Zgłoś pomysł lub błąd
FB
zaloguj się
utwórz konto

5422

Dodano: 07.10.2014

Uczyć się w domu - nauczanie domowe

Uczyć się w domu - nauczanie domowe

Nauczanie domowe (tzw. home schooling) nie jest nauczaniem indywidualnym. Nauczanie indywidualne jest organizowane przez dyrektora szkoła w sytuacji, gdy stan zdrowia dziecka nie pozwala mu lub znacznie utrudnia uczestniczenie w lekcjach. Edukacja domowa natomiast jest nauczaniem w domu, gdzie za edukację odpowiadają rodzice dziecka.

Czy to tylko „wymysł” rodziców

Dla wielu jest nawet nie do pomyślenia, żeby edukacja przebiegała w domu. Nauczanie typowo szkolne ma bardzo długą tradycję i działa według utartych schematów. Podział jest prosty – rodzice idą do pracy, dzieci i młodzież – do szkoły. Skąd więc pomysł, żeby to, co działa na zewnątrz domu, przenieść do jego wnętrza?

Rodzice decydujący się na nauczanie domowe wychodzą z założenia, że od zawsze rodzic jest pierwszym nauczycielem swojego dziecka. Dom stwarza warunki komfortowej pracy – znane, bliskie środowisko, brak wielu czynników rozpraszających, 100% uwagi nauczającego. Czas na wszelkie zajmujące czynności lekcyjne (odczytywanie długiej listy obecności, sprawdzanie prac domowych, uspokajanie uczniów) zostaje poświęcony na naukę. Tym samy nauka jest dużo wydajniejsza.

Nauczanie domowe może być w pełni dostosowane do indywidualnego tempa pracy dziecka. Uczeń w warunkach domowych więcej uwagi poświęca temu, co go naprawdę interesuje. Oczywiście, edukacja może być dodatkowo realizowana w teatrach i w muzeach.

Edukacja domowa a przepisy

Przepisy dotyczące tego rodzaju edukacji znajdziemy w ustawie o systemie oświaty. O realizowaniu obowiązku szkolnego poza szkołą może zadecydować dyrektor szkoły (na wniosek rodziców). Wniosek musi zostać złożony do dnia 31 maja. Konieczne jest dołączenie oświadczeń: opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej, zobowiązania rodziców do zapewnienia warunków do realizowania podstawy programowej oraz do przystępowania przez dziecko do egzaminów klasyfikacyjnych (w każdym roku szkolnym).

Czy mogę przenieść edukację ze szkoły do domu

Mimo że wszystko wydaje się takie proste i naturalne (bo przecież dziecko rozwija się w warunkach, które zna najlepiej i jego indywidualność jest szanowana) decyzja o edukacji domowej nie może być podjęta pochopnie. Potrzeba mnóstwa motywacji, żeby edukacja była przeprowadzana rzetelnie, a nie uzależniona danego dnia od „chce mi się czy mi się nie chce?” Nie oszukujmy się - nie każdy rodzic może uczyć własne dziecko. Konieczna jest cierpliwość, pełne podporządkowanie dnia pod organizację edukacji. Nie sposób też nie wspomnieć o wytrwałości i cierpliwości.

pedagog Anna Chmielewska
autorka wielu artykułów o tematyce parentingowej
prywatnie mama dwójki dzieci.

Zobacz także:
Dania Gerber Junior już w sklepach Dania Gerber Junior już w sklepach

▪ ▪ ▪

3312

10.05.2016

Do sklepów trafiła właśnie pierwsza partia produktów Gerber Junior opatrzonych nowymi, bardziej przyjaznymi dla rodziców etykietami. Już wkrótce mamy będą mogły również sprawdzić jak dania...

Nebulizacja - nowoczesna metoda podawania leków Nebulizacja - nowoczesna metoda podawania leków

▪ ▪ ▪

3540

29.07.2014

Podawanie leków dzieciom to nie lada wyzwanie! Dzieci często kapryszą, są niespokojne i odmawiają przyjmowania zaleconych przez doktora leków. Jest to problem wielu rodziców. Dotyczy on zarówno...

Brzdąc w opałach na wakacjach - jak mu pomóc? Brzdąc w opałach na wakacjach - jak mu pomóc?

▪ ▪ ▪

3554

08.07.2015

Nawet najczujniejsi rodzice mogą mieć czasem problem z upilnowaniem swojego dziecka. Maluchy mają w sobie bowiem niespożyte pokłady energii i ciekawość świata godną największych odkrywców. Dodatkowo...

Dziecko na wakacjach, czyli jak odpowiednio chronić skórę malucha przed szkodliwym promieniowaniem UV? Dziecko na wakacjach, czyli jak odpowiednio chronić skórę malucha przed szkodliwym promieniowaniem UV?

▪ ▪ ▪

3339

02.09.2015

Słońce, basen, morze i babki z piasku - tak właśnie dzieci wyobrażają sobie udane wakacje. Dla rodziców natomiast jest to czas, w którym wyjątkowo skutecznie muszą chronić ich delikatne...

Strach przed ginekologiem? Naturalnie! Strach przed ginekologiem? Naturalnie!

▪ ▪ ▪

3994

20.10.2014

Trudno ukrywać, że wizyta u ginekologa do najprzyjemniejszych nie należy. Mimo, że każda kolejna jest łatwiejsza od tej pierwszej, skrępowanie przed badaniem budzi się przy każdorazowym otwarciu...

Mam na imię … Kleopatra Mam na imię … Kleopatra

▪ ▪ ▪

3620

16.06.2015

Wybór dziecięcego imienia to bardzo ciekawy proces. Niektórzy przez wiele dni poszukuj tego odpowiedniego. Inni podejmują decyzję spontanicznie. Jeszcze inni chcą, żeby imię było jak najbardziej...

Akceptuję, nie pokazuj więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.