3295
Świetlice szkolne, a rzeczywistość

Chyba nie będzie końca dyskusji nad świetlicami szkolnymi. Teraz, gdy do klas pierwszych chodzi tak dużo uczniów, problem wydaje się narastać. Dlaczego? Głównie z przyczyn lokalowych, ograniczeń finansowych, a tym samym - kadrowych. Świetlice szkolne, mimo tak ważnych funkcji, jakie mają spełniać, nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Coraz częściej mówimy wręcz o „przechowalniach” dzieci. Gdzie tkwi więc największy problem?
Zbyt tłoczno
Dość trudno jest tego uniknąć. Dlaczego? Ponieważ do świetlicy zwykle może zostać zapisane dziecko, którego rodzice pracują. A więc teoretycznie każde. Na początku roku szkolnego nie ma ograniczeń, bo przecież dziecko, które wymaga opieki szkolnej przed lub po lekcjach, musi zostać zapisane. Osób pracujących w świetlicy jest często stała liczba. Szkoła ma przewidzianą określoną liczbę etapów. Jedynie praca świetlicy powinna być tak ułożona, żeby w godzinach największego natężenia było najwięcej nauczycieli. W praktyce jest to wciąż za mało. Dzieci kotłują się w jednej lub w dwóch salach, przekrzykując się nawzajem. Nie ma warunków do odrabiania lekcji. Wychowawcy świetlicy nieraz próbują rozładować tłok, rozchodząc się grupami do innych sal (choć z ich dostępnością najczęściej też jest problem) lub w razie dobrej pogody – wychodzą na boisko szkolne. Zamieszanie może być naprawdę duże. Do świetlicy przychodzą po lekcjach nieraz całe klasy! Trudno jest zresztą oczekiwać, że rodzice pracujący odbiorą dzieci o 12 czy o 13 godzinie…
Świetlica szkolna trochę na uboczu
Jak to się dzieje, że świetlica szkolna jest tak bardzo potrzebna, a tak mało poświęca się jej uwagi? Nawet przepisy oświatowe niewiele wspominają o jej pracy. Łatwo jest narzekać, powtarzać hasła o przepełnionych pomieszczeniach świetlicowych, ale tak naprawdę nic się nie dzieje, żeby sytuację polepszyć.
Praca na stanowisku wychowawcy świetlicy jest naprawdę wyczerpująca. To praca w dużym hałasie. Nauczyciele ci mogą czuć się trochę odosobnieni, rzadko zaglądając do pokoju nauczycielskiego. Poza tym w wielu szkołach nie ma wychowawców świetlicy z tzw. powołania. Często znajdują się tam przypadkowe osoby, które absolutnie nie wiązały (i nadal nie wiążą) swojej przyszłości z pracą w świetlicy. Zdarza się, że znaleźli się tam w wyniku redukcji na innym stanowisku lub zastępują kogoś, żeby tylko utrzymać etat. Dodatkowe godziny w świetlicy są też okazją do uzupełnienia zajmowanego etatu do pełnego.
Czy coś dobrego?
Oczywiście, że w świetlicach dzieje się dużo i to właśnie dobrego. Wychowawcy (a już w szczególności ci, którzy aspirują do awansu zawodowego) wychodzą z przeróżnymi inicjatywami. Dzieci biorą udział w konkursach, przygotowują przedstawienia, organizują imprezy. Nierzadko inicjatywy sięgają poza mury szkolne. I to jest największa nadzieja współczesnej świetlicy.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Pierwsze odruchy noworodka
▪ ▪ ▪
3169
07.07.2015
Odruchy u noworodka to wrodzone i automatyczne reakcje potrzebne dziecku po to, by przetrwać. Działanie to przebiega bez uświadomienia, ponieważ to nerwy pobudzają mięśnie przed powiadomieniem mózgu....
Jak często mówić dziecku „kocham Cię”?
▪ ▪ ▪
2952
14.02.2017
Rodzice często mają problemy z wyrażaniem uczuć. Wydawać by się mogło, że miłość rodzicielska jest czymś tak oczywistym, iż okazywanie płynących z serca emocji przychodzi naturalnie. Okazuje...
Przedszkole uczy, bawi i inspiruje
▪ ▪ ▪
3469
24.03.2015
To właśnie w nim dzieci stawiają pierwsze kroki ku samodzielności. Integruje najmłodszych i rozwija w nich zdolności społeczno-emocjonalne niezbędne w życiu każdego dorosłego człowieka. Przedszkole...
Dziecko niepełnosprawne ma prawo być też uczniem
▪ ▪ ▪
3175
10.10.2014
Prawo dziecka niepełnosprawnego do nauki nie jest ograniczone jego chorobą. Wręcz przeciwnie – szkoła powinna dołożyć starań i wprowadzić udogodnienia, które umożliwią dzieciom niepełnosprawnym...
Kołdra i poduszka dla Twojego maluszka
▪ ▪ ▪
2627
25.05.2017
Przyjście na świat nowego członka rodziny to dla wszystkich rodziców ogromne wydarzenie. Przygotowując wyprawkę dla maleństwa pamiętaj o wyborze dobrej jakości pościeli. Należy zwrócić szczególną...
Sposoby na nudę, czyli jak przetrwać jesień w domu
▪ ▪ ▪
2851
22.11.2016
Jesień to dla wielu osób okres ponury i smutny. Są dwa sposoby na przetrwanie tego nieprzyjemnego czasu – można znaleźć mało wymagające zajęcie dla dziecka, a samemu zawinąć się w koc i przespać...