3716
Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?
Zbyt tłoczno
Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…
Świetlica szkolna trochę na uboczu
Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.
Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.
Czy coś dobrego?
Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Jakie zabawki do kąpieli mogą spodobać się dziecku?
▪ ▪ ▪
3344
21.01.2020
Jedną z ulubionych dziecięcych zabaw są harce w wannie. Wystarczy niewielka ilość wody, kilka zabawek i wyciągnięcie dziecka z kąpieli może stać się nie lada wyzwaniem. W sklepach z akcesoriami...
Nawilżanie skóry dziecka - niezbędny krok w pielęgnacji malucha
▪ ▪ ▪
2503
22.01.2018
Istnieje wiele teorii na temat nawilżania skóry dziecka. Niektórzy twierdzą, że nie należy tego robić codziennie inni wręcz odwrotnie, że od 2 do 4 razy na dobę. Czyją opinią powinni kierować...
Cykl ZDROWIE: Najczęstsze błędy popełniane podczas leczenia dzieci
▪ ▪ ▪
3267
29.04.2016
Do najczęstszych błędów popełnianych przez rodziców dbających o zdrowie dzieci należy niedostosowywanie ubioru do pory roku, bezkrytyczne podejście do porad publikowanych na forach internetowych...
Nie takie Halloween straszne
▪ ▪ ▪
2435
15.10.2019
Pod koniec października zmierzch nadchodzi wcześnie. W przyprawiającym o dreszcze chłodzie opatuleni przechodnie nerwowym krokiem spieszą do swoich mieszkań. Światła ulicznych latarni, zamiast...
Po co otulać niemowlę?
▪ ▪ ▪
3478
07.03.2016
Otulanie to jedna z najstarszych, a jednocześnie najbardziej znanych, lubianych i cenionych metod radzenia sobie z niemowlęciem. O pozytywnym wpływie otulania na rozwój noworodka powiedziano już niemal...
Odmień pokój dziecka na wiosnę
▪ ▪ ▪
4340
05.05.2015
Wiosenne kolory – beże, róże, odcienie niebieskiego czy szarości – wszystkie z nich mają swoje znaczenie. Oddziałują też na naszą psychikę. Za pomocą kolorów możemy kształtować wrażliwość...