5412
Dziecko nieśmiałe w szkole

Nie wszystkie dzieci muszą być pewne siebie i przebojowe. Dziecko nieśmiałe nie znaczy gorsze. Po prostu taka jest jego natura, choć mogły też zadziałać uwarunkowania genetyczne oraz wychowanie. Najważniejsze, na czym powinniśmy się skupić, to jak pomóc dziecku nieśmiałemu, aby w szkole czuło się dobrze.
Uczeń nieśmiały jest często niezauważany. Ma w sobie pewien rodzaju lęk, który blokuje jego działania. Dziecko nie zgłasza się, choć zna odpowiedź. Zwykle nie uczestniczy w sprzeczkach, nie przeszkadza w prowadzeniu lekcji. Niestety nie angażuje się w życie społeczne, nie ma zbyt wielu kolegów.
Pamiętajmy, że każde dziecko, to nieśmiałe również, potrzebuje ogromu miłości i czułości. Akceptujmy je takie jakie jest i absolutnie nie wyśmiewajmy, nie próbujmy na siłę „złamać” nieśmiałości. Mówienie wierszyka przed gośćmi na imieninach lub innego rodzaju popisy artystyczne mogą być prawdziwą udręką. Zachęcajmy, ale nigdy nie zmuszajmy.
Słuchajmy tego, co dziecko do nas mówi. Koniecznie! Bądźmy otwarci, sami zadawajmy pytania. Traktujmy naszego nieśmiałego szkraba bardziej podmiotowo. Stwarzajmy mu okazję do podejmowania decyzji. Proponujmy dwie różne koszulki do wyboru, dziewczynkę zapytajmy o rodzaj fryzury, na jaki ma ochotę. Pozwalajmy wybierać – smak jogurtu, rodzaj owocu, itd. Niech dziecko podczas zakupów ma też duży wpływ na to, jaki będzie miało piórnik, plecak czy okładki zeszytów w szkole. Ponadto nie róbmy z naszego nieśmiałego dziecka – dziecka nieporadnego. To uczeń ma samodzielnie odrabiać lekcje, pakować tornister, itd. Nie zapominajmy przy tym o pochwałach,, doceniajmy każdy sukces. Wzmacniajmy w dziecku poczucie wartości. Oczywiście, nie możemy przy tym „zagłaskać” dziecka. Jednak gdy musimy wyrazić negatywną opinię bądź skrytykować, róbmy to w delikatny sposób i na osobności. Musimy pamiętać, że osoba nieśmiała jest często przewrażliwiona na swoim punkcie, więc potrzeba wiele taktu i okazywanej serdeczności. Dobrym pomysłem jest uczestniczenie dziecka nieśmiałego w pozaszkolnych formach aktywności. Rozwijanie zainteresowań pomaga w obniżaniu lęku, poza tym grupa mniej liczna niż szkolna może dać większe poczucie sukcesu.
My, rodzice i nauczyciele, powinniśmy stwarzać dziecku nieśmiałemu okazje do nawiązywania kontaktów z rówieśnikami. W klasie szkolnej może być to praca w mniejszych grupkach czy podejmowanie się wspólnych przedsięwzięć. W środowisku rodzinnym warto jest zachęcać dziecko do częstszych kontaktów społecznych, np. na placu zabaw oraz do zapraszania kolegów do domu.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Wyprawka dla noworodka
▪ ▪ ▪
3132
10.08.2016
Wydaje się, że skompletowanie wyprawki dla noworodka to prosta sprawa? Okazuje się, że wcale nie jest takie łatwe, jak mogłoby się wydawać. Lista wyprawkowych niezbędników jest długa. A i wybór...
To be or not to be, czyli jak wspierać dziecko w nauce języka obcego?
▪ ▪ ▪
2541
30.04.2017
W pierwszych latach życia dziecko w sposób naturalny przyswaja nowe informacje. Większość dzieci jest ciekawa otaczającego ich świata oraz pełna entuzjazmu. Warto wykorzystać ten okres w życiu...
Nie taki dentysta straszny jak go malują
▪ ▪ ▪
3447
17.08.2015
Strach przed wizytą u stomatologa jest bardzo powszechny. Wielu dorosłych boi się lub unika nieprzyjemnych wizyt, które są niezbędne. Nic więc dziwnego, że pierwsza wizyta z dzieckiem u stomatologa...
Dieta na jesienną chandrę
▪ ▪ ▪
2622
25.11.2016
Kiedy za oknem robi się szaro, często dopada nas zmęczenie i zły humor. Niedobór słońca i coraz krótsze dni sprawiają, że odczuwamy brak energii i chęci do działania. Niektórzy pierwsze symptomy...
Baby – shower, czyli mamy bal
▪ ▪ ▪
3317
09.03.2016
Przyszła mama na swój bal. Baby – shower, bo o nim mowa, to czas radości, prezentów, zabawy. Aby baby – shower mogło się udać, potrzebny jest plan działania. Ta impreza rządzi się swoimi...
Życie z niejadkiem
▪ ▪ ▪
2989
01.07.2015
Zastanawiasz się, dlaczego Twoje dziecko jest niejadkiem? Przyjrzyj się dokładnie jego nawykom żywieniowym i odpowiedz sobie na pytanie, gdzie może tkwić problem – w Tobie, czy w maluchu? Wiele...