5130
Dziecko nieśmiałe w szkole

Nie wszystkie dzieci muszą być pewne siebie i przebojowe. Dziecko nieśmiałe nie znaczy gorsze. Po prostu taka jest jego natura, choć mogły też zadziałać uwarunkowania genetyczne oraz wychowanie. Najważniejsze, na czym powinniśmy się skupić, to jak pomóc dziecku nieśmiałemu, aby w szkole czuło się dobrze.
Uczeń nieśmiały jest często niezauważany. Ma w sobie pewien rodzaju lęk, który blokuje jego działania. Dziecko nie zgłasza się, choć zna odpowiedź. Zwykle nie uczestniczy w sprzeczkach, nie przeszkadza w prowadzeniu lekcji. Niestety nie angażuje się w życie społeczne, nie ma zbyt wielu kolegów.
Pamiętajmy, że każde dziecko, to nieśmiałe również, potrzebuje ogromu miłości i czułości. Akceptujmy je takie jakie jest i absolutnie nie wyśmiewajmy, nie próbujmy na siłę „złamać” nieśmiałości. Mówienie wierszyka przed gośćmi na imieninach lub innego rodzaju popisy artystyczne mogą być prawdziwą udręką. Zachęcajmy, ale nigdy nie zmuszajmy.
Słuchajmy tego, co dziecko do nas mówi. Koniecznie! Bądźmy otwarci, sami zadawajmy pytania. Traktujmy naszego nieśmiałego szkraba bardziej podmiotowo. Stwarzajmy mu okazję do podejmowania decyzji. Proponujmy dwie różne koszulki do wyboru, dziewczynkę zapytajmy o rodzaj fryzury, na jaki ma ochotę. Pozwalajmy wybierać – smak jogurtu, rodzaj owocu, itd. Niech dziecko podczas zakupów ma też duży wpływ na to, jaki będzie miało piórnik, plecak czy okładki zeszytów w szkole. Ponadto nie róbmy z naszego nieśmiałego dziecka – dziecka nieporadnego. To uczeń ma samodzielnie odrabiać lekcje, pakować tornister, itd. Nie zapominajmy przy tym o pochwałach,, doceniajmy każdy sukces. Wzmacniajmy w dziecku poczucie wartości. Oczywiście, nie możemy przy tym „zagłaskać” dziecka. Jednak gdy musimy wyrazić negatywną opinię bądź skrytykować, róbmy to w delikatny sposób i na osobności. Musimy pamiętać, że osoba nieśmiała jest często przewrażliwiona na swoim punkcie, więc potrzeba wiele taktu i okazywanej serdeczności. Dobrym pomysłem jest uczestniczenie dziecka nieśmiałego w pozaszkolnych formach aktywności. Rozwijanie zainteresowań pomaga w obniżaniu lęku, poza tym grupa mniej liczna niż szkolna może dać większe poczucie sukcesu.
My, rodzice i nauczyciele, powinniśmy stwarzać dziecku nieśmiałemu okazje do nawiązywania kontaktów z rówieśnikami. W klasie szkolnej może być to praca w mniejszych grupkach czy podejmowanie się wspólnych przedsięwzięć. W środowisku rodzinnym warto jest zachęcać dziecko do częstszych kontaktów społecznych, np. na placu zabaw oraz do zapraszania kolegów do domu.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Określamy termin porodu
▪ ▪ ▪
3152
27.05.2015
Poród oznacza stres dla wielu kobiet. Sytuacja wydaje się tym bardziej trudna, gdy termin rozwiązania nie jest znany. Stąd warto wiedzieć jak oszacować datę przyjścia malucha na świat.
Te okropne pasożyty
▪ ▪ ▪
2533
06.09.2017
Owsiki, wszy, glista… Słysząc o nich, trudno się nie wzdrygnąć. Większość rodziców nie chce nawet myśleć o tym, że ich dziecko może mieć jakiegoś pasożyta. Tymczasem wśród kilkulatków...
Dieta ucznia
▪ ▪ ▪
2724
06.10.2016
Żywienie dziecka w wieku szkolnym stanowi znaczącą rolę w jego rozwoju i prawidłowym wzroście. Dzięki odpowiednio skomponowanej diecie, unikniemy niebezpiecznych dla zdrowia niedoborów pokarmowych,...
Co poza lekcjami? - o zajęciach dodatkowych dla dzieci
▪ ▪ ▪
3123
08.10.2014
Zajęcia dodatkowe są tymi, które odbywają się poza obowiązkowymi lekcjami w szkole. Zajęcia są prowadzone na terenie szkoły (określamy je wtedy jako pozalekcyjne), bądź poza jej obrębem. Jak...
Szkoła muzyczna? Podejdź do tego na spokojnie
▪ ▪ ▪
2509
27.08.2016
Szkoła muzyczna czy nauczanie indywidualne? Posłać dziecko jak najwcześniej czy poczekać aż samo o to poprosi? Motywować czy liczyć na to, że samo będzie pracowało systematycznie? Rodzice, którzy...
Kłótnia w związku a dzieci
▪ ▪ ▪
3051
30.07.2015
Czasem działacie na siebie jak płachta na byka? Obwiniacie o to dziecko, pracę, brak wolnego czasu? W związku bywa różnie, raz są wzloty raz upadki. Pamiętajmy, aby tych pierwszych było znacznie...