5673
Dziecko nieśmiałe w szkole

Nie wszystkie dzieci muszą być pewne siebie i przebojowe. Dziecko nieśmiałe nie znaczy gorsze. Po prostu taka jest jego natura, choć mogły też zadziałać uwarunkowania genetyczne oraz wychowanie. Najważniejsze, na czym powinniśmy się skupić, to jak pomóc dziecku nieśmiałemu, aby w szkole czuło się dobrze.
Uczeń nieśmiały jest często niezauważany. Ma w sobie pewien rodzaju lęk, który blokuje jego działania. Dziecko nie zgłasza się, choć zna odpowiedź. Zwykle nie uczestniczy w sprzeczkach, nie przeszkadza w prowadzeniu lekcji. Niestety nie angażuje się w życie społeczne, nie ma zbyt wielu kolegów.
Pamiętajmy, że każde dziecko, to nieśmiałe również, potrzebuje ogromu miłości i czułości. Akceptujmy je takie jakie jest i absolutnie nie wyśmiewajmy, nie próbujmy na siłę „złamać” nieśmiałości. Mówienie wierszyka przed gośćmi na imieninach lub innego rodzaju popisy artystyczne mogą być prawdziwą udręką. Zachęcajmy, ale nigdy nie zmuszajmy.
Słuchajmy tego, co dziecko do nas mówi. Koniecznie! Bądźmy otwarci, sami zadawajmy pytania. Traktujmy naszego nieśmiałego szkraba bardziej podmiotowo. Stwarzajmy mu okazję do podejmowania decyzji. Proponujmy dwie różne koszulki do wyboru, dziewczynkę zapytajmy o rodzaj fryzury, na jaki ma ochotę. Pozwalajmy wybierać – smak jogurtu, rodzaj owocu, itd. Niech dziecko podczas zakupów ma też duży wpływ na to, jaki będzie miało piórnik, plecak czy okładki zeszytów w szkole. Ponadto nie róbmy z naszego nieśmiałego dziecka – dziecka nieporadnego. To uczeń ma samodzielnie odrabiać lekcje, pakować tornister, itd. Nie zapominajmy przy tym o pochwałach,, doceniajmy każdy sukces. Wzmacniajmy w dziecku poczucie wartości. Oczywiście, nie możemy przy tym „zagłaskać” dziecka. Jednak gdy musimy wyrazić negatywną opinię bądź skrytykować, róbmy to w delikatny sposób i na osobności. Musimy pamiętać, że osoba nieśmiała jest często przewrażliwiona na swoim punkcie, więc potrzeba wiele taktu i okazywanej serdeczności. Dobrym pomysłem jest uczestniczenie dziecka nieśmiałego w pozaszkolnych formach aktywności. Rozwijanie zainteresowań pomaga w obniżaniu lęku, poza tym grupa mniej liczna niż szkolna może dać większe poczucie sukcesu.
My, rodzice i nauczyciele, powinniśmy stwarzać dziecku nieśmiałemu okazje do nawiązywania kontaktów z rówieśnikami. W klasie szkolnej może być to praca w mniejszych grupkach czy podejmowanie się wspólnych przedsięwzięć. W środowisku rodzinnym warto jest zachęcać dziecko do częstszych kontaktów społecznych, np. na placu zabaw oraz do zapraszania kolegów do domu.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Ciepły śpiworek dla niemowląt na chłodne dni
▪ ▪ ▪
2584
14.12.2016
Jesień i zima nie oznacza kresu podróży i spacerów z maluszkiem. I tu pojawia się problem każdego rodzica - zapinanie i rozpinanie, ściąganie i ubieranie, przykrywanie i odkrywanie, i sprawdzanie,...
Mały alergik
▪ ▪ ▪
3241
17.02.2015
Alergia to obecnie trochę „temat rzeka”. Chyba każdy z nas ma w swoim otoczeniu lub przynajmniej słyszał o dziecku na uczulonym na jakiś składnik lub czynnik. Z objawami alergii spotykamy się...
Koszt wychowania dziecka w Polsce
▪ ▪ ▪
3602
11.08.2015
Według aktualnych danych Centrum im. Adama Smitha koszt wychowania jednego dziecka w Polsce, do 19 roku życia, mieści się w przedziale od 176 tys. do 190 tys. zł, a dwójki – od 317 tys. do 350...
Edukacja ekologiczna na start
▪ ▪ ▪
2159
09.11.2018
Rusza 2. edycja programu „Przyjaciele Pandy” Fundacji WWF Polska. Aż 82 proc. rodziców dzieci w wieku 6–10 lat, biorących udział w badaniu Fundacji WWF Polska* chciałoby, aby ich dzieci otrzymywały...
Białko w diecie dzieci
▪ ▪ ▪
2936
18.08.2016
Białko jest ważnym składnikiem diety dziecka. Rodzice często nie zdają sobie jednak sprawy z roli, jaką odpowiednia ilość i jakość tego składnika ogrywa w zdrowym wzroście ich pociech....
Jak sprawić, by dziecko polubiło szkołę?
▪ ▪ ▪
3256
02.09.2016
Dzieci zazwyczaj nie lubią wstawać rano do szkoły. Wymyślają różne wymówki, by uniknąć tego przykrego obowiązku. Są przy tym coraz bardziej kreatywne. Co zrobić, by nasz maluch chętniej chodził...