Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

3315

Dodano: 23.06.2014

Walka ze smokiem

Walka ze smokiem

Bardzo mocne słowa w tytule, ale nie można bagatelizować sprawy. Dzieci uzależniają się równie chętnie jak dorośli. Odstawienie trzyletniemu dziecku smoczka może czasem przypominać ciężki odwyk, ale - tak jak z każdym nałogiem – walczyć trzeba, dla dobrego rozwoju naszej pociechy!

Naszym bohaterem jest trzyletni Krzyś, który nie może żyć bez swoich smoczków.... tak liczba mnoga, ponieważ ma ich trzy. Oczywiście jeden w buzi trzymany przez cały czas, drugi w rączce mozolnie ugniatany, a trzeci przywiązany do wózka dla zasady, a nuż się jeden zgubi. Nocne pobudki z krzykiem pt: „Gdzie jest mój drugi smoczek?!” wykańczają rodziców, a jednocześnie pojawia się pytanie co będzie ze zgryzem? czy nie będzie problemu w przedszkolu?. Zapada więc ostateczna decyzja…

Przygotowanie do pożegnania

Dzieci powyżej drugiego roku życia świetnie reagują już na tłumaczenia logiczne, więc sprzedajemy naszemu Krzysiowi dobre rozwiązanie. Idzie wiosna, dużo nowych maluszków urodzi się i będą potrzebować smoczków. Umawiamy się, iż w niedzielę Krzyś włoży więc swoich „przyjaciół” do ładnej torebki i zostawi ją na schodach. W nocy zjawi się wróżka, która zabierze smoki do maluszków, a  Krzysiowi zostawi piękny prezent.

Przez następne dni codziennie powtarzamy Krzysiowi scenariusz naszego planu, potwierdzając i akcentując przy każdej okazji, jaki jest już duży i jak nowe dzieci będą się cieszyć. Może już smarować kawałek chleba masłem za pomocą noża. Może mieć swoje własne pieniążki w skarbonce. Może mieszać ciasto na naleśniki. Wraz z wymawianiem tych kompetencji pojawia się u naszego małego bohatera ogromna duma. W niedzielę wieczorem dumnie oświadcza więc dziadkowi, że już nie będzie spać ze smoczkiem…

Ból amputacji

Dwie godziny Krzyś idzie do łóżeczka i od razu sięga ręką pod poduchę, gdzie zwykle mieszkają mali przyjaciele. O nie ma?! Nagle historia o wróżce staje jemu kością w gardle. Przez łzy krzyczy: „mamuś wróżka na pewno nie wzięła, małe dzieci nie potrzebują…mamuś”. Osiągamy stan lekkiej histerii. Kilka wierszyków pacyfikuje młodego dzielnego żołnierzyka, ale buzia jemu się nie zamyka. Oczka już same się zapykają, ale nie potrafi wyleżeć sekundy w spokoju. Jest strasznie niespokojny, wierci się, postękuje, cmoka ustami i zgrzyta zębami. W końcu, po dobrej godzinie zasypia, co jak na pierwszy raz, wydaje się sukcesem, ale noc nie jest łatwa. Krzyś kilkakrotne budzi się z płaczem, wołając, przytula się, kopie, zawodzi przez sen. Ale jesteśmy twardzi i damy radę.

Usypianie po obiedzie okazuje się jeszcze trudniejsze i łamie matczyne serce. Mały nie wspomina wprawdzie nic o smoku, ale jest tak zrozpaczony, nieszczęśliwy i niespokojny, że chciałoby się sięgnąć do kieszeni i ulżyć jednym gestem. Trzeciego dnia gehenny w ogóle odmawia popołudniowej drzemki i tak ma już zostać.

Przez tydzień jest sporo pobudek w nocy i płacz: „Nie ma, nie ma!”, a w dzień pojawiają się podchwytliwe pytania z gatunku: „A gdzie mieszka ta wróżka?”. Potem wszystko zaczyna się uspokajać, ale potrzeba tygodni, zanim mały nauczy się samy spokojnie zasypiać.

Gorsze scenariusze

Rodzice, którzy nie potrafili rozstać się z ulubioną „zatyczką” przez pierwsze dwadzieścia miesięcy, muszą przygotować się na najgorsze… chociaż nie zawsze się ono wydarzy. Niektóre dzieci w okolicach trzeciego roku życia ponoć oddają smoka bez większej tragedii, a nawet same o nim zapominają.

Częściej jednak nawyk ssania skojarzony ze snem okazuje się silniejszy niż zmęczenie. Wiele maluchów rezygnuje z drzemek, zamiast układać się na poduszce szaleją, skaczą i krzyczą. Nawet wieczorami odmowa zamknięcia oczu bywa kategoryczna – niektórzy rodzice posuwają się do usypiania w samochodzie lub puszczania bajek aż do wykończenia malucha. Czasem łatwo zasypiające dzieciaki zmieniają się na długie miesiące w nocne upiory. Bywa, że rodzina zmienia na jakiś czas tryb życia, walcząc do północy. I z tym się trzeba liczyć… ale na to nikt nie jest przygotowany i jest nam ciężko.

Jednak najgorsze co można zrobić, to oczywiście poddać się. Nie tylko utrudni kolejne próby pozbywania się nałogu, ale jest dla sprytnych malców świetnym sygnałem, że wszystkie reguły i zakazy da się zmienić krzykiem i histerią.

źródło: internet

Zobacz także:
Wypadki w trakcie WF - kiedy można ubiegać się o odszkodowanie? Wypadki w trakcie WF - kiedy można ubiegać się o odszkodowanie?

▪ ▪ ▪

4930

30.03.2016

Wypadek w placówce oświatowej to poważna sprawa – cierpi zarówno mały poszkodowany i jego rodzice, jak i nauczyciele oraz dyrekcja. Czasem wystarczy chwila nieuwagi podczas lekcji wychowania fizycznego...

Warzywa i Owoce. Dlaczego powinniśmy jeść je codziennie i jak to zrobić? Warzywa i Owoce. Dlaczego powinniśmy jeść je codziennie i jak to zrobić?

▪ ▪ ▪

2717

21.02.2017

Eksperci apelują: jemy za mało warzyw i owoców, przez co nie dostarczamy organizmowi odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych! Niedobory tych składników zwiększają ryzyko wystąpienia...

Badminton dla dzieci sposobem na nudę Badminton dla dzieci sposobem na nudę

▪ ▪ ▪

3109

30.09.2016

Sport jest bardzo dobry dla naszego zdrowia. Powinniśmy o tym pamiętać zwłaszcza wtedy, gdy mamy małe dzieci. To właśnie nasze pociechy powinny systematycznie wykonywać jakąś aktywność fizyczną,...

Rozstępy – jak im przeciwdziałać? Rozstępy – jak im przeciwdziałać?

▪ ▪ ▪

3001

05.11.2014

Gdy skóra gwałtownie rośnie podczas ciąży, nie zawsze jest w stanie idealnie się rozciągać. W dodatku duża ilość kortyzolu, która jest uwalniana przez korę mózgową, osłabia włókna kolagenu....

Jak pokonać zgagę w ciąży? Jak pokonać zgagę w ciąży?

▪ ▪ ▪

3115

18.07.2015

Nieprzyjemne palące uczucie w za mostkiem jest częstym objawem ciąży. Niestety zgaga może nękać ciężarne przez całe dziewięć miesięcy, a nie jest to przyjemne uczucie.

Najpiękniejsze polskie bajki Najpiękniejsze polskie bajki

▪ ▪ ▪

5871

06.05.2016

Wszyscy pamiętamy z dzieciństwa takie bajki jak „Szklana góra”, „Złota kaczka” czy „Żywa woda”. Powszechnie znane są także opowieści o bazyliszku, poznańskich koziołkach czy Smoku...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.