3442
Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?
Zbyt tłoczno
Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…
Świetlica szkolna trochę na uboczu
Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.
Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.
Czy coś dobrego?
Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Terapie wspomagające rozwój dziecka
▪ ▪ ▪
4205
09.10.2014
Rozwój dziecka może być wspomagany przez różnego rodzaju terapie, między innymi arteterapię, socjoterapię, dogoterapię czy hipoterapię. Mają one na celu korekcję (korygowanie, poprawianie)...
Edukacja ekologiczna na start
▪ ▪ ▪
2121
09.11.2018
Rusza 2. edycja programu „Przyjaciele Pandy” Fundacji WWF Polska. Aż 82 proc. rodziców dzieci w wieku 6–10 lat, biorących udział w badaniu Fundacji WWF Polska* chciałoby, aby ich dzieci otrzymywały...
Nowość dla rodziców - nowa marka sprzętu dla dzieci wchodzi na Polski rynek!
▪ ▪ ▪
3511
27.10.2015
Jeśli wciąż szukasz odpowiedniego wyposażenia domu, wygodnego dla Ciebie i Twojego malucha, mamy dla Ciebie świetną wiadomość. Na rynek właśnie wchodzi nowa marka dedykowana dla dzieci i rodziców.
Nowe smoczki z linii CURAPROX Baby
▪ ▪ ▪
2896
15.05.2017
Na rynku wybór smoczków jest ogromny, dlatego przed pierwszym zakupem, rodzic może czuć się bardzo zagubiony. Smoczki różnią się kształtem, rozmiarem, kolorem i materiałem z jakiego są wykonane....
Czy tradycje i obrzędy świąteczne są nadal podtrzymywane w polskich domach?
▪ ▪ ▪
3640
18.12.2017
Wolne miejsce przy stole? Pierwsza gwiazdka, opłatek i kolędy? W większości polskich domów podtrzymuje się wiele tradycji i obrzędów, które były bliskie naszym babkom i prababkom.
Jak nauczyć nasze dzieci czytać?
▪ ▪ ▪
3326
30.12.2015
Nie od dziś wiadomo, że nauka czytania wszechstronnie rozwija dziecko. Podczas nauki czytania dziecko rozwija: wzrok, słuch, mowę a także: kreatywność, pamięć fotograficzną i myślenie operacyjne....