Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3527

Dodano: 24.11.2014

Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?

Zbyt tłoczno

Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…

Świetlica szkolna trochę na uboczu

Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.

Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.

Czy coś dobrego?

Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Lot samolotem z niemowlęciem Lot samolotem z niemowlęciem

▪ ▪ ▪

2856

02.07.2016

Pierwsza podróż samolotem z małym dzieckiem to ogromny stres, zarówno dla niego, jak i dla rodziców. Należy pamiętać o setkach rzeczy, które są niezbędne dla malucha. Jak przygotować się na...

Jakie marki samochodzików dla dzieci są najbardziej popularne? Jakie marki samochodzików dla dzieci są najbardziej popularne?

▪ ▪ ▪

2963

01.06.2018

Przeglądając asortyment różnorodnych sklepów z zabawkami, możemy odnaleźć naprawdę sporo propozycji samochodzików dla dzieci. Jedna są większe, inne mniejsze. Różnią się nie tylko sposobem...

Infekcje grzybicze głowy Infekcje grzybicze głowy

▪ ▪ ▪

4189

27.07.2015

To częste choroby wśród dzieci. Do zarażenia może dojść przez kontakt z inną osobą, jak i zwierzęciem. Nie dość, że zakaźna, to jeszcze długotrwała w leczeniu.

Po co otulać niemowlę? Po co otulać niemowlę?

▪ ▪ ▪

3322

07.03.2016

Otulanie to jedna z najstarszych, a jednocześnie najbardziej znanych, lubianych i cenionych metod radzenia sobie z niemowlęciem. O pozytywnym wpływie otulania na rozwój noworodka powiedziano już niemal...

Mały koszmar – Potówki u niemowląt Mały koszmar – Potówki u niemowląt

▪ ▪ ▪

4676

02.06.2015

Potówki pojawiają się zarówno u dorosłych jak i dzieci, jednak najpopularniejsze są u niemowląt. Ze względu na niekompletnie wykształcone zdolności pocenia się, potówki stają się małym koszmarem...

Dzień Dziecka w sklepach Toys”R”Us Dzień Dziecka w sklepach Toys”R”Us

▪ ▪ ▪

3239

28.05.2016

Na swoje święto, dzieci czekają niecierpliwie cały rok. W sklepach Toys”R’Us świętowanie Dnia Dziecka rozpocznie się już 28 maja. Specjalnie z tej okazji marka przygotowała wiele atrakcji...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.