5926
Dziecko nieśmiałe w szkole

Nie wszystkie dzieci muszą być pewne siebie i przebojowe. Dziecko nieśmiałe nie znaczy gorsze. Po prostu taka jest jego natura, choć mogły też zadziałać uwarunkowania genetyczne oraz wychowanie. Najważniejsze, na czym powinniśmy się skupić, to jak pomóc dziecku nieśmiałemu, aby w szkole czuło się dobrze.
Uczeń nieśmiały jest często niezauważany. Ma w sobie pewien rodzaju lęk, który blokuje jego działania. Dziecko nie zgłasza się, choć zna odpowiedź. Zwykle nie uczestniczy w sprzeczkach, nie przeszkadza w prowadzeniu lekcji. Niestety nie angażuje się w życie społeczne, nie ma zbyt wielu kolegów.
Pamiętajmy, że każde dziecko, to nieśmiałe również, potrzebuje ogromu miłości i czułości. Akceptujmy je takie jakie jest i absolutnie nie wyśmiewajmy, nie próbujmy na siłę „złamać” nieśmiałości. Mówienie wierszyka przed gośćmi na imieninach lub innego rodzaju popisy artystyczne mogą być prawdziwą udręką. Zachęcajmy, ale nigdy nie zmuszajmy.
Słuchajmy tego, co dziecko do nas mówi. Koniecznie! Bądźmy otwarci, sami zadawajmy pytania. Traktujmy naszego nieśmiałego szkraba bardziej podmiotowo. Stwarzajmy mu okazję do podejmowania decyzji. Proponujmy dwie różne koszulki do wyboru, dziewczynkę zapytajmy o rodzaj fryzury, na jaki ma ochotę. Pozwalajmy wybierać – smak jogurtu, rodzaj owocu, itd. Niech dziecko podczas zakupów ma też duży wpływ na to, jaki będzie miało piórnik, plecak czy okładki zeszytów w szkole. Ponadto nie róbmy z naszego nieśmiałego dziecka – dziecka nieporadnego. To uczeń ma samodzielnie odrabiać lekcje, pakować tornister, itd. Nie zapominajmy przy tym o pochwałach,, doceniajmy każdy sukces. Wzmacniajmy w dziecku poczucie wartości. Oczywiście, nie możemy przy tym „zagłaskać” dziecka. Jednak gdy musimy wyrazić negatywną opinię bądź skrytykować, róbmy to w delikatny sposób i na osobności. Musimy pamiętać, że osoba nieśmiała jest często przewrażliwiona na swoim punkcie, więc potrzeba wiele taktu i okazywanej serdeczności. Dobrym pomysłem jest uczestniczenie dziecka nieśmiałego w pozaszkolnych formach aktywności. Rozwijanie zainteresowań pomaga w obniżaniu lęku, poza tym grupa mniej liczna niż szkolna może dać większe poczucie sukcesu.
My, rodzice i nauczyciele, powinniśmy stwarzać dziecku nieśmiałemu okazje do nawiązywania kontaktów z rówieśnikami. W klasie szkolnej może być to praca w mniejszych grupkach czy podejmowanie się wspólnych przedsięwzięć. W środowisku rodzinnym warto jest zachęcać dziecko do częstszych kontaktów społecznych, np. na placu zabaw oraz do zapraszania kolegów do domu.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Gdy niemowlę nie chce spać
▪ ▪ ▪
3746
15.09.2015
O pozytywnej roli snu dla rozwoju malucha nie trzeba przekonywać nikogo. Ponad wszelką wątpliwość udowodniono, że w czasie snu maluchy rosną, zbierają siły na odkrywanie świata, szybko się regenerują....
Mamo, chcę spać u koleżanki!
▪ ▪ ▪
5608
29.05.2015
Któż z nas nie pamięta nocowania u koleżanek lub kolegów w czasach dzieciństwa? To wyjątkowa forma zawiązywania przyjaźni, o której pamięta się przez długie lata. Czym innym jest jednak wspominanie...
Plecak pełen witamin
▪ ▪ ▪
3105
03.10.2016
Wyprawka szkolna już gotowa. Nowy plecak, piórnik, książki…twoje dziecko rozpoczęło już przygodę z edukacją. W okresie jesiennym, kiedy maluch ma częstszy kontakt z chorującymi rówieśnikami,...
Jak przygotować dziecko do nauki w szkole?
▪ ▪ ▪
4259
23.05.2017
Rozpoczęcie nauki w szkole to dla każdego dziecka duże przeżycie. Kilkulatek wchodzi w zupełnie nowe środowisko i rozpoczyna nowy etap w swoim życiu. Czekają go nowe obowiązki. To, czy ten nowy...
Pierwsze objawy ciąży
▪ ▪ ▪
4374
05.11.2014
Pierwsze objawy ciąży bardzo łatwo jest przeoczyć – szczególnie, gdy staramy się o tym nie myśleć (przecież lepiej nie zapeszać!). Dlatego bardzo często są na początku mylone z dolegliwościami...
Subkultury młodzieżowe
▪ ▪ ▪
5721
03.11.2015
Nazwa brzmi dość tajemniczo, czasami wzbudza sensację. Subkultury młodzieżowe kojarzą się zwykle z zachowaniami dewiacyjnymi. Ogólnie, jako miejsce czy grupa, które wpływają negatywnie na dzieci...