9435
Wszawica - jak pozbyć się wszy u dziecka? c.d.

Wszy kojarzą się z brudem i zaniedbaniem. Niesłusznie, bo mogą zaatakować każde, nawet najbardziej czyste dziecko. Co zrobić, gdy wszy pojawią się u naszego dziecka? Wszawica pojawia się najczęściej w żłobkach, przedszkolach, szkołach - tam, gdzie spora grupa rówieśników zaraża się wzajemnie i nieustająco tymi nieprzyjemnymi pasożytami bytującymi na owłosionej skórze głowy. Dopóki rodzice nie przystąpią do zmasowanego ataku - nie ma szans na ostateczne rozprawienie się z problemem.
Kup odpowiedni środek.
Nie zwlekaj z leczeniem, ponieważ wszy rozprzestrzeniają się bardzo szybko. Kup w aptece jeden z dostępnych bez recepty preparatów. Mają one postać szamponu, płynu lub pianki. Zawierają silnie działające substancje chemiczne lub składniki roślinne. Uważnie przeczytaj ulotkę dołączoną do opakowania i ściśle przestrzegaj zaleceń producenta. Pamiętaj, że są to preparaty trujące, dlatego głowę trzeba myć tak, aby preparat nie miał kontaktu z resztą ciała. Po zabiegu dziecko może swędzić skóra na głowie. To normalne i powinno samo minąć.
Wyczesz włosy gęstym grzebieniem.
Po zastosowaniu preparatu dorosłe osobniki powinny wyginąć. Po wymyciu głowy trzeba je dokładnie wyczesać. Do większości preparatów jest dołączony specjalny, gęsty grzebień. Problemem są jednak gnidy, które bardzo mocno trzymają się włosa. Tutaj samo czesanie nie wystarczy. Trzeba dokładnie przejrzeć włosy pasmo po paśmie i ściągnąć jajeczka palcami. Na włosach w odcieniu blond trudno je zauważyć, ponieważ mają szaro-beżowy kolor. Największe skupiska można znaleźć za uszami i nad karkiem. Pozostawienie gnid może niestety spowodować nawrót choroby. Ponieważ wyczesywanie jest pracochłonne i wymaga dużo cierpliwości ze strony dziecka, na ogół konieczne jest skrócenie włosów.
Musisz regularnie oglądać głowę dziecka.
Trzeba to robić co wieczór przez 10 dni. Jeżeli po tym czasie nie zauważysz żadnego nowego pasożyta, problem został rozwiązany. Jeśli znajdziesz gnidy, zwróć uwagę, gdzie dokładnie są umiejscowione. Wesz składa jaja tuż przy skórze głowy; wraz ze wzrostem włosa gnidy odsuwają się coraz bardziej od skóry głowy. Jeżeli zauważysz jaja np. centymetr od głowy, jest to najprawdopodobniej ślad po starym zakażeniu, który wcześniej przeoczyłaś. Jeśli jednak gnida znajduje się tuż przy głowie, to znaczy, że dziecko ma nawrót infekcji. Ponieważ nawroty zdarzają się często, warto z oglądania głowy malucha zrobić pewien rytuał. Im szybciej zauważysz objawy zakażenia, tym łatwiej będzie je zlikwidować.
Plecak dla mamy - wolne ręce i proste plecy!
▪ ▪ ▪
3826
25.06.2015
Aktywne młode mamy poszukują rozwiązań na miarę potrzeb. Akcesoriów, które nadążają za wymaganiami i naprawdę pomagają w opiece nad niemowlęciem. Nowoczesne plecaki Forma Skip Hop to dodatek...
Gołębie bardziej niebezpieczne niż kleszcze. Dlaczego nie wolno dokarmiać ich latem?
▪ ▪ ▪
2747
21.06.2018
21 czerwca to dzień przesilenia letniego, czyli pierwszy dzień kalendarzowego lata. Długie dni, ciepło i ładna, letnia aura skłaniają do rodzinnych spacerów, podczas których jedną z popularniejszych...
Kompletujemy wyprawkę
▪ ▪ ▪
2948
28.08.2015
Kompletowanie wyprawki dla noworodka to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza dla tych wszystkich, którzy dopiero debiutują w roli rodzica. Skąd bowiem wiedzieć, co tak naprawdę się przydaje w opiece nad...
Jak prać pieluchy wielorazowe?
▪ ▪ ▪
3696
06.11.2015
Coraz więcej rodziców przekonuje się do pieluch wielorazowych. Nie ma w tym nic dziwnego. Wielorazówki chronią skórę dziecka przed wchłanianiem niezdrowej chemii, pozwalają zaoszczędzić pieniądze...
Jesienne propozycje Factory dla najmłodszych
▪ ▪ ▪
2766
28.09.2016
Zwykle cała rodzina z niecierpliwością wyczekuje pierwszych słów dziecka. Kiedy pada w końcu wymarzone „mama” i „tata”, rodzice nie posiadają się z radości. Wkrótce potem następuje nauka...
Premiera "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" już jutro!
▪ ▪ ▪
4554
21.10.2016
Jutrzejszej nocy pociąg do Hogwartu odjedzie już po raz ósmy! W piątkowy wieczór odbędzie się premiera najbardziej magicznej książki tego roku - „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”. Na co...