3540
Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?
Zbyt tłoczno
Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…
Świetlica szkolna trochę na uboczu
Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.
Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.
Czy coś dobrego?
Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Mamo, chcę spać u koleżanki!
▪ ▪ ▪
5514
29.05.2015
Któż z nas nie pamięta nocowania u koleżanek lub kolegów w czasach dzieciństwa? To wyjątkowa forma zawiązywania przyjaźni, o której pamięta się przez długie lata. Czym innym jest jednak wspominanie...
Maluchy świętują Dzień Ziemi, czyli moda na EKO trwa
▪ ▪ ▪
2945
20.04.2016
22 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Ziemi. Poszanowanie dla środowiska naturalnego to jeden z rodzajów miłości. Warto jej uczyć od małego. W końcu dzieciaki świadome to dzieciaki szczęśliwe....
Sejm zniósł obowiązek szkolny dla sześciolatków
▪ ▪ ▪
3276
07.01.2016
„Oddajemy obywatelom wolność” zapowiedziała minister edukacji narodowej Anna Zalewska w trakcie sejmowej debaty. Niedługo potem sejm nowelizując ustawę o systemie oświaty zniósł obowiązek...
Wakacje – odwieczny dylemat rodzica
▪ ▪ ▪
2820
04.07.2016
Możliwości rodzinnych wakacji jest wiele, ale czy jesteśmy w stanie zagwarantować niezapomniane letnie wrażenia sobie i jednocześnie naszym dzieciom? Groupon postanowił zapytać Polaków o to, jak...
Czy tradycje i obrzędy świąteczne są nadal podtrzymywane w polskich domach?
▪ ▪ ▪
3714
18.12.2017
Wolne miejsce przy stole? Pierwsza gwiazdka, opłatek i kolędy? W większości polskich domów podtrzymuje się wiele tradycji i obrzędów, które były bliskie naszym babkom i prababkom.
Wypadki w trakcie WF - kiedy można ubiegać się o odszkodowanie?
▪ ▪ ▪
5465
30.03.2016
Wypadek w placówce oświatowej to poważna sprawa – cierpi zarówno mały poszkodowany i jego rodzice, jak i nauczyciele oraz dyrekcja. Czasem wystarczy chwila nieuwagi podczas lekcji wychowania fizycznego...