5480
Dziecko nieśmiałe w szkole

Nie wszystkie dzieci muszą być pewne siebie i przebojowe. Dziecko nieśmiałe nie znaczy gorsze. Po prostu taka jest jego natura, choć mogły też zadziałać uwarunkowania genetyczne oraz wychowanie. Najważniejsze, na czym powinniśmy się skupić, to jak pomóc dziecku nieśmiałemu, aby w szkole czuło się dobrze.
Uczeń nieśmiały jest często niezauważany. Ma w sobie pewien rodzaju lęk, który blokuje jego działania. Dziecko nie zgłasza się, choć zna odpowiedź. Zwykle nie uczestniczy w sprzeczkach, nie przeszkadza w prowadzeniu lekcji. Niestety nie angażuje się w życie społeczne, nie ma zbyt wielu kolegów.
Pamiętajmy, że każde dziecko, to nieśmiałe również, potrzebuje ogromu miłości i czułości. Akceptujmy je takie jakie jest i absolutnie nie wyśmiewajmy, nie próbujmy na siłę „złamać” nieśmiałości. Mówienie wierszyka przed gośćmi na imieninach lub innego rodzaju popisy artystyczne mogą być prawdziwą udręką. Zachęcajmy, ale nigdy nie zmuszajmy.
Słuchajmy tego, co dziecko do nas mówi. Koniecznie! Bądźmy otwarci, sami zadawajmy pytania. Traktujmy naszego nieśmiałego szkraba bardziej podmiotowo. Stwarzajmy mu okazję do podejmowania decyzji. Proponujmy dwie różne koszulki do wyboru, dziewczynkę zapytajmy o rodzaj fryzury, na jaki ma ochotę. Pozwalajmy wybierać – smak jogurtu, rodzaj owocu, itd. Niech dziecko podczas zakupów ma też duży wpływ na to, jaki będzie miało piórnik, plecak czy okładki zeszytów w szkole. Ponadto nie róbmy z naszego nieśmiałego dziecka – dziecka nieporadnego. To uczeń ma samodzielnie odrabiać lekcje, pakować tornister, itd. Nie zapominajmy przy tym o pochwałach,, doceniajmy każdy sukces. Wzmacniajmy w dziecku poczucie wartości. Oczywiście, nie możemy przy tym „zagłaskać” dziecka. Jednak gdy musimy wyrazić negatywną opinię bądź skrytykować, róbmy to w delikatny sposób i na osobności. Musimy pamiętać, że osoba nieśmiała jest często przewrażliwiona na swoim punkcie, więc potrzeba wiele taktu i okazywanej serdeczności. Dobrym pomysłem jest uczestniczenie dziecka nieśmiałego w pozaszkolnych formach aktywności. Rozwijanie zainteresowań pomaga w obniżaniu lęku, poza tym grupa mniej liczna niż szkolna może dać większe poczucie sukcesu.
My, rodzice i nauczyciele, powinniśmy stwarzać dziecku nieśmiałemu okazje do nawiązywania kontaktów z rówieśnikami. W klasie szkolnej może być to praca w mniejszych grupkach czy podejmowanie się wspólnych przedsięwzięć. W środowisku rodzinnym warto jest zachęcać dziecko do częstszych kontaktów społecznych, np. na placu zabaw oraz do zapraszania kolegów do domu.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
5 najczęściej zadawanych pytań dotyczących świąt
▪ ▪ ▪
2579
20.12.2017
W trakcie świątecznych przygotowań czasami zastanawiamy się nad pewnymi odwiecznymi tradycjami lub podaniami, których pochodzenie i znaczenie nadal pozostaje dla nas nieznane. Czasami te nietypowe...
Jak często mówić dziecku „kocham Cię”?
▪ ▪ ▪
3096
14.02.2017
Rodzice często mają problemy z wyrażaniem uczuć. Wydawać by się mogło, że miłość rodzicielska jest czymś tak oczywistym, iż okazywanie płynących z serca emocji przychodzi naturalnie. Okazuje...
Co poza lekcjami? - o zajęciach dodatkowych dla dzieci
▪ ▪ ▪
3525
08.10.2014
Zajęcia dodatkowe są tymi, które odbywają się poza obowiązkowymi lekcjami w szkole. Zajęcia są prowadzone na terenie szkoły (określamy je wtedy jako pozalekcyjne), bądź poza jej obrębem. Jak...
Niesamowite urodziny
▪ ▪ ▪
4018
16.05.2015
Urodziny dziecka to okazja do dużego świętowania. Coraz częściej rodzice od najmłodszych dziecięcych lat wyprawiają je w restauracjach i zatrudniają animatorów zabaw. Wiąże się to z dużymi...
Bezpieczne plażowanie
▪ ▪ ▪
3058
17.05.2015
Gorące słońce, plaża, morze lub jezioro. Już za kilka tygodni wszystkich porwie wakacyjny wir. Wreszcie pogoda pozwoli Wam na zadłużony plażowy wypoczynek. Plażowanie z dziećmi wiąże się...
Zadbaj o zdrowie dziecka w ostatni weekend wakacji!
▪ ▪ ▪
3394
02.09.2017
Dziecięca wyobraźnia nie zna granic, a ostatnie dni wakacji to doskonała okazja na jeszcze jeden krótki wypad i zdobywanie przez dziecko nowych doświadczeń. Szczególnie wyjazd z miasta na łono...