5126
Gdy dziecko pyskuje?

Co robić, gdy dziecko pyskuje i nie przejmuje się napomnieniami innych? To pytanie zadaje sobie wielu rodziców, którzy nie wiedzą jak sobie poradzić z dojrzewaniem dziecka. Problemy wychowawcze z nastolatkami mają praktycznie wszyscy rodzice. Często taki "młody gniewny" pyskuje tylko po to, aby zobaczyć, jak daleko może się posunąć lub jak bardzo może zdenerwować rodzica czy nauczyciela. Czy można tak wychować dziecko, aby pyskowanie się nie zdarzało?
Sposób na pyskujące dziecko
Niezależnie od tego, jak bardzo twoje dziecko cię zdenerwuje - nie krzycz, nawet gdy dziecko krzyczy. Krzyki tylko potwierdzą, że straciłaś kontrolę nad sytuacją i emocjami. Opanowanym głosem powiedz, czego od dziecka oczekujesz i zapytaj, dlaczego reaguje w taki sposób.
Czasem trzeba przypomnieć dziecku, jak powinno się zachowywać. Zapytaj czy ma na myśli coś, o co można zapytać kulturalnie. Możesz to zrobić na przykład w taki sposób:
Nie chce mi się wynosić śmieci teraz.
Rozumiem, że chcesz to zrobić po obiedzie? OK. W porządku, możesz zrobić to później. Ale następnym razem po prostu poproś.
Dziecko pyskuje także wtedy, kiedy czuje w sobie zbyt dużo emocji. Twoim zadaniem jako rodzica jest pomóc mu je zrozumieć. Zawsze pytaj "dlaczego?", kiedy słyszysz od dziecka, że "nauczycielka lub kolega są głupi". Rozmowa o negatywnych uczuciach może pomóc dziecku w zmaganiach z dorastaniem.
Zasady wychowania dziecka
Podstawą jest iż zasady muszą być jasne i zawsze egzekwowane. Dyscyplina jest najważniejsza. Jakie dziecko wyniesie wartości z domu, takie będzie respektować i wykorzystywać w dorosłym życiu. Problemy wychowawcze z nastolatkami często biorą się z niezrozumienia zasad lub, częściej, przekonania, że skoro zasady nie zawsze są egzekwowane, można je bezkarnie łamać. Wychowanie dziecka jest szczególnie trudne, kiedy rodzic słyszy "Nienawidzę cię", "Nie zatrzymasz mnie, nie chcę tu być", czy "Wyprowadzam się". Takich słów ciężko jest nie brać do siebie, ale odrobina dystansu z pewnością okaże się zbawienna. Wystarczy bowiem dać ponieść się emocjom, by sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta. Warto wstrzymać się również z karami za złe zachowanie. Nie od dziś wiadomo, że najlepszą motywacją do modyfikacji zachowań są nagrody, a nie kary. Nastolatek może odebrać szlaban lub zakaz korzystania z komputera jako czystą złośliwość - z pewnością nie znajdzie tu żadnej nauki na przyszłość. Znacznie lepsze rezultaty przynosi szczera rozmowa z dzieckiem na temat jego zachowania i nagradzanie pozytywów.
źródło: internet
Cykl EDUKACJA: Gimnazjum – vademecum rodzica
▪ ▪ ▪
2780
29.09.2015
Ukończenie gimnazjum wiąże się z przystąpieniem do egzaminu gimnazjalnego, bez względu na uzyskany wynik. Drugim warunkiem przyjęcia do szkoły średniej jest uzyskanie świadectwa. Niektórzy uczniowie...
Wychowywanie w pojedynkę – samotna mama, samotny tata
▪ ▪ ▪
3040
07.07.2014
Chyba nie ma grupy przedszkolnej czy klasy szkolnej, w której wszystkie dzieci wychowywałyby się w pełnych rodzinach. Psycholodzy, pedagodzy i nauczyciele wiele uwagi poświęcają dzieciom z rodzin...
Czego uczą nas bajki?
▪ ▪ ▪
16293
24.04.2015
Poszerzają wiedzę, pobudzają umysł dziecka, rozwijają dziecięcą fantazję, kształtują postawy moralne, rozwijają pamięć i koncentrację. Każde dziecko uwielbia bajki i bierze przykład z ich...
Ćwiczymy percepcję wzrokową
▪ ▪ ▪
4559
09.10.2014
Percepcja wzrokowa nie jest tylko spostrzeganiem wzrokowym. Inaczej – nie jest ważne tylko to, co zobaczymy, ale też interpretacja bodźców. Spostrzegamy kształt i barwę, elementy na tle całości,...
Czy szczepienie dzieci jest bezpieczne?
▪ ▪ ▪
3140
10.08.2015
W dzisiejszych czasach coraz więcej osób zastanawia się, czy szczepić swoje dzieci. O ile wcześniej takie zabiegi były czymś naturalnym i niepodważalnym, o tyle aktualnie szczepionki zyskują coraz...
Sezon jesiennego kaszlu i kataru traktujemy jako otwarty!
▪ ▪ ▪
2992
24.09.2014
Za oknem słońce, ale poranki bardzo chłodne. Okres, który nastał sprzyja infekcjom. Jeśli Twój maluch się przeziębił, spokojnie pomyśl, ale uważam, iż nie musisz od razu biec do lekarza. Możesz...