3576
Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?
Zbyt tłoczno
Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…
Świetlica szkolna trochę na uboczu
Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.
Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.
Czy coś dobrego?
Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Maty piankowe dla dzieci i ich zalety
▪ ▪ ▪
1323
23.08.2023
Jeśli Twój maluszek staje się coraz bardziej ruchliwy, a Ty chcesz zapewnić mu bezpieczną przestrzeń do rozwoju motorycznego, przyjrzyj się bliżej matom piankowym. To rozwiązanie cieszy się...
Dziecko i telewizor
▪ ▪ ▪
3315
08.04.2015
Telewizor włączany dziecku zawsze będzie przedmiotem sporów. Czy włączać, a jeśli tak, to na jak długo? Dziecku w którym wieku? Siadać z dzieckiem, nadganiać w tym czasie zaległe sprawy czy...
Kuchnia młodego piłkarza
▪ ▪ ▪
3222
23.11.2016
Jeśli dziecko chce grać w piłkę zawodowo, czy powinno mieć określoną dietę już na początku swojej kariery? Jak powinno wyglądać prawidłowo skomponowane menu młodego piłkarza? Czym dieta...
Herbatka TEEKANNE Cherry Berry
▪ ▪ ▪
3428
15.10.2015
Smok Emil, smoczyca Safira i Mistrz Benio to bohaterowie bajki przygotowanej dla najmłodszych miłośników herbacianych smaków TEEKANNE. Opowieść do głośnego czytania stanowi uzupełnienie debiutującej...
Nie należy karmić dziecka na siłę
▪ ▪ ▪
4057
10.04.2016
Niezależnie od wieku malucha – nie można zmuszać swojej pociechy do jedzenia. Odmowa spożywania pokarmu zawsze ma swoje podłoże, zaś chwilowy brak apetytu u malca nie powinien martwić rodziców.
Nie daj plamy w odplamianiu!
▪ ▪ ▪
3622
14.06.2015
Plamy na ubraniach, na obrusach i dywanach. Gdy w domu pojawia się dziecko plamy stają się nieodłącznym elementem życia. Niestety, nie każda plama poddaję się po zastosowaniu odpowiednich detergentów....