każdy z nas uwielbia mieć rację. Problem w tym, że nie zawsze ją mamy, a nasze argumenty kuleją. Argument "nie bo nie" zwyczajnie nie istnieje. Mimo to tak często po niego sięgamy. Nie inaczej postępują rodzice względem swoich pociech, co budzi wiele negatywnych emocji. Brak rzeczowej argumentacji sprzyja kłótniom i zupełnie niepotrzebnym wymianom zdań. Skutkuje to tym, że mama jest zła, bo dziecko jej nie słucha, a dziecko nie rozumie dlaczego ma postępować tak, a nie inaczej.
Często rodzice starają się żyć na stopie partnerskiej z dzieciakami. I to się chwali, o ile robią to konsekwentnie. Malec nie zrozumie dlaczego tata jest jego kumplem tylko, gdy jest dobrze. O tym, że pewne zachowania są niewłaściwe informują nas właśnie rodzice. To oni uczą pociechy odróżniać co jest dobre, a co złe. Problem w tym, że część z nich robi to nieumiejętnie. Inni z kolei wcale nie reagują na brojenie dzieciaków twierdząc, że jeszcze z tego wyrosną. Owszem wyrosną, ale to nie znaczy, że będą się właściwie zachowywać. Pamiętajmy, że przykład idzie z góry. Najlepszą drogę wskazuje nam właśnie mama i tata.
Gdy dziecko pyskuje?
▪ ▪ ▪
5177
23.10.2014
Co robić, gdy dziecko pyskuje i nie przejmuje się napomnieniami innych? To pytanie zadaje sobie wielu rodziców, którzy nie wiedzą jak sobie poradzić z dojrzewaniem dziecka. Problemy wychowawcze z...
Bunt sześciolatka
▪ ▪ ▪
5671
20.10.2014
Rodziców, którzy myśleliby, że większe bunty dziecka kończą się na etapie dwóch i czterech lat, może spotkać niemiła niespodzianka. Tak naprawdę bunty powracają, w różnym wieku i nasileniu,...
Do biegu, gotowi, start!
▪ ▪ ▪
3617
16.03.2015
Słońce - za gorąco, deszcz - za zimno to tylko kolejne wymówki. Zatem kiedy będzie ta właściwa pora, aby zacząć się ruszać?
Dzieci na weselu
▪ ▪ ▪
3162
20.08.2015
Wesele w rodzinie zawsze wiąże się z pytaniem: co robimy z maluchami? Maluchy protestują w ostatniej chwili, są marudne, albo doskonale się bawią. Wszystko jest zależne od dziecka i nieprzewidywalne.
Fobia szkolna
▪ ▪ ▪
3833
09.10.2014
Fobia szkolna jest zaburzeniem lękowym, rodzajem nerwicy sytuacyjnej. Nerwica ma podłoże psychiczne i absolutnie nie wynika z lenistwa dziecka czy z nieuzasadnionej niechęci do chodzenia do szkoły....
Mamo, chcę spać u koleżanki!
▪ ▪ ▪
5529
29.05.2015
Któż z nas nie pamięta nocowania u koleżanek lub kolegów w czasach dzieciństwa? To wyjątkowa forma zawiązywania przyjaźni, o której pamięta się przez długie lata. Czym innym jest jednak wspominanie...