3629
Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?
Zbyt tłoczno
Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…
Świetlica szkolna trochę na uboczu
Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.
Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.
Czy coś dobrego?
Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Jak chronić dziecko w świecie social media? Warsztaty dla rodziców
▪ ▪ ▪
3038
14.03.2016
Uczelnia Łazarskiego w Warszawie zaprasza wszystkich zainteresowanych na warsztaty „Jak chronić dziecko w świecie social media?”. Szkolenie odbędzie się w sobotę 19 marca, w godzinach 11.00 –...
Kiedy zacząć i jak uczyć języka obcego?
▪ ▪ ▪
3182
10.10.2016
W dzisiejszych czasach znajomość języka obcego to podstawa. Coraz częściej więc słyszy się, że rodzice od najmłodszych lat uczą swoją pociechę posługiwania się angielskim. Kiedy należy...
Sposoby na dobry sen
▪ ▪ ▪
2902
14.11.2016
Temat nieprzespanych nocy jest znany niemal wszystkim świeżo upieczonym rodzicom. Nowy członek rodziny zwykle nie potrafi dostosować się do obowiązujących zwyczajów i nie śpi, kiedy nie ma na...
Marwit świętuje 22 urodziny!
▪ ▪ ▪
3232
28.11.2015
Największą satysfakcję w życiu daje nam świadomość, że doszliśmy do rzeczy wielkich własnymi siłami. Takim sukcesem z pewnością może pochwalić się firma Marwit, której początki sięgają...
Ćwiczymy percepcję słuchową
▪ ▪ ▪
3548
09.10.2014
Percepcja słuchowa jest odbieraniem bodźców dźwiękowych oraz ich interpretowaniem. Za prawidłowe odbieranie dźwięków odpowiada analizator słuchowy, interpretacja przebiega w mózgu. Aby rozwijać...
Wybieramy miejsce porodu
▪ ▪ ▪
3834
24.04.2015
Niejedna ciężarna zadaje sobie pytanie - gdzie rodzić? Większość porodów w Polsce odbywa się w szpitalach, jednak niektóre kobiety decydują się na narodziny maleństwa w domu. Ważne, aby sprawdzić...