5262
Dziecko nieśmiałe w szkole

Nie wszystkie dzieci muszą być pewne siebie i przebojowe. Dziecko nieśmiałe nie znaczy gorsze. Po prostu taka jest jego natura, choć mogły też zadziałać uwarunkowania genetyczne oraz wychowanie. Najważniejsze, na czym powinniśmy się skupić, to jak pomóc dziecku nieśmiałemu, aby w szkole czuło się dobrze.
Uczeń nieśmiały jest często niezauważany. Ma w sobie pewien rodzaju lęk, który blokuje jego działania. Dziecko nie zgłasza się, choć zna odpowiedź. Zwykle nie uczestniczy w sprzeczkach, nie przeszkadza w prowadzeniu lekcji. Niestety nie angażuje się w życie społeczne, nie ma zbyt wielu kolegów.
Pamiętajmy, że każde dziecko, to nieśmiałe również, potrzebuje ogromu miłości i czułości. Akceptujmy je takie jakie jest i absolutnie nie wyśmiewajmy, nie próbujmy na siłę „złamać” nieśmiałości. Mówienie wierszyka przed gośćmi na imieninach lub innego rodzaju popisy artystyczne mogą być prawdziwą udręką. Zachęcajmy, ale nigdy nie zmuszajmy.
Słuchajmy tego, co dziecko do nas mówi. Koniecznie! Bądźmy otwarci, sami zadawajmy pytania. Traktujmy naszego nieśmiałego szkraba bardziej podmiotowo. Stwarzajmy mu okazję do podejmowania decyzji. Proponujmy dwie różne koszulki do wyboru, dziewczynkę zapytajmy o rodzaj fryzury, na jaki ma ochotę. Pozwalajmy wybierać – smak jogurtu, rodzaj owocu, itd. Niech dziecko podczas zakupów ma też duży wpływ na to, jaki będzie miało piórnik, plecak czy okładki zeszytów w szkole. Ponadto nie róbmy z naszego nieśmiałego dziecka – dziecka nieporadnego. To uczeń ma samodzielnie odrabiać lekcje, pakować tornister, itd. Nie zapominajmy przy tym o pochwałach,, doceniajmy każdy sukces. Wzmacniajmy w dziecku poczucie wartości. Oczywiście, nie możemy przy tym „zagłaskać” dziecka. Jednak gdy musimy wyrazić negatywną opinię bądź skrytykować, róbmy to w delikatny sposób i na osobności. Musimy pamiętać, że osoba nieśmiała jest często przewrażliwiona na swoim punkcie, więc potrzeba wiele taktu i okazywanej serdeczności. Dobrym pomysłem jest uczestniczenie dziecka nieśmiałego w pozaszkolnych formach aktywności. Rozwijanie zainteresowań pomaga w obniżaniu lęku, poza tym grupa mniej liczna niż szkolna może dać większe poczucie sukcesu.
My, rodzice i nauczyciele, powinniśmy stwarzać dziecku nieśmiałemu okazje do nawiązywania kontaktów z rówieśnikami. W klasie szkolnej może być to praca w mniejszych grupkach czy podejmowanie się wspólnych przedsięwzięć. W środowisku rodzinnym warto jest zachęcać dziecko do częstszych kontaktów społecznych, np. na placu zabaw oraz do zapraszania kolegów do domu.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Gdy mały wampirek gryzie mame
▪ ▪ ▪
2981
31.03.2015
Karmienie piersią jest pięknym przeżyciem, jednak gdy nasz skarb gryzie, piękno zamienia się w ból. Jak poradzić sobie z takim małym wampirkiem?
Szczoteczki dla małych i dużych od CURAPROX - Animal Family
▪ ▪ ▪
2481
25.08.2017
Jak zachęcić malucha do mycia ząbków i wyrobić w nim nawyk dbania o higienę jamy ustnej? Można sięgnąć po ultra delikatne szczoteczki CURAPROX, a jednocześnie dołączyć do nich element zabawy...
Laptop dla gimnazjalisty - Na co zwrócić uwagę?
▪ ▪ ▪
4259
11.04.2016
Obecnie uczeń bez komputera jest jak żołnierz bez karabinu. Brak dostępu do Internetu znacznie utrudnia proces edukacji pociechy. O ile nasze dziecko jest jeszcze w podstawówce, nie wymaga komputera...
Lekcje ze zdrowego odżywiania
▪ ▪ ▪
3438
20.10.2014
Drugie śniadanie w klasie, warsztaty kulinarne oraz dodatkowe zajęcia kształtujące zdrowe nawyki żywieniowe zgodnie z założeniami Ministerstwa Edukacji mają być obowiązkowe. Już od nowego roku...
Jaki sport w ciąży?
▪ ▪ ▪
2956
05.11.2014
Jak to mówi lekarz: ciąża to nie jest choroba. Każda kobiety w ciąży powinny dbać o zdrowe odżywianie, ale także o formę fizyczną. Regularne ćwiczenia są niezwykle istotne; ruch poprawia krążenie,...
Jak otulać niemowlę?
▪ ▪ ▪
3153
10.09.2015
O tym, że otulenie ma znaczenie, wiadomo od lat. To metoda, po którą sięgały nasze mamy i babcie, gdy chciały uspokoić płaczące niemowlę. Dziś otulanie przeżywa prawdziwy renesans. Słusznie?