Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3629

Dodano: 24.11.2014

Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?

Zbyt tłoczno

Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…

Świetlica szkolna trochę na uboczu

Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.

Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.

Czy coś dobrego?

Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Jak chronić dziecko w świecie social media?  Warsztaty dla rodziców Jak chronić dziecko w świecie social media? Warsztaty dla rodziców

▪ ▪ ▪

3038

14.03.2016

Uczelnia Łazarskiego w Warszawie zaprasza wszystkich zainteresowanych na warsztaty „Jak chronić dziecko w świecie social media?”. Szkolenie odbędzie się w sobotę 19 marca, w godzinach 11.00 –...

Kiedy zacząć i jak uczyć języka obcego? Kiedy zacząć i jak uczyć języka obcego?

▪ ▪ ▪

3182

10.10.2016

W dzisiejszych czasach znajomość języka obcego to podstawa. Coraz częściej więc słyszy się, że rodzice od najmłodszych lat uczą swoją pociechę posługiwania się angielskim. Kiedy należy...

Sposoby na dobry sen Sposoby na dobry sen

▪ ▪ ▪

2902

14.11.2016

Temat nieprzespanych nocy jest znany niemal wszystkim świeżo upieczonym rodzicom. Nowy członek rodziny zwykle nie potrafi dostosować się do obowiązujących zwyczajów i nie śpi, kiedy nie ma na...

Marwit świętuje 22 urodziny! Marwit świętuje 22 urodziny!

▪ ▪ ▪

3232

28.11.2015

Największą satysfakcję w życiu daje nam świadomość, że doszliśmy do rzeczy wielkich własnymi siłami. Takim sukcesem z pewnością może pochwalić się firma Marwit, której początki sięgają...

Ćwiczymy percepcję słuchową Ćwiczymy percepcję słuchową

▪ ▪ ▪

3548

09.10.2014

Percepcja słuchowa jest odbieraniem bodźców dźwiękowych oraz ich interpretowaniem. Za prawidłowe odbieranie dźwięków odpowiada analizator słuchowy, interpretacja przebiega w mózgu. Aby rozwijać...

Wybieramy miejsce porodu Wybieramy miejsce porodu

▪ ▪ ▪

3834

24.04.2015

Niejedna ciężarna zadaje sobie pytanie - gdzie rodzić? Większość porodów w Polsce odbywa się w szpitalach, jednak niektóre kobiety decydują się na narodziny maleństwa w domu. Ważne, aby sprawdzić...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.