5020
Uczyć się w domu - nauczanie domowe

Nauczanie domowe (tzw. home schooling) nie jest nauczaniem indywidualnym. Nauczanie indywidualne jest organizowane przez dyrektora szkoła w sytuacji, gdy stan zdrowia dziecka nie pozwala mu lub znacznie utrudnia uczestniczenie w lekcjach. Edukacja domowa natomiast jest nauczaniem w domu, gdzie za edukację odpowiadają rodzice dziecka.
Czy to tylko „wymysł” rodziców
Dla wielu jest nawet nie do pomyślenia, żeby edukacja przebiegała w domu. Nauczanie typowo szkolne ma bardzo długą tradycję i działa według utartych schematów. Podział jest prosty – rodzice idą do pracy, dzieci i młodzież – do szkoły. Skąd więc pomysł, żeby to, co działa na zewnątrz domu, przenieść do jego wnętrza?
Rodzice decydujący się na nauczanie domowe wychodzą z założenia, że od zawsze rodzic jest pierwszym nauczycielem swojego dziecka. Dom stwarza warunki komfortowej pracy – znane, bliskie środowisko, brak wielu czynników rozpraszających, 100% uwagi nauczającego. Czas na wszelkie zajmujące czynności lekcyjne (odczytywanie długiej listy obecności, sprawdzanie prac domowych, uspokajanie uczniów) zostaje poświęcony na naukę. Tym samy nauka jest dużo wydajniejsza.
Nauczanie domowe może być w pełni dostosowane do indywidualnego tempa pracy dziecka. Uczeń w warunkach domowych więcej uwagi poświęca temu, co go naprawdę interesuje. Oczywiście, edukacja może być dodatkowo realizowana w teatrach i w muzeach.
Edukacja domowa a przepisy
Przepisy dotyczące tego rodzaju edukacji znajdziemy w ustawie o systemie oświaty. O realizowaniu obowiązku szkolnego poza szkołą może zadecydować dyrektor szkoły (na wniosek rodziców). Wniosek musi zostać złożony do dnia 31 maja. Konieczne jest dołączenie oświadczeń: opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej, zobowiązania rodziców do zapewnienia warunków do realizowania podstawy programowej oraz do przystępowania przez dziecko do egzaminów klasyfikacyjnych (w każdym roku szkolnym).
Czy mogę przenieść edukację ze szkoły do domu
Mimo że wszystko wydaje się takie proste i naturalne (bo przecież dziecko rozwija się w warunkach, które zna najlepiej i jego indywidualność jest szanowana) decyzja o edukacji domowej nie może być podjęta pochopnie. Potrzeba mnóstwa motywacji, żeby edukacja była przeprowadzana rzetelnie, a nie uzależniona danego dnia od „chce mi się czy mi się nie chce?” Nie oszukujmy się - nie każdy rodzic może uczyć własne dziecko. Konieczna jest cierpliwość, pełne podporządkowanie dnia pod organizację edukacji. Nie sposób też nie wspomnieć o wytrwałości i cierpliwości.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Witaminowe orzeźwienie
▪ ▪ ▪
2635
29.06.2016
Dzieci potrafią być prawdziwym wulkanem energii. Zwłaszcza, w ciepłe i słoneczne dni nie trzeba długo maluchów namawiać na zabawy z rówieśnikami. Skakanie, bieganie, rower, zwykła zabawa w berka...
Dbamy o mamy
▪ ▪ ▪
2654
14.01.2016
Kierując się potrzebami zarówno przyszłych, jak i świeżo upieczonych mam Bielenda prezentuje nową odsłonę linii kosmetyków Sexy Mama. Wyjątkowe preparaty stworzone zostały z myślą o pielęgnacji...
Jak pozbyć się dziecięcego nawyku?
▪ ▪ ▪
2859
18.05.2015
Obgryzanie paznokci, wzdryganie się, drapanie, uderzanie paznokciami o blat. Nawyki przybierają rożną postać. Są to często powtarzane działania, z czasem stające się naturalną reakcją, której...
Stres pourazowy
▪ ▪ ▪
3256
07.04.2015
Zaburzenie stresu pourazowego kojarzone jest głównie z żołnierzami i ofiarami gwałtu. To w takim kontekście najczęściej słyszymy o jego istnieniu. Dotyczy on jednak również młodych matek.
Pielęgnacja skóry noworodków i niemowląt
▪ ▪ ▪
2081
31.10.2017
Skóra noworodków i niemowląt ze względu na fakt, że znajduje się w stadium dojrzewania, dynamicznych zmian, rożni się pod wieloma względami od skóry starszych dzieci czy osób dorosłych
Super bakalie – Twoja energia na wiosnę
▪ ▪ ▪
2451
10.05.2017
Wiosna – idealny okres na spędzanie czasu na świeżym powietrzu i nabieranie nowych sił witalnych. Wielu z nas już naoliwiło łańcuchy w rowerach, odnalazło rolki, napompowało piłki i ruszyło...