5245
Uczyć się w domu - nauczanie domowe

Nauczanie domowe (tzw. home schooling) nie jest nauczaniem indywidualnym. Nauczanie indywidualne jest organizowane przez dyrektora szkoła w sytuacji, gdy stan zdrowia dziecka nie pozwala mu lub znacznie utrudnia uczestniczenie w lekcjach. Edukacja domowa natomiast jest nauczaniem w domu, gdzie za edukację odpowiadają rodzice dziecka.
Czy to tylko „wymysł” rodziców
Dla wielu jest nawet nie do pomyślenia, żeby edukacja przebiegała w domu. Nauczanie typowo szkolne ma bardzo długą tradycję i działa według utartych schematów. Podział jest prosty – rodzice idą do pracy, dzieci i młodzież – do szkoły. Skąd więc pomysł, żeby to, co działa na zewnątrz domu, przenieść do jego wnętrza?
Rodzice decydujący się na nauczanie domowe wychodzą z założenia, że od zawsze rodzic jest pierwszym nauczycielem swojego dziecka. Dom stwarza warunki komfortowej pracy – znane, bliskie środowisko, brak wielu czynników rozpraszających, 100% uwagi nauczającego. Czas na wszelkie zajmujące czynności lekcyjne (odczytywanie długiej listy obecności, sprawdzanie prac domowych, uspokajanie uczniów) zostaje poświęcony na naukę. Tym samy nauka jest dużo wydajniejsza.
Nauczanie domowe może być w pełni dostosowane do indywidualnego tempa pracy dziecka. Uczeń w warunkach domowych więcej uwagi poświęca temu, co go naprawdę interesuje. Oczywiście, edukacja może być dodatkowo realizowana w teatrach i w muzeach.
Edukacja domowa a przepisy
Przepisy dotyczące tego rodzaju edukacji znajdziemy w ustawie o systemie oświaty. O realizowaniu obowiązku szkolnego poza szkołą może zadecydować dyrektor szkoły (na wniosek rodziców). Wniosek musi zostać złożony do dnia 31 maja. Konieczne jest dołączenie oświadczeń: opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej, zobowiązania rodziców do zapewnienia warunków do realizowania podstawy programowej oraz do przystępowania przez dziecko do egzaminów klasyfikacyjnych (w każdym roku szkolnym).
Czy mogę przenieść edukację ze szkoły do domu
Mimo że wszystko wydaje się takie proste i naturalne (bo przecież dziecko rozwija się w warunkach, które zna najlepiej i jego indywidualność jest szanowana) decyzja o edukacji domowej nie może być podjęta pochopnie. Potrzeba mnóstwa motywacji, żeby edukacja była przeprowadzana rzetelnie, a nie uzależniona danego dnia od „chce mi się czy mi się nie chce?” Nie oszukujmy się - nie każdy rodzic może uczyć własne dziecko. Konieczna jest cierpliwość, pełne podporządkowanie dnia pod organizację edukacji. Nie sposób też nie wspomnieć o wytrwałości i cierpliwości.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Jak zaaranżować pokój dla nastolatka?
▪ ▪ ▪
3858
02.04.2015
Aranżacja młodzieżowego pokoju potrafi być dla rodzica bardziej absorbująca, niż projektowanie pozostałych pomieszczeń w mieszkaniu. Nastolatkowie mają zazwyczaj odmienne zdanie na temat tego,...
Truskawkowe marzenie
▪ ▪ ▪
2592
19.06.2017
Nareszcie przyszedł czas pachnących, soczysztych truskawek! Korzystajmy z niego, bo nie trwa zbyt długo. Przełom maja i czerwca to idealny moment, aby uruchomić nasze kulinarne fantazje i wypróbować...
Wiosenny look młodej mamy
▪ ▪ ▪
2957
29.03.2016
Wiosna to dobry czas na zmiany, zwłaszcza te w wyglądzie! Wszak która z nas nie chciałaby odświeżyć swojego wizerunku i pokazać światu swojego nowego, wiosennego, lepszego oblicza? Pozostaje tylko...
Pierwszy laptop dla dziecka
▪ ▪ ▪
2624
06.11.2016
Dzisiaj nikt już nie wyobraża sobie świata bez komputerów. Są one dosłownie wszędzie – w biurach, urzędach, szkołach oraz w domach. Służą nie tylko rozrywce, ale przede wszystkim pracy. Warto...
Dnia 10 lutego 2016 roku Świadoma Mama odwiedziła Bydgoszcz.
▪ ▪ ▪
3424
17.02.2016
Konferencja i warsztaty dla Rodziców odbyły się w nowo otwartym Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym przy ul. Gdańskiej 187.
Bezpieczny maluch we własnym domu.
▪ ▪ ▪
3158
19.01.2015
Dom ma kojarzyć się z bezpieczeństwem, bo to właśnie dom jest pierwszym i najważniejszym miejscem, gdzie dziecko uczy się podejmowania decyzji i wyzwań, a w dorosłym życiu będzie czerpało siłę...