5059
Uczyć się w domu - nauczanie domowe

Nauczanie domowe (tzw. home schooling) nie jest nauczaniem indywidualnym. Nauczanie indywidualne jest organizowane przez dyrektora szkoła w sytuacji, gdy stan zdrowia dziecka nie pozwala mu lub znacznie utrudnia uczestniczenie w lekcjach. Edukacja domowa natomiast jest nauczaniem w domu, gdzie za edukację odpowiadają rodzice dziecka.
Czy to tylko „wymysł” rodziców
Dla wielu jest nawet nie do pomyślenia, żeby edukacja przebiegała w domu. Nauczanie typowo szkolne ma bardzo długą tradycję i działa według utartych schematów. Podział jest prosty – rodzice idą do pracy, dzieci i młodzież – do szkoły. Skąd więc pomysł, żeby to, co działa na zewnątrz domu, przenieść do jego wnętrza?
Rodzice decydujący się na nauczanie domowe wychodzą z założenia, że od zawsze rodzic jest pierwszym nauczycielem swojego dziecka. Dom stwarza warunki komfortowej pracy – znane, bliskie środowisko, brak wielu czynników rozpraszających, 100% uwagi nauczającego. Czas na wszelkie zajmujące czynności lekcyjne (odczytywanie długiej listy obecności, sprawdzanie prac domowych, uspokajanie uczniów) zostaje poświęcony na naukę. Tym samy nauka jest dużo wydajniejsza.
Nauczanie domowe może być w pełni dostosowane do indywidualnego tempa pracy dziecka. Uczeń w warunkach domowych więcej uwagi poświęca temu, co go naprawdę interesuje. Oczywiście, edukacja może być dodatkowo realizowana w teatrach i w muzeach.
Edukacja domowa a przepisy
Przepisy dotyczące tego rodzaju edukacji znajdziemy w ustawie o systemie oświaty. O realizowaniu obowiązku szkolnego poza szkołą może zadecydować dyrektor szkoły (na wniosek rodziców). Wniosek musi zostać złożony do dnia 31 maja. Konieczne jest dołączenie oświadczeń: opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej, zobowiązania rodziców do zapewnienia warunków do realizowania podstawy programowej oraz do przystępowania przez dziecko do egzaminów klasyfikacyjnych (w każdym roku szkolnym).
Czy mogę przenieść edukację ze szkoły do domu
Mimo że wszystko wydaje się takie proste i naturalne (bo przecież dziecko rozwija się w warunkach, które zna najlepiej i jego indywidualność jest szanowana) decyzja o edukacji domowej nie może być podjęta pochopnie. Potrzeba mnóstwa motywacji, żeby edukacja była przeprowadzana rzetelnie, a nie uzależniona danego dnia od „chce mi się czy mi się nie chce?” Nie oszukujmy się - nie każdy rodzic może uczyć własne dziecko. Konieczna jest cierpliwość, pełne podporządkowanie dnia pod organizację edukacji. Nie sposób też nie wspomnieć o wytrwałości i cierpliwości.
pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.
Jak pomóc dziecku w walce z letnimi infekcjami gardła?
▪ ▪ ▪
3334
01.08.2014
Dziecko z chorym gardłem latem, to problem znany wszystkim rodzicom. Niestety tak długo wyczekiwana przez wszystkich pora roku, to okres częstych infekcji dróg oddechowych. Dzieje się tak, ponieważ...
Oryginał czy zamiennik – poznaj różnice.
▪ ▪ ▪
2674
24.04.2016
Udając się do lekarza lub apteki często słyszymy propozycję zamiany oryginalnego leku na jego tańszy odpowiednik. Wówczas mamy dylemat, co wybrać? Czy decydując się na produkt odtwórczy kuracja...
Pierś jędrna i krzepka jak kalarepka
▪ ▪ ▪
2419
19.07.2017
Serwując potrawy na rodzinny stół chcemy, aby były one w pełni naturalne, odżywcze i oczywiście smaczne. Doskonałym pomysłem na wspólny posiłek będzie więc połączenie zdrowych, sezonowych...
Karny jeżyk, time out, kąt - jak zamiast wychowywać krzywdzisz dziecko.
▪ ▪ ▪
3881
06.08.2015
Od kilku lat znana przez niemal wszystkich metoda wychowawcza, zwana karnym jeżykiem okazuje się mieć bardzo szkodliwy wpływ na dziecko i nie rozwiązywać problemów a jedynie je zmienia.
Świadoma mama - Poznań 25.02.2016 r.
▪ ▪ ▪
3432
18.02.2016
Zapraszamy na BEZPŁATNE konferencje i warsztaty praktyczne dla przyszłych i obecnych Rodziców z Poznania i okolic!
Karmienie niemowlęcia
▪ ▪ ▪
4964
03.11.2014
Bardzo ważnym tematem dotyczącym rozwoju i wychowania naszego małego szkraba jest jego żywienie. Od dawien dawna prowadzone są dyskusje, co powinna młoda mama, a czego nie. Trzeba być bardzo spokojną...