3555
Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?
Zbyt tłoczno
Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…
Świetlica szkolna trochę na uboczu
Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.
Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.
Czy coś dobrego?
Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Moczenie nocne
▪ ▪ ▪
3550
16.04.2015
Droga do suchych nocy dziecka jest często bardzo długa. O ile w dzień korzystania z nocniczka możemy przypilnować, o tyle w nocy nietrudno jest o mokre „wpadki”. Gdzie jednak leży granica, kiedy...
Nastoletnie mamy
▪ ▪ ▪
3495
11.04.2015
Nie są jeszcze dorosłe, a już tak szybko muszą wziąć na siebie największą z możliwych odpowiedzialności – za drugiego człowieka. Rzadko która nastolatka świadomie zachodzi ciążę. Macierzyństwo...
Dzień Dziecka w sklepach Toys”R”Us
▪ ▪ ▪
3280
28.05.2016
Na swoje święto, dzieci czekają niecierpliwie cały rok. W sklepach Toys”R’Us świętowanie Dnia Dziecka rozpocznie się już 28 maja. Specjalnie z tej okazji marka przygotowała wiele atrakcji...
Dieta w ciąży - przyzwyczajenia do poprawki
▪ ▪ ▪
3308
18.07.2014
Przez następne miesiące to, co jesz i pijesz, będzie miało bardzo duży wpływ na twoje maleństwo. Ważne, abyś także nie zapominała o sobie. Twój organizm w pierwszej kolejności zadba o odżywienie...
Praktyczne i modne torby dla mam
▪ ▪ ▪
3113
02.12.2016
Pieluchy, chusteczki, przekąski, kubeczek, smoczek, ulubiony pluszak - to dla dziecka. Portfel, telefon, klucze, dokumenty, kosmetyczka - to dla ciebie. Podstawowe rzeczy, które trzeba zabrać ze sobą...
Stres pourazowy
▪ ▪ ▪
3596
07.04.2015
Zaburzenie stresu pourazowego kojarzone jest głównie z żołnierzami i ofiarami gwałtu. To w takim kontekście najczęściej słyszymy o jego istnieniu. Dotyczy on jednak również młodych matek.