5850
Dziecko nieśmiałe w szkole

Nie wszystkie dzieci muszą być pewne siebie i przebojowe. Dziecko nieśmiałe nie znaczy gorsze. Po prostu taka jest jego natura, choć mogły też zadziałać uwarunkowania genetyczne oraz wychowanie. Najważniejsze, na czym powinniśmy się skupić, to jak pomóc dziecku nieśmiałemu, aby w szkole czuło się dobrze.
Uczeń nieśmiały jest często niezauważany. Ma w sobie pewien rodzaju lęk, który blokuje jego działania. Dziecko nie zgłasza się, choć zna odpowiedź. Zwykle nie uczestniczy w sprzeczkach, nie przeszkadza w prowadzeniu lekcji. Niestety nie angażuje się w życie społeczne, nie ma zbyt wielu kolegów.
Pamiętajmy, że każde dziecko, to nieśmiałe również, potrzebuje ogromu miłości i czułości. Akceptujmy je takie jakie jest i absolutnie nie wyśmiewajmy, nie próbujmy na siłę „złamać” nieśmiałości. Mówienie wierszyka przed gośćmi na imieninach lub innego rodzaju popisy artystyczne mogą być prawdziwą udręką. Zachęcajmy, ale nigdy nie zmuszajmy.
Słuchajmy tego, co dziecko do nas mówi. Koniecznie! Bądźmy otwarci, sami zadawajmy pytania. Traktujmy naszego nieśmiałego szkraba bardziej podmiotowo. Stwarzajmy mu okazję do podejmowania decyzji. Proponujmy dwie różne koszulki do wyboru, dziewczynkę zapytajmy o rodzaj fryzury, na jaki ma ochotę. Pozwalajmy wybierać – smak jogurtu, rodzaj owocu, itd. Niech dziecko podczas zakupów ma też duży wpływ na to, jaki będzie miało piórnik, plecak czy okładki zeszytów w szkole. Ponadto nie róbmy z naszego nieśmiałego dziecka – dziecka nieporadnego. To uczeń ma samodzielnie odrabiać lekcje, pakować tornister, itd. Nie zapominajmy przy tym o pochwałach,, doceniajmy każdy sukces. Wzmacniajmy w dziecku poczucie wartości. Oczywiście, nie możemy przy tym „zagłaskać” dziecka. Jednak gdy musimy wyrazić negatywną opinię bądź skrytykować, róbmy to w delikatny sposób i na osobności. Musimy pamiętać, że osoba nieśmiała jest często przewrażliwiona na swoim punkcie, więc potrzeba wiele taktu i okazywanej serdeczności. Dobrym pomysłem jest uczestniczenie dziecka nieśmiałego w pozaszkolnych formach aktywności. Rozwijanie zainteresowań pomaga w obniżaniu lęku, poza tym grupa mniej liczna niż szkolna może dać większe poczucie sukcesu.
My, rodzice i nauczyciele, powinniśmy stwarzać dziecku nieśmiałemu okazje do nawiązywania kontaktów z rówieśnikami. W klasie szkolnej może być to praca w mniejszych grupkach czy podejmowanie się wspólnych przedsięwzięć. W środowisku rodzinnym warto jest zachęcać dziecko do częstszych kontaktów społecznych, np. na placu zabaw oraz do zapraszania kolegów do domu.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Kiedy wybrać się na pierwsze USG w ciąży?
▪ ▪ ▪
3175
01.08.2016
Kiedy widzimy wyczekiwane dwie kreski na teście ciążowym, pojawia się przeogromna radość. Wraz z nią przychodzi wiele pytań, na które trudno od razu znaleźć odpowiedź. Jednym z nich jest „kiedy...
Wpływ diety dziecka na rozwój zgryzu
▪ ▪ ▪
2851
24.06.2016
Okazuje się, że zła dieta może mieć niekorzystny wpływ nie tylko na stan zdrowia zębów dziecka, ale również na rozwój jego zgryzu. Według doktor Kamili Wasiluk z warszawskiego Centrum Medycyny...
Niebezpieczne słonce
▪ ▪ ▪
6273
12.06.2015
Słoneczne dni napawają optymizmem, chętnie wystawiamy twarze ku słońcu. Takie dni idealne są też na dziecięce zabawy. Niestety słonce może być też bardzo niebezpieczne. Szczególnie dla niemowląt.
Teatr dla najmłodszych
▪ ▪ ▪
3208
04.01.2017
Wielu rodziców z pewnością zadaje sobie pytanie, czy chodzenie z niemowlęciem do teatru ma sens. Powątpiewają oni, czy roczne lub dwuletnie dziecko jest w stanie w skupieniu obejrzeć cały spektakl,...
Sposób na jesienną chandrę
▪ ▪ ▪
2818
18.09.2015
Kiedy deszcz wygrywa senną melodię na okiennym parapecie, a my zaczynamy odczuwać pierwsze oznaki deficytu promieni słonecznych, na pomoc w walce z jesiennym znużeniem przychodzi imbirowo cytrynowa...
Subkultury młodzieżowe
▪ ▪ ▪
5657
03.11.2015
Nazwa brzmi dość tajemniczo, czasami wzbudza sensację. Subkultury młodzieżowe kojarzą się zwykle z zachowaniami dewiacyjnymi. Ogólnie, jako miejsce czy grupa, które wpływają negatywnie na dzieci...