Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3647

Dodano: 24.11.2014

Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?

Zbyt tłoczno

Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…

Świetlica szkolna trochę na uboczu

Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.

Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.

Czy coś dobrego?

Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Truskawkowe marzenie Truskawkowe marzenie

▪ ▪ ▪

2900

19.06.2017

Nareszcie przyszedł czas pachnących, soczysztych truskawek! Korzystajmy z niego, bo nie trwa zbyt długo. Przełom maja i czerwca to idealny moment, aby uruchomić nasze kulinarne fantazje i wypróbować...

Cykl EDUKACJA: Testy na zakończenie gimnazjum Cykl EDUKACJA: Testy na zakończenie gimnazjum

▪ ▪ ▪

3546

28.09.2015

W trzeciej klasie gimnazjum uczniowie przystępują do sześciu egzaminów, zaś od ich wyniku zależy dalsza edukacja dziecka. Im wyższy wynik osiągną na teście, tym większa szansa na dostanie się...

Domowa apteczka Domowa apteczka

▪ ▪ ▪

3374

21.05.2015

Apteczka to podstawa w każdym domu. Niby o tym wiemy i oczywiście mamy apteczkę, ale często, gdy jest coś potrzebne to akurat tego nie mamy. Mamy za to buty sportowe idealne do biegów do apteki i...

Bariery są w Tobie, pokonaj je! Bariery są w Tobie, pokonaj je!

▪ ▪ ▪

3918

18.04.2015

Pierwsze wyjście z domu bez dziecka jest bardzo trudne dla matki. Wyjątkowa więź między nią a dzieckiem i świadomość zależności malucha jest bardzo dużą barierą. Jednak nie jest to faktyczna,...

Czy moje dziecko bierze? – młodzież i narkotyki Czy moje dziecko bierze? – młodzież i narkotyki

▪ ▪ ▪

3681

09.04.2015

Nie trzeba być od razu narkomanem, żeby próbować narkotyków. Nie ma też reguły, co do osób, które sięgają po te środki, równie dobrze może być to młodzież z tzw. rodziny patologicznej,...

Weekendowa rozrywka dla dzieci – a może teatr? Weekendowa rozrywka dla dzieci – a może teatr?

▪ ▪ ▪

3130

28.05.2015

Co tydzień w dużych miastach na maluchy czeka mnóstwo atrakcji. Weekend to doskonały moment na to, aby wspólnie spędzić czas razem z całą rodziną. Jedną ze świetnych rozrywek jest teatr –...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.