3478
Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?
Zbyt tłoczno
Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…
Świetlica szkolna trochę na uboczu
Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.
Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.
Czy coś dobrego?
Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
4 rzeczy, które warto wiedzieć przed ubezpieczeniem dziecka w szkole
▪ ▪ ▪
3137
08.09.2015
Wrzesień to czas zawierania umów chroniących dzieci w szkołach w ramach polis grupowych. Koszt takiego ubezpieczenia jest niższy niż ubezpieczenie indywidualne, ale poza ceną warto też zwrócić...
Badania w ciąży - Trzeci Trymestr
▪ ▪ ▪
3748
29.07.2014
Musisz często odwiedzać lekarza i wykonywać coraz to kolejne badania? Już zapewne stały się rutyną, ale teraz czekają cię też badania, dzięki którym obecność dziecka stanie się już naprawdę...
Dieta na stoku
▪ ▪ ▪
3227
20.10.2014
Kask, gogle, czy tłusty krem – to wszystko powinien mieć ze sobą dobrze przygotowany narciarz czy snowboardzista. Jednak wybierając się na stok warto pomyśleć przede wszystkim o pożywnym posiłku,...
Junior z kartą w kieszeni
▪ ▪ ▪
3266
09.09.2015
Szkoła to nie tylko lekcje i prace domowe. To także koledzy i koleżanki, wspólne sprawy, pasje i potrzeby. Dlatego dla młodego ucznia niezwykle ważną sprawą jest kieszonkowe. Jeśli trafi na kartę...
Lista najczęstszych alergenów
▪ ▪ ▪
2688
15.08.2016
Lista alergenów odpowiadających za nieprawidłowe reakcje organizmu dzieci jest bardzo długa. Wśród nich są składniki pokarmowe, kosmetyki oraz różnego rodzaju pyłki. Jakie substancje uczulają...
Jak odstawić dziecko od piersi?
▪ ▪ ▪
2810
30.07.2016
Odstawianie dziecka od piersi powinno przebiegać stopniowo. Gdy około 6. miesiąca życia maluch zaczyna przyjmować pierwsze stałe pokarmy, powoli odzwyczajamy go od mleka matki. Zwykle proces odstawiania...