Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

5213

Dodano: 07.10.2014

Uczyć się w domu - nauczanie domowe

Uczyć się w domu - nauczanie domowe

Nauczanie domowe (tzw. home schooling) nie jest nauczaniem indywidualnym. Nauczanie indywidualne jest organizowane przez dyrektora szkoła w sytuacji, gdy stan zdrowia dziecka nie pozwala mu lub znacznie utrudnia uczestniczenie w lekcjach. Edukacja domowa natomiast jest nauczaniem w domu, gdzie za edukację odpowiadają rodzice dziecka.

Czy to tylko „wymysł” rodziców

Dla wielu jest nawet nie do pomyślenia, żeby edukacja przebiegała w domu. Nauczanie typowo szkolne ma bardzo długą tradycję i działa według utartych schematów. Podział jest prosty – rodzice idą do pracy, dzieci i młodzież – do szkoły. Skąd więc pomysł, żeby to, co działa na zewnątrz domu, przenieść do jego wnętrza?

Rodzice decydujący się na nauczanie domowe wychodzą z założenia, że od zawsze rodzic jest pierwszym nauczycielem swojego dziecka. Dom stwarza warunki komfortowej pracy – znane, bliskie środowisko, brak wielu czynników rozpraszających, 100% uwagi nauczającego. Czas na wszelkie zajmujące czynności lekcyjne (odczytywanie długiej listy obecności, sprawdzanie prac domowych, uspokajanie uczniów) zostaje poświęcony na naukę. Tym samy nauka jest dużo wydajniejsza.

Nauczanie domowe może być w pełni dostosowane do indywidualnego tempa pracy dziecka. Uczeń w warunkach domowych więcej uwagi poświęca temu, co go naprawdę interesuje. Oczywiście, edukacja może być dodatkowo realizowana w teatrach i w muzeach.

Edukacja domowa a przepisy

Przepisy dotyczące tego rodzaju edukacji znajdziemy w ustawie o systemie oświaty. O realizowaniu obowiązku szkolnego poza szkołą może zadecydować dyrektor szkoły (na wniosek rodziców). Wniosek musi zostać złożony do dnia 31 maja. Konieczne jest dołączenie oświadczeń: opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej, zobowiązania rodziców do zapewnienia warunków do realizowania podstawy programowej oraz do przystępowania przez dziecko do egzaminów klasyfikacyjnych (w każdym roku szkolnym).

Czy mogę przenieść edukację ze szkoły do domu

Mimo że wszystko wydaje się takie proste i naturalne (bo przecież dziecko rozwija się w warunkach, które zna najlepiej i jego indywidualność jest szanowana) decyzja o edukacji domowej nie może być podjęta pochopnie. Potrzeba mnóstwa motywacji, żeby edukacja była przeprowadzana rzetelnie, a nie uzależniona danego dnia od „chce mi się czy mi się nie chce?” Nie oszukujmy się - nie każdy rodzic może uczyć własne dziecko. Konieczna jest cierpliwość, pełne podporządkowanie dnia pod organizację edukacji. Nie sposób też nie wspomnieć o wytrwałości i cierpliwości.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Aloes na wzmocnienie odporności Aloes na wzmocnienie odporności

▪ ▪ ▪

3421

08.09.2014

Dziś już mało kto uprawia aloes w domu, a szkoda, bo to prawdziwy mocarz, który swymi leczniczymi właściwościami uwiódł przemysł farmaceutyczny.

Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne? Dlaczego dzieci symulują dolegliwości zdrowotne?

▪ ▪ ▪

3444

14.04.2016

Każdy rodzic spotkał się z próbami wymigania się dziecka od szkoły lub przedszkola. Czasami motywacje maluchów do udawania chorób mają bardziej złożone podłoże, dlatego bywają sytuacje, w...

Nastoletni pseudokibice Nastoletni pseudokibice

▪ ▪ ▪

3041

30.11.2015

Wśród wielu problemów, z jakimi dorośli muszą zmierzyć się w nastoletnim świecie, są zachowania pseudokibiców. Pseudokibic, określeniem wykreowany przez współczesne media, jest zamiennie nazywany...

Sposób na przeziębienie. Sięgnij po propolis bezalkoholowy Sposób na przeziębienie. Sięgnij po propolis bezalkoholowy

▪ ▪ ▪

2897

06.10.2020

Właśnie rozpoczął się okres jesienny, a co za tym idzie odporność naszego organizmu nieco spada. Nieustannie zmieniająca się aura, przemęczenie i dodatkowy stres może doprowadzić do sytuacji,...

Kiedy zaprowadzić dziecko do ortodonty? Kiedy zaprowadzić dziecko do ortodonty?

▪ ▪ ▪

3277

22.04.2016

Już od pierwszych miesięcy życia Twojego dziecka z niepokojem obserwujesz rozwój jego zgryzu? Zastanawiasz się na przykład czy ssanie smoczka mu nie zaszkodzi lub czy odległości między mleczakami...

Karny jeżyk, time out, kąt - jak zamiast wychowywać krzywdzisz dziecko. Karny jeżyk, time out, kąt - jak zamiast wychowywać krzywdzisz dziecko.

▪ ▪ ▪

4047

06.08.2015

Od kilku lat znana przez niemal wszystkich metoda wychowawcza, zwana karnym jeżykiem okazuje się mieć bardzo szkodliwy wpływ na dziecko i nie rozwiązywać problemów a jedynie je zmienia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.