3712
Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?
Zbyt tłoczno
Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…
Świetlica szkolna trochę na uboczu
Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.
Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.
Czy coś dobrego?
Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Jak poprawić samoocenę dziecka
▪ ▪ ▪
4643
08.05.2015
Sposób w jaki dziecko myśli o sobie ma bardzo duże znaczenie w jego rozwoju, oraz rzutuje na jego przyszłość. Niska samoocena powoduje zamykanie się w sobie, większą podatność na ból emocjonalny...
Nastolatku, żyj zdrowo
▪ ▪ ▪
3201
23.11.2015
Życie nastolatka pełne jest stresujących sytuacji i nietrudno zapomnieć o własnym zdrowiu. Poza tym modne, a zarazem przyjemne, jest to, co niezdrowe – jedzenie typu fast food, napoje gazowane,...
Wady postawy
▪ ▪ ▪
5488
12.07.2015
Krzywy kręgosłup, garb, płaskostopie...to tylko nieliczne z wad, jakie występują u dzieci. Jednak bez obaw, jeśli wcześnie je zauważymy i zaczniemy leczyć możemy całkowicie je wyeliminować....
Konflikt serologiczny
▪ ▪ ▪
3517
12.06.2014
Co to jest konflikt serologiczny? Czy bardzo może zaszkodzić mojemu maleństwu? Kiedy występuje? Jeżeli znasz swoją grupe krwi i partnera to wszystkie informacje na ten temat są dla Was bardzo ważne....
Lot samolotem z niemowlęciem
▪ ▪ ▪
2948
02.07.2016
Pierwsza podróż samolotem z małym dzieckiem to ogromny stres, zarówno dla niego, jak i dla rodziców. Należy pamiętać o setkach rzeczy, które są niezbędne dla malucha. Jak przygotować się na...
Urządzenie do słuchania bijącego serduszka w brzuchu mamy
▪ ▪ ▪
4128
01.03.2017
Dziewięć miesięcy oczekiwania na upragnione dziecko to nie tylko czas ekscytacji i kompletowania wyprawki, ale także chwile, gdy oboje rodzice martwią się, czy z maluszkiem wszystko jest dobrze....