3641
Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?
Zbyt tłoczno
Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…
Świetlica szkolna trochę na uboczu
Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.
Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.
Czy coś dobrego?
Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Cykl EDUKACJA: Sprawdzian szóstoklasisty
▪ ▪ ▪
3224
25.09.2015
Na każdego szóstoklasistę czeka test sprawdzający wiedzę z sześciu lat nauki w szkole podstawowej. W ubiegłym roku zmianie uległy przepisy regulujące przeprowadzenie sprawdzianów w całej Polsce....
Pojemna, trwała, funkcjonalna. Taka powinna być torba dla mamy i taty.
▪ ▪ ▪
3065
05.11.2016
Czy zdarzyło Ci się kiedyś zajrzeć do torebki w poszukiwaniu kluczy, szminki, czy notesu z ważnymi zapiskami i nie mogąc ich znaleźć zorientowałaś się, że są w torbie do wózka? To bardzo...
Pierwsze słowa
▪ ▪ ▪
3354
05.08.2015
To jedne z najważniejszych chwil w życiu rodziny, która długo zostanie w ich pamięci. Mama, tata i baba to zdecydowani faworyci maluchów. Elokwentni rodzice to nie wszystko, warto poznać także...
Brzdąc w opałach na wakacjach - jak mu pomóc?
▪ ▪ ▪
3604
08.07.2015
Nawet najczujniejsi rodzice mogą mieć czasem problem z upilnowaniem swojego dziecka. Maluchy mają w sobie bowiem niespożyte pokłady energii i ciekawość świata godną największych odkrywców. Dodatkowo...
Rodzice mają wychodne – walentynkowy wieczór oczami rodziców
▪ ▪ ▪
2453
09.02.2018
Zaraz po Bożym Narodzeniu, kiedy z billboardów i sklepowych półek znikną ozdoby choinkowe, wystawy w galeriach handlowych zalewa fala pluszowych misiów, czerwonych róż i biżuterii z romantycznymi...
Co zrobić, gdy dziecko spędza zbyt dużo czasu przed komputerem?
▪ ▪ ▪
5796
04.11.2016
W dzisiejszym, skomputeryzowanym świecie dzieci i młodzież spędzają przed monitorem długie godziny. Czy można coś na to poradzić?